Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Znieczulenie w kręgosłup


42 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~tytus~

~tytus~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 14:00:41

Mam pytanie, czy mieliście do czynienia ze znieczuleniem w kręgosłup? Czeka mnie operacja, i nie wiem które znieczulenie będe miał ("głupi jaś" czy właśnie w kręgosłup). A że jako typowy samiec boję się igieł i wszystkiego co z nimi związane, a do tego to moje debiuty ostatnimi czasy szpitalne, to będe wdzięczny za odpowiedź.

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 15:15:09

Mam pytanie, czy mieliście do czynienia ze znieczuleniem w kręgosłup? Czeka mnie operacja, i nie wiem które znieczulenie będe miał ("głupi jaś" czy właśnie w kręgosłup). A że jako typowy samiec boję się igieł i wszystkiego co z nimi związane, a do tego to moje debiuty ostatnimi czasy szpitalne, to będe wdzięczny za odpowiedź.



Mozesz poprosic o znieczulenie ogolne.Sama nie mialam znieczulenia ,,w kregoslup",ale wiem,ze po nim konieczne jest lezenie na wznak przez chyba 2 doby.Nie dostosujesz sie,bol glowy nieustanny.Lekarz powinien Ci to wytlumaczyc dokladnie.Wiem rowniez,ze samo podanie znieczulenia nie jest bolesne,ale jak kazdy,masz prawo do strachu.Najlepiej jednak wyluzowac sie,czego Ci serdecznie zycze,podejsc do sprawy ze spokojem.Pisze tak,bo samej jakos mi to wyszlo juz kilka razy,nie wiem,czy ze strachu sie nie balam,czy mam tak silny charakter.Wierzylam wtedy,ze tylko mi pomoga,ulza w bolu,wiec czekalam na ,,radosc" z normalnosci.Powodzenia.

#3 ~tytus~

~tytus~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 15:22:03

Mozesz poprosic o znieczulenie ogolne.Sama nie mialam znieczulenia ,,w kregoslup",ale wiem,ze po nim konieczne jest lezenie na wznak przez chyba 2 doby.Nie dostosujesz sie,bol glowy nieustanny.Lekarz powinien Ci to wytlumaczyc dokladnie.Wiem rowniez,ze samo podanie znieczulenia nie jest bolesne,ale jak kazdy,masz prawo do strachu.Najlepiej jednak wyluzowac sie,czego Ci serdecznie zycze,podejsc do sprawy ze spokojem.Pisze tak,bo samej jakos mi to wyszlo juz kilka razy,nie wiem,czy ze strachu sie nie balam,czy mam tak silny charakter.Wierzylam wtedy,ze tylko mi pomoga,ulza w bolu,wiec czekalam na ,,radosc" z normalnosci.Powodzenia.

Dziękuję za informacje :)

#4 ~ktos taki~

~ktos taki~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 17:20:13

Mam pytanie, czy mieliście do czynienia ze znieczuleniem w kręgosłup? Czeka mnie operacja, i nie wiem które znieczulenie będe miał ("głupi jaś" czy właśnie w kręgosłup). A że jako typowy samiec boję się igieł i wszystkiego co z nimi związane, a do tego to moje debiuty ostatnimi czasy szpitalne, to będe wdzięczny za odpowiedź.

ja tez mialam znieczulenie w kregoslup, kiedy mialam robione ciecie cesarskie... ciecie czulam, tzn nie czulam bolu, ale jak tna, rozciagaja skore i wyjmuja dziecko. Uczucie nieprzyjemne wg. mnie. Na dodatek obraz brzucha odbijal mi sie w lampie. Wszystko widzialam, a widoki do przyjemnych nie nalezaly...
Co do znieczulenia, to normalny zastrzyk, moze troche bardziej bolesny. Najwazniejsze to nie ruszac sie, kiedy robia ten zastrzyk.
Chyba tyle, jesli chodzi o moje doswiadczenia...:) Wolalabym chyba przespac zabieg i obudzic sie juz po... :)

#5 ~tytus~

~tytus~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 22:08:12

ja tez mialam znieczulenie w kregoslup, kiedy mialam robione ciecie cesarskie... ciecie czulam, tzn nie czulam bolu, ale jak tna, rozciagaja skore i wyjmuja dziecko. Uczucie nieprzyjemne wg. mnie. Na dodatek obraz brzucha odbijal mi sie w lampie. Wszystko widzialam, a widoki do przyjemnych nie nalezaly...
Co do znieczulenia, to normalny zastrzyk, moze troche bardziej bolesny. Najwazniejsze to nie ruszac sie, kiedy robia ten zastrzyk.
Chyba tyle, jesli chodzi o moje doswiadczenia...:) Wolalabym chyba przespac zabieg i obudzic sie juz po... :)

Także dziękuję za pomoc! :)

#6 ~peacemaker~

~peacemaker~
  • Goście

Napisano 09 maj 2010 - 17:52:36

ja miałem znieczulenie w kręgosłup a innym razem ogólne. ani to nie jest przyjemne ani to. przy znieczuleni w kręgosłup trzeba wykazać się większym hartem ducha ;) w końcu masz świadomość, że wbijają ci niezła igłę miedzy kręgi. ale lepiej je zniosłem. po znieczuleniu ogólnym źle się czułem.

#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 maj 2010 - 07:02:48

Mam pytanie, czy mieliście do czynienia ze znieczuleniem w kręgosłup? Czeka mnie operacja, i nie wiem które znieczulenie będe miał ("głupi jaś" czy właśnie w kręgosłup). A że jako typowy samiec boję się igieł i wszystkiego co z nimi związane, a do tego to moje debiuty ostatnimi czasy szpitalne, to będe wdzięczny za odpowiedź.

To zależy co będziesz miał operowane. Żaden anestezjolog nie zastosuje znieczulenia dordzeniowego, jeżeli operacja dotyczy górnych partii ciała od pasa w górę . Od pasa w dół stosuję się właśnie znieczulenie dordzeniowe. Nie jest to przyjemne , ale jesteś świadomy i możesz przebieg operacji obserwować na ekranie monitora, a po operacji minimum 12 godzin leżenia w bezruchu, lekarze zalecają nawet 24 godziny ale kto wytrzyma. Kilka godzin nie czujesz własnego ciała, nie czujesz siusiania kupkania, dopiero po około 6 godzinach ta martwica zaczyna powoli schodzić. Moje doświadczenie miało miejsce w roku 2000 i 2003 może coś w tym czasie się zmieniło. Jeśli serce masz zdrowe i ciśnienie normalne to polecam typową narkozę, choć opinie są podzielone. Niektórzy twierdzą że znieczulenie dordzeniowe jest bezpieczniejsze. W roku 2004 miałem operacyjne składanie ręki w pełnej narkozie i po wybudzeniu wstałem sobie na papieroska ,choć popełniłem błąd. Myślę że na podstawie mojej opinii możesz wyrobić sobie własny pogląd. Życzę zdrówka.

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 maj 2010 - 07:10:27

Jeszcze drobny szczegół. Głupi Jaś to nie jest znieczulenie. To jest zobojętnienie organizmu. Dostajesz go na 10-20 minut przed operacją. Na mnie nie działał. Ale reakcje moich współtowarzyszy niedoli były śmieszne.

#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 maj 2010 - 09:22:18

Jeszcze drobny szczegół. Głupi Jaś to nie jest znieczulenie. To jest zobojętnienie organizmu. Dostajesz go na 10-20 minut przed operacją. Na mnie nie działał. Ale reakcje moich współtowarzyszy niedoli były śmieszne.



Och,po premedykacji bylam zuelnie nieprzytomna.Nic nie pamietam,nawet nie pamietam ,,podrozy" na sale operacyjna,a tam klelam podobno jak szewc,chociaz na codzien tego nie robie.

#10 ~tytus~

~tytus~
  • Goście

Napisano 20 maj 2010 - 13:07:30

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Ostatecznie operację miałem robioną będąc pod wpływem małej, czerwonej tabletki, znieczulenia miejscowego i czegoś w żyłę dla jak to określiła pielęgniarka "spokojności" :)
Dziś wróciłem do domu po 10 dniach leżenia, ale jeszcze kilka tygodni rehabilitacji mnie czeka.
Pozdrawiam

#11 ~VOLVO-Rider-ka~

~VOLVO-Rider-ka~
  • Goście

Napisano 20 maj 2010 - 13:56:10

Mam pytanie, czy mieliście do czynienia ze znieczuleniem w kręgosłup? Czeka mnie operacja, i nie wiem które znieczulenie będe miał ("głupi jaś" czy właśnie w kręgosłup). A że jako typowy samiec boję się igieł i wszystkiego co z nimi związane, a do tego to moje debiuty ostatnimi czasy szpitalne, to będe wdzięczny za odpowiedź.

Jeśli będziesz miał operację na kręgosłup, to raczej dostaniesz dożylnie :) Chodzi o znieczulenie zewnątrz-oponowe? Przed cesarką się to dostaje. Samo kłucie nie boli, gorzej jest kilka godzin po. Trzeba leżeć na wznak (by uniknąć wymiotów), strasznie jest to niewygodne i tyle. Ciekawe co ja dostanę. Też chyba dożylnie :)

#12 ~tytus~

~tytus~
  • Goście

Napisano 20 maj 2010 - 14:56:04

Jeśli będziesz miał operację na kręgosłup, to raczej dostaniesz dożylnie :) Chodzi o znieczulenie zewnątrz-oponowe? Przed cesarką się to dostaje. Samo kłucie nie boli, gorzej jest kilka godzin po. Trzeba leżeć na wznak (by uniknąć wymiotów), strasznie jest to niewygodne i tyle. Ciekawe co ja dostanę. Też chyba dożylnie :)

a co,wybierasz się na operacyjkę?

#13 ~VOLVO-Rider-ka~

~VOLVO-Rider-ka~
  • Goście

Napisano 20 maj 2010 - 15:57:38

A no, wybieram. Zostało już 1,5 miesiąca do operacyjki...

Użytkownik VOLVO-Rider-ka edytował ten post 20 maj 2010 - 15:57:54


#14 ~Anka~

~Anka~
  • Goście

Napisano 25 marzec 2012 - 18:10:29

Mnie również czeka znieczulenie w kregosłup czego sie bardzo boje :huh:
Czeka mnie operacja kolana i nie dosc ze noga bedzie bolec to jeszcze kręgosłup? :o Jak ja to wytrzymam to ja nie wiem- wiem jedno ze "głupi jaś" kategorycznie odpada bo mam wade serca :blink:. Słyszałam od mojej mamy ze po głupim jasiu bardzo zle sie człowiek czuje bo sa okropne bóle głowy no i człowiek chawci jak kot i ledwo co kontaktuje :(

#15 ~ewa~

~ewa~
  • Goście

Napisano 25 marzec 2012 - 18:54:04

Także dziękuję za pomoc! :)

mialam znieczulenie dokregowe,nic nie boli,tylko pozniej trzeba dobe lezec ja niestety nie dostosowalam sie i byly tego skutki,mialam zespol popunkcyjny,bol glowy niesamowity.Jednak gdybym miala jeszcze raz wybierac -wybralabym dokregowe

#16 ~dashing~

~dashing~
  • Goście

Napisano 10 kwiecień 2012 - 12:14:19

5 dni temu mialam operacje kolano i znieczulenie w kergoslup i zdecydowanie polecam
samo uklucie boli mniej niz wlozenie wenflonu w zyle. bol kregoslupa jest delikatny przy zginaniu przez pierwsze dwa dni a potem nie ma sladu po ukluciu. lezec wystarczy jakies 2-3 godzin po zabiegu ale nie wolno podnisic glowy do gory

#17 ~Wojtek~

~Wojtek~
  • Goście

Napisano 02 październik 2012 - 16:14:37

Do Wszystkich obawiających się znieczulenia w kręgosłup.
Nic się nie bójcie!Jestem dwa dni po zabiegu kolana z takim właśnie znieczuleniem .Zero bólu przy znieczulaniu i przede wszystkim znacznie mniej sensacji dla organizmu po zaprzestaniu jego działania.Byłem też kiedyś tam znieczulany całkowicie i zdecydowanie dłużej dochodziłem do siebie.Śmieszne jest jedynie uczucie kompletnej bezwładności od pasa w dół przez ok 3 do 4 godz ,ale w końcu o to w tym wszystkim chodzi:)
Acha.Jedyny może dyskomfort to lekki ból głowy po rozpoczęciu chodzenia,ale na luzie do wytrzymania.
Nie ma też ryzyka uszkodzenia rdzenia,gdyż igła wbijana jest w obszar gdzie rdzenia już nie ma.
Jeżeli ktoś gdziekolwiek czytał o bólach przy wkłuciu czy jakichś innych strasznych rzeczach nie wierzcie.
Wszystko to BZDURY i wyolbrzymianie tematu.
Pozdrowienia.

#18 ~krzysztof~

~krzysztof~
  • Goście

Napisano 15 listopad 2012 - 09:49:36

A jeżeli chodzi o sprawy fizjologiczne czyli siusiu i to drugie to jak nie ma problemu :unsure:

#19 ~jula~

~jula~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 01:01:37

Moj syn mial dzis czyli 18.12.2012 r znieczulenie w kregoslup przy samych wklociach bo mial cztery podejscia mdlal i spiewal z bolu .jako matka zatlukla bym tego lekarza poniewaz wydaje mi sie ze tak nie powinno byc . czy ktos mial taki przypadek i moze udzielic mi informacji dlaczego syn odczuwal taki smiertelny bol ?jestem zaniepokojona poniewaz syn po przywiezieniu go na sale chorych powidzial ze jak dojdzie do siebie to patalacha zatlucze .czy moga byc z tego jakies powiklania?syn mial artroskopie kolana .jezeli tak to wyglda to nie polecam nikomu wystrzegajcie sie mlodych lekarzy ktorzy cwicza swoje niezgrabne lapska na bezbronnych mlodych pacjentach .pozdrawiam i prosze o odpowiedz czy taki bol to normalne?

#20 Pio

Pio

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 214 postów

Napisano 05 styczeń 2013 - 09:43:33

Ja mialem znieczulenie w kregosłup i wszystko odbyło się bez problemu,tylko po operacji musiałem leżeć płasko kilka godzin...da się przeżyć.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych