Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zmarła w samotności. Rodzina ma żal do szpitala :: zobacz komentowany artykuł


118 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~osioł nad osłami~

~osioł nad osłami~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 06:24:28

dla urzedasow wszedzie jestesmy przedmiotem,numerem w statystyce - ło takie polskie

walczyli nasze rodzice spiac na styropianie



#2 ~Karola~

~Karola~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 07:45:21

Może ktos wreszcie weźmie się za Panią ordynator? Wszyscy chorzy przebywający na odziale wewnętrznym sie na ta Pania skarżpacjentówa,jest nie miła i ma gdzieś pacjentow



#3 ~Kola~

~Kola~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 08:23:18

Coraz gorsze Państwo za Rządów PO,mają władzę a nic nie potrafią,po za laniem wody i pijarem-bagno polityczne



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 08:44:32

Brak słów  na ludzką głupotę



#5 ~camilla~

~camilla~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 09:33:48

Ten oburzony co napisal komentarz ,ze rodzina powiina sie wstydzic sam powinien sie wstydzic ,ze jest taki pusty ,bo akurat znam te rodzine i wiem ,ze ta starsza pani to byl skarb w tej rodzinie ale wiek 98 lat przynosi juz rozne choroby i w tym przypadku zabranie do szpitala bylo koniecznoscia ..a Ty oburzony nie znizaj sie do poziomu ordynatorki z wewnetrznego bezduszny czlowieczku jak chciales zablysnac swoja wypowiedzia w tym temacie to mogles posypac sie brokatem............kiedys i



#6 ~camilla~

~camilla~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 09:37:25

Ten oburzony co napisal komentarz ,ze rodzina powiina sie wstydzic sam powinien sie wstydzic ,ze jest taki pusty ,bo akurat znam te rodzine i wiem ,ze ta starsza pani to byl skarb w tej rodzinie ale wiek 98 lat przynosi juz rozne choroby i w tym przypadku zabranie do szpitala bylo koniecznoscia ..a Ty oburzony nie znizaj sie do poziomu ordynatorki z wewnetrznego bezduszny czlowieczku jak chciales zablysnac swoja wypowiedzia w tym temacie to mogles posypac sie brokatem............samo dno i 4 metry mulu....ludzie znaja te lekarke w Miastku i wiedza ,ze jest bezduszna i wulgarna nie powinna zajmowac takiego stanowiska w szpitalu i na oddziele ,bo jest nie kompetentna do tego kiedys i jej matka bedzie umierala i ciekawe czy zostawi ja sama w tej chwili ...tacy ludzie jak ona powinni pracowac tylko i wylacznie w administracji z dala od skupisk ludzkich

 



#7 ~kasienka~

~kasienka~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 09:44:46

ja tez znam te rodzine i znalam te kobietke co umarla byla cudowna towarzyska osoba nawet pielegniarki bardzo ja lubily ,i wiem ze rodzina chciala byc przy niej ciagle ale zimna ordynatorka ,ktora powinna przyjac nazwe wyjalowionka z uczuc powiedziala ,ze nie bedzie robic wyjatkow czas wizyt jest na drzwiach i koniec ....ta bezduczna lekarka jest wyjalowiona z uczuc jak gaza szpitalna tylko gaza jest jalowa z bakterii ona nie jak by ja przylozyl do rany gangrena murowana



#8 ~Olek~

~Olek~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 09:46:51

Z całym respektem dla zmarłej i pogrążonych w smutku, ale bez przesady, 98 latek to ładny wiek i nieuchronnie przyszedł czas, ponieważ rodzimy sią po to by umrzeć i każdy z nas musi ten proces przebyć sam, obojętnie czy w orszaku zakłóceń zgromadzonych, czy też bez.

Czy ordynator szpitala miła/y czy nie, jest to podrzędne znaczenie, najważniejsze zadanie, że jest lekarzem dla pacjętów, bez marnowania czasu i okazywania miłych emocji na zamówienie odwiedzających.

Za co odwołać ordynatora? A co ma się do tego polityka?



#9 ~Grzes~

~Grzes~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 09:48:07

powiini te babe wyslac na misje............................................................na ksiezyc zamiast tej malpy ostatnio w Chinach moze wtedy nauczyla by sie szanowac ludzi i zycie ludzkie



#10 ~Wiola~

~Wiola~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 09:52:21

no ok zgodze sie .ze przyszedl czas na te pania ale zeby rodzina nie mogla przy niej byc to chyba przesada nikt nie kazal ordynatorce szukac jakiegos antidotum na dlugowiecznosc zeby przedluzyc zywot tej pani ale zeby nie pozwolic corce zostac przy matce w godzine jej smierci to jest nie ludzkie podejscie zreszta z tego co wiem ona trzesie calym oddzialem pielegniarki sie jej boja placza po katach ale nikt z tym nic nie robi bo straszy ze straca prace



#11 ~jan~

~jan~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 09:57:12

Z całym respektem dla zmarłej i pogrążonych w smutku, ale bez przesady, 98 latek to ładny wiek i nieuchronnie przyszedł czas, ponieważ rodzimy sią po to by umrzeć i każdy z nas musi ten proces przebyć sam, obojętnie czy w orszaku zakłóceń zgromadzonych, czy też bez.

Czy ordynator szpitala miła/y czy nie, jest to podrzędne znaczenie, najważniejsze zadanie, że jest lekarzem dla pacjętów, bez marnowania czasu i okazywania miłych emocji na zamówienie odwiedzających.

Za co odwołać ordynatora? A co ma się do tego polityka?

nikt jej nie kazal okazywac milych emocji i marnowac czas a Ty jej nie bron bo pewnie jestes nia sama albo kims z jej bliskich dla mnie to nie lekarz to sopel z wyksztalceniem medycznym ,byle zwierzak potrafi okazac wiecej uczucia .............w Miastku jest spalona dzis rano w kazdym prawie sklepie w ktorym bylem gadaja o niej i to nie najlepiej......mowia o niej doktor Helga Frankestein z Rumellsburg swietna ksywa pozazdroscic takiej slawy



#12 ~Ziuta~

~Ziuta~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 09:59:24

Nie zwalaj na PO, puknij się w głowie co piszesz...państwo pisowskie to przy każdej śmierci czuwałby Wódz Kaczor! On nawet nie ma czasu na odwiedzenie grobu na Wawelu i grobu matki tak zajęty jest szukaniem nienawiści do wszystkiego i wszystkich.



#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 10:16:39

mowia o niej doktor Helga Frankestein z Rumellsburg swietna ksywa pozazdroscic takiej slawy

 

ja słyszałem: Helga Mengele z Rummelsburg



#14 ~Jan~

~Jan~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 10:38:51

ja słyszałem: Helga Mengele z Rummelsburg

badz co badz slawna jest nie ma co niedlugo bedzie rozdawala autografy pod poczta i jak ksywki do niej pasuja z kazda jej do twarzy taka to urokliwa kobita



#15 ~Olek~

~Olek~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 10:48:39

nikt jej nie kazal okazywac milych emocji i marnowac czas a Ty jej nie bron bo pewnie jestes nia sama albo kims z jej bliskich dla mnie to nie lekarz to sopel z wyksztalceniem medycznym ,byle zwierzak potrafi okazac wiecej uczucia .............w Miastku jest spalona dzis rano w kazdym prawie sklepie w ktorym bylem gadaja o niej i to nie najlepiej......mowia o niej doktor Helga Frankestein z Rumellsburg swietna ksywa pozazdroscic takiej slawy

Każde "odejście" jest smutne, tymbardziej kiedy dodyczy to sympatycznie usposobionych za życia...

Współczucie córce i pozostałym, ale przecież musieli być świadomi, że najdrobniejsze objawy chorobowe w tym wieku mogą być zapowiedzią końca. Gdyby najbliżsi tak bardzo chcieli towarzyszyć Jej do końca, mogli Ją przecież zabrać do domu i czuwać do Jej końca w asyście prywatnie zamówionego lekarza (24 h), szpitale nie są od tego, szczególnie w przesądzonych przypadkach, są od tego by leczyć.

No właśnie Miastko, a więc obyczajowość małomiasteczkowa, jedna krówka podnosi ogon i za nią wszystkie pozostałe np. akurat w sklepie... W tej sytuacji dla ordynatora szpitala życzę dużo odporności zawodowej!



#16 ~czytelniczka~

~czytelniczka~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 10:56:11

Po to są zasady, żeby je przestrzegać. Szczególnie w takich miejscach jak szpitale, gdzie potrzebny jest spokój, zarówno pacjentom jak i personelowi. 

Współczuję rodzinie ale nie oznacza to, że ich rozumiem. Powinni dziękować opatrzności, że seniorka dożyła tak pięknego wieku. Jeśli chcieli by umierała przy nich mogli wypisać starsza Panią do domu i tam wśród bliskich mogła by spokojnie odejść. Tak robi kochająca rodzina, a nie zwala na wszystkich wokół winę. Trzeba było być przy Niej jak żyła, wcześniej. 

Pretensjonalność rodziny jest nie zrozumiała. Wymagamy by szpital funkcjonował według określonych zasad i procedur, a sami je wielu łamie zarzucając tam pracującym absurdalne winy.

Myślę, że rodzina czuje sie winna czemuś i próbuje tą winę z siebie zrzucić. Nieładnie



#17 ~gabii~

~gabii~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 10:57:32

tak, Pani "doktor" Kaniak, bezczelna, wulgarna, niemiła, nie powinna pracować z ludźmi, nieprzemielanie wybrała taki zawód, mam nadzieje, ze nikt z moich bliskich nie trafi pod jej "opiekę", już nawet w Szczecinku (personel ) wiedzą jaka z niej jędza!



#18 ~Ania~

~Ania~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 10:58:37

Z tymi odwiedzinami to nie jest taka prosta sprawa. Sale nie są jednoosobowe, pacjenci hospitalizowani są w różnym stanie, po zabiegach operacyjnych, pod respiratorami, nieraz pobudzeni psycho-ruchowo...



#19 ~Ania~

~Ania~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 11:04:55

Każde "odejście" jest smutne, tymbardziej kiedy dodyczy to sympatycznie usposobionych za życia...

Współczucie córce i pozostałym, ale przecież musieli być świadomi, że najdrobniejsze objawy chorobowe w tym wieku mogą być zapowiedzią końca. Gdyby najbliżsi tak bardzo chcieli towarzyszyć Jej do końca, mogli Ją przecież zabrać do domu i czuwać do Jej końca w asyście prywatnie zamówionego lekarza (24 h), szpitale nie są od tego, szczególnie w przesądzonych przypadkach, są od tego by leczyć.

No właśnie Miastko, a więc obyczajowość małomiasteczkowa, jedna krówka podnosi ogon i za nią wszystkie pozostałe np. akurat w sklepie... W tej sytuacji dla ordynatora szpitala życzę dużo odporności zawodowej!

I tu się zgodzę. Moja babcia umarła w moim domu. Właśnie dlatego zabrałam Ją ze szpitala, bo wiedziałam, że to schyłek Jej życia...



#20 ~ankA~

~ankA~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 11:08:55

Po to są zasady, żeby je przestrzegać. Szczególnie w takich miejscach jak szpitale, gdzie potrzebny jest spokój, zarówno pacjentom jak i personelowi. 

Współczuję rodzinie ale nie oznacza to, że ich rozumiem. Powinni dziękować opatrzności, że seniorka dożyła tak pięknego wieku. Jeśli chcieli by umierała przy nich mogli wypisać starsza Panią do domu i tam wśród bliskich mogła by spokojnie odejść. Tak robi kochająca rodzina, a nie zwala na wszystkich wokół winę. Trzeba było być przy Niej jak żyła, wcześniej. 

Pretensjonalność rodziny jest nie zrozumiała. Wymagamy by szpital funkcjonował według określonych zasad i procedur, a sami je wielu łamie zarzucając tam pracującym absurdalne winy.

Myślę, że rodzina czuje sie winna czemuś i próbuje tą winę z siebie zrzucić. Nieładnie

Zgadzam się w 100% z tą wypowiedzią.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych