Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


52 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 11:19:10

''bo w tym oddziale liczy się tylko przerób, a nie stan zdrowia''.. http://www.gp24.pl/a...LUPSK/370983863 a skutki są widoczne..NA CMANTARZU..

#22 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 12:10:36

Moja babcia miała 81 gdy złamala noge w biodrze, wiadomo potem operacja endoprpteza, wszystko ok bez problemu i powikłan mimo ze chorowala na serce, nadcisnienie i cukrzyce. Zmarla kilka lat poxniej z przyczyn naturalnych. Ta pani miala poprostu pecha. A na sepse moze zachorowac kazdy chocby w wyniku nieleczonych zebow.

#23 ~mag21~

~mag21~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 12:19:00

Słupski szpital jest szpitalem przeciętnym. Nic nadzwyczajnego sie w nim nie dzieje. Śmierć 70 letniej schorowanej kobiety / niewydolność nerek - nie znamy jej przyczyny , dializy /, która przeszła duży zabieg chirurgiczny jest tragicznym przeżyciem dla męża ale nie jest czymś niezwykłym. Jest czymś z czym należało sie liczyć. Wiek i inne choroby które doprowadziły do skrajnej niewydolności nerek bardzo upośledzają odporność organizmu. Złamanie i operacja mogły być przysłowiowym gwoździem do trumny , dodatkowym obciążeniem dla organizmu z którym chora już sobie nie poradziła i zmarła.
Z przykrością stwierdzam , że większość wpisów na forum dokonali ludzie którzy nie potrafią i nie chcą ocenić sytuacji obiektywnie. Podobnie jak nasza gazeta GP szukają taniej sensacji i nie znając wszystkich faktów oraz nie mając żadnej wiedzy medycznej już wiedzą kto jest winny.....A może z winy nefrologii / stacji dializ zmarła chora. A może przeziębiła się podczas TROSKLIWEGO przenoszenia i wożenia na dializy. Tak troskliwego , w prześcieradle - bo takie postępowanie to mniej bólu dla chorej po operacji biodra. Kto jest winien temu , że szpital jest w kilku budynkach .Na ortopedii operowanych jest rocznie 2000 ludzi . Tym ludziom ortopedia uratowała zdrowie i życie. Wszystkich wyleczyć sie nie da. Ludzie są śmiertelni. Każdy z nas umrze. Wasze wpisy to zwykłe polowanie na czarownice , zwykła zawiść ...... Powinniście się wstydzić.





Zgadzam sie jak najbardziej! To nie wina lekarzy że nie maja odpowiedniego sprzętu, odpowiednich warunków pracy...nie mozna oceniac ksiązki po okładce, wiadomo są różni ludzie..czasami są nauczyciele z powołania a czasami sa nimi ludzie którzy zupełnie się do tego nie nadają..tak samo jest z lekarzami..jest taki który odda Ci własne serce..a jest taki który zbada i tyle..ale nie można tak na kogoś naskakiwac do cholery! Ci ludzie nie raz Wam pomogli i nie pewno nie raz pomogą! Gdyby nie oni to połowa z Was mogłaby juz na górce leżeć i wąchac korzenie kwiatów! A to, że raz na jakis czas ktos umrze..wiadomo,jest przykro..ale czemu na tym głupim forum nikt nie opisuje zasług i świetnie przeprowadzonych operacji? Bo co? Bo łatiwej jest oczernic niż pochawalić tak? Wam zadufanym w sobie ludziom nigdy nic nie pasowało i nie bedzie pasować! Jakby szpitala nie było i musielibyście do specjalisty pojechać z 50 km, gdzies za obręb miasta to było by źle...jak są lekarze na miejscu to do gardeł im skaczecie! Ludzie opanujcie sie!

#24 ~Użytkownik usunięty~

~Użytkownik usunięty~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 12:19:39

Moja babcia miała 81 gdy złamala noge w biodrze, wiadomo potem operacja endoprpteza, wszystko ok bez problemu i powikłan mimo ze chorowala na serce, nadcisnienie i cukrzyce. Zmarla kilka lat poxniej z przyczyn naturalnych. Ta pani miala poprostu pecha. A na sepse moze zachorowac kazdy chocby w wyniku nieleczonych zebow.

mylisz się, sepsa występuje przy dużym osłabieniu organizmu zazwyczaj po operacjach itp
Leżałem tam niedawno, szkoda słów jeśli chodzi o czystość
Czy ktoś w ogóle jest za to odpowiedzialny?

Użytkownik Użytkownik usunięty edytował ten post 04 październik 2010 - 12:20:38


#25 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 12:54:42

Zgadzam sie jak najbardziej! To nie wina lekarzy że nie maja odpowiedniego sprzętu, odpowiednich warunków pracy...nie mozna oceniac ksiązki po okładce, wiadomo są różni ludzie..czasami są nauczyciele z powołania a czasami sa nimi ludzie którzy zupełnie się do tego nie nadają..tak samo jest z lekarzami..jest taki który odda Ci własne serce..a jest taki który zbada i tyle..ale nie można tak na kogoś naskakiwac do cholery! Ci ludzie nie raz Wam pomogli i nie pewno nie raz pomogą! Gdyby nie oni to połowa z Was mogłaby juz na górce leżeć i wąchac korzenie kwiatów! A to, że raz na jakis czas ktos umrze..wiadomo,jest przykro..ale czemu na tym głupim forum nikt nie opisuje zasług i świetnie przeprowadzonych operacji? Bo co? Bo łatiwej jest oczernic niż pochawalić tak? Wam zadufanym w sobie ludziom nigdy nic nie pasowało i nie bedzie pasować! Jakby szpitala nie było i musielibyście do specjalisty pojechać z 50 km, gdzies za obręb miasta to było by źle...jak są lekarze na miejscu to do gardeł im skaczecie! Ludzie opanujcie sie!

Jak lekarze są na miejscu..to łatwiej umierać? ..wolę jeżdzić na badanie 300km od Słupska niż ryzykować,że znów ''nie będzie wiadomo jaki atak był na kardiologii''..bo młoda lekarka zajęta była plotkami zasłyszanymi o mnie, a pan dr ''nic nie ma w swoim komputerze'' po latach prywatnego leczenia.

#26 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 13:46:02

Po - 1 panie "lekarz" jeśli pan uważa że zgon pacjenta pooperacyjnego bez powikłań u którego rozpoznano SEPSĘ jest rzeczą normalną to gratuluję wyjątkowego braku wiedzy medycznej. Jeśli pacjent został zarażony na oddziale na którym przebywał to jest to sprawa karna i należy swoich praw dochodzić przed sądem. Nie ma takiego prawa na świecie które usprawiedliwiałoby błędy i niedopatrzenia gdzie osoba bez wcześniejszego rozpoznania nagle umiera w miejscu gdzie teoretycznie powinna przebywać w sterylnych warunkach. Teraz można zganiać na wiek, odporność organizmu, niewydolność i co sobie jeszcze dopiszemy... To o czym tu ludzie piszą to nie zawiść - to szczera PRAWDA a ta niestety czasem boli zwłaszcza tych którzy nie potrafią przyznać się do popełnionego błędu...

#27 ~jULIA~

~jULIA~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 13:47:42

Slupski szpital to tragedia!!!!A ekipa to banda nieudacznikow!!!!!!Niestety mialam okazje sie o tym przekonac!!!!!!Kiedys slyszalam taki zart "do Slupskiego szpitala to tylko ze zlamana noga......"teraz to jednak widze ze nawet z tym warto uciekac!!!!!!!!Ludzie niech ktos opisze Slupski szpital,jakie tam panuja warunki ,a przedewszystkim OPIEKA tragedia!!!!

#28 ~GOsc~

~GOsc~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 13:54:40

Moim zdaniem to tylko ZAl dyskusji na ten temat!!!!!Walka z Lekarzami to walka z wiatrakami!!!!!!Takie to jest smutne panowie lekarze ze nie jestescie kompetentni do wykonywania tak waznego ZAWODU!!!!!!Slupski szpital jest potworny.Warunki jakie tam panuja!!!!!Nie wspomne o LEKARZACH!!!!!!!!!!!!!!!!Bron boze przed koniecznoscia tam trafienia

#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 15:09:35

Po - 1 panie "lekarz" jeśli pan uważa że zgon pacjenta pooperacyjnego bez powikłań u którego rozpoznano SEPSĘ jest rzeczą normalną to gratuluję wyjątkowego braku wiedzy medycznej. Jeśli pacjent został zarażony na oddziale na którym przebywał to jest to sprawa karna i należy swoich praw dochodzić przed sądem. Nie ma takiego prawa na świecie które usprawiedliwiałoby błędy i niedopatrzenia gdzie osoba bez wcześniejszego rozpoznania nagle umiera w miejscu gdzie teoretycznie powinna przebywać w sterylnych warunkach. Teraz można zganiać na wiek, odporność organizmu, niewydolność i co sobie jeszcze dopiszemy... To o czym tu ludzie piszą to nie zawiść - to szczera PRAWDA a ta niestety czasem boli zwłaszcza tych którzy nie potrafią przyznać się do popełnionego błędu...

''dyrektor słupskiego szpitala? Sepsa była, jest i będzie''??? TO NAS POCIESZYŁ PAN DYREKTOR NOWEGO SZPITALA :( Budynki nowe,a zwyczaje pozostaną stare? O STERYLNYCH WARUNKACH PACJENT MOŻE TYLKO POMARZYĆ? :o

#30 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 15:50:08

Słupski szpital jest szpitalem przeciętnym. Nic nadzwyczajnego sie w nim nie dzieje. Śmierć 70 letniej schorowanej kobiety / niewydolność nerek - nie znamy jej przyczyny , dializy /, która przeszła duży zabieg chirurgiczny jest tragicznym przeżyciem dla męża ale nie jest czymś niezwykłym. Jest czymś z czym należało sie liczyć. Wiek i inne choroby które doprowadziły do skrajnej niewydolności nerek bardzo upośledzają odporność organizmu. Złamanie i operacja mogły być przysłowiowym gwoździem do trumny , dodatkowym obciążeniem dla organizmu z którym chora już sobie nie poradziła i zmarła.
Z przykrością stwierdzam , że większość wpisów na forum dokonali ludzie którzy nie potrafią i nie chcą ocenić sytuacji obiektywnie. Podobnie jak nasza gazeta GP szukają taniej sensacji i nie znając wszystkich faktów oraz nie mając żadnej wiedzy medycznej już wiedzą kto jest winny.....A może z winy nefrologii / stacji dializ zmarła chora. A może przeziębiła się podczas TROSKLIWEGO przenoszenia i wożenia na dializy. Tak troskliwego , w prześcieradle - bo takie postępowanie to mniej bólu dla chorej po operacji biodra. Kto jest winien temu , że szpital jest w kilku budynkach .Na ortopedii operowanych jest rocznie 2000 ludzi . Tym ludziom ortopedia uratowała zdrowie i życie. Wszystkich wyleczyć sie nie da. Ludzie są śmiertelni. Każdy z nas umrze. Wasze wpisy to zwykłe polowanie na czarownice , zwykła zawiść ...... Powinniście się wstydzić.


Wstydzić powinni się osoby odepowiedzialne za leczenie,że doszło do zakażenia sepsą.
Leczący wiedzieli,że osoba jest obciążona dodatkowo inną chorobą wiec wymaga specjalnej troski.

#31 ~pacjentka~

~pacjentka~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 15:55:40

W słupskim szpitalu, a w szczególności na chirurgi są beznadziejne warunki do leczenia nawet dla zwierząt, a cóż dopiero dla ludzi. Chamstwo wielu lekarzy ich bezczelna postawa wobec pacjenta to wynik tego iż najczęściej umierają na ich oddziale pacjenci. Brak odpowiedniej opieki ze strony pielęgniarek i lekarzy, wstyd Stus - "wielki znawco" sztuki medycznej, nieczego dobrego dla pacjenta nie robisz, zapełniasz tylko kieszeń swoją i tobie podobnych.....



#32 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 16:32:48

Po pierwsze - wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich . Potwierdzam słupski szpital to totalny syf (byłem tam dziś). Jak zawsze pełno tam towarzystwa wzajemnej adoracji markującego pracę. Ich praca polega na ciągłym szwendaniu się i plotkowaniu. Bat tam konieczny bo wszystko "szalenie zapracowane". Tylko patrzą co z kogo mogą złupić. Nie ma szans na jakąś poprawę przy tej dyrekcji. Zburzyć wraz z fundamentami a "kadra" to niech spróbuje szans za granicą. Tam takiej lipy nikomu nie wcisną. To są niereformowalni mistrzowie trwonienia naszych pieniędzy i działań pozornych. Oczywiście są też mistrzami w poniżaniu pacjentów. W Stanach to zwierzęta mają lepszą opiekę i warunki a o czystości to nie wspomnę. Chore Państwo i dziki Kraj tam na miejscu obok izby przyjęć prokurator powinien zainstalować swe biuro.

#33 ~Gosia~

~Gosia~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 16:38:20

Po raz kolejny widac jakie płytkie myslenie ma nasz "Szanowny" dyrektor szpitala ;/ Najpierw robil wszystko by doszlo do tego by odeszli szanowani bardzo dobrzy lekarze ze szpitala i ordynatorzy....a Teraz pokazuje jak bardzo jest glupim i nieodpowiedzialnym człowiekiem skoro twierdzi ze sepsa jest i bedzie i tego sie nie uniknie;/ Błędy lekarzy, zła opieka nad chorymi ,niedopatrzenie itd.... Jaki dyrektor tacy lekarze i wszystko na ten temat.

#34 ~Słupsk~

~Słupsk~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 17:06:02

Bo to banda brudasów. Moj dziadek swietej pamieci zlamal reke i zarazili go gronkowcem. Organizm mial przez to bardzo oslabiony. Po jakims czasie skladali mu reke drugi raz , ale tym razem na sruby. Niestety nie dozyl zrosniecia sie, poniewaz w niedlugim czasie po operacji zmarl nagle w domu.

#35 ~Jadzia~

~Jadzia~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 18:03:00

Ja też się dializuję i chcialabym zaznaczyc,że pacjent z cewnikiem jest narażony na sepsę o czym lekarze wciąż przypominają.Dializowani sami są zobowiązani do wyjątkowej dbałości o swoje zdrowie, bo nawet przeziębienie może skończyć się bardzo żle.Duże znaczenie ma tutaj również wiek pacjenta,okres dializowania, oraz choroby towarzyszące.Opieka i warunki na oddziale nefrologicznym są fantastyczne, nie wiem jak na ortopedii.Obawiam sie,że ta pani miała potwornego pecha.

#36 ~pacjentka~

~pacjentka~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 19:12:34

W słupskim szpitalu, a w szczególności na chirurgi są beznadziejne warunki do leczenia nawet dla zwierząt, a cóż dopiero dla ludzi. Chamstwo wielu lekarzy ich bezczelna postawa wobec pacjenta to wynik tego iż najczęściej umierają na ich oddziale pacjenci. Brak odpowiedniej opieki ze strony pielęgniarek i lekarzy, wstyd Stus - "wielki znawco" sztuki medycznej, nieczego dobrego dla pacjenta nie robisz, zapełniasz tylko kieszeń swoją i tobie podobnych.....

Byłam pacjentką tego oddziału- pielęgniarki uwijały się jak mrówki,ciężko pracowały,lecz były zawsze uśmiechnięte i życzliwe.Lekarze to dobrzy specjaliści-myślę ,że i tak ludzie będą pisać głupoty ,bo to ich taka natura, jak coś podłapią to wtedy.......................

#37 ~czyścioszek~

~czyścioszek~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 19:16:00

Bo to banda brudasów. Moj dziadek swietej pamieci zlamal reke i zarazili go gronkowcem. Organizm mial przez to bardzo oslabiony. Po jakims czasie skladali mu reke drugi raz , ale tym razem na sruby. Niestety nie dozyl zrosniecia sie, poniewaz w niedlugim czasie po operacji zmarl nagle w domu.

Ciekawe czy Ty się myjesz ?

#38 ~NINA~

~NINA~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 21:58:08

na chirurgii dzieciecej tez syf,małe dzieci płacza,a piguły kawke piją.a lekarze to amatorzy a nie specjalisci.wielkie jedno bagno!!!!!!!!!!

#39 ~elzbietka777~

~elzbietka777~
  • Goście

Napisano 04 październik 2010 - 22:46:11

jeśli chodzi o chirulgię żeńską w Słupsku to nie mogę dobrego słowa powiedzieć , wręcz mam same złe wspomnienia ...to nie były pielęgniarki tylko !!!!!!!!!! --?? pielęgniarki ...wyrazy współczucia tym osobą które na tym oddziale leżą....obym ja tam nigdy nie leżała.....

#40 ~angelika~

~angelika~
  • Goście

Napisano 05 październik 2010 - 00:56:00

Powiem jedno,u nas w szpitalach potrafią nawet leczyć RAKA KOŚCI -Apapem,Loton 1000. To są specjaliści!!!! Masakra!!! Doprowadzili do śmierci Mojego Tatę,wielcy specjaliści!!! Wystarczyło wysłać na podstawowe badania,po co oni tam są,już tylu bliskich zmarło przez naszych Słupskich ala specjalistów!!! Trzymam za Pana kciuki aby się udało doprowadzić do opowiedzialności!!! Niech Pan się nie poddaje!!!


He, pseudo-lekarzynki jak ch*j. Ścierwa je***e, nie lekarze! Mój dziadek też się przekręcił na raka kości. W Słupsku. A jak zaproponowałam że oddam krew po tym jak dziadek dostał krwotoku to ku*** powiedziały, że nie ma takiej potrzeby, bo wtedy mój dziadek będzie "dlużej się męczył"! Parówy potrafią tylko łapsko po kopertę wyciągnąć.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych