Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Zaginieni-dyskusje z udziałem ekspertów


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
367 odpowiedzi w tym temacie

#41 serce-czytelnik

serce-czytelnik

    Swojak

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 14292 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 20:28:08

Małe przypomnienie-
Pani Sylwia Kaczan pełni funkcję
Dyrektora Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji
Fundacji Itaka od dnia dzisiejszego.

#42 SylwiaKaczan FundacjaITAKA

SylwiaKaczan FundacjaITAKA

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 80 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 20:32:27

Witam Panią Prezes .
Na wstępie gratuluję objęcia przez Panią tak ważnego stanowiska , stając na czele ITAKI .
Zanim zadam pytanie , pozwolę siebie przedstawić .
Jestem przyjacielem domu rodziny zaginionej Iwony Wieczorek i wiem jaką jest to tragedią i traumą dla rodzin . Dopiero gdy to nas bezpośrednio spotyka stajemy przed problemami o których mięliśmy blade pojęcie . Do pewnego czasu uważałem że ITAKA jest formą skostniałej instytucji Państwowej . Suche statystyki , ogłoszenia na portalu internetowym nie dawały nic co mogłoby pomóc w poszukiwaniach osób zaginionych . Rodzina zgłaszając Wam zaginięcie , pozostawała bez jakiekolwiek innej pomocy . Ile osób wchodzi na waszą stronę ? Owszem wchodzą ale osoby które poszukują swoich bliskich . Od pewnego czasu a śmiem twierdzić że od zaginięcia Iwony , coś jakby drgnęło w ITACE i powoli zmierza ku faktycznym oczekiwaniom ze strony poszkodowanych rodzin .

Moje pytanie brzmi :
Czy macie państwo jakieś nowe pomysły na lepszą współpracę z Rodzinami Osób Zaginionych , ale jak również na współpracę ze społeczeństwem , które jak wiemy jest otwarte w niesieniu pomocy . Czy przewidujecie taką współpracę a jeśli tak , to prosiłbym o przedstawienie swojej wizji .
Oraz : czy Wolontariat nie należałoby rozszerzyć na więcej regionów oraz wyjść poza granice kraju .

Objęcie przez Panią stanowiska Prezesa ITAKI rodzi nadzieję że zmiany które ewentualnie Pani wprowadzi pomogą przejść tysiącom rodzinom przez tragedie którymi są dotknięte .

Z Wyrazami Szacunku :

Janusz G.


Współpraca z rodzinami jest dla mnie bardzo istotną kwestią. Moją obecność w Itace rozpoczęłam jako koordynator linii wsparcia 9czyli osoba odpowiedzialna za zadbanie o rodziny zaginionych i wykorzystywanie możliwości poszukiwawczych). Jako psychologowi zależy mi nadal na pozostawaniu w stałym kontakcie z rodzinami- staram się pilnować, aby spływające od informatorów wiadomości były przekazywane szybko policji i rodzinie. Z perspektywy czasu w Fundacji widzę, że mamy więcej telefonów od społeczeństwa, że dzwonią osoby które choć nie są pewne tego czy osoba widziana była faktycznie zaginionym, ale podają wiele szczegółów sytuacji, dokładnie opisują miejsce i czas (co ułatwia sprawdzenie informacji). Myślę, że świadczy to o zaangażowaniu społeczeństwa i o tym, że często ludzie wolą najpierw nam przekazać swoje spostrzeżenia.

Obecnie cały czas staramy się poszerzać nasze możliwości poszukiwawcze- współpracujemy z ponad 30 mediami regionalnymi, pozyskujemy także przychylność i możliwość zamieszczania informacji o zaginionych u przewoźników (autobusy w kilku miastach, korporacje taxi). Ostatnio bardzo aktywnie wchodzimy we współprace z grupami ratowniczo-poszukiwawczymi.

Pracujemy także nad projektem nowych możliwości wykorzystania Internetu do rozdysponowania informacji o zaginięciach.



#43 -MISIA

-MISIA

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13714 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 20:33:18

Poniewaz Fundacja jest jakby bliżej rodziny zgłaszającej zaginięcie. Zapewne bardziej wchodzicie Państwo w zycie rodzinne osoby zaginionej aniżeli policja, przed którą większośc spoleczeństwa odczuwa czasem lęk a tym samym wytwarza się tutaj większy dystans. Czy zdarzyło się Wam przez te bliższe układy z rodziną szybciej dotrzeć do osoby zaginionej aniżeli policji ?

#44 ~Jumanji~

~Jumanji~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2013 - 20:36:35

Witam. Odpowiadając na pierwsze pytania:
1.Ile osób, które widnieją jako zaginione w Itace odnajdują się? jeśli to możliwe podać przybliżony procent.


Ok. 83 % spraw zgłoszonych do Fundacji Itaka udaje się wyjaśnić. Są to w zdecydowanej większości sprawy zakończone szczęśliwie (powrotem Zaginionego do domu, czy kontaktem z rodzina albo kontaktem Zaginionego z pracownikiem Itaki), ale wśród wszystkich odnalezień ok. 17 % to niestety odnalezienia ciał osób zaginionych.


2. Co Państwa zdaniem mogłoby wpłynąć na zmniejszenie ilości osób, które giną każdego dnia bez śladu?


Przede wszystkim kluczowe jest szybkie zgłoszenie zaginięcia osoby na policji. Zaznaczam, że nie ma żadnego wymogu o 24 godzinach, które musza minąć od zaginięcia! Brak kontaktu z osoba bliską, brak wiedzy gdzie przebywa i co się z nią dzieje jest wystarczający do zgłoszenia zaginięcia. Gdy bliski sam się odnajduje, czy krótko po zgłoszeniu uda się ustalić co się z nim działo…wystarczy odwołać zgłoszenie. Nie ma z tego powodu żadnych konsekwencji. Tak samo zgłoszenie do Itaki, można odwołać w każdej chwili. Mamy takie sprawy, które wyjaśniają się po kilku godzinach od zgłoszenia przez rodzinę. Wychodzimy z założenia, że lepiej zgłosić swoje zaniepokojenie losem bliskiej osoby, niż pozwolić, aby mijały kluczowe dla poszukiwań pierwsze godziny.



W tym konkretnym przypadku zginięcia Iwony zgłoszenie nastąpiło w tym samym dniu, a celowe działania dopiero po ok. tygodniu podjęto, może w samej mentalności policyjnych coś należy zmienić ?

#45 SylwiaKaczan FundacjaITAKA

SylwiaKaczan FundacjaITAKA

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 80 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 20:37:01

Współpraca z rodzinami jest dla mnie bardzo istotną kwestią. Moją obecność w Itace rozpoczęłam jako koordynator linii wsparcia 9czyli osoba odpowiedzialna za zadbanie o rodziny zaginionych i wykorzystywanie możliwości poszukiwawczych). Jako psychologowi zależy mi nadal na pozostawaniu w stałym kontakcie z rodzinami- staram się pilnować, aby spływające od informatorów wiadomości były przekazywane szybko policji i rodzinie. Z perspektywy czasu w Fundacji widzę, że mamy więcej telefonów od społeczeństwa, że dzwonią osoby które choć nie są pewne tego czy osoba widziana była faktycznie zaginionym, ale podają wiele szczegółów sytuacji, dokładnie opisują miejsce i czas (co ułatwia sprawdzenie informacji). Myślę, że świadczy to o zaangażowaniu społeczeństwa i o tym, że często ludzie wolą najpierw nam przekazać swoje spostrzeżenia.

Obecnie cały czas staramy się poszerzać nasze możliwości poszukiwawcze- współpracujemy z ponad 30 mediami regionalnymi, pozyskujemy także przychylność i możliwość zamieszczania informacji o zaginionych u przewoźników (autobusy w kilku miastach, korporacje taxi). Ostatnio bardzo aktywnie wchodzimy we współprace z grupami ratowniczo-poszukiwawczymi.

Pracujemy także nad projektem nowych możliwości wykorzystania Internetu do rozdysponowania informacji o zaginięciach.

Co do wolontariatu..pracujemy nad możliwością wprowadzeniu wolontariatu zdalnego. Co umożliwiłoby udział osobom zamieszkujących różne obszary kraju w aktywnościach poszukiwawczych. Taki proces łączy się z rekrutacją, szkoleniem i stworzeniem możliwości stałego kontaktu z tymi osobami, i zapewnieniu im pomocy doświadczonych pracowników (czyli także możliwości spotkań raz na jakiś czas w naszej siedzibie). Mamy projekt, nie mamy obecnie funduszy na rozwijanie tego obszaru

#46 SylwiaKaczan FundacjaITAKA

SylwiaKaczan FundacjaITAKA

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 80 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 20:39:56

Drodzy Państwo..zapewniam,że odpowiem na wszystkie pytania. Przepraszam za chaos we wpisach, ale jednocześnie jestem na dyżurze i odpowiadam na pytania wolontariuszy wprowadzających wieczorne zgłoszenia. Zatem proszę o wyrozumiałość

#47 Janusz_G

Janusz_G

    Wróg publiczny nr I

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4800 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 20:41:57

Co do wolontariatu..pracujemy nad możliwością wprowadzeniu wolontariatu zdalnego. Co umożliwiłoby udział osobom zamieszkujących różne obszary kraju w aktywnościach poszukiwawczych. Taki proces łączy się z rekrutacją, szkoleniem i stworzeniem możliwości stałego kontaktu z tymi osobami, i zapewnieniu im pomocy doświadczonych pracowników (czyli także możliwości spotkań raz na jakiś czas w naszej siedzibie). Mamy projekt, nie mamy obecnie funduszy na rozwijanie tego obszaru


Dziękuję za odpowiedź , myślę że jest wiele osób chętnych do pomocy tylko trzeba im dać " narzędzia".

#48 -MISIA

-MISIA

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13714 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 20:44:53

Co do wolontariatu..pracujemy nad możliwością wprowadzeniu wolontariatu zdalnego. Co umożliwiłoby udział osobom zamieszkujących różne obszary kraju w aktywnościach poszukiwawczych. Taki proces łączy się z rekrutacją, szkoleniem i stworzeniem możliwości stałego kontaktu z tymi osobami, i zapewnieniu im pomocy doświadczonych pracowników (czyli także możliwości spotkań raz na jakiś czas w naszej siedzibie). Mamy projekt, nie mamy obecnie funduszy na rozwijanie tego obszaru


Dlatego zapytałam o fundusze wlasnie. Moze gdyby rozwinąć działalność prawno- psychologiczno- opiekuńczą w poszerzeniu poza osoby poszukiwane to moze dałoby to wymierne korzyści finansowe, które pozwoliłyby na sfinansowanie własnie dodatkowych obszarów ?
Czy Fundacja Wasza zatrudniająca psychologów ma podpisany np kontrakt z NFZ-tem na te usługi, czy psycholodzy działają wyłącznie na zasadach wolontariatu ?
Czy pozyskujecie również środki unijne, bo takie mozliwości istnieją przecież ? w obszarze wsparcia rodzin

Użytkownik -MISIA edytował ten post 01 marzec 2013 - 21:06:02


#49 Hela

Hela

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 343 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 20:56:52

Witam Panią.

Chciałbym poznać Pani opinię na temat jasnowidzów, ich roli w poszukiwaniach osób zaginionych. Czy jest Pani na tak, na nie, nie ma zdania?
Czy jasnowidze jak pan Jackowski okazywali się być skutecznymi w pomocy w poszukiwaniach osób zaginionych?

#50 mario bross

mario bross

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 127 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 20:57:15

Witam serdecznie.
Zanim zadam pytanie posłużę sie przykładem. Ponad rok temu moi znajomi borykali się z tragedią jaką było zaginiecie pełnoletniego syna. W poszukiwania właczyła sie cała rodzina, znajomi środowisko studenckie, wykonano masę pracy w trosce o los chłopaka. Po dwóch miesiącach Policja osobiście dotarła do rodziców z nawspanialszą dla nich informacją, że ich syn żyje, jest cały i zdrowy i przebywa poza granicami kraju. O ile ta pierwsza cześć informacji była wybawieniem to druga okazała sie kolejnym szokiem i juz teraz osobistą tragedią tych ludzi. Syn wyraźnie zaznaczył podczas rozmowy z funkcjonariuszami, że nie życzy sobie kontaktu z kimkolwiek oraz absolutnie zabrania podawania jego aktualnego miejsca pobytu i telefonów kontaktowych ?! Ten szok i stagnacja trwa do dnia dzisiejszego. Policja absolutnie odmawia podania namiarów ustalonej osoby poszukiwanej nawet w celach mediacji. Rodzina, dziewczyna i wszyscy znajomi sa w szoku bo nie wierzą w taki obrót sprawy, ie moga nic zrobić, nie moga pomóc. Policja kilkukrotnie zapewniała ich że z synem nawiązany został przez funkcjonariuszy innego państwa kontakt osobisty, potwierdzone zostały jego dane i dokumenty którymi sie posługuje, nie wykazywał objawów jakiejkolwiek choroby psychicznej, itd, itp.
Moje pytanie: cow takiej sytuacji można poradzic rodzinie. Czy ITAKA może w jakiś sposób pośredniczyć w mediacji i próbie kontaktu ??? Pozdrawiam

#51 Hela

Hela

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 343 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 20:58:44

Czy w sprawie zaginionej Iwony Wieczorek Pani znajomość sprawy jest taka sama jak goszczącego na Forum Pana Ministra Janusza Kaczmarka?
Pan minister odpowiedział tydzień temu
Trudno odnosić mi się do sprawy zaginionej Iwony Wieczorek albowiem znam tą sprawę jedynie od strony medialnej, nie czytałem akt tej sprawy

#52 Hela

Hela

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 343 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 21:02:21

Co Pani sądzi o wypowiedzi Pana Ministra na temat jasnowidzów i wykorzystywania ich (trochę żartobliwego) jedynie jako dopingu do pracy profesjonalistów funkcjonariuszy?
Pan Minister Janusz Kaczmarek tydzień temu na Forum powiedział
Do wizjonerów i jasnowidzów wbrew obiegowym informacjom nie sięga się zbyt często, chociaż taka praktyka w szczególności w sprawach medialnych jest stosowana. Policja nie ma praktycznych możliwości zapoznawania się z wszelkimi wpisami internautów, jeżeli takie wpisy odnośnie wiedzy o konkretnej osobie zaginionej, porwanej itp. Się pojawiają warto je zabezpieczyć, przedłożyć policji, by wykorzystała w procesie poszukiwawczo- wykrywczym. Jest to jedyna realna metoda z dopingowania do pracy funkcjonariuszy

#53 SylwiaKaczan FundacjaITAKA

SylwiaKaczan FundacjaITAKA

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 80 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 21:04:58

Witam serdecznie

Moje pytanie:

Zapewne sprawa Pani Iwony Wieczorek jest Pani dobrze znana, nie tylko z działalności fundacji ale i z mediów. Co Pani zdaniem mozna jeszcze zrobić w tej sprawie?

Drugie pytanie, jak często dochodzi do przypadków kiedy powodem zaginięcia jest zanik pamięci? Czy taka osoba może samodzielnie egzystować?

Czy zdarzają się często przypadki, że taka osoba znajduje się po latach?
Osobiście o takich przypadkach słyszałam, ale mozna policzyc na palcach jednej ręki. Jest takich przypadków więcej?

Jak na dzień dzisiejszy wyglądają statystyki porwań młodych dziewczyn za granicę?

Jaki przypadek zaskoczył Panią najbardziej w dotychczasowej działalności, oczywiście jeśli może Pani tu taki przytoczyć.


W sprawie Iwony..myślę,że warto odświeżać publikacje, monitorować internet czy nie pojawiają się jakieś nowe informacje (bywa,że osoby które coś o sytuacji wiedzą zaczynają mówić o sprawie po latach).Tu wielka aktywność poszukiwawczą wykonała matka Iwony, myślę że w dużej mierze dzięki niej sprawa jest cały czas obecna w mediach.

Co do kolejnego pytania, bywają zaginięcia związane z zanikami pamięci (zwykle dotyczą osób starszych, czy osób po urazach głowy). Osoba taka zwykle ma problemy z orientacją w przestrzeni. Jeśli zaginięcie zdarzyło się w terenie otwartym to szanse na odnalezienie zwiększa użycie grupy poszukiwawczej z psem. Dobrze jeśli osoba taka przemieszcza się w stronę zabudowań ludzkich (ale bywa,że takie osoby boją się innych), czy trzyma leśnej drogi. Ale często takie osoby są słabe fizycznie i zostają w miejscu, w którym utraciły siły.
mając pod opieką osobę straszą warto pomyśleć o podpisaniu jej ubrania wewnątrz (naszywka, wyhaftowanie danych, adresu). Pamiętam zaginięcie starszego pana z Warszawy, którego udało się odnaleźć dzięki temu,że pokazał kierowcy autobusu taka naszewkę zrobiona przez żonę.

Co do odnalezień po latach. ..zapewniam ,że są. Nie jestem w stanie oszacować procentowo, ale moich palców na ich policzenie by zabrakło.Jedno z ważniejszych przeżyć w mojej pracy..to własnie odebranie telefonu od kobiety zaginionej od 8 lat. Przeprowadziłyśmy kilka rozmów, Pani odnowiła kontakt z dziećmi.

Co do tematu porwań młodych dziewcząt...Typowe porwania zdarzają się bardzo rzadko. Zdecydowanie większość zaginięć to ucieczki z domu, często związane z zauroczeniem jakimś mężczyzna bądź z powodu kłopotów rodzinnych czy szkolnych. Zwykle takie sprawy kończą się szczęśliwie.

#54 Hela

Hela

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 343 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 21:10:56

Co do tematu porwań młodych dziewcząt...Typowe porwania zdarzają się bardzo rzadko. Zdecydowanie większość zaginięć to ucieczki z domu, często związane z zauroczeniem jakimś mężczyzna bądź z powodu kłopotów rodzinnych czy szkolnych. Zwykle takie sprawy kończą się szczęśliwie.


Jak Pani widzi to w sprawie zaginionej Iwony Wieczorek?

#55 -MISIA

-MISIA

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13714 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 21:12:28

Jak radzicie sobie Państwo kiedy zauwazycie, że osoba zagioniona może przebywać w sekcie ? Pamiętam, że były przypadki wyciągnięcia z sekty kilku osób. Notujecie Państwo dalej takie przypadki ?

#56 SylwiaKaczan FundacjaITAKA

SylwiaKaczan FundacjaITAKA

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 80 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 21:12:57

Poniewaz Fundacja jest jakby bliżej rodziny zgłaszającej zaginięcie. Zapewne bardziej wchodzicie Państwo w zycie rodzinne osoby zaginionej aniżeli policja, przed którą większośc spoleczeństwa odczuwa czasem lęk a tym samym wytwarza się tutaj większy dystans. Czy zdarzyło się Wam przez te bliższe układy z rodziną szybciej dotrzeć do osoby zaginionej aniżeli policji ?

Takie sytuacje zdarzają się dosyć często. Zwykle osoby zaginione dzwonią do nas (zauważają komunikaty w mediach, w internecie).Opowiadają co stało za decyzją, aby 'zniknąć'.Mają pewność,że nikt z nas nie będzie oceniał ich wyborów.Proponujemy możliwość przekazania informacji rodzinie (za naszym pośrednictwem), pomoc psychologiczną w odbudowywaniu kontaktu. Ale gdy osoba jasno stwierdza,że nie życzy sobie kontaktu z rodziną..szanujemy ten wybór.Wówczas przekazujemy rodzinie,że zaginiony jest cały i zdrowy i wówczas pomoc psychologiczna proponujemy bliskim, którym zwykle trudno jest zaakceptować taka decyzję.

#57 ~Jumanji~

~Jumanji~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2013 - 21:16:31

W sprawie Iwony..myślę,że warto odświeżać publikacje, monitorować internet czy nie pojawiają się jakieś nowe informacje (bywa,że osoby które coś o sytuacji wiedzą zaczynają mówić o sprawie po latach).Tu wielka aktywność poszukiwawczą wykonała matka Iwony, myślę że w dużej mierze dzięki niej sprawa jest cały czas obecna w mediach.

Co do tematu porwań młodych dziewcząt...Typowe porwania zdarzają się bardzo rzadko. Zdecydowanie większość zaginięć to ucieczki z domu, często związane z zauroczeniem jakimś mężczyzna bądź z powodu kłopotów rodzinnych czy szkolnych. Zwykle takie sprawy kończą się szczęśliwie.


O tak, jest jedna osoba "Na sygnale" w temacie Radiestety Elbląga - @Jest Trop!!!, która twierdzi z uporem, że posiada jakieś istotne uwagi w sprawie Iwony Wieczorek lecz jednak twierdzi, że nie tylko z niej zrobili tam "świra" : i że to niby taka przypadłość Gdańskiej policji i że niby oni z każdego tam są w stanie zrobić "świra" !!!nono i robią , robią :- jak też twierdzi - http://nasygnale.pl/...c.html#opOpinie może to nie jest istotne ale też czemu by nie sprawdzić tego - prawda?

#58 SylwiaKaczan FundacjaITAKA

SylwiaKaczan FundacjaITAKA

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 80 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 21:18:03

W tym konkretnym przypadku zginięcia Iwony zgłoszenie nastąpiło w tym samym dniu, a celowe działania dopiero po ok. tygodniu podjęto, może w samej mentalności policyjnych coś należy zmienić ?


Zaangażowanie policjantów i przygotowanie policjantów do podjęcia poszukiwań jest różne. Jednakże mam wrażenie ,że od czasu nowego Zarządzenia Komendanta Policji Nr 124 zmienia się to w dobrym kierunku. nasi specjaliści są też zapraszani do prowadzenia szkoleń w szkołach policyjnych.. myślę,że to będzie procentować. Zaznaczam tu jednak,że współpraca naszej Fundacji z Policją jest niezbędna (nie mamy wielu możliwości operacyjnych którymi dysponuje policja) i układa się dobrze.

#59 ~Jumanji~

~Jumanji~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2013 - 21:25:03

Zaangażowanie policjantów i przygotowanie policjantów do podjęcia poszukiwań jest różne. Jednakże mam wrażenie ,że od czasu nowego Zarządzenia Komendanta Policji Nr 124 zmienia się to w dobrym kierunku. nasi specjaliści są też zapraszani do prowadzenia szkoleń w szkołach policyjnych.. myślę,że to będzie procentować. Zaznaczam tu jednak,że współpraca naszej Fundacji z Policją jest niezbędna (nie mamy wielu możliwości operacyjnych którymi dysponuje policja) i układa się dobrze.


Właśnie to chciałem usłyszeć, ślicznie dziękuję za odpowiedź i udział w tym "netowym novum". Serdecznie pozdrawiam :)

Użytkownik Jumanji edytował ten post 01 marzec 2013 - 21:39:57


#60 SylwiaKaczan FundacjaITAKA

SylwiaKaczan FundacjaITAKA

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 80 postów

Napisano 01 marzec 2013 - 21:25:07

Dlatego zapytałam o fundusze wlasnie. Moze gdyby rozwinąć działalność prawno- psychologiczno- opiekuńczą w poszerzeniu poza osoby poszukiwane to moze dałoby to wymierne korzyści finansowe, które pozwoliłyby na sfinansowanie własnie dodatkowych obszarów ?
Czy Fundacja Wasza zatrudniająca psychologów ma podpisany np kontrakt z NFZ-tem na te usługi, czy psycholodzy działają wyłącznie na zasadach wolontariatu ?
Czy pozyskujecie również środki unijne, bo takie możliwości istnieją przecież ? w obszarze wsparcia rodzin

Poszerzenie działalności poza osoby poszukiwane i ich rodziny..byłoby to niewątpliwie działalnością komercyjną, ale wówczas zatraciłby się nasz główny profil.Chcemy być specjalistami od pomocy ludziom w sytuacji zaginięcia, a w tym obszarze jest duzo do pracy..inne trudności ma rodzina w chwili zaginięcia, inne po miesiący, roku,wsparcie jest potrzebne po odnalezieniu ciała, ale i po informacji że bliski nie chce utrzymywać kontaktu z rodziną.
Z tego co wiem NFZ finansuje tylko część wsparcia psychologicznego (z zakresu terapii poznawczo-behawioralnej).Fundacja utrzymuje się ze środków pozyskanych z projektów, darowizn od sponsorów i rodzin i z 1%.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych