WORD Słupsk
#1 ~Granool~
Napisano 27 grudzień 2010 - 16:45
#2 ~Damian~
Napisano 15 maj 2011 - 10:29
Użytkownik Granool dnia 27 grudzień 2010 - 16:45 napisał
Ja miałem pobobnie tyle że w ostatni piątek 13-go .. niejaki pan Ku**ła (kto zna nazwiska będzie wiedział) pogania kursantów i jest chyba odpowiedzialny za niezdawanie.. robiłem na placu łuk przodem dobrze tyłem też.. tyle że blisko linii jechałem a gdy odwróciłem się do przodu w ostatniej fazie zauważyłem jak wchodzi mi prawie na samochód (szedł z przodu tuż za mną jak cofałem.. gdybym stanął to by mi wlazł na maskę) no i jak go zobaczyłem stres osiągnął zenit i skręciłem lekko i wyjechał mi poza linię...
Później mówi: nie zmieścił się pan proszę jeszcze raz.. ale drzwi nie zamknął chciałem mu powiedzieć żeby zamknął jak otworzył noga z nerwów mi się ześliznęła ze sprzęgła i zgasł
Później czekając na samochód żeby wrócić do domu, patrzę jedzie ten sam typ z innym kursantem zrobili kółko na rondzie coś nie tak zauważył przesiadli się i do wordu spowrotem... a przedemną oblał też dziewczynę która się popłakała z tego powodu.. Moim zdaniem nie patrzcie na to zeby zdać za pierwszym razem
Jutro znów podchodzę, obawy są ale bez obaw zabawy by nie było
ten który zda za 3 razem niczym się nie różni od tego co zdał za pierwszym
#3 ~zdający~
Napisano 15 maj 2011 - 11:33
#4 ~kacper~
Napisano 15 maj 2011 - 12:54
ilu jest co zdaje za 1 razem?
#5 ~tytus~
Napisano 15 maj 2011 - 13:31
#6 ~VOLVO-Rider-ka~
Napisano 16 maj 2011 - 07:43
#7 ~gość;;;;;~
Napisano 16 maj 2011 - 09:10
Użytkownik Damian dnia 15 maj 2011 - 10:29 napisał
Później mówi: nie zmieścił się pan proszę jeszcze raz.. ale drzwi nie zamknął chciałem mu powiedzieć żeby zamknął jak otworzył noga z nerwów mi się ześliznęła ze sprzęgła i zgasł
Później czekając na samochód żeby wrócić do domu, patrzę jedzie ten sam typ z innym kursantem zrobili kółko na rondzie coś nie tak zauważył przesiadli się i do wordu spowrotem... a przedemną oblał też dziewczynę która się popłakała z tego powodu.. Moim zdaniem nie patrzcie na to zeby zdać za pierwszym razem
Jutro znów podchodzę, obawy są ale bez obaw zabawy by nie było
ten który zda za 3 razem niczym się nie różni od tego co zdał za pierwszym
#8 ~Maniek~
Napisano 19 maj 2011 - 15:26
#9 ~Maniek~
Napisano 19 maj 2011 - 15:28
#10 ~Zosia~
#11 ~Zosia~
Napisano 06 czerwiec 2011 - 11:19
Użytkownik Maniek dnia 19 maj 2011 - 15:28 napisał
#12 ~Zosia~
Napisano 06 czerwiec 2011 - 12:36
Użytkownik Damian dnia 15 maj 2011 - 10:29 napisał
Później mówi: nie zmieścił się pan proszę jeszcze raz.. ale drzwi nie zamknął chciałem mu powiedzieć żeby zamknął jak otworzył noga z nerwów mi się ześliznęła ze sprzęgła i zgasł
Później czekając na samochód żeby wrócić do domu, patrzę jedzie ten sam typ z innym kursantem zrobili kółko na rondzie coś nie tak zauważył przesiadli się i do wordu spowrotem... a przedemną oblał też dziewczynę która się popłakała z tego powodu.. Moim zdaniem nie patrzcie na to zeby zdać za pierwszym razem
Jutro znów podchodzę, obawy są ale bez obaw zabawy by nie było
ten który zda za 3 razem niczym się nie różni od tego co zdał za pierwszym
Sama się "wyłożyłam " na łuku. Zamiast "chamskiego" i "zgryźliwego" komentarza usłyszałam - bardzo sympatycznie, że trzeba zmienić nastawienie na egzamin - POZYTYWNE - i niestety ten stres zrobił swoje.
Masz rację, że nieważnie za którym razem zdaje się Prawo Jazdy - liczy się to jakimi kierowcami będziemy na co dzień- bo z tym różnie bywa - brak poszanowania dla przepisów drogowych i innych użytkowników ruchu drogowego. Wspominają jeszcze czasami "chamstwo" wobec "ELEK"....
Mam nadzieję,że jesteś już kierowcą kategorii B.
A dla wszystkich wybierających się na egzamin- również innych kategorii- życzę nie podania się stresowi i presji związanej z cała sytuacją, zapoznania się dokładnie z zasadami egzaminu(PYTAJCIE O WSZYSTKO SWOICH INSTRUKTORÓW), nie słuchania za wielu historii na temat egzaminów (można sobie wkręcić co nieco np. przyjdzie i będzie mnie wyzywał na "Dzień Dobry"), do każdej sprawy indywidualnie, z wiara we własne możliwości, bo jak się pokaże, że się panuje nad autem to egzamin będzie na pewno zdany.
Tak na koniec nie traktujcie Egzaminatorów jak wrogów...
życzę szerokiej i bezpiecznej drogi
#13 ~DvD~
Napisano 29 czerwiec 2011 - 15:56
#14 ~Zestresowana~
Napisano 07 lipiec 2011 - 20:03
Użytkownik DvD dnia 29 czerwiec 2011 - 15:56 napisał
Zgadzam sie z Toba calkowicie.. To sa barany skonczone, zdalam za 8 ( za kazdym razem wyjezdzalam w miasto, zbyt sie stresowalam). Raz mialam egzamin na rano, czekalam ok. 45 min. i instruktorka, mloda blondynka, nie pamietam jej nazwiska, 3 osoby zdazyla oblac, jebnieta kobieta, strzezcie sie jej!!!!!!!!!!! Nienawidze WORDu i tych wszystkich lasych na kase egzaminatorow.
#15 ~Anka~
Napisano 08 lipiec 2011 - 13:11
Użytkownik Zestresowana dnia 07 lipiec 2011 - 20:03 napisał
p.s. Pani egzaminator(nie instruktor!!!!!) sympatyczna osoba-raczej bardzo nie złośliwa i merytoryczna!!!!
p.s.2. ciesze się że zdałaś i nie musisz się więcej STRESOWAĆ na egzaminie- stres ma wielkie oczy!!!!
p.s.3. życzę bezstresowej jazdy an co dzień
#16 ~Larissa~
Napisano 12 wrzesień 2011 - 14:09
Użytkownik zdający dnia 15 maj 2011 - 11:33 napisał
chyba tylko daltego,ze miales farta i zdales za 1 razem u jednego z dwoch egzamiantorow ktorzy sa w porzadku... ja dzis oblalam swoj drugi egzamin... podczas egzaminu byla okropna amtosfera i pokji co to nie moge powiedziec ani pol dobrego slowa o jakimkolwiek pracowniku osrodka WORD... a na miejscu panow egzaminatorow zastanowilabym sie nad słowem "szacunek" bo miom zdaniem sa to malo wyksztalceni ludzie , u ktorych liczy sie na 1 iejscu kasa a na drugim poniżenie drugiego człwieka!!! mam rownież nadzieje, ze jakikolwiek egzamiantor przeczyta moj wpis cos do niego dotrze!!!
#17 ~zrezygnowana~
Napisano 12 wrzesień 2011 - 17:47
Użytkownik Larissa dnia 12 wrzesień 2011 - 14:09 napisał
#18 ~lesli~
Napisano 12 wrzesień 2011 - 17:54
#19 ~Gość~
#20 ~Młoda~
Napisano 10 listopad 2011 - 15:14
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
użytkowników, gości, anonimowych


Zgłoś do usunięcia







