Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Wieprzowina

jedzenie rewolucje kuchenne pepe słabe słabo sienkiewicza nowy lokal słupsk

26 odpowiedzi w tym temacie

#21 knur

knur

    Ⓚ Ⓝ Ⓤ Ⓡ

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 6686 postów

Napisano 14 luty 2015 - 22:42:19

salta: wyjdź na miasto po 19... pustynia.

nie ma praktycznie żadnych atrakcji, więc same lokale to za mało. z drugiej strony tutejsi mieszkańcy nie sa nauczeni do jedzenia poza domem. im wystarcza rosół na korpusie i kartofle polane smietaną. a napiwek grozi zawałem serca ;) chrr chrr

co poradzisz... młodzi wieją, a starzy siedzą w papuciach przez telewizorem i zrzędzą jak to źle się żyje w tym mieście.



#22 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 luty 2015 - 10:36:27

Wątek chyba już byłej Wieprzowiny vel PePe a tutaj głosy o The Dorsz. Trochę OT.

Byłem parę razy i The Dorsz padł moim zdaniem dlatego, że:

1. Lokal w kiepskim miejscu. Brak parkingu (koło lidla zawsze problem z parkowaniem).

2. Lokal bardzo mały i w środku brak miejsca.

3. Jedzenie podane jak fast food na plastikach. Jak dla mnie to ogromny minus. Wiem, że nie mieli zaplecza ale w takim razie po co brali taki lokal? Już obok w Marylin byłoby lepiej a lokal również był do wynajęcia stał w tym samym czasie.

4. Cena jak na takie fast foodowe warunki i małą ilość zdecydowanie za wysoka. Za 15 zł młodzi woleli iść na dużego kebaba, a starsi iść do prawdziwej restauracji (płacąc odrobinę więcej).

 

Jak widać The Dorsz podbiłby rynek gdyby miał miejsce w jakiejś galerii handlowej i oferował prawdziwe jedzenia na szybko a nie pseudo restaurację na plastikach.

Tak jak pisałem wcześniej byłem kilka razy i za tę cenę to wolę chinczyka (lotos czy jakoś tak) w Jantarze. Tam przynajmniej jedzenie smaczne, porcje duże i zawsze dużo klientów (mimo, że nie widać na pierwszy rzut oka.)

 



#23 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 luty 2015 - 19:56:19

Bo nie było klientów. 

Ciężko zrozumieć?

Jak można być tak tępą? 

 

Masz problemy z poprawnym pisaniem. Alzheimer, Down czy Tourrete?

 

Trzeba być 100% ciotą , żeby napisać coś takiego do kobiety .

 

Smaruj sobie dupsko żelem , bo przez ból dupy wypluwasz z

 

siebie chory słowotok , pedale .



#24 knur

knur

    Ⓚ Ⓝ Ⓤ Ⓡ

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 6686 postów

Napisano 16 luty 2015 - 22:15:09

 

4. Cena jak na takie fast foodowe warunki i małą ilość zdecydowanie za wysoka. Za 15 zł młodzi woleli iść na dużego kebaba, a starsi iść do prawdziwej restauracji (płacąc odrobinę więcej).

jak chcesz się nażreć to idź do Biedrony po pierogi, jak dla mnie porcje były w sam raz, nawet dla tak wielkiego ryja jak mój ;) chrr chrr

a sałatki naprawdę godne polecenia. szkoda.... cóż, życie. w tym mieście, jak już wiele razy pisałem, nie ma nawyku spożywania obiadów/lunchów na mieście. wygwizdowo na całego, a lud małostkowy i chytry.



#25 proszę o kulturę

proszę o kulturę

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 8154 postów

Napisano 18 luty 2015 - 18:53:37

Bo nie było klientów. 

Ciężko zrozumieć?

Jak można być tak tępą? 

 

Masz problemy z poprawnym pisaniem. Alzheimer, Down czy Tourrete?

 

 

Cóz,komentarz z mojej strony zbyteczny. Z chama pana nie będzie,z ciebie ani partnera do rozmowy ani normalnego członka społeczeństwa też nie będzie :angry:

 

Jak nie potrafisz udzielić odpowiedzi,nie musisz,ale nie popisuj się swoim chamstwem


Użytkownik proszę o kulturę edytował ten post 19 luty 2015 - 15:04:03


#26 proszę o kulturę

proszę o kulturę

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 8154 postów

Napisano 18 luty 2015 - 18:56:01

Wątek chyba już byłej Wieprzowiny vel PePe a tutaj głosy o The Dorsz. Trochę OT.

Byłem parę razy i The Dorsz padł moim zdaniem dlatego, że:

1. Lokal w kiepskim miejscu. Brak parkingu (koło lidla zawsze problem z parkowaniem).

2. Lokal bardzo mały i w środku brak miejsca.

3. Jedzenie podane jak fast food na plastikach. Jak dla mnie to ogromny minus. Wiem, że nie mieli zaplecza ale w takim razie po co brali taki lokal? Już obok w Marylin byłoby lepiej a lokal również był do wynajęcia stał w tym samym czasie.

4. Cena jak na takie fast foodowe warunki i małą ilość zdecydowanie za wysoka. Za 15 zł młodzi woleli iść na dużego kebaba, a starsi iść do prawdziwej restauracji (płacąc odrobinę więcej).

 

Jak widać The Dorsz podbiłby rynek gdyby miał miejsce w jakiejś galerii handlowej i oferował prawdziwe jedzenia na szybko a nie pseudo restaurację na plastikach.

Tak jak pisałem wcześniej byłem kilka razy i za tę cenę to wolę chinczyka (lotos czy jakoś tak) w Jantarze. Tam przynajmniej jedzenie smaczne, porcje duże i zawsze dużo klientów (mimo, że nie widać na pierwszy rzut oka.)

 

 

Nie zdążyłam skorzystać,więc nie potrafię ocenić,ale zawsze dobrze jest poczytać opiie tkie jak Twoja. Dziękuję



#27 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 luty 2015 - 02:02:03

The dorsz, marilyn monroe, meritum 4 właścicieli, retro, nyc, wspomnienie -na sprzedaż, de ja vu, buddhas. To tylko kilka przykładów z jednej części miasta. Słupsk jest miastem tragicznym w prowadzeniu gastronomii.



Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: jedzenie, rewolucje, kuchenne, pepe, słabe, słabo, sienkiewicza, nowy, lokal, słupsk

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych