Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

W co się bawić...?


33 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~czarna pantera.~

~czarna pantera.~
  • Goście

Napisano 20 czerwiec 2019 - 09:46:52

 

Zniewolony lud boi się teraz na forach wypowiadać i nie ma się czemu dziwić ? B)

 

Idioto  :D  :rolleyes: 
wybacz ze w ten oto pieszczotliwy sposob sie do ciebie zwracam, ale jest to i tak delikatne okreslenie twojej postaci, gdyz zaslugujesz na cos bardziej dosadniejszego...
...no ale do rzeczy idioto...
Ludzie wypowiadaja sie w realu, dyskutuja ze soba oczy w oczy, nie marnuja caly swoj czas na forum, tak jak ty.
Ludzie pracuja, chodza na spacery, urlopuja...a nie tak jak ty trzepia sie 24 godziny na dobe na forum, to tyle w tym temacie.  :P



#22 ~czarna pantera.~

~czarna pantera.~
  • Goście

Napisano 20 czerwiec 2019 - 09:54:51

Aby dyskusja miała jakikolwiek sens chciałabym dowiedzieć się przeciw komu występuje Pan Bóg

Czy jest w koalicji czy w opozycji? Wiedza w tym zakresie będzie miała decydujący wpływ na kogo mam oddać głos w wyborach.  A nie chciałabym głosować w ciemno. 

...a glosuj sobie na kogo chcesz, nie ma to zadnego znaczenia, gdyz zdecydowana wiekszosc Polakow doskonale wie na kogo odda swoj glos.  :) 
Pytasz glupkowato przeciwko czemu jest Pan Bog...jak zatem mozna dyskutowac z kims takim, kto tego nie wie, albo udaje ze nie wie...ten poziom dyskusji uwlacza normalnemu czlowiekowi na poziomie.
Pan Bog jest przeciw wszelakiemu zlu...piszac w skrocie.
Dziecko w przedszkolu to wie, ale wisiek jak widac nie.  :D 
Oj wisiek wisiek, piszcie sobie tutaj ile wlezie... a ja zmykam...bo mam przyjemniejsze dzisiaj zajecia, niz "dyskutowanie" na forum z nieudacznikiem.  :D



#23 Wisia Wiśniewska

Wisia Wiśniewska

    - nie lękam się korzystać z własnego mózgu -

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 522 postów

Napisano 20 czerwiec 2019 - 12:52:39

...a glosuj sobie na kogo chcesz, nie ma to zadnego znaczenia, gdyz zdecydowana wiekszosc Polakow doskonale wie na kogo odda swoj glos.  :) 
Pytasz glupkowato przeciwko czemu jest Pan Bog...jak zatem mozna dyskutowac z kims takim, kto tego nie wie, albo udaje ze nie wie...ten poziom dyskusji uwlacza normalnemu czlowiekowi na poziomie.
Pan Bog jest przeciw wszelakiemu zlu...piszac w skrocie.
Dziecko w przedszkolu to wie, ale wisiek jak widac nie.  :D 
Oj wisiek wisiek, piszcie sobie tutaj ile wlezie... a ja zmykam...bo mam przyjemniejsze dzisiaj zajecia, niz "dyskutowanie" na forum z nieudacznikiem.  :D

Nie zrozumiałam.  Jeśli możesz wytłumacz mi to bardziej przystępnie. Gdzie tkwi zło. Która partia kandydująca w wyborach to zło w sobie posiada. 

 

To zrozumiałe, że ze złem należy walczyć. Ale jeśli nie zna się wroga to trudno jest z nim walkę nawiązać.  

Wiadomo mi, że zło czai się wszędzie.  Czai się a my nie wiemy w którym momencie zaatakuje. 

 

Zło można przezwyciężyć tylko dobrem. 

 

Tak jak powiedziałeś "Bóg jest z nami." Ja też chciałabym z Wami być.  :huh:  



#24 ~bez POdPiSu~

~bez POdPiSu~
  • Goście

Napisano 20 czerwiec 2019 - 17:33:58

 

ponawiam

 

 

"Nie znam w historii Polski nikogo, kto by dorównywał Jarosławowi Kaczyńskiemu w tak dramatycznej krucjacie przeciwko znacznej części Polaków, który tak zdecydowanie łamie prawo, kłamie, ubliża narodowi, dokonuje przekupstwa wyborczego, szerzy nienawiść i podziały wśród Polaków" – napisał na Facebooku pułkownik Adam Mazguła.

 

Emerytowany wojskowy poinformował, że został przesłuchany przez policję z powodu swoich wypowiedzi na temat prezesa PiS.

 

"Zarzutu jeszcze mi nie przedstawiono, ale zobaczymy" - napisał Mazguła.

“Wezwała mnie policja, aby dla potrzeb Prokuratury Rejonowej w Piasecznie przesłuchać na okoliczność mojego stwierdzenia, że Jarosław Kaczyński jest wytwórcą jadu i nienawiści wśród Polaków i odpowiada za atmosferę, która doprowadziła do morderstwa Pawła Adamowicza. Zarzutu jeszcze mi nie przedstawiono, ale zobaczymy" - napisał Mazguła.

 

"Zdania jednak nie zmieniam i powtórzę raz jeszcze. Tak, nie znam w historii Polski nikogo, kto by dorównywał Jarosławowi Kaczyńskiemu w tak dramatycznej krucjacie przeciwko znacznej części Polaków, który tak zdecydowanie łamie prawo, kłamie, ubliża narodowi, dokonuje przekupstwa wyborczego, szerzy nienawiść i podziały wśród Polaków, przez co odpowiada za przemoc w społeczeństwie, liczne napady, śmierć 57 byłych funkcjonariuszy objętych ustawą represyjną, morderstwo Pawła Adamowicza i wielu innych aktów przemocy oraz nienawiści" – pisze dalej.

"Gdyby prokuratura nie była na usługach PiS-partii i jej funkcjonariuszy, to wszczęłaby postępowania w 179 ujawnionych aferach członków PiS. Nic takiego się nie dzieje, wszyscy mają się dobrze i nikomu włos z głowy nie spada. Tymczasem, mam wrażenie, że udział prokuratury w przestrzeganiu prawa jest odwrotny do założeń" – czytamy we wpisie pułkownika Mazguły. 

 

 

 

 



#25 ~Marta z ulArmii Krajowej~

~Marta z ulArmii Krajowej~
  • Goście

Napisano 20 czerwiec 2019 - 17:50:49

 

 

"Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, że wódkę piję dziś sam,
bo tylko z wódką da się wyśpiewać, to co wyśpiewać ja Phoenix_7 chce wam.
Piję do lustra, telewizora, wokół bezpieczny jest świat,
a my tu sami wypowiadamy wojnę, my przeciw wam.
Panie Donaldzie, Panie Tusku, co ci kazało, co?,
wypuścić z piekieł dawne demony, by nawiedziły nasz dom?
Było dla wszystkich tak oczywiste, kto tu jest dobry, kto zły,
po tej złej stronie zdrajcy czerwoni, a po tej dobrej wy.
Staliśmy razem przeciw czerwonym, gdy ty rzuciłeś nam w twarz,
pełną plugastwa puszkę Pandory, co podzieliła nas.
Panie Donaldzie, Panie Donaldzie, na cóż ci było to?
kiedy my z czoła gnój ocieramy, czarni śmieją się w głos.

Zwycięstw jest mało w naszych annałach, miesiące symbole klęsk,
ten jeden sierpień zajaśniał pięknie, ty klęskę w nim widzieć chcesz.
Tylko zwycięstwa przynoszą chwałę, niech pozna je cały świat,
pamięć o klęskach, to dla nas lekcja, niech w naszych sercach trwa.
Panie Tusku, Panie Donaldzie, jak milczeć mam, gdy ty,
nawet ten sierpień zamieniasz w klęskę, dzieląc na dobrych i złych.
Sąsiadów lepiej mieć za przyjaciół, lecz tobie, to nie w smak,
ty im nie ufasz, gdy zapraszają pod jeden wspólny dach.

Nasza Ojczyzna leży nad Wisłą, nie zdołasz przenieść jej,
ani za góry, ani za lasy, musi zostać, gdzie jest.
Panie Donaldzie, Panie Tusku, sąsiadów dzielić chcesz,
na gorszych tych, co blisko nas żyją i lepszych za morzem gdzieś.
Wschód albo Zachód, drogę na Zachód otworzył sierpniowy dzień,
ty trzecią drogą chcesz nas prowadzić, gdzie?, nie wiadomo gdzie?
Ani na północ, nie na południe, na zachód, ani na wschód,
historia uczy i ty wiesz o tym, że nie ma trzecich dróg.
Panie Donaldzie, co dziadka z Wermachtu masz, czemu nas dzielisz dziś?,
na dobrych, co w ciemno idą za tobą i złych, co nie chcą tam iść?
Twoją ostoją, ci co się boją nowych nieznanych dni,
a ty ich mamisz tym, czym socjalizm przez lata mamił ich.
Dodałeś tylko kontusz i szablę, błądząc w przeszłości mgle,
gdy inni dawno w przyszłość wybiegli, pokonując swój lek.
Panie Donaldzie, Rudy Lisie, znów dzielisz chcesz, czy nie,

na dobrych tych, co boją się więcej i złych, co boją się mniej.
Na twym sztandarze Lenina niosą, lecz jakąś inną ma twarz,
ten z Galilei kochał nas wszystkich, twój tylko 
niektórych z nas.
Lenin prawdziwy nie mieszka w Toruniu, on mieszka z tobą ja wiem,
on kocha Żyda i Rosjanina, Niemca i ciebie i mnie.
Panie Donaldzie, Panie Donku, zamiast obdzielać nas w krąg,
tą leninowską miłością wielką, Ty dzielisz każdy nasz dom.
Mąż przeciw żonie, 
kłótnie dozgonne, kto lepszym Polakiem był,
łóżko pod nimi wzdłuż przełamane, jakże 
odnajdą się w nim.
Syn przeciw ojcu, wnuk przeciw dziatkom, a przeciw siostrze brat,
w tylu rodzinach stół przerąbany, jak mają chleb na nim kłaść?

Panie Donaldzie, Panie Donaldzie, dom nasz i łóżko i stół,
nawet Jezusa z krzyżem drewnianym przepiłowałeś na pół.
Kto ciebie skrzywdził, anioł, czy diabeł, że tak odpłacasz nam,
dzielisz i ranisz i wiek upłynie nim wyliżem
y się z ran.
Zatykam uszy, nie chcę już słyszeć, kto tu jest dobry, kto zły,
czas i historia na to odpowie, ale nie dziś i nie ty.
Wybacz mi ojczymie, wybacz mi macocho, wybaczcie mi ten stan,
że teraz w wódce topię swe smutki i w smutku topię się sam
."
Phoenix_7

 

 

To dobrze że wreszcie przejrzałeś na oczy phoenix.
To dobrze że roszyfrowałeś wreszcie tego Tuska.
Dobrze też, że nie popierasz już tego pijaka kukiza, to też dobrze.
Każdy głos się liczy, nawet twój, zatem już wiesz na kogo głosować żeby nie zmarnować głosu.
Pozdrawiam.



#26 Wisia Wiśniewska

Wisia Wiśniewska

    - nie lękam się korzystać z własnego mózgu -

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 522 postów

Napisano 20 czerwiec 2019 - 18:07:21

Wikipedia wolna encyklopedia

 

Cytat: 

 

"Choć nie jest premierem ani prezydentem, a formalnie jest tylko posłem na Sejm, od czasu wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość  wyborów parlamentarnych w 2015 roku  jest uważany za jednego z najbardziej wpływowych ludzi w Polsce." 

 

 



#27 ~siostra Lucyna~

~siostra Lucyna~
  • Goście

Napisano 20 czerwiec 2019 - 18:28:30

ale jest prezesem
i takim pozostanie aż po kres swojego żywota
i oby żył nam długo i szcześliwie 
i prowadził nasz kraj do dobrobytu
przez kolejne kadencje
Amen 



#28 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 czerwiec 2019 - 19:14:04

"Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, że wódkę piję dziś sam,
bo tylko z wódką da się wyśpiewać, to co wyśpiewać chce wam.
Piję do lustra, telewizora, wokół bezpieczny jest świat,
a my tu sami wypowiadamy wojnę, my przeciw wam.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, co ci kazało, co?
Wypuścić z piekieł dawne demony, by nawiedziły nasz dom?
Było dla wszystkich tak oczywiste, kto tu jest dobry, kto zły,
po tej złej stronie zdrajcy czerwoni, a po tej dobrej wy.
Staliśmy razem przeciw czerwonym, gdy ty rzuciłeś nam w twarz,
pełną plugastwa puszkę Pandory, co podzieliła nas.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, na cóż ci było to?
kiedy my z czoła gnój ocieramy, czerwoni śmieją się w głos.
Zwycięstw jest mało w naszych annałach, miesiące symbole klęsk,
ten jeden sierpień zajaśniał pięknie, ty klęskę w nim widzieć chcesz.
Tylko zwycięstwa przynoszą chwałę, niech pozna je cały świat,
pamięć o klęskach, to dla nas lekcja, niech w naszych sercach trwa.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, jak milczeć mam, gdy ty,
nawet ten sierpień zamieniasz w klęskę, dzieląc na dobrych i złych.
Sąsiadów lepiej mieć za przyjaciół, lecz tobie, to nie w smak,
ty im nie ufasz, gdy zapraszają pod jeden wspólny dach.
Nasza Ojczyzna leży nad Wisłą, nie zdołasz przenieść jej,
ani za góry, ani za lasy, musi zostać, gdzie jest.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, sąsiadów dzielić chcesz,
na gorszych tych, co blisko nas żyją i lepszych za morzem gdzieś.
Wschód albo Zachód, drogę na Zachód otworzył sierpniowy dzień,
ty trzecią drogą chcesz nas prowadzić, gdzie?, nie wiadomo gdzie?
Ani na północ, nie na południe, na zachód, ani na wschód,
historia uczy i ty wiesz o tym, że nie ma trzecich dróg.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, czemu nas dzielisz dziś?,
na dobrych, co w ciemno idą za tobą i złych, co nie chcą tam iść?
Twoją ostoją, ci co się boją nowych nieznanych dni,
a ty ich mamisz tym, czym socjalizm przez lata mamił ich.
Dodałeś tylko kontusz i szablę, błądząc w przeszłości mgle,
gdy inni dawno w przyszłość wybiegli, pokonując swój lek.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, znów dzielisz chcesz, czy nie,
na dobrych tych, co boją się więcej i złych, co boją się mniej.
Na twym sztandarze Jezusa niosą, lecz jakąś inną ma twarz,
ten z Galilei kochał nas wszystkich, twój tylko niektórych z nas.
Jezus prawdziwy nie mieszka w Toruniu, on mieszka z nami ja wiem,
on kocha Żyda i Rosjanina, Niemca i ciebie i mnie.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, zamiast obdzielać nas w krąg,
tą Jezusową miłością wielką, Ty dzielisz każdy nasz dom.
Mąż przeciw żonie, kłótnie dozgonne, kto lepszym Polakiem był,
łóżko pod nimi wzdłuż przełamane, jakże odnajdą się w nim.
Syn przeciw ojcu, wnuk przeciw dziatkom, a przeciw siostrze brat,
w tylu rodzinach stół przerąbany, jak mają chleb na nim kłaść?
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, dom nasz i łóżko i stół,
nawet Jezusa z krzyżem drewnianym przepiłowałeś na pół.
Kto ciebie skrzywdził, anioł, czy diabeł, że tak odpłacasz nam,
dzielisz i ranisz i wiek upłynie nim wyliżemy się z ran.
Zatykam uszy, nie chcę już słyszeć, kto tu jest dobry, kto zły,
czas i historia na to odpowie, ale nie dziś i nie ty.
Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, wybaczcie mi ten stan,
że zamiast w wódce utopić smutki, w smutku topię się sam."

 



#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 czerwiec 2019 - 19:19:59

Pan Bog jest przeciw wszelakiemu zlu...

 

Pan Bóg ma dziwne i bardzo krwiożercze poczucie humoru.  :o



#30 Wisia Wiśniewska

Wisia Wiśniewska

    - nie lękam się korzystać z własnego mózgu -

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 522 postów

Napisano 20 czerwiec 2019 - 19:47:06

ale jest prezesem
i takim pozostanie aż po kres swojego żywota
i oby żył nam długo i szcześliwie 
i prowadził nasz kraj do dobrobytu
przez kolejne kadencje
Amen 

Lucynko ja też prezesowi życzę szczęścia i sukcesów. Jest optymalnie najlepszym kierownikiem partyjnym.  :)



#31 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 czerwiec 2019 - 21:09:35

 

 

"Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, że wódkę piję dziś sam,
bo tylko z wódką da się wyśpiewać, to co wyśpiewać ja Phoenix_7 chce wam.
Piję do lustra, telewizora, wokół bezpieczny jest świat,
a my tu sami wypowiadamy wojnę, my przeciw wam.
Panie Donaldzie, Panie Tusku, co ci kazało, co?,
wypuścić z piekieł dawne demony, by nawiedziły nasz dom?
Było dla wszystkich tak oczywiste, kto tu jest dobry, kto zły,
po tej złej stronie zdrajcy czerwoni, a po tej dobrej wy.
Staliśmy razem przeciw czerwonym, gdy ty rzuciłeś nam w twarz,
pełną plugastwa puszkę Pandory, co podzieliła nas.
Panie Donaldzie, Panie Donaldzie, na cóż ci było to?
kiedy my z czoła gnój ocieramy, czarni śmieją się w głos.

Zwycięstw jest mało w naszych annałach, miesiące symbole klęsk,
ten jeden sierpień zajaśniał pięknie, ty klęskę w nim widzieć chcesz.
Tylko zwycięstwa przynoszą chwałę, niech pozna je cały świat,
pamięć o klęskach, to dla nas lekcja, niech w naszych sercach trwa.
Panie Tusku, Panie Donaldzie, jak milczeć mam, gdy ty,
nawet ten sierpień zamieniasz w klęskę, dzieląc na dobrych i złych.
Sąsiadów lepiej mieć za przyjaciół, lecz tobie, to nie w smak,
ty im nie ufasz, gdy zapraszają pod jeden wspólny dach.

Nasza Ojczyzna leży nad Wisłą, nie zdołasz przenieść jej,
ani za góry, ani za lasy, musi zostać, gdzie jest.
Panie Donaldzie, Panie Tusku, sąsiadów dzielić chcesz,
na gorszych tych, co blisko nas żyją i lepszych za morzem gdzieś.
Wschód albo Zachód, drogę na Zachód otworzył sierpniowy dzień,
ty trzecią drogą chcesz nas prowadzić, gdzie?, nie wiadomo gdzie?
Ani na północ, nie na południe, na zachód, ani na wschód,
historia uczy i ty wiesz o tym, że nie ma trzecich dróg.
Panie Donaldzie, co dziadka z Wermachtu masz, czemu nas dzielisz dziś?,
na dobrych, co w ciemno idą za tobą i złych, co nie chcą tam iść?
Twoją ostoją, ci co się boją nowych nieznanych dni,
a ty ich mamisz tym, czym socjalizm przez lata mamił ich.
Dodałeś tylko kontusz i szablę, błądząc w przeszłości mgle,
gdy inni dawno w przyszłość wybiegli, pokonując swój lek.
Panie Donaldzie, Rudy Lisie, znów dzielisz chcesz, czy nie,

na dobrych tych, co boją się więcej i złych, co boją się mniej.
Na twym sztandarze Lenina niosą, lecz jakąś inną ma twarz,
ten z Galilei kochał nas wszystkich, twój tylko 
niektórych z nas.
Lenin prawdziwy nie mieszka w Toruniu, on mieszka z tobą ja wiem,
on kocha Żyda i Rosjanina, Niemca i ciebie i mnie.
Panie Donaldzie, Panie Donku, zamiast obdzielać nas w krąg,
tą leninowską miłością wielką, Ty dzielisz każdy nasz dom.
Mąż przeciw żonie, 
kłótnie dozgonne, kto lepszym Polakiem był,
łóżko pod nimi wzdłuż przełamane, jakże 
odnajdą się w nim.
Syn przeciw ojcu, wnuk przeciw dziatkom, a przeciw siostrze brat,
w tylu rodzinach stół przerąbany, jak mają chleb na nim kłaść?

Panie Donaldzie, Panie Donaldzie, dom nasz i łóżko i stół,
nawet Jezusa z krzyżem drewnianym przepiłowałeś na pół.
Kto ciebie skrzywdził, anioł, czy diabeł, że tak odpłacasz nam,
dzielisz i ranisz i wiek upłynie nim wyliżem
y się z ran.
Zatykam uszy, nie chcę już słyszeć, kto tu jest dobry, kto zły,
czas i historia na to odpowie, ale nie dziś i nie ty.
Wybacz mi ojczymie, wybacz mi macocho, wybaczcie mi ten stan,
że teraz w wódce topię swe smutki i w smutku topię się sam
."
Phoenix_7

 

 

 

To dobrze że wreszcie przejrzałeś na oczy phoenix.
To dobrze że roszyfrowałeś wreszcie tego Tuska.
Dobrze też, że nie popierasz już tego pijaka kukiza, to też dobrze.
Każdy głos się liczy, nawet twój, zatem już wiesz na kogo głosować żeby nie zmarnować głosu.
Pozdrawiam.

 


 



#32 Wisia Wiśniewska

Wisia Wiśniewska

    - nie lękam się korzystać z własnego mózgu -

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 522 postów

Napisano 21 czerwiec 2019 - 17:01:26

Tak sobie nieraz myślę że życie jest piękne.  Zbliża się lato.  Jest ciepło, zieleń i kwiaty.  

W co się bawić...?

 

Na to nikt pomysłu nie ma.  Wszyscy zatrwożeni są co się stanie zarówno z oczekującym nas wkrótce kataklizmem kosmicznym jak i wyborami.  

 

Wyruszyłam dzisiaj w plener. Naszykowałam dla męża i dla siebie koszyk  wiktuałów. 

Jest naprawdę bardzo fajnie.  Leżę plecami do Słońca.  I nic się nie dzieje.  Żadnego promieniowania.  

 

A tak chciałabym pobawić się...   :blush:



#33 ~były pacjent~

~były pacjent~
  • Goście

Napisano 27 czerwiec 2019 - 16:32:57

Wiśka a może by ogłosić na Forum jakiś fajny Quiz?  Na przykład  "Czy pamiętasz słynne słowa forumowiczów?"   

     



#34 Wisia Wiśniewska

Wisia Wiśniewska

    - nie lękam się korzystać z własnego mózgu -

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 522 postów

Napisano 27 czerwiec 2019 - 16:51:55

Wiśka a może by ogłosić na Forum jakiś fajny Quiz?  Na przykład  "Czy pamiętasz słynne słowa forumowiczów?"   

Zenek to Ty?  :o   Ani się waż!!!   :angry:





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych