Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


91 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 12:23:17

o czym ty piszesz? dyrekcja wydziału oświaty? przecież nie od dziś wiadomo, że ania nie ruszy basi bo to przecież koleżanki, po za tym radna beatka chrzan.......ćwierka tak samo jak one, więc są obie spokojne o posadki bo beatka je ochroni, a ten leming z drzewniaka co to sobie telefony przywłaszcza zamiast być zawieszonym przez anię, to oczywiście dalej siedzi przy korycie jakby nigdy nic się nie stało, tak więc gangrena drąży naszą oświatę i to już od bardzo dawna

 

 

Chyba tak jest, coś niedobrego męczy słupską oświatę, przykładem niech będzie osoba która ma nieformalny zakaz pracy, tzw. ostracyzm zawodowy,  w placówkach oświatowych w miejskich w zamian za uczestnictwo przy organizacji referendum. Popytaj nauczycieli. A mówią że środowisko nauczycielskie jest takie solidarne i skonsolidowane.



#42 ~Knot~

~Knot~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 12:24:46

 


Chciała bym podkreśli, że nikt nie napisał tego by obsmarowac CKP, artykuł został napisany, ponieważ nie tak powinny wyglądac stanowiska pracowni, są brudne, wszędzie jest okruty zapach, nie wiem czy ktokolwiek chciałby pracowac z takim odorem, a co do tego Pana wyżej chciała bym powiedziec, że może i jesteśmy dziecmi i nie zawsze robimy to co powinniśmy, ale skoro my przychodzimy na praktyki i już jest taki zapach to po kim my mamy sprzątac? Mopy są nie wypukane chocby wodą, stoją cały czas w tym samym miejscu, nie wszystkie produkty są myte, blaty na cukierni nie są czyszczone, a jeżeli juz są to mokrą szmatą, którą wczesniej wycierali podłoge. To co sie tam dzieje nie jest normalne mam nadzieje, że po tym coś zmienią bo nie mam zamiaru pracowac w takich warunkach. Pozdrawiam :))

 

 


Jak jest brudno i sciera smierdzi, tzn ze Twoje kolezanki i koledzy taki syf zostawili. Daj im zatem przyklad, wyplucz sciere i zmyj porzadnie. Takie to trudne? Myslisz ze jak w przyszlosci bedziesz pracowac to zawsze wszedzie bedzie porzadek? Pewnie wtedy tez poskarzysz sie szefowi, a on wezmie szmate i zrobi to za Ciebie ;D

 

P.S. Jak juz cos piszesz, to wyrównuj tekst do lewej a najlepiej wyjustuj. To nie wierszyk.



#43 ~Żaba ;)~

~Żaba ;)~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 12:26:54

A i chciałbym jeszcze dodać że jak kur*** wam gnojki coś nie pasuję, że mop jest nie wypłukany czy coś jest brudne to ruszcie swoje szanowne 4 litery i wypłuczcie to taj jak my po was musimy to robić bo sami po sobie nie potraficie, zostawiacie syf niesamowity po sobie i nikt się was o to nie czepia... Pozdro gimby jeszcze raz..



#44 ~gościuwa~

~gościuwa~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 12:47:58

Chyba tak jest, coś niedobrego męczy słupską oświatę, przykładem niech będzie osoba która ma nieformalny zakaz pracy, tzw. ostracyzm zawodowy,  w placówkach oświatowych w miejskich w zamian za uczestnictwo przy organizacji referendum. Popytaj nauczycieli. A mówią że środowisko nauczycielskie jest takie solidarne i skonsolidowane.

Środowisko nauczycielskie solidarne i skonsolidowane??? o rany od kiedy? zawiść i wazelinowanie to chleb powszechny dla niektórych, donosicielstwo to dla niektórej drugi etat, dyrektorzy placówek oświatowych wybierani w czasie z góry ustalonych konkursach, ci natomiast zatrudniają później swoich przydupasów (miernoty), żeby w czasie kolejnego konkursu mieć zapewnione poparcie, taka kombinacja alpejska sprawia, że oto zaczynają pojawiać się tego typu sytuacje, że nikt nie może zapanować nad uczniami, uczniowie nie od dziś sprawiają problemy, trzeba je tylko umiejętnie rozwiązywać, ale jak to mogą robić ludzie z przypadku jak już wcześniej napisałam miernoty, którzy nie mają w większości praktyki zawodowej i pchają się do nauki zawodu bo zdobyli papier na śmiesznych studiach podyplomowych, taka jest rzeczywistość polskiej szkoły zawodowej, kochani rodzice i uczniowie, popytajcie się swoich nauczycieli ile lat przepracowali w zawodzie którego was uczą? większość z nich to sami teoretycy, jeśli nie wierzycie to się śmiało ich popytajcie.



#45 ~Praktykant VIP~

~Praktykant VIP~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 12:55:20

Myślę że na kuchni jak i w całym CKP jest niemiła atmosfera nauczyciele nie wyszyscy mają bardzo negatywny wpływ na samopoczucie i nastawienie uczniów . Pozdrawiam Panią wicedyrektor , która tak naprawde nic nie wie o tym co jest na kuchni bo nigdy tam nie wchodzi praktycznie tylko struga wielką gwiazdę i wprowadza wrogą atmosferę . Jest to kobieta , która chyba nie lubi mlodzieży . Zachowuje się irytująco . Wyżej sra niż d*** ma  :P 



#46 ~elektrozmywarka~

~elektrozmywarka~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 13:05:17

 

Jak jest brudno i sciera smierdzi, tzn ze Twoje kolezanki i koledzy taki syf zostawili. Daj im zatem przyklad, wyplucz sciere i zmyj porzadnie. Takie to trudne? Myslisz ze jak w przyszlosci bedziesz pracowac to zawsze wszedzie bedzie porzadek? Pewnie wtedy tez poskarzysz sie szefowi, a on wezmie szmate i zrobi to za Ciebie ;D

 

P.S. Jak juz cos piszesz, to wyrównuj tekst do lewej a najlepiej wyjustuj. To nie wierszyk.

 

 

Jaki przykład typie? Każdy kto się uczył w Elektryku i nawet nie chodził do CKP, a miał znajomych w technikum, czy zawodówce to dobrze wie, że zachowania co poniektórych się po prostu nie dało określić, ale co się dziwić jak pilnuje ich jedna "Pani Zosia" która później nie zdąży każdego zagonić, a reszta nie posprząta, bo inni uciekli. Dobrze wiem jak tam było i warunki były opłakane ;]  

I od razu utne każdego spekulacje TAK, NA PRAWDZIWEJ KUCHNI BĘDĄ MIELI INACZEJ. Wiadomo, że trzeba przygotować stanowiko i po skończonej pracy je ogarnąć dookoła, a czasem nawet więcej, ale przynajmniej nikt Ci nie zrobi bałaganu, bo takiego się zaraz ustawi. I panuje do tego jakiś szef kuchni w którego interesie jest to, żeby właśnie nie było tak jak w tym CKP. Aż żal, że obok tam ludzie jadają :D



#47 ~gastronom~

~gastronom~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 13:34:39

Witam , drodzy uczniowie CKP i takim sposobem wydaliście na siebie bat.

Raczej żaden szanujący się gastronom nie przyjmie was do siebie do pracy wiedząc jak postąpiliście z własną szkołą , która chce was wykształcić.

Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego że każdy pracownik sprząta po sobie w każdym zakładzie pracy. Nawet biurko trzeba sprzątać w biurze po sobie , ale jak każda mamusia sprząta każdemu dziecku jego pokój razem z szafkami i biurkiem to o czym my tu będziemy rozmawiać.

Dzisiejsza młodzież to bardzo roszczeniowe społeczeństwo i do tego bardzo leniwe.

Życzę wam droga młodzieży powodzenia w życiu dorosłym i szukaniu pracy . Bo już na przedbiegach będziecie bezrobotni.



#48 proszę o kulturę

proszę o kulturę

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 8154 postów

Napisano 10 marzec 2014 - 13:37:52

 

I deb***ną,leniwą młodzież

to idz pracowac tam daje ci 4 dni i zobaczymy co potem powiesz 

 

 

 

Posłuchaj mądry inaczej;dopisałeś do mojego postu swoje wypociny i uważasz,że zmądrzałeś?

 

Sam idz,naucz się pracy,szacunku do niej i uczciwości,wtedy pogadamy.



#49 ~Knot~

~Knot~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 13:38:32

Jaki przykład typie? Każdy kto się uczył w Elektryku i nawet nie chodził do CKP, a miał znajomych w technikum, czy zawodówce to dobrze wie, że zachowania co poniektórych się po prostu nie dało określić, ale co się dziwić jak pilnuje ich jedna "Pani Zosia" która później nie zdąży każdego zagonić, a reszta nie posprząta, bo inni uciekli. Dobrze wiem jak tam było i warunki były opłakane ;]  

I od razu utne każdego spekulacje TAK, NA PRAWDZIWEJ KUCHNI BĘDĄ MIELI INACZEJ. Wiadomo, że trzeba przygotować stanowiko i po skończonej pracy je ogarnąć dookoła, a czasem nawet więcej, ale przynajmniej nikt Ci nie zrobi bałaganu, bo takiego się zaraz ustawi. I panuje do tego jakiś szef kuchni w którego interesie jest to, żeby właśnie nie było tak jak w tym CKP. Aż żal, że obok tam ludzie jadają :D

 


no to TYPIE, miej pretensje do swoich rowiesnikow brudasow, a nie do reszty spoleczenstwa. Na co wy liczycie, ze przyjdzie pani woźna i posprzata ten chlew za was? Wystarczy ze te biedne kobiety musza sprzatac chlew ktory zostawiacie w kiblach, bo sikanie na stojaco jeszcze wiekszosc z was przerasta. Za moich czasow sprawa bylaby rozwiazana w nastepujacy sposob: przychodzimy na zmiane, jest syf, sprzatamy. Nastepnym razem przychodzimy tak zeby zastac poprzednia 'ekipe' i oni sprzataja zanim wyjda...



#50 kasjerka.reala

kasjerka.reala

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 210 postów

Napisano 10 marzec 2014 - 13:39:21

Uczniowie strzeliliście sobie gola do własnej bramki.

Skończyłam Gastronomik.Miałam praktyki w kuchni i cukierni(pozdrawiam moją dawną wychowawczynię P.Kozioł).Minęło parę lat ale doskonale pamiętam zachowanie młodzieży.

Zamiast lecieć do gazety porozmawiajcie z nauczycielami i resztą praktykantów.

Za brudne szmaty,blaty itp to wy odpowiadacie.

Jeżeli jest problem z kanalizacją to mogliście zgłosić to technicznemu.

Ogólny bałagan świadczy o was i waszych kolegach.



#51 proszę o kulturę

proszę o kulturę

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 8154 postów

Napisano 10 marzec 2014 - 13:54:20

 


Chciała bym podkreśli, że nikt nie napisał tego by obsmarowac CKP, artykuł został napisany, ponieważ nie tak powinny wyglądac stanowiska pracowni, są brudne, wszędzie jest okruty zapach, nie wiem czy ktokolwiek chciałby pracowac z takim odorem, a co do tego Pana wyżej chciała bym powiedziec, że może i jesteśmy dziecmi i nie zawsze robimy to co powinniśmy, ale skoro my przychodzimy na praktyki i już jest taki zapach to po kim my mamy sprzątac? Mopy są nie wypukane chocby wodą, stoją cały czas w tym samym miejscu, nie wszystkie produkty są myte, blaty na cukierni nie są czyszczone, a jeżeli juz są to mokrą szmatą, którą wczesniej wycierali podłoge. To co sie tam dzieje nie jest normalne mam nadzieje, że po tym coś zmienią bo nie mam zamiaru pracowac w takich warunkach. Pozdrawiam :))

 

 

 

To,co napisałąś,chyba wiesz,że to świadectwo o was samych. Blaty ścierką od podłogi wycierane,mopy nie płukane....

kurcze,sprzątaczkę przy każdym postawić trzeba,bo jeden z drugim uczy się aby kucharzem zostać.

 

Zastajesz stanowisko pracy posprzątane,zostaw posprzątane,zasada prosta. Sami dopuściliście do syfu i teraz płacz,że śmierdzi. Ani ja ani żaden konsument,ani nauczyciel zawodu nie nasyfił,tylko Wy sami,niedbaluchy,brudasy z aspiracjami. Żaden z Ciebie kandydat na kucharza jak nauczysz się robić syf wokół siebie.

 

Zakład pracy,a tym jest dla Was szkoła ma nauczyć Was podstaw,a podstawą jest miotełka,ściereczka.Jak nauczysz się z tym obchodzić dostaniesz następne narzędzie i tak do dyplomu.



#52 proszę o kulturę

proszę o kulturę

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 8154 postów

Napisano 10 marzec 2014 - 13:56:36

Matka powinna Cię utopić w dniu Twoich narodzin.

Ty też jesteś pomyłką; lepiej się czujesz?



#53 ~absolwentka~

~absolwentka~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 14:02:22

jaka młodzież nam rośnie aż brakuje słów!!! ja kończyłam gastronomik w 2005 roku, oczywiście też miałam praktyki w ckp-ie, wiadomo byli różni nauczyciele, ale ogółem praktyki wspominam bardzo dobrze!!! bo ja, oraz koleżanki czy koledzy z mojej grupy nie byli Leniami!!! jak trzeba było to się sprzątało i nikt nie narzekał brawa dla Was, za to że wpadliście na genialny pomysł z pójściem do gazety!!!!



#54 proszę o kulturę

proszę o kulturę

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 8154 postów

Napisano 10 marzec 2014 - 14:03:19

Jestem jedną z osób które mają praktyki w piątek w CKP. Robię na kuchni i co prawda 30 osób ma wtedy praktyki i jest niesamowicie ciasno ale nie rozumiem ich oburzenia tym smrodem, sami sobie tworzymy warunki ale nie twierdze że specjalnie bo dopiero się uczymy, chociaż są też tacy co nawalą nie wiadomo czego do miski, potem do zlewu z tym, zlew się zapycha a potem narzekają. Nic nas nie mobilizuje do tej pracy, nie dostajemy żadnych pieniędzy za to co robimy i jedyne z czym wychodzimy to z brudnym po praktykach fartuszkiem. Osoba nadzorująca swoją grupę (Nauczyciel) powinien zwracać na takie rzeczy uwagę i niech się dyrekcja nie dziwi że nie chcą sprzątać czy wykonywać innych czynności. Kolejna sprawa "Nauczyciele się znęcają" - Nonsens, nie wiem kto coś takiego powiedział, Nauczyciele są wymagający, czasem muszą krzyknąć gdy wszyscy się obijają ale nigdy się nad nikim się nie znęcali, Ani fizycznie ani psychicznie. Pozdrowienia dla tych co narzekają na warunki i nie umieją po sobie posprzątać, wy uczycie się do zawodu, w normalnej pracy będziecie mieli 2x gorzej, nie będzie żadnego "Ja tego nie zrobię" albo zrobisz albo nara. To mnie mobilizuje do normalnej pracy w CKP gdyż wiem że będę miał później ciężej. 
 

 

 

 

Tobie napewno życzę powodzenia za trzezwe myślenie,za poważne podejscie do edukacji,do swojej przyszłości.

 

Przywróciłaś mi wiarę w to,że są jeszcze myślący młodzi ludzie.Trzymam kciuki za Ciebie,Twoją przyszłośc,a Rodzicom dziękuję,że potrafili Cię ustawić na właściwym torze. Mile mnie zaskoczyłaś :)



#55 ~Jolka~

~Jolka~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 14:12:07

Witam, sam mam praktyki w CKP i wiadomo, musimy tam pracować, niestety czasem jest łatwo a czasem trudniej i nie każdemu się chce, ale każdy z nas stara się wykonać pracę na swoim stanowisku najlepiej jak potrafi, ale jak zawsze musimy po sobie sprzątać, bo sami chcemy pracować na czystym stanowisku, mam zmianę poniedziałkową wieczorną i nie śmierdzi ani też nie jest brudno, po prostu osoby przed waszą zmianą zostawiają syf i to do nich trzeba zwracać wszelkie uwagi, gdyż my mamy zawsze dostęp do środków czystości...



#56 ~Filutek~

~Filutek~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 14:26:23

Pozazdrościć tylko takiej młodzieży.  Teraz wiadomo  dlaczego mamy kucharzy takich jakich właśnie mamy.  Dlaczego  mamy takich lekarzy,  sędziów, prokuratorów, urzędników czy polityków ?.  Bo są tak właśnie wykształceni.   A właśnie taka niezbyt douczona i niezbyt rozgarnięta młodzież w przyszłości będzie piastowała wiele ważnych stanowisk.  Nie życzę nikomu np. leczyć się u takiego "niedorobionego"  lekarza, który jedynie potrafi opowiadać pacjentom pierdoły o świetlanej przeszłości.   Zamiast pyskować na forum, powinniście zażądać pomagierów dla imć  państwa kuchcików, którzy by  byli posługaczami do zmywania garów dla kucharskiej "elyty", bo wam to nie przystoi.

Jeszcze dodam i powtórzę to, co wcześniej ktoś zauważył.   Do roboty i nauki lenie,  bo przez te nieróbstwo i lenistwo w dupach wam się poprzewracało.  I wy chcecie zostać kucharzami ?,  przynosicie tylko wstyd dla uczciwych kucharzy. 



#57 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 14:33:15

Środowisko nauczycielskie solidarne i skonsolidowane??? o rany od kiedy? zawiść i wazelinowanie to chleb powszechny dla niektórych, donosicielstwo to dla niektórej drugi etat, dyrektorzy placówek oświatowych wybierani w czasie z góry ustalonych konkursach, ci natomiast zatrudniają później swoich przydupasów (miernoty), żeby w czasie kolejnego konkursu mieć zapewnione poparcie, taka kombinacja alpejska sprawia, że oto zaczynają pojawiać się tego typu sytuacje, że nikt nie może zapanować nad uczniami, uczniowie nie od dziś sprawiają problemy, trzeba je tylko umiejętnie rozwiązywać, ale jak to mogą robić ludzie z przypadku jak już wcześniej napisałam miernoty, którzy nie mają w większości praktyki zawodowej i pchają się do nauki zawodu bo zdobyli papier na śmiesznych studiach podyplomowych, taka jest rzeczywistość polskiej szkoły zawodowej, kochani rodzice i uczniowie, popytajcie się swoich nauczycieli ile lat przepracowali w zawodzie którego was uczą? większość z nich to sami teoretycy, jeśli nie wierzycie to się śmiało ich popytajcie.

i od tego trzeba by było zacząć, młodzież jest najmniej winna, jeśli nie ma odpowiedniego bata nad sobą to robi co chce, taka jak i my dorośli, to dyrektorzy są odpowiedzialni za ten bajzel, jeśli nie potrafią sobie z tym problemem poradzić to powinni odejść a nie trzymać się koryta



#58 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 14:33:23

jak ma sie nauczyc młodziez zawodu jak technikum całe 4 lata siedzi na obierakach?



#59 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 14:39:28

Szkołę gstornomiczną w Słupsku konczyłam jeszcze w 67 roku. To bylo przy ul.Sienkiewicza,tam też były warsztaty,a posiłki przez nas przygotowywane mialy ogromne powdzenie.

 

Grupa "dyżurna" na stołówce miala swojego" szefa''.Funkcję tę pełnił każdy uczeń w/g grafiku. Każdy był przydzielony do zup i dan drugich,każdy musial przepracować w cukierni swój "przydział"

 

Szef / uczeń/ po rozdzieleniu obowiązków na odprawie przed wejściem do kuchni pilnowal pracy,był łącznikem między opiekunem /nauczycielem a grupą. Przed godziną wydawania posiłków kuchnia była sprzątana na błysk,bo jak można pracować przy brudnych stołąch,przy brudnej,mokrej podłodze.

 

Wydawanie posiłków,zmywanie naczyń/wyznaczeni w/g grafiku/ ,a po zakończeniu wydawki dosprzątanie i odprawa. Tam omówienie całości zajęć,wytknięcie i omówienie błędów i ocena  do dziennika za zajęcia.

Jednego dnia byłam szefem i zauważyłąm,że jest lekkie opóznienie,wzięłam więc ścierkę i zaczęłam myć podłogę, na koniec dostałą 2,bo szef ma ludzi od tego. Nauczyłam się  wówczas,że zle zorganizowałąm pracę grupy,zle dopilnowałam.

 

Taki system powinien funkcjonować do dzisiaj ,powinien,ale nie funkcjonuje.



#60 ~łukasz~

~łukasz~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2014 - 14:49:10

jak ma sie nauczyc młodziez zawodu jak technikum całe 4 lata siedzi na obierakach?

no właśnie jak ? to jest chore co tam się dzeje 





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: gastronomia, nauka, sprzatanie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych