Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Świeży dorsz

dorsz kutry

42 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Ola~

~Ola~
  • Goście

Napisano 04 grudzień 2013 - 17:02:13

Witam, interesuje mnie kupno filetów z dorsz prosto z kutra. Czy jest praktykowana w Ustce taka sprzedaż ? Oczywiście mówię o małych ilościach, na potrzeby rodzinne.

Jeśli tak, to w jakich godzinach najlepiej się pojawić w porcie ? i czy po wschodniej ? czy zachodniej stronie ?

Z góry dziękuję za pomoc :)



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 grudzień 2013 - 18:34:54

Witam, interesuje mnie kupno filetów z dorsz prosto z kutra. Czy jest praktykowana w Ustce taka sprzedaż ? Oczywiście mówię o małych ilościach, na potrzeby rodzinne.

Jeśli tak, to w jakich godzinach najlepiej się pojawić w porcie ? i czy po wschodniej ? czy zachodniej stronie ?

Z góry dziękuję za pomoc :)

 

 

 

Marzenie ściętej głowy :)  ale w porcie jest sklep,gdzie można kupić rybę świeższą niż w sklepach.

 

Lepeij dowiedzieć się w Rowach u rybaków łodziowych.Oni sprzedają często świeżynę na ulicy w Słupsku.



#3 Yktorn

Yktorn

    Swojak

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 2293 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 18:47:43

Witam, interesuje mnie kupno filetów z dorsz prosto z kutra. Czy jest praktykowana w Ustce taka sprzedaż ? Oczywiście mówię o małych ilościach, na potrzeby rodzinne.

Jeśli tak, to w jakich godzinach najlepiej się pojawić w porcie ? i czy po wschodniej ? czy zachodniej stronie ?

Z góry dziękuję za pomoc :)

A czy to przypadkiem aby nie prowokacja?


Użytkownik Yktorn edytował ten post 04 grudzień 2013 - 18:48:16


#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 grudzień 2013 - 19:04:22

A czy to przypadkiem aby nie prowokacja?

Absolutnie nie, dlaczego miałabym prowokować ?

po prostu chciałabym na święta kupić świeżego dorsza :) a nie to co serwują nam w sklepach.

Kto miał okzję kupić "prosto z kutra" wie jaka to różnica.



#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 grudzień 2013 - 19:07:21

Marzenie ściętej głowy :)  ale w porcie jest sklep,gdzie można kupić rybę świeższą niż w sklepach.

 

Lepeij dowiedzieć się w Rowach u rybaków łodziowych.Oni sprzedają często świeżynę na ulicy w Słupsku.

No chyba nie marzenie :) przecież słyszy się że można kupić małe ilości ryby z kutra.

Dzięki za odpowiedź :)



#6 Yktorn

Yktorn

    Swojak

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 2293 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 19:18:21

Absolutnie nie, dlaczego miałabym prowokować ?

po prostu chciałabym na święta kupić świeżego dorsza :) a nie to co serwują nam w sklepach.

Kto miał okzję kupić "prosto z kutra" wie jaka to różnica.

Osobiście znam jakość dorsza prosto z burty. Pracowałem w porcie Ustka ładnych parę lat. Nie tylko dorsz jest inny ale także i ryby płaskodenne no i zielonkawa belona trafiająca się podczas połowów szprota..



#7 proszę o kulturę

proszę o kulturę

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 8154 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 19:38:23

No chyba nie marzenie :) przecież słyszy się że można kupić małe ilości ryby z kutra.

Dzięki za odpowiedź :)

 

 

 

Podejrzewam,że jednak z łodzi,bo żaden z szyprów dużego kutra nie będzie się "bawił" w detal.

 

Owszem na łodziowych możesz liczyć,ale umów się najlepiej,bo pogoda im ostatnio nie dopisuje,nie wychodzą,nie lowią,bo wieje co chwilę.



#8 Nocny Kowboj

Nocny Kowboj

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1214 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 19:50:10

Łowią rybacy na lewo w sezonie ochronnym, albo po nim przekraczając limity, a potem protesty i płacz niech rząd i Unia coś zrobią bo w Bałtyku nie ma dorszy i my biedni skrzywdzeni rybacy.  Nikt oczywiście nie ma pojęcia, a tym bardziej żaden rybak, skąd taka mała liczba ryb w Bałtyku i to wina wszystkich na około tylko nie ich. Brawo,a potem niech dalej płaczą, że ryby nie ma w Bałtyku, bo zarobek na lewo paru złotych jest ważniejszy niż przyszłe problemy z połowami i późniejsza bida, bo nie ma czego łowić. Mentalność Kalego.



#9 tytus

tytus

    Swojak

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPip
  • 9251 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 19:53:17

Łowią rybacy na lewo w sezonie ochronnym, albo po nim przekraczając limity, a potem protesty i płacz niech rząd i Unia coś zrobią bo w Bałtyku nie ma dorszy i my biedni skrzywdzeni rybacy.  Nikt oczywiście nie ma pojęcia, a tym bardziej żaden rybak, skąd taka mała liczba ryb w Bałtyku i to wina wszystkich na około tylko nie ich. Brawo,a potem niech dalej płaczą, że ryby nie ma w Bałtyku, bo zarobek na lewo paru złotych jest ważniejszy niż przyszłe problemy z połowami i późniejsza bida, bo nie ma czego łowić. Mentalność Kalego.

Nie jesteś na czasie Kowboju... swojego czasu jak handlowałe rybami (woziłem je z ustki) to wielokrotnie próbowaliśmy "okazyjnie" kupić ryby- nigdy się nie dało... A nawet jeśłi ktoś łowi tak to w porównaniu do tego jak bałtyk jest przetrzebiony przez jednostki skandynawskie to jest pikuś, ułamek setny procenta...



#10 Nocny Kowboj

Nocny Kowboj

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1214 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 20:07:50

(...)


Użytkownik Nocny Kowboj edytował ten post 20 grudzień 2013 - 11:16:05


#11 Yktorn

Yktorn

    Swojak

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 2293 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 20:09:02

Łowią rybacy na lewo w sezonie ochronnym, albo po nim przekraczając limity, a potem protesty i płacz niech rząd i Unia coś zrobią bo w Bałtyku nie ma dorszy i my biedni skrzywdzeni rybacy.  Nikt oczywiście nie ma pojęcia, a tym bardziej żaden rybak, skąd taka mała liczba ryb w Bałtyku i to wina wszystkich na około tylko nie ich. Brawo,a potem niech dalej płaczą, że ryby nie ma w Bałtyku, bo zarobek na lewo paru złotych jest ważniejszy niż przyszłe problemy z połowami i późniejsza bida, bo nie ma czego łowić. Mentalność Kalego.

Nocny kowboju, skąd Ty masz takie informacje, że " Łowią rybacy na lewo w sezonie ochronnym .......................... " Aby tak napisać musisz mieć żelazne dowody. W portach jest taka instytucja jak Inspektorat rybołówstwa morskiego. To on stwierdza, czy ilość złowionej ryby jest zgodna z tą wpisaną do Dziennika Okrętowego gdzie każdy szyper musi odnotować ilość złowionej ryby. Dzisiaj jest już za dużo kontroli jednostek tak na morzu jak i po wejściu do portu, aby ryzykować w podawaniu zaniżonej wartości złowionych ryb.



#12 Nocny Kowboj

Nocny Kowboj

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1214 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 20:12:34

(...)


Użytkownik Nocny Kowboj edytował ten post 20 grudzień 2013 - 11:16:18


#13 Yktorn

Yktorn

    Swojak

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 2293 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 20:12:42

Słabo szukałeś, jak masz dobre znajomości to bez problemu kupisz dorsza nawet w sezonie połowowym. Moi rodzice nigdy z tym nie mieli problemu, szli do kilku znajomych i nawet dorsz był w wakacje, a ja taką postawę tępię i piętnuje. Taki pikuś do pikusia, miarka do miarki i mamy katastrofę ekologiczną. Tłumaczenie, że, a nich tam sobie nasi małymi kuterkami wyławiają bo to pikuś i nie ma dużego wpływu, bo Skandynawowie wyławiają więcej kompletnie do mnie nie trafia. Dla mnie osoba, która kradnie tysiąc złotych i kradnie milion to taki sam złodziej i jak każdego złodzieja jego też ma spotkać kara, a tłumaczenie, że czemu się mnie czepiacie bo inni kradną więcej jest naiwne i śmieszne. Jeden kuter dużego wpływu na to nie ma, ale jak łowi tak z dobre kilkadziesiąt % kuterków to już jest duży problem, a Bałtyk południowy przez takich rybaków, którzy przecież "nie dużo łowią" bo Skandynawowie więcej jest przetrzebiony to mamy katastrofę ekologiczną, a najgorsze jest to, że niektórzy nie widzą w tym nic złego, a co tam niech sobie wyławiają na lewo, bo przecież inni łowią więcej i przez takie rozumowanie mamy na Bałtyku to, co mamy. Taką postawę należy zwalczać już w zarodku i piętnować na każdym kroku, po pierwsze zmienić mentalność ludzką to może da się uniknąć katastrofy ekologicznej na wielką skalę na Bałtyku.

W okresie ochronnym legalnie mogą łowić dorsza łodzie rybackie  ( a nie kutry ) i to w pewnych odległościach od brzegu.



#14 Nocny Kowboj

Nocny Kowboj

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1214 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 20:20:48

(...)


Użytkownik Nocny Kowboj edytował ten post 20 grudzień 2013 - 11:16:38


#15 Yktorn

Yktorn

    Swojak

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 2293 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 20:29:46

Wiesz, popytaj ludzi w Ustce jak to wygląda. W Szczyrku może to inaczej wyglądać, ale na miejscu  w Ustce to jest trochę inaczej odbierane. Jeżeli uważasz, że taki proceder nie istnieje i nie można kupić ryby na lewo to ok, ja wiem, że jest inaczej. Dwa pomyśl na logikę, skoro wszyscy się trzymają limitów i kontrole są bardzo skuteczne i nie do ominięcia to skąd takie przetrzebienie Bałtyku? Jakieś nieziemskie zjawisko paranormalne, ryby same znikają, UFO je wyławia? Czy może wszyscy mają w nosie te limity  i Polacy i Bałtowie i Skandynawowie i Rosjanie i wyławiają więcej niż powinni? A oczywiście najbardziej skrzywdzeni są rybacy i to na nich się wszyscy uwzięli. Jeżeli znasz kilku rybaków to z zakupem ryby nie ma problemu, nie wiem jak to wygląda jak ktoś żadnych znajomości tam nie ma, ale jak znasz co najmniej jednego rybaka to z zakupem ryby na lewo w Ustce nie będziesz miał problemu.

Zgadzam się z Tobą o przetrzebionym Bałtyku. UFO tego nie wyławia lecz armatorzy ze Skandynawii i Rosjanie. Za moich czasów było wiadomym, że niektórzy polscy rybacy wychodzili w morze i zamiast łowić ryby ........................... najnormalniej je kupowali od Rosjan. Następnie udawali się do Nexo i tam niektórzy je zostawiali w zamian za nowoczesne urządzenia nawigacyjne firmy Sailor, sieci i inne rzeczy potrzebne w rybołówstwie.

Ale to było w czasach jak ja pracowałem w porcie Ustka.


Użytkownik Yktorn edytował ten post 04 grudzień 2013 - 20:30:20


#16 Nocny Kowboj

Nocny Kowboj

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1214 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 20:34:52

Nie wszystko się tak szybko zmienia na lepsza jakby większość ludzi tego chciała. Plus jest taki, że dużą część kutrów zezłomowano i coraz mniej ludzi wypływa łowić na lewo, ale ten proceder nie zniknął, tak jest nadal i nadal z zakupem ryby nawet w sezonie ochronnym nie ma większego problemu...


Użytkownik Nocny Kowboj edytował ten post 04 grudzień 2013 - 20:35:21


#17 Yktorn

Yktorn

    Swojak

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 2293 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 20:38:09

Nie wszystko się tak szybko zmienia na lepsza jakby większość ludzi tego chciała. Plus jest taki, że dużą część kutrów zezłomowano i coraz mniej ludzi wypływa łowić na lewo, ale ten proceder nie zniknął, tak jest nadal i nadal z zakupem ryby nawet w sezonie ochronnym nie ma większego problemu...

W latach jak pracowałem w Ustce nie raz się słyszało jak duńskie czy szwedzkie kutry idąc na trale osiągały większe prędkości niż nasze płynąc swobodnie.



#18 tytus

tytus

    Swojak

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPip
  • 9251 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 20:58:09

Słabo szukałeś, jak masz dobre znajomości to bez problemu kupisz dorsza nawet w sezonie połowowym. Moi rodzice nigdy z tym nie mieli problemu, szli do kilku znajomych i nawet dorsz był w wakacje, ....

SzLI, mieLI- własnie- tak było kiedyś. W zeszłym roku było głośno jak w kołobrzegu podczas rejsu wędkarskiego dorsze obrodziły, i się przez radio pochwalili, a jak dobili do brzegu to już inspektorzy czekali, i grube kary poleciały. Teraz już rybacy sie boją bo kary są sromotne. Na pewno jakieś incydenty jednostkowe się zdarzają, ale jak już wspomniałem to jest promil...



#19 Nocny Kowboj

Nocny Kowboj

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1214 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 21:04:59

(...)


Użytkownik Nocny Kowboj edytował ten post 20 grudzień 2013 - 11:17:04


#20 Yktorn

Yktorn

    Swojak

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 2293 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 21:09:06

W zasadzie nie powinienem tego pisać, ale jeszcze w sierpniu jak byłem u rodziców na weekend to ojciec grillował dorsza prosto z kutra. Kary są, ale przy każdym kutrze nie stoi urzędnik i sprawdza każdy kuter i każdego szypra to raz, a dwa, że Ustka to biedne miasto i tutaj każdy dorabia i kombinuje jak może. W Ustce przekręty są na każdym kroku, od sprzedawania ryby na lewo przez szyprów, do przekrętów na wyższym poziomie na SGR kończąc. Nie wiem czy promil, według mnie to dużo więcej po kilkadziesiąt % szacuje z tego, co się słyszy i co z ludźmi rozmawia, nie robiłem dokładnych badań, ale wiem, że taki proceder ma miejsce i to nie są jednostkowe przypadki. Patrząc po tym jak bardzo jest Bałtyk przetrzebiony i z roku na rok coraz bardziej przetrzebiony, to dochodzę do jedynego sensownego wniosku i stwierdzam, że ten proceder nie znika tylko przybiera na sile. Dla was mieszkających daleko od morza, może to wyglądać inaczej, a inaczej to wygląda dla miejscowych. Yktron skoro pracowałeś w Ustce i znasz ludzi tutaj to przyjedź w wakacje i kup dorsza prosto z kutra w sezonie ochronnym, wątpię czy będziesz miał jakikolwiek problem.

Ten skrót sgr to co to znaczy?





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: dorsz, kutry

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych