Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Sprawa Ewy Tylman

Ewa Tylman

  • Zamknięty Temat jest zamknięty
577 odpowiedzi w tym temacie

#61 magdaaa

magdaaa

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1906 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 16:58:38

dlatego wlasnie pytam ogol o odbior nagrania, jakie sa innych odczucia. Jak dla mnie Wykopek trafil w 10 z lo-ka-li-za cja monitoringu. Obalic to moze oficjalna informacja mowiaca o tym gdzie konkretnie kamera to nagrala. Czy takie info istnieje? Tak, mi rowniez to smierdzi dlatego o tym wspominam. 



#62 liza

liza

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 91 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 17:03:12

czy tylko ja widzę manipulacje czasem? Patrzę na ten zegar w czerwonej ramce i tak, lecą sekundy 34, 35, 36, olsnienie zegarka, 37...
Coś tam zaszło, między ,,ochrona,, a Ewą, wymiana słów, wyrywanie się z ,,łapami,, coś więcej? Coś między 36 a 37 sekunda (ktora nie jest autentyczna) W 36 s podejrzany typ jest a już w 37 znika, nagle. Wycięto kawałek materiału, tylko po co? Spreparowano nagranie? Rozumiem długość nagrania. Być może niebieski, w akurat tym miejscu, akurat przed ,,bramkarzem,, przez minutę lub dłużej ogarnial do pionu Ewę... ogarnianie trwało za długo to wykasowali, być może... Coś tam było a sugerowac to moze podejście podejrzanego typa do bramkarza, mozliwe, ze się znali i zachowanie Ewy. Tak to odbieram.

http://www.wykop.pl/...-nagrania-film/



#63 Wnikliwy....

Wnikliwy....

    Śledztwo to gra błędów, kto popełni ich najmniej... ten wygra.

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3167 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 17:16:33

rozpisalam to wczesniej "szary, kiepski monitoring znajduje sie na skrzyzowaniu ul wierzbowej i mostowej - na szarym, kiepskim nagraniu, na 1wszym planie widzimy zarys krzakow i słup lampy z tabliczka wierzbowa, 2gi plan to pasy, podwojne przejscie, sygnalizacja swietlna, kamienica w tle. kamera lapie ich przodem. Adam z Ewa sa na tle kamienicy, przechodza przez podwojne pasy i wchodza na chodnik na wierzbowej." wystarczy porownac na spokojnie. kamerka znajduje sie pod wystepem, pod oknami obok naklejki na szybie - centrum dermatologi estetycznej https://www.google.p...!7i13312!8i6656

 

Właśnie namierzyłem tę kamerkę. nie było łatwo. Mapy w moim kompie szwankują ale udało się wkleić w część gdzie jest wersja spacerowa po terenie. Rzeczywiście jest tam kamerka i krzaczki.

Wydaje mi się że to nie oni i raczej wiele na to wskazuje, kierunek przemieszczania się, wyjątkowa aktywność i momenty samodzielnego przemieszczania się oraz  radosne nastroje jakie sugerują zachowanie się nagranych osób jak i rozpięta kurtka owego mężczyzny bo to on w ostatnim kadrze wykonał gest lewą ręką że za chwilę obejmie towarzyszącą mu osobę... i chyba ją objął bo blisko siebie poszli dalej.


Użytkownik Wnikliwy.... edytował ten post 13 grudzień 2015 - 17:18:47


#64 magdaaa

magdaaa

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1906 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 17:20:16

 

o jaa... powiemy, kazdemu sie zdaza. Niebieski faktycznie i serio mogl nic nie pamietac. 



#65 magdaaa

magdaaa

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1906 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 17:23:01

konfabulowal bo nie pamietal... Wnikliwy, chyba tu masz odpowiedz na swoje pytania co robili na skwerze... Zawialo ich tam, przewalali sie ale... Wracajacy samotnie niebieski podobno "idzie trzezwo"...


Użytkownik magdaaa edytował ten post 13 grudzień 2015 - 17:26:56


#66 magdaaa

magdaaa

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1906 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 17:29:29

w takim stanie spokojnie mylili kierunki, kluczyli, pamiec zawodzila... Pomrocznosc alkoholowa...



#67 Wnikliwy....

Wnikliwy....

    Śledztwo to gra błędów, kto popełni ich najmniej... ten wygra.

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3167 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 17:34:21

dlatego wlasnie pytam ogol o odbior nagrania, jakie sa innych odczucia. Jak dla mnie Wykopek trafil w 10 z lo-ka-li-za cja monitoringu. Obalic to moze oficjalna informacja mowiaca o tym gdzie konkretnie kamera to nagrala. Czy takie info istnieje? Tak, mi rowniez to smierdzi dlatego o tym wspominam. 

 

Nagranie na wykopku potwierdza jedynie fakt że Ewa wyszła z klubu, byli nieźle wstawieni i być może niebieski próbował wyegzekwować na Ewie aby szli w kierunku domu co by tłumaczyło że aż do mostu szli razem a niebieski ją holował. Czy były jakieś uczuciowe momenty trudno jednoznacznie stwierdzić, jednak z uwagi iż były momenty gdy stoją blisko siebie ( rozmawiają lub niebieski nakłania do wymarszu, ewentualnie szepczą słodkie słówka) jak też gdy leżąc na ziemi niebieski usiłuje nawiązać dialog zbliżając się do Ewy. Nie wykluczone że świetnie się bawili w wyniku tych przewracanek, więc trudno zakładać że była między nimi jakaś mięta opierając się jedynie na samym nagraniu. Tak czy inaczej z nagrań nie wynika że niebieski miał złe zamiary wobec Ewy. Wręcz przeciwnie, ja zakładam że rzeczywiście chciał ją odprowadzić. Zarzuca się mu że był kochającym inaczej jak sugerowano w internetowych informacjach, ale takie osoby raczej nie krzywdzą kobiet a szefową odstawili by do domu bo to wiele zasług za to może być... a jak Ewę szanował to i dżentelmeńska postawa tego wymaga. Istotne jest co stało się na ul. ZA GROBLĄ lub po minięciu Skweru Łukasiewicza ewentualnie na nim. Bo na most nie doszli w mojej ocenie.



#68 Wnikliwy....

Wnikliwy....

    Śledztwo to gra błędów, kto popełni ich najmniej... ten wygra.

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3167 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 17:40:02

konfabulowal bo nie pamietal... Wnikliwy, chyba tu masz odpowiedz na swoje pytania co robili na skwerze... Zawialo ich tam, przewalali sie ale... Wracajacy samotnie niebieski podobno "idzie trzezwo"...

 

Podobno. Ale nikt tego nie potwierdził a fama poszła od celebryty. W mojej ocenie co najwyżej prze trzeźwiał. Spacer i to holując kobietę na świeżym powietrzu trochę promile wywiały. Nie szczęśliwy wypadek lub celowe działanie ale czy z udziałem niebieskiego ? Jego zachowanie z nagrań kamer nie sugerują aby miał złe zamiary. Inaczej świadczyło by to o wyjątkowym socjopatyźmie a na takiego nie wygląda. Ale nie jestem ekspertem więc głowy nie dam, szczególnie iż nie widziałem go w cztery oczy.



#69 Wnikliwy....

Wnikliwy....

    Śledztwo to gra błędów, kto popełni ich najmniej... ten wygra.

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3167 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 17:44:56

konfabulowal bo nie pamietal... Wnikliwy, chyba tu masz odpowiedz na swoje pytania co robili na skwerze... Zawialo ich tam, przewalali sie ale... Wracajacy samotnie niebieski podobno "idzie trzezwo"...

 

Na nagraniach nie wygląda na brudnego jakoby taczającego się po ziemi, ma też czyste buty które podobno powinny były być brudne gdyby był nad brzegiem Warty. Coś mi tu nie gra. trudno jest coś wystękać nie mając istotnych danych a jasnowidzem nie jestem choć podobno wszyscy mamy taki dar... jak twierdzą eksperci z Jasnowidzenia.

Jednak czas, miejsce, okoliczności oraz zachowanie niebieskiego zarówno rzucają cień wątpliwości w kwestii jego winy ale i niewinności. Wszystkie nagrania zebrane do kupy zarówno z trasy jaką szli tak i z okolicznych ulic wiele by powiedziały. Być może to Policja zrobiła skoro zarzuty padły ... oby nie pochopne bo będzie bolało.



#70 magdaaa

magdaaa

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1906 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 17:56:04

jak juz tak sobie snuje domysly to wydaje mi sie, ze przed samym upadkiem on chce ja calowac po szyi... no, to se posnulam  ;) pytanie jak mocno uderzyla potylica o bruk...


Użytkownik magdaaa edytował ten post 13 grudzień 2015 - 18:03:11


#71 Wnikliwy....

Wnikliwy....

    Śledztwo to gra błędów, kto popełni ich najmniej... ten wygra.

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3167 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 18:01:32

jak juz tak sobie snuje domysly to wydaje mi sie, ze przed samym upadkiem on chce ja calowac po szyi... no, to se posnulam  ;)

 

Sam to chciałem napisać ale nie chciałem wysnuć pochopnych wniosków, bo ich zachowanie a szczególnie niebieskiego sprawia wrażenie że tam nie tylko o koleżeńskość chodzi. Po upadku chyba też zanim opadł na plecy. Ale wiadomo, po alkoholu pewne granice puszczają jak też emocje czasem są silniejsze niż na trzeźwo. Tylko jak by to miało się do ewentualnej tezy że niebieski kochał inaczej ? Ach te plotki  ;)

No i kwestia ulegania sugestiom lub samo sugestii, dlatego czekałem na ocenę innych osób.  


Użytkownik Wnikliwy.... edytował ten post 13 grudzień 2015 - 18:03:50


#72 magdaaa

magdaaa

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1906 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 18:18:19

Sam to chciałem napisać ale nie chciałem wysnuć pochopnych wniosków, bo ich zachowanie a szczególnie niebieskiego sprawia wrażenie że tam nie tylko o koleżeńskość chodzi. Po upadku chyba też zanim opadł na plecy. Ale wiadomo, po alkoholu pewne granice puszczają jak też emocje czasem są silniejsze niż na trzeźwo. Tylko jak by to miało się do ewentualnej tezy że niebieski kochał inaczej ? Ach te plotki  ;)

No i kwestia ulegania sugestiom lub samo sugestii, dlatego czekałem na ocenę innych osób.  

 

jak dla mnie, niebieski na tym nagraniu jest nie tyle "troskliwy" co nachalny, chce byc przy Ewie, blisko... No "oblapiacz" taki po alkoholowy, przystawiacz ;) Tak, jego zachowanie na filmach przeczy troszke zachowaniu na filmie z wierzbowej ale... Na szarym, kiepskim nagraniu widac, ze Ewa idzie przodem, swawolna, wolna, nie podtrzymywana a Niebieski snuje sie za nia by po chwili znow ja usidlic. To wyjscie Ewy przed Niebieskiego moglo swiadczyc o chwilowym fochu typu daj mi spokoj, nie tykaj mnie juz. Nie kazdy lubi byc ciagle podtrzymywany ;) Na Mostowej widzimy, ze znow trzymaja sie razem ale... To jest tak jakos wymuszone przez Niebieskiego, on nadaje kierunek i rytm marszu a Ewa musi sie mu poddac. Z tym momentem po upadku tez mam podobne odczucie. Ajj i tak mozemy sobie gdybac do wiosny...



#73 Wnikliwy....

Wnikliwy....

    Śledztwo to gra błędów, kto popełni ich najmniej... ten wygra.

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3167 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 18:25:03

jak dla mnie, niebieski na tym nagraniu jest nie tyle "troskliwy" co nachalny, chce byc przy Ewie, blisko... No "oblapiacz" taki po alkoholowy, przystawiacz ;) Tak, jego zachowanie na filmach przeczy troszke zachowaniu na filmie z wierzbowej ale... Na szarym, kiepskim nagraniu widac, ze Ewa idzie przodem, swawolna, wolna, nie podtrzymywana a Niebieski snuje sie za nia by po chwili znow ja usidlic. To wyjscie Ewy przed Niebieskiego moglo swiadczyc o chwilowym fochu typu daj mi spokoj, nie tykaj mnie juz. Nie kazdy lubi byc ciagle podtrzymywany ;) Na Mostowej widzimy, ze znow trzymaja sie razem ale... To jest tak jakos wymuszone przez Niebieskiego, on nadaje kierunek i rytm marszu a Ewa musi sie mu poddac. Z tym momentem po upadku tez mam podobne odczucie. Ajj i tak mozemy sobie gdybac do wiosny...

 

Gdybać warto bo po skonfrontowaniu z faktami widać rzeczywisty obraz sytuacji. Faktem było by sprawdzić czy czas przemieszczania się na ul. Mostowej odpowiadał by czasowi na ul. Wierzbowej z której musieli by przecież zawrócić a skoro niebieski na Wierzbowej miał by być rozpięty a na ul. Mostowej już opatulony po kaptur, to wszystko razem dało by odpowiedź czy mogli iść Wierzbową i beztrosko sobie biegać z rozpiętymi kurtkami aby zaraz potem iść zachwianym krokiem łapiąc równowagę i pozapinani po  czubek głowy np. niebieski. Czas mija szybko a każde działanie pochłania nie tylko energię ale też czas którego niebieski nie miał by zbyt wiele na zapinanie się, ganianie za Ewą i nawrotki z obranych kierunków drogi. No i podobnie jest z tymi krytycznymi ośmioma minutami. Niesamowicie byłby sprytny i jak supermen szybki. Zmienia miejsca jak kameleon kolory, nie dziwi to nikogo ?


Użytkownik Wnikliwy.... edytował ten post 13 grudzień 2015 - 18:27:25


#74 Wnikliwy....

Wnikliwy....

    Śledztwo to gra błędów, kto popełni ich najmniej... ten wygra.

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3167 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 19:05:42

http://www.wykop.pl/...-nagrania-film/


Po głębszym zastanowieniu wydaje mi się że niebieski chciał zaholować Ewę w kierunku domu ( co ciągle powtarzam), ale sam miał procent w organizmie więc po zarzuceniu ręki Ewy sobie na szyję aby lepiej ją trzymać, po prostu wywrócili się i jak widać z nagrania nie wiele byli w stanie z tym zrobić. To tłumaczyło by dlaczego szli długo, odpoczywali na murku i być może w wielu innych miejscach. Nie wykluczone że także w okolicy Warty np. na Skwerze Łukasiewicza.
Dziwi mnie dlaczego w mediach podają że ostatni raz byli widziani na ul. Mostowej w pobliżu mostu ? Stamtąd skręcili na ul. ZA GROBLĄ a tam jest kilka kamer ale o nagraniach z tych kamer cisza ... nie działały czy nikt nimi się nie zainteresował ?
Tym samym nawet jak byli na ul. Wierzbowej ( o ile byli) to ten fakt nie ma znaczenia bo dotarli na ul. ZA GROBLĄ idąc ul. Mostową. Znaczenie może mieć kwestia dlaczego znaleźli się na Wierzbowej ( o ile to oni byli), bo być może taka pomyłka może zawierać wskazówkę gdzie poszli lub dokąd kierowali się skoro skręcili z Mostowej na u. ZA GROBLĄ zamiast iść na most lub na przystanek przed mostem ( ale wtedy powinni byli przejść na drugą stronę ulicy Mostowej aby Ewa mogła dojechać do miejsca gdzie mieszkała lub w jego okolicę gdyby zdecydowała się na jazdę komunikacją miejska o ile z tego przystanku wogóle dojechała do miejsca zamieszkania lub w jego okolicę). Coś tu nie gra.

I TU MNIE OLŚNIŁO.

Jeżeli niebieski nie winny lub winny ale nic nie pamięta to dla dobra sprawy powinien poddać się hipnozie. Nie jest to skuteczny sposób na przypominanie ale w wielu przypadkach sprawdza się. To chyba jedyne wyjście obok wariografu. Przynajmniej do czasu zanim sprawdzą wszystkie istotne nagrania o ile zabezpieczono je.

 

Na ulicy ZA GROBLĄ w którą skręcili z ul. Mostowej ( pytanie po co), jest kilka kamer monitoringu ( naliczyłem trzy plus jedna na skrzyżowaniu ulic ZA GROBLĄ i Grobla jak co najmniej jedna nie co dalej na ul Grobla) o ile nie pomyliłem ich z czymś innym, bo zdjęcia mam nie wyraźne. Ciekawe czy działały i co nagrały skoro ostatni raz widziano Ewę na u. Mostowej w asyście niebieskiego.


Użytkownik Wnikliwy.... edytował ten post 13 grudzień 2015 - 19:14:28


#75 magdaaa

magdaaa

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1906 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 19:37:18

Wnikliwy, kto wspominal o tej Grobli? Masz jakis art? Generalizujac i ogolnie mowiac, chodzi Ci o obszar przy Gazowni? A to info nie wyszlo czasem od Rutka? Pamietam, ze policja tlukla caly czas, ze przed mostem, bez konkretow. 



#76 magdaaa

magdaaa

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1906 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 19:47:52

za grobla https://www.google.p...5aaa285!6m1!1e1 jest, ze tak powiem spoko monitorowana  ;)


Użytkownik magdaaa edytował ten post 13 grudzień 2015 - 19:51:01


#77 Wnikliwy....

Wnikliwy....

    Śledztwo to gra błędów, kto popełni ich najmniej... ten wygra.

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3167 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 20:05:23

za grobla https://www.google.p...5aaa285!6m1!1e1 jest, ze tak powiem spoko monitorowana ;)


Ciągle mam wrażenie że niebieski odprowadził Ewę na przystanek przed mostem i poszedł w swoją stronę. Być może z rzeczami Ewy dlatego może gdy dotarł na przystanek gdzie znaleziono dowód Ewy tam on go zgubił a nie podrzucił. Pytanie czy komunikacja działała w tamtym czasie i czy musiał czekać długo na autobus lub tramwaj. Czy mogło być tak, że nie mając połączenia ( nie jeździło nic o tamtej godzinie) uznał że pójdzie pieszo na chatę a dzwonił być może aby ktoś po niego przyjechał lub usprawiedliwiał się że długo go nie ma w chacie lub w miejscu gdzie być może imał być wcześniej. Wtedy inny wątek będzie miał uzasadnienie gdyby Ewa jednak skierowała się w kierunku miejsca zamieszkania i na jej drodze ktoś się pojawił lub w okolicy miejsca zamieszkania. Bo jak wytłumaczyć fakt że niebieski chciał ją odprowadzić i to zrobił ale nie miał obowiązku pod sam dom. Nie wykluczone że do przystanku na ul. Mostowej i rozstali się w miarę kontaktując i zakładając że każdy trafi tam gdzie mieszka co dowodzi fakt że niebieski nie zasną gdzieś na ławce w parku lub na przystanku choć jego stan jak i Ewy był na wyjściu z klubu nie gwarantujący szybkie dotarcie do miejsca zamieszkania. Z Ewą mogło być inaczej, mogło jej się wydawać że da radę ale przeliczyła się zostając na przystanku lub już tam na kogoś nie właściwego natrafiła lub w środku komunikacji miejskiej lub po opuszczeniu pojazdu. W najgorszym razie poszła dalej pieszo po rozstaniu z niebieskim. Kamery, kamery i jeszcze raz kamery bo tam widzę podpowiedź GDZIE JEST EWA.

Użytkownik Wnikliwy.... edytował ten post 13 grudzień 2015 - 20:07:50


#78 magdaaa

magdaaa

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1906 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 20:06:22

i cos z wykopu http://www.wykop.pl/...ysly-i-spekula/



#79 magdaaa

magdaaa

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1906 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 20:12:55

A czy czasem nie jest tak ze na zimnym powietrzu trzezwiejemy szybciej? 

Jezeli Ewa rzeczywiscie byla w tak zlym stanie okolo godziny 2 to byc moze przebywanie na zewnatrz mialo ja doprowadzic do ladu i skladu przed powrotem do domu. 

 

Nie rozumiem czemu wszyscy "uczepili" sie tych 8 magicznych minut? 

Zastanawiam sie czy sa jeszcze jakies dodatkowe monitoringi ktore pokazuja gdzie znajdowal sie Adam od momentu zarejestrowania go przez monitoring przy hotelu Ibis do momentu pojawienia sie na stacji benzynowej.  Miedzy 3:35 a 4 nad ranem znika z oczu kamer na kolejne 25 minut?

Przejscie okolo 700 metrow czy to Wartostrada czy ulicami Kazimierza Wielkiego do stacji Lotos powinno zajac mi nie wiecej niz 10 minut, co wiec robil przez 15 minut?

 

Czy w ogole ustalono jaka trase wybral?

 

8) niebieski idzie Kazimierza Wielkiego, Garbary w kierunku Królowej Jadwigi, jest tu monitoring, gdzie podobno nagrano niebieskiego (do sprawdzenia, nagranie nieupublicznione), trasa niebieskiego jest niemalże pewna, zgadza się logowanie do sieci, czas przejścia niebieskiego z punktu 3 (Hotel Ibis) do 6 (Stacja Lotos) jest dość długi, ok. 28 minut na trasę 800 m (standardowy czas przejścia: 10 minut), ale po drodze miał on rozmawiać przez telefon, być może zatrzymywał się, także jest to jak najbardziej normalne



#80 magdaaa

magdaaa

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1906 postów

Napisano 13 grudzień 2015 - 20:14:15

Ciągle mam wrażenie że niebieski odprowadził Ewę na przystanek przed mostem i poszedł w swoją stronę. Być może z rzeczami Ewy dlatego może gdy dotarł na przystanek gdzie znaleziono dowód Ewy tam on go zgubił a nie podrzucił. Pytanie czy komunikacja działała w tamtym czasie i czy musiał czekać długo na autobus lub tramwaj. Czy mogło być tak, że nie mając połączenia ( nie jeździło nic o tamtej godzinie) uznał że pójdzie pieszo na chatę a dzwonił być może aby ktoś po niego przyjechał lub usprawiedliwiał się że długo go nie ma w chacie lub w miejscu gdzie być może imał być wcześniej. Wtedy inny wątek będzie miał uzasadnienie gdyby Ewa jednak skierowała się w kierunku miejsca zamieszkania i na jej drodze ktoś się pojawił lub w okolicy miejsca zamieszkania. Bo jak wytłumaczyć fakt że niebieski chciał ją odprowadzić i to zrobił ale nie miał obowiązku pod sam dom. Nie wykluczone że do przystanku na ul. Mostowej i rozstali się w miarę kontaktując i zakładając że każdy trafi tam gdzie mieszka co dowodzi fakt że niebieski nie zasną gdzieś na ławce w parku lub na przystanku choć jego stan jak i Ewy był na wyjściu z klubu nie gwarantujący szybkie dotarcie do miejsca zamieszkania. Z Ewą mogło być inaczej, mogło jej się wydawać że da radę ale przeliczyła się zostając na przystanku lub już tam na kogoś nie właściwego natrafiła lub w środku komunikacji miejskiej lub po opuszczeniu pojazdu. W najgorszym razie poszła dalej pieszo po rozstaniu z niebieskim. Kamery, kamery i jeszcze raz kamery bo tam widzę podpowiedź GDZIE JEST EWA.

 

jak to w koncu bylo? skad info o przystanku? 

5) 3:24 - Ewa siedzi na przystanku św. Rocha (zarejestrowana przez tramwaj jadący w przeciwną stronę niż ma 
jechać Ewa) tutaj najprawdopodobniej rozstają się; planowo o godzinie 3:42 jest tramwaj 201, którym Ewa ma pojechać do domu na osiedle Armii Krajowej, jednak nie wsiada do niego, nie ma jej też już w tym momencie na przystanku (w polu widzenia kamer)
- tutaj jest ostatni ślad Ewy, zniknęła w ciągu dosłownie 10 minut, w tym czasie mogła zostać uprowadzona czy napadnięta lub udać się w kierunku Mostu Rocha (na Wschód w kierunku Warty) bądź kontenerów (na Północ), nie wróciła Mostową ani nie poszła z niebieskim Kazimierza Wlk. gdyż zarejestrowałby to monitoring






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych