Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Specjalista od kręgosłupa


82 odpowiedzi w tym temacie

#1 tadeuszklawik

tadeuszklawik

    Znajomy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPip
  • 30 postów

Napisano 02 wrzesień 2014 - 20:48:42

Witam,z uw

agi na kłopoty z kręgosłupem (odcinek lędźwiowy) szukam dobrego specjalisty w tym zakresie - neurochirurg, ortopeda i rehabilitant. Kogo moglibyście polecić? Chodzi mi o lekarzy sprawdzonych osobiście.



#2 ~xxx~

~xxx~
  • Goście

Napisano 02 wrzesień 2014 - 21:40:57

neurochirurg Jarosław Nyż operuje w szpitalu w slupsku i prywatnie przyjmuje na jana pawla w slupsku w necie mozna wpisac to wyskoczy gdzie co i jak 



#3 niu

niu

    ⋆⋆✤⋆⋆

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4964 postów

Napisano 02 wrzesień 2014 - 21:46:35

Witam,z uw

agi na kłopoty z kręgosłupem (odcinek lędźwiowy) szukam dobrego specjalisty w tym zakresie - neurochirurg, ortopeda i rehabilitant. Kogo moglibyście polecić? Chodzi mi o lekarzy sprawdzonych osobiście.

Osobiście, to mogę Panu polecić pana doktora Gałązkę, na innych szkoda tracić czas i niszczyć wątrobę lakami, które nie pomagają.

Jeśli będzie Pan się oszczędzał i ćwiczył ortopeda i rehabilitant nie będzie Panu potrzebny.

Najważniejszą rzeczą w tej części kręgosłupa jest, aby po zgięciu, czy skłonie wracał Pan do postawy wyprostowanej bardzo powoli, tak aby jądro galaretowate zdążyło powrócić na swoje miejsce. Zbyt szybki wyprost powoduje, że nie zdąża wrócić pomiędzy kręgi i krążki miażdżą je, a w wystająca część jądra, która nie zdążyła wrócić na swoje miejsce uwiera na nerw kulszowy, który z racji swojej wielkości, bo jest to chyba największy nerw w naszym organizmie, sprawia, że ból jest trudny do zniesienia, delikatnie mówiąc.



#4 tadeuszklawik

tadeuszklawik

    Znajomy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPip
  • 30 postów

Napisano 02 wrzesień 2014 - 21:55:40

Dziękuję za szybkie odpowiedzi. Mam pytanie czy są to lekarze, którzy każdego biorą pod nóż, czy jeżeli jest szansa na rehabilitację to mówią o tym i nie proponują operacji?



#5 niu

niu

    ⋆⋆✤⋆⋆

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4964 postów

Napisano 02 wrzesień 2014 - 22:17:25

Dziękuję za szybkie odpowiedzi. Mam pytanie czy są to lekarze, którzy każdego biorą pod nóż, czy jeżeli jest szansa na rehabilitację to mówią o tym i nie proponują operacji?

Zależy co pokaże rezonans.

Jeśli jądro jest na tyle zmiażdżone, że już nie wróci na swoje miejsce, to dr. Gałązka od razu poinformuje Pana, że ta wystająca część nie schowa się już sama i prawdopodobnie już zawsze będzie uciskała na nerw, co będzie powodowało, że ból nie będzie ustępował. Ale jeśli będzie Pan nalegał na leczenie farmakologiczne, to na pewno przepisze leki. W Pana przypadku być może rehabilitacja, też by pomogła i wcale nie trzeba operować. Nic więcej poradzić nie mogę, bo postawić diagnozę może jedynie lekarz, a i oni robią, to dopiero po obejrzeniu rezonansu.

Może gdyby napisał Pan coś więcej, to można by udzielić lepszych "internetowych rad" :) ;) .

Jeśli  chodzi o rehabilitanta, to to jest bardzo ważne, aby był to specjalista, bo można baardzo zaszkodzić!

 

Proszę się nie bać operacji, dziś to tylko zabieg, po którym wychodzi się do domu jeszcze tego samego dnia. :)

Jednak tak jak napisałam wcześniej bardzo ważne jest, aby pilnować się na co dzień i proste ćwiczenia 2-3 na leżąco,które bardzo skutecznie pomagają.

Wiem, że mężczyźnie trudno radzić "oszczędzaj się na co dzień", bo przecież, to właśnie mężczyzna musi wykonać większość prac, które obciążają kręgosłup i nie ma innej rady,ale jak napisałam wcześniej wyrabianie mięśni przykręgosłupowych i brzusznych wzmacnia tę część kręgosłupa.


Użytkownik niu edytował ten post 02 wrzesień 2014 - 22:21:03


#6 niu

niu

    ⋆⋆✤⋆⋆

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4964 postów

Napisano 02 wrzesień 2014 - 22:22:37

Dziękuję za szybkie odpowiedzi. Mam pytanie czy są to lekarze, którzy każdego biorą pod nóż, czy jeżeli jest szansa na rehabilitację to mówią o tym i nie proponują operacji?

Jeszcze dopowiem, proszę powiedzieć lekarzowi, że operację chce Pan traktować jako ostateczność i dopóki można woli Pan się rehabilitować.



#7 tadeuszklawik

tadeuszklawik

    Znajomy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPip
  • 30 postów

Napisano 03 wrzesień 2014 - 11:40:16

Dziękuję serdecznie za obszerne wyjaśnienia. Widzę, że jest Pani "oblatana" w temacie. Ja niestety, albo może stety jestem nowicjuszem.

Dolegliwości bólowe mam praktycznie od stycznia. Jest to ból centralny tuż ponad pośladkami, czasami schodzi niżej i wtedy jest piekący. Byłem badany przez neurologa, który nie stwierdził żadnych ubytków neurologicznych, przepisał leki i dał skierowanie do rehabilitanta. Ten przepisał zabiegi tens, krioterapię i tyle. Prywatnie rozpocząłem terapię metodą McKenziego. 

RMI miałem w kwietniu. Jego wynik:

 

Badanie MRI kręgosłupa lędźwiowego wykonano w sekwencji SE w obrazach T1, T2 – zależnych w płaszczyznach poprzecznych i strzałkowych
- Dehydratacja krążków m-kręgowych w odcinku L2-S1,
- Obniżenie wysokości krążka m-kręgowego L5-S1,
- Dokanałowa, szerokopodstawna przepuklina krążka m-kręgowego L4-L5, która uciska worek oponowy oraz obustronnie zwęża otwory m-kręgowe,
- Niewielkie dokanałowe, szerokopodstawne wypukliny krążków L2-L3-L4 powodujące nieznaczne modelowanie worka opony twardej i obustronne spłycenie otworów międzykręgowych,
- Przednia osteofitoza krawędziowa trzonów w odcinku L1-L5,
- Wysokość trzonów prawidłowa,
- Stożek rdzenia prawidłowy,
- Na poziomie S2 obustronnie torbiele okołokorzeniowe średnicy do 18 mm. 
 
Neurolog po przejrzeniu płytki stwierdził wypukliny jąder miażdżystych dysków L3-L4 i L4-L5 o charakterze centralnym i wymiarach 3-4 mm. Nie  ma cech ciasnoty wewnątrzkanałowej. 
 

Co Pani o tym sądzi?

Pozdrawiam serdecznie



#8 ~niu~

~niu~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2014 - 13:03:47

Dziękuję serdecznie za obszerne wyjaśnienia. Widzę, że jest Pani "oblatana" w temacie. Ja niestety, albo może stety jestem nowicjuszem.

Dolegliwości bólowe mam praktycznie od stycznia. Jest to ból centralny tuż ponad pośladkami, czasami schodzi niżej i wtedy jest piekący. Byłem badany przez neurologa, który nie stwierdził żadnych ubytków neurologicznych, przepisał leki i dał skierowanie do rehabilitanta. Ten przepisał zabiegi tens, krioterapię i tyle. Prywatnie rozpocząłem terapię metodą McKenziego. 

RMI miałem w kwietniu. Jego wynik:

 

Badanie MRI kręgosłupa lędźwiowego wykonano w sekwencji SE w obrazach T1, T2 – zależnych w płaszczyznach poprzecznych i strzałkowych
- Dehydratacja krążków m-kręgowych w odcinku L2-S1,
- Obniżenie wysokości krążka m-kręgowego L5-S1,
- Dokanałowa, szerokopodstawna przepuklina krążka m-kręgowego L4-L5, która uciska worek oponowy oraz obustronnie zwęża otwory m-kręgowe,
- Niewielkie dokanałowe, szerokopodstawne wypukliny krążków L2-L3-L4 powodujące nieznaczne modelowanie worka opony twardej i obustronne spłycenie otworów międzykręgowych,
- Przednia osteofitoza krawędziowa trzonów w odcinku L1-L5,
- Wysokość trzonów prawidłowa,
- Stożek rdzenia prawidłowy,
- Na poziomie S2 obustronnie torbiele okołokorzeniowe średnicy do 18 mm. 
 
Neurolog po przejrzeniu płytki stwierdził wypukliny jąder miażdżystych dysków L3-L4 i L4-L5 o charakterze centralnym i wymiarach 3-4 mm. Nie  ma cech ciasnoty wewnątrzkanałowej. 
 

Co Pani o tym sądzi?

Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedź przesłałam Panu na skrzynkę (priv). Pozdrawiam.



#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2014 - 13:57:58

Witam, miałem podobną sytuację. Dwa dyski między L4 L5 były ,,rozgniecione". Nie mogłem unieść do góry głowy ani się pochylić bo od razu przeszywał mnie ostry ból od odcinka lędźwiowego do lewej stopy. Dr Gałązka po obejrzeniu rezonansu stwierdził, że albo nauczę się tak żyć, albo operacja. To było ponad 10 lat temu, operacja była poważniejsza niż teraz. Dr gałązka usunął mi uciskające na nerw fragmenty dysku i przeszło. Minęło 10 lat i jest ok. Oczywiście trzeba na siebie uważać, nie przeciążać kręgosłupa i będzie dobrze. Mogę polecić dr Gałązkę.

#10 proszę o kulturę

proszę o kulturę

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 8154 postów

Napisano 03 wrzesień 2014 - 15:12:27

Temat jakże znajomy,szczególnie ból,koszmarny piekący ból. Minęło dopiero po operacji,wróciło normalne życie bez bólu,bez nieprzespanych nocy.Nieraz prosiłąm oby mnie wsystkie zęby naraz zaczęły boleć,ale nie kręgosłup. Miesiące nieprzespane,nie da się siedzieć,leżeć,stać,wisieć tez nie bo jak.

 

Operował mnie zespół dr Nyż i Nacewicz,zlote ręce słupskiej nerochirurgii. Nie szukajmy gdzieś tam,bo słupska neurochirurgia wlaśnie jest poszukiwana.

Powodzenia zyczę :)



#11 tadeuszklawik

tadeuszklawik

    Znajomy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPip
  • 30 postów

Napisano 03 wrzesień 2014 - 15:29:06

Dziękuję za wszystkie informacje. Po Państwa postach widzę, że operacja nie jest wcale tak straszna jak niektórzy uważają. Ja najbardziej boję się, że po zabiegu ból nie ustąpi, a nawet się zwiększy. 

Nie wiedziałem też, że nasza neurochirurgia ma taką renomę. Najpierw szukałem lekarzy w Gdańsku, Bydgoszczy i Szczecinie, ale kłopot z dojazdem w moim stanie. A tu na miejscu nie będzie tego problemu. Również w razie operacji lepiej chyba mieć operatora na miejscu niż w odległości kilkuset kilometrów. 

Jeszcze raz dziękuje i również pozdrawiam wszystkich



#12 proszę o kulturę

proszę o kulturę

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 8154 postów

Napisano 03 wrzesień 2014 - 15:36:28

Dziękuję za wszystkie informacje. Po Państwa postach widzę, że operacja nie jest wcale tak straszna jak niektórzy uważają. Ja najbardziej boję się, że po zabiegu ból nie ustąpi, a nawet się zwiększy. 

Nie wiedziałem też, że nasza neurochirurgia ma taką renomę. Najpierw szukałem lekarzy w Gdańsku, Bydgoszczy i Szczecinie, ale kłopot z dojazdem w moim stanie. A tu na miejscu nie będzie tego problemu. Również w razie operacji lepiej chyba mieć operatora na miejscu niż w odległości kilkuset kilometrów. 

Jeszcze raz dziękuje i również pozdrawiam wszystkich

 

 

Jak byłam operowana na oddziale ze mną leżały osoby z głębi kraju i nachwalić się nie mogly opieki i warunków,a było to w starym szpitalu, oddzial w piwnicy. Lekarzy mamy bardzo dobrych.Pamiętam dr Muchowskiego,nieprzeciętnie kontaktowy lekarz,który nie boi się rozmowy z pacjentem. Zresztą nie ma tam nikogo,kto nie zasługiwałby na wielkie slowa uznania.

 

Nic nie boli po operacji ale uważać trzeba i to nawet bardzo. Panowie,którzy odważyli się wsiaść za kółk wracali dośc szybko do poprawki.

 

Nic się nie bój.



#13 tadeuszklawik

tadeuszklawik

    Znajomy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPip
  • 30 postów

Napisano 03 wrzesień 2014 - 16:56:04

A co sądzicie o słupskich neurologach? Kogo moglibyście polecić? Ja byłem u dwóch i mam dwie różne opinie i dwa różne zalecenia. Jedynie z czym się zgadzają to wypisywanie leków rozwalających wątrobę i żołądek i to bez wspomnienia o konieczności zastosowania jakiegoś leku osłonowego. O tym poinformowano mnie dopiero w aptece. 



#14 ~niu~

~niu~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2014 - 17:16:06

A co sądzicie o słupskich neurologach? Kogo moglibyście polecić? Ja byłem u dwóch i mam dwie różne opinie i dwa różne zalecenia. Jedynie z czym się zgadzają to wypisywanie leków rozwalających wątrobę i żołądek i to bez wspomnienia o konieczności zastosowania jakiegoś leku osłonowego. O tym poinformowano mnie dopiero w aptece. 

Ze swojego doświadczenia mogę polecić dr Helenę Święch. :)

Bardzo mi pomogła przy porażeniach.

 

Ale jeśli chodzi Panu o kręgosłup, to jednak najlepsi są neurochirurdzy czyli Ci, którzy pacjentów za przeproszeniem "otwierają", bo widzą co wynika z opisu, a co widzą kiedy "otworzą".

 

Owszem ma Pan rację z tą osłoną,jest bardzo ważna i rzeczywiście, dowiadujemy się o niej dopiero w aptece. -_-

 

 



#15 niu

niu

    ⋆⋆✤⋆⋆

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4964 postów

Napisano 03 wrzesień 2014 - 17:37:55

1.Temat jakże znajomy,szczególnie ból,koszmarny piekący ból. Minęło dopiero po operacji,wróciło normalne życie bez bólu,bez nieprzespanych nocy.Nieraz prosiłąm oby mnie wsystkie zęby naraz zaczęły boleć,ale nie kręgosłup. Miesiące nieprzespane,nie da się siedzieć,leżeć,stać,wisieć tez nie bo jak.

 

Operował mnie zespół dr Nyż i Nacewicz,zlote ręce słupskiej nerochirurgii. Nie szukajmy gdzieś tam,bo słupska neurochirurgia wlaśnie jest poszukiwana.

Powodzenia zyczę :)

1.Lepiej nie można tego zobrazować - nie ma takiej pozycji, która by ulżyła... ;)

Mam w domu zastrzyki, igły i strzykawki, bo nie wiadomo kiedy złapie... :D

2.100% racji.

 

Serdecznie Cię pozdrawiam :) .



#16 niu

niu

    ⋆⋆✤⋆⋆

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4964 postów

Napisano 03 wrzesień 2014 - 17:47:43

Panie Tadeuszu, jeśli będzie Pan już coś wiedział, to proszę w przyszłości odezwać się i dać znać co i jak. :)



#17 ~On~

~On~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2014 - 18:55:38

Napiszę coś o prywatnej praktyce, czyli chiropraktyku z Ustki.

Od wielu lat mam (miałem) problem z bólami kręgosłupa i powiązanymi z nim połączeniami.

 

Leczyłem się i rehabilitowałem między innymi w Parku Wodnym Redzikowo na wiele dolegliwości związanych z kręgosłupem, a były to:

 

- ból w stawie prawej ręki, ból który uniemożliwiał normalne funkcjonowanie jak i sen.

 

- ból w krzyżu, który uniemożliwiał normalne założenie skarpetek

 

- ból miedzy łopatkami

 

- częstomocz, czyli częste szczególnie w nocy uciążliwe chodzenie do toalety

 

Na żadną z powyższych dolegliwości nasi tzw lekarze niepotrafili mi pomóc.

Z uwagi na częstomocz,miałem bolesne badanie cewki moczowej, gdzie stwierdzono, że z nią (cewką) wszystko jest ok.

Szczęśliwie dla mnie badali mnie dwaj młodzi lekarze w tym jeden o ciemnej karnacji, którzy zadali mi jedno pytanie, czy mam problemy z kręgosłupem..?

 

Potwierdziłem, a oni wtedy polecili mi szukać rozwiązanie problemu, zaczynając od kręgosłupa.

 

Pomógł mi chiropraktyk z Ustki i to już po pierwszej wizycie.

 

"Ustawił" mi kręgi i po wyjściu z jego gabinetu ręka przestałą mnie boleć, ból miedzy łopatkami też ustąpił.

 

Po kilku kolejnych wizytach częstomocz też ustąpił.

 

Wizyty, może nie są tanie, ale za to skuteczne i dla bojących się bólu, bezbolesne. Teraz jak tylko jestem w PL, to jadę na wizyty kontrolne, podobnie jak u stomatologa, bo ustawienia kręgów się zmieniają i trzeba je co jakiś czas skorygować.

 

Dla uczciwości, moja żoneczka ma większe problemy z kręgosłupem ode mnie i w pzreciwieństwie do mnien ten pan jej nie pomógł...

 

Ale trzeba też uczciwie dodać, że też od samego początku mówił, że mojej żonie nie będzie w stanie wiele pomóc, szkoda  :(

 

Więcej inforamcji o tym chiropraktyku, można znaleźć w necie.

 

Życzę powodzenia.



#18 ~henryk~

~henryk~
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2014 - 09:44:02

Podczepię się pod temat, ponieważ zainteresował mnie wspomniany chiropraktyk z Ustki. Mam pytanie czy to jest lekarz?



#19 proszę o kulturę

proszę o kulturę

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 8154 postów

Napisano 04 wrzesień 2014 - 13:41:29

Dziewczyny...., teraz już wiem do kogo po poradę w razie WU :)

 

 

Obyś nigdy nie musiała korzystać z żadnych porad w tej sprawie,szczerze Ci tego życzę :)

 

Na to nie ma rady,jedynie skalpel,malutkie nacięcie i po krzyku. :)

 

 

Ps. Szczerze mówiąc nie wierzę w żadnych "cudotwórców",którzy jednym dotykiem,spojrzeniem..... leczą, uszczęśliwiają,ale co i kogo.

 

Na początku też dałam się skusić na "wizytę" u Głodkowskiego i jakiegoś pana z innego kontynentu.

Po każdym z tych dwoch spotkań wyszłam tylko w "dobrym" humorze,nic więcej.

 

Lekarze,medycyna to jest to,co daje zawsze nadzieję,reszta to drenaż umysłu i kieszeni.Smutne to co piszę,ale prawdziwe.


Użytkownik salta47 edytował ten post 04 wrzesień 2014 - 13:49:47


#20 ~On~

~On~
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2014 - 19:04:39

W krajach zachodnich, chiropraktyk jest lekarzem, tak jest i tu gdzie mieszkam od paru  lat, czyli w Belgi.

 

Nie jest to żaden "czarodziej", a ja też nie jestem jego "naganiaczem".

 

W poście wyżej wyraźnie napisałem, że mnie pomógł, a mojej kochanej żoneczce, niestety nie.

 

Uważam, że należy samemu podjąć decyzję, czy skorzystać z pomocy ww. chiripraktyka, czy też nie.

 

Za każdym razem jak jestem w PL, to udaję się do niego po pomoc i poradę, natomiast moja żona już nie, bo jej nie pomógł o czym juz pisałem o czym też uprzedzał.

 

Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.

 

 

Ps. Nie mogę wstawić linków, ale proszę wpisać w wyszukiwarce np: Cezary Król Ustka itp.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych