Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

SOR


109 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Sylwia~

~Sylwia~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2011 - 22:03:02

Czytam te teksty i tu czegoś nie rozumiem p.sylwio gdyby pani byla tak chora to lekarz z medi-caru nie odesłał by pani ze skierowaniem do innego szpitala własnym transportem.Bajki pani opisuje i użala sie nad sobą.Ja pracuje w wejherowie i nie widziałam żeby jakaś osoba w nocy tego dnia z zakrzepicą była przyjęta do jakiegoś oddziału.Zalatwiona byla pani w sor i do domu i po co pisąć i robić wielką sensacje.A JAK SIE PANI NUDZI TO KSIĄZKI POCZYTAĆ PROSZĘ!!!!!





Nie napisałam, że umarłam lub, że umierałam... Zastanawiam się tylko po co ten SOR w Lęborku??? Cieszę się, że w końcu ktoś ich podał do sądu... Szkoda tylko, że najpierw musiał ktoś umrzeć... Żałuję, że nie napisałam wcześniej...
To, że u mnie skończyło się na strachu nie oznacza, że u innych było tak samo! Z tego, co widzisz, nie jestem jedynym przypadkiem takiego traktowania, więc "robienie sensacji" chyba jest tu potrzebne!!!
Ps. Ksiązki czytam bardzo chętnie, dziękuję za radę! Jednak nie poprawia to warunków panujących na SOR w Lęborku:)

#42 ~Sylwia~

~Sylwia~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2011 - 22:10:46

Czytam te teksty i tu czegoś nie rozumiem p.sylwio gdyby pani byla tak chora to lekarz z medi-caru nie odesłał by pani ze skierowaniem do innego szpitala własnym transportem.Bajki pani opisuje i użala sie nad sobą.Ja pracuje w wejherowie i nie widziałam żeby jakaś osoba w nocy tego dnia z zakrzepicą była przyjęta do jakiegoś oddziału.Zalatwiona byla pani w sor i do domu i po co pisąć i robić wielką sensacje.A JAK SIE PANI NUDZI TO KSIĄZKI POCZYTAĆ PROSZĘ!!!!!



A tak na marginesie... W którym miejscu napisałam, że lekarz wysłał mnie własnym transportem? Nie widzę tego w mojej wypowiedzi... Poza tym, gdybym była tak zdrowa jak Pani twierdzi, to w ogóle nie wypisałby mi skierowania, tylko odesłał do domu... No i nie musiałabym zostać w szpitalu w Wejherowie...

#43 ~cassus dziecka Agaty~

~cassus dziecka Agaty~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2011 - 08:37:55

Z tą minister nie ma sensu roazmawiać, bo najlepiej jej wychodzi po udzielanie "pomocy " w zabiciu dziecka nienarodzonego. W innych przypadkach trudno oczekiwać pomocy w ratowaniu zdrowia, czy życia. W ciągu czterech lat nie widać poprawy w służbie zdrowia.

#44 ~cassus dziecka Agaty~

~cassus dziecka Agaty~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2011 - 08:39:24

Z tą minister nie ma sensu rozmawiać, bo najlepiej jej wychodzi udzielanie "pomocy " w zabiciu dziecka nienarodzonego. W innych przypadkach trudno oczekiwać pomocy w ratowaniu zdrowia, czy życia. W ciągu czterech lat nie widać poprawy w służbie zdrowia.

#45 ~Dziecko to też człowiek.~

~Dziecko to też człowiek.~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2011 - 09:38:08

Dzięki intensywnej kampanii edukacyjnej 85 proc. Polaków sprzeciwia się aborcji, a popiera ją tylko 9 procent. Najwyższy czas na zmianę świadomości posłów w tej sprawie
Zgodnie z partyjnymi wytycznymi

Mariusz Dzierżawski



--------------------------------------------------------------------------------

Ochrona życia każdego człowieka to obowiązek wspólnoty, która nie chce być uważana za zbójecką. Niech uświadomią to sobie posłowie Platformy Obywatelskiej, gdy będą decydować o społecznym projekcie ustawy o ochronie życia od poczęcia.

19 sierpnia sejmowe komisje Zdrowia, a także Polityki Społecznej i Rodziny zajęły się społecznym projektem ustawy o ochronie życia ludzkiego od poczęcia. Debata trwała ponad dwie godziny i zakończyła się głosowaniem, w którym 45 posłów połączonych komisji opowiedziało się za odrzuceniem projektu, a 22 miało przeciwne zdanie. Wnioski o odrzucenie złożyli posłowie SLD i PO, a samo głosowanie przebiegało, jak się wydaje, zgodnie z wytycznymi partyjnymi.

Jak Niemcy hitlerowskie
Dyskusja była dosyć interesująca, warto więc przyjrzeć się argumentom, które w niej padły. Jako pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej podnosiłem przede wszystkim fakt, że życie ludzkie zaczyna się od poczęcia i nie godzi się pozbawiać życia niewinnego człowieka. Obecne prawo dopuszcza zabijanie dzieci przed narodzeniem i niestety przepisy te są wykorzystywane. W roku 2009 legalnie zabito 538 dzieci, z czego 510 to były dzieci podejrzane o to, że są chore. Aborcja eugeniczna stawia Polskę obok hitlerowskich Niemiec, które również zezwalały na zabijanie chorych.
Tę argumentację wspierały dwie zaproszone przez Komitet osoby: Nikoleta Broda, położna i socjolog, zajmująca się problemem aborcji, a także Malina Świć, osoba dotknięta syndromem Turnera, studentka III roku medycyny. Pani Nikoleta mówiła o doświadczeniu położnych zmuszanych do asystowania przy aborcjach, a także o dewastujących psychikę kobiet skutkach aborcji, które jej się poddały. Zajmuje się ona pomocą kobietom cierpiącym na syndrom poaborcyjny. Pani Malina mówiła o skutkach dopuszczalności aborcji w przypadku tzw. zespołów genetycznych dla osób, którym aborcja już nie grozi, bo zdążyły się urodzić, a które są dotknięte zespołami genetycznymi. Dopuszczenie zabijania dzieci z zespołami genetycznymi jasno wskazuje, że ustawodawca uważa takich ludzi za gorszych, a ich życie za mniej wartościowe. Mocno zabrzmiało stwierdzenie pani Maliny, że nie wstydzi się, że żyje, a swoje życie uważa za wartościowe.
Posłowie SLD w swoich wypowiedziach podnosili rzekome zagrożenia dla życia kobiet, jakie - ich zdaniem - stwarza proponowana nowelizacja. Argumenty te były niemal identyczne jak argumenty z początku lat 90., kiedy miała wejść w życie obecna ustawa ograniczająca aborcję. Zapowiadany wzrost śmiertelności kobiet bynajmniej nie nastąpił. Miało miejsce zjawisko wręcz przeciwne - poprawił się stan zdrowia matek i noworodków. Podobnego efektu można się spodziewać po proponowanej przez nas nowelizacji.
Posłowie SLD, wspierani przez posłów PO, twierdzili, że proponowany projekt zakazuje badań prenatalnych. To zarzut kłamliwy. Badania prenatalne powinny znaleźć się w ustawie o świadczeniach medycznych. Do tej pory znajdowały się w ustawie o dopuszczalności przerywania ciąży ze względu na aborcję eugeniczną, po to, aby ją uzasadnić. Likwidacja wyjątku eugenicznego sprawi, że jedynym uzasadnieniem badań prenatalnych będzie leczenie dziecka. Leczeniem ludzi zajmuje się właśnie ustawa o świadczeniach medycznych.
Kolejny kłamliwy zarzut dotyczył zakazu edukacji seksualnej, który jakoby znajduje się w naszym projekcie. Treścią programów szkolnych zajmuje się minister edukacji, a robi to za pomocą rozporządzeń. Nie wydaje się, aby edukacja seksualna miała wyższą rangę niż wszystkie inne przedmioty i z tego powodu była regulowana ustawą. Nawiasem mówiąc, doświadczenia państw rozwijających edukację seksualną pod hasłami walki z aborcją są zniechęcające. Wielka Brytania od dziesięcioleci promująca program edukacji seksualnej ma też najwyższy wskaźnik aborcji wśród młodocianych.

Polacy są za życiem
Poseł John Godson opowiedział poruszającą historię związaną z jego czwartym dzieckiem. Ponieważ pierwszych troje dzieci posła PO przyszło na świat przez cesarskie cięcie, a czwarta ciąża była zagrożona, lekarze oceniali szanse na przeżycie porodu przez panią Godson na 50 proc. i sugerowali aborcję. Państwo Godsonowie nie zdecydowali się na nią i dzięki temu mogą cieszyć się kolejnym synkiem. Pani Godson ma się dobrze. Poseł z Łodzi stwierdził jednak, że nie chciałby nikomu narzucać takich decyzji. Przyjrzyjmy się tej argumentacji. Wyobraźmy sobie małżeństwo, które w takiej sytuacji zachowa się inaczej i zdecyduje się zabić swoje dziecko. Poseł Godson nie zastanawiał się nad wyrzutami sumienia, które będą trapić rodziców, i nad odpowiedzialnością, która w tym przypadku spada również na niego. Utrzymywanie przepisów zezwalających na aborcję jest faktycznie zachęcaniem do niej. Ludzie często myślą bowiem, że jeśli coś jest legalne, to nie może być złe. Posłowie, którzy popierają prawo zezwalające na aborcję, popierają również aborcję, choćby nawet wydawało im się, że są za "wolnością wyboru".
Większość posłów PO zabierających głos w dyskusji twierdziła, że jest przeciw aborcji. Podnosili jednak argument, że restrykcyjne prawa nie przyczyniają się do spadku przestępczości, a czasami mają odwrotny skutek. Tak więc zabierający głos posłowie PO są zwolennikami legalnej aborcji, ponieważ uważają, że służy to jej ograniczeniu. Replikowałem na to, że doświadczenie historyczne w sprawie aborcji przeczy takim opiniom. W czasach PRL, kiedy aborcja była legalna bez ograniczeń, roczna liczba rejestrowanych aborcji przekraczała 200 tys., a aborcji nierejestrowanych było bardzo dużo. Podobnie jest obecnie w krajach zachodniej Europy. Liczba rejestrowanych aborcji w państwach starej Unii przekracza 1,5 miliona. Oczywiście, prawa nie należy stanowić w oderwaniu od stanu świadomości społecznej. Gdyby większość Polaków uważała dopuszczalność aborcji za coś dobrego, można by wątpić o skuteczności wprowadzanego zakazu. Na szczęście jest inaczej. Dzięki intensywnej kampanii edukacyjnej 85 proc. Polaków sprzeciwia się aborcji, a popiera ją tylko 9 proc. (wyniki badań CBOS z czerwca 2011 r.). Opinia publiczna jest przygotowana, mamy nadzieję, że zmieni się również świadomość posłów.

Obowiązek moralny
Na szczęście opinia komisji nie kończy debaty sejmowej. Ostateczna decyzja zostanie podjęta na posiedzeniu plenarnym Sejmu. Być może dojdzie do niego jeszcze w tej kadencji. Mam nadzieję, że wówczas posłowie PO, a przynajmniej ich część, uświadomią sobie odpowiedzialność moralną, która na nich spoczywa. Ochrona życia każdego człowieka to obowiązek wspólnoty, która nie chce być uważana za wspólnotę zbójecką. Obojętność wobec losu najsłabszych prowadzi do spełnienia się przestrogi, której udzielił błogosławiony Jan Paweł II: "Demokracja bez wartości przeradza się w jawny bądź zakamuflowany totalitaryzm". Kilka dni temu Ojciec Święty Benedykt XVI w Madrycie przestrzegał przed tymi, którzy odrzucają Boga, sami uważają się za bogów i uzurpują sobie możność przyznawania lub odmawiania prawa do życia. Miejmy nadzieję, że polscy parlamentarzyści siebie za bogów nie uważają.
W tym kontekście pamiętajmy o zbliżających się wyborach parlamentarnych. Ludzie, którzy opowiadają się za dopuszczalnością zabijania najmniejszych, nie mają najważniejszej kwalifikacji do stanowienia prawa - kwalifikacji moralnej. Wybierajmy ludzi, którzy swoim postępowaniem i deklaracjami dowiedli, że dostrzegają fundamenty, na których zbudowana jest nasza tożsamość - szacunek dla życia i rodziny.


--------------------------------------------------------------------------------
Autor jest pełnomocnikiem Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Stop aborcji".

#46 ~Dziecko to też człowiek.~

~Dziecko to też człowiek.~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2011 - 09:38:56

Dzięki intensywnej kampanii edukacyjnej 85 proc. Polaków sprzeciwia się aborcji, a popiera ją tylko 9 procent. Najwyższy czas na zmianę świadomości posłów w tej sprawie
Zgodnie z partyjnymi wytycznymi

Mariusz Dzierżawski



--------------------------------------------------------------------------------

Ochrona życia każdego człowieka to obowiązek wspólnoty, która nie chce być uważana za zbójecką. Niech uświadomią to sobie posłowie Platformy Obywatelskiej, gdy będą decydować o społecznym projekcie ustawy o ochronie życia od poczęcia.

19 sierpnia sejmowe komisje Zdrowia, a także Polityki Społecznej i Rodziny zajęły się społecznym projektem ustawy o ochronie życia ludzkiego od poczęcia. Debata trwała ponad dwie godziny i zakończyła się głosowaniem, w którym 45 posłów połączonych komisji opowiedziało się za odrzuceniem projektu, a 22 miało przeciwne zdanie. Wnioski o odrzucenie złożyli posłowie SLD i PO, a samo głosowanie przebiegało, jak się wydaje, zgodnie z wytycznymi partyjnymi.

Jak Niemcy hitlerowskie
Dyskusja była dosyć interesująca, warto więc przyjrzeć się argumentom, które w niej padły. Jako pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej podnosiłem przede wszystkim fakt, że życie ludzkie zaczyna się od poczęcia i nie godzi się pozbawiać życia niewinnego człowieka. Obecne prawo dopuszcza zabijanie dzieci przed narodzeniem i niestety przepisy te są wykorzystywane. W roku 2009 legalnie zabito 538 dzieci, z czego 510 to były dzieci podejrzane o to, że są chore. Aborcja eugeniczna stawia Polskę obok hitlerowskich Niemiec, które również zezwalały na zabijanie chorych.
Tę argumentację wspierały dwie zaproszone przez Komitet osoby: Nikoleta Broda, położna i socjolog, zajmująca się problemem aborcji, a także Malina Świć, osoba dotknięta syndromem Turnera, studentka III roku medycyny. Pani Nikoleta mówiła o doświadczeniu położnych zmuszanych do asystowania przy aborcjach, a także o dewastujących psychikę kobiet skutkach aborcji, które jej się poddały. Zajmuje się ona pomocą kobietom cierpiącym na syndrom poaborcyjny. Pani Malina mówiła o skutkach dopuszczalności aborcji w przypadku tzw. zespołów genetycznych dla osób, którym aborcja już nie grozi, bo zdążyły się urodzić, a które są dotknięte zespołami genetycznymi. Dopuszczenie zabijania dzieci z zespołami genetycznymi jasno wskazuje, że ustawodawca uważa takich ludzi za gorszych, a ich życie za mniej wartościowe. Mocno zabrzmiało stwierdzenie pani Maliny, że nie wstydzi się, że żyje, a swoje życie uważa za wartościowe.
Posłowie SLD w swoich wypowiedziach podnosili rzekome zagrożenia dla życia kobiet, jakie - ich zdaniem - stwarza proponowana nowelizacja. Argumenty te były niemal identyczne jak argumenty z początku lat 90., kiedy miała wejść w życie obecna ustawa ograniczająca aborcję. Zapowiadany wzrost śmiertelności kobiet bynajmniej nie nastąpił. Miało miejsce zjawisko wręcz przeciwne - poprawił się stan zdrowia matek i noworodków. Podobnego efektu można się spodziewać po proponowanej przez nas nowelizacji.
Posłowie SLD, wspierani przez posłów PO, twierdzili, że proponowany projekt zakazuje badań prenatalnych. To zarzut kłamliwy. Badania prenatalne powinny znaleźć się w ustawie o świadczeniach medycznych. Do tej pory znajdowały się w ustawie o dopuszczalności przerywania ciąży ze względu na aborcję eugeniczną, po to, aby ją uzasadnić. Likwidacja wyjątku eugenicznego sprawi, że jedynym uzasadnieniem badań prenatalnych będzie leczenie dziecka. Leczeniem ludzi zajmuje się właśnie ustawa o świadczeniach medycznych.
Kolejny kłamliwy zarzut dotyczył zakazu edukacji seksualnej, który jakoby znajduje się w naszym projekcie. Treścią programów szkolnych zajmuje się minister edukacji, a robi to za pomocą rozporządzeń. Nie wydaje się, aby edukacja seksualna miała wyższą rangę niż wszystkie inne przedmioty i z tego powodu była regulowana ustawą. Nawiasem mówiąc, doświadczenia państw rozwijających edukację seksualną pod hasłami walki z aborcją są zniechęcające. Wielka Brytania od dziesięcioleci promująca program edukacji seksualnej ma też najwyższy wskaźnik aborcji wśród młodocianych.

Polacy są za życiem
Poseł John Godson opowiedział poruszającą historię związaną z jego czwartym dzieckiem. Ponieważ pierwszych troje dzieci posła PO przyszło na świat przez cesarskie cięcie, a czwarta ciąża była zagrożona, lekarze oceniali szanse na przeżycie porodu przez panią Godson na 50 proc. i sugerowali aborcję. Państwo Godsonowie nie zdecydowali się na nią i dzięki temu mogą cieszyć się kolejnym synkiem. Pani Godson ma się dobrze. Poseł z Łodzi stwierdził jednak, że nie chciałby nikomu narzucać takich decyzji. Przyjrzyjmy się tej argumentacji. Wyobraźmy sobie małżeństwo, które w takiej sytuacji zachowa się inaczej i zdecyduje się zabić swoje dziecko. Poseł Godson nie zastanawiał się nad wyrzutami sumienia, które będą trapić rodziców, i nad odpowiedzialnością, która w tym przypadku spada również na niego. Utrzymywanie przepisów zezwalających na aborcję jest faktycznie zachęcaniem do niej. Ludzie często myślą bowiem, że jeśli coś jest legalne, to nie może być złe. Posłowie, którzy popierają prawo zezwalające na aborcję, popierają również aborcję, choćby nawet wydawało im się, że są za "wolnością wyboru".
Większość posłów PO zabierających głos w dyskusji twierdziła, że jest przeciw aborcji. Podnosili jednak argument, że restrykcyjne prawa nie przyczyniają się do spadku przestępczości, a czasami mają odwrotny skutek. Tak więc zabierający głos posłowie PO są zwolennikami legalnej aborcji, ponieważ uważają, że służy to jej ograniczeniu. Replikowałem na to, że doświadczenie historyczne w sprawie aborcji przeczy takim opiniom. W czasach PRL, kiedy aborcja była legalna bez ograniczeń, roczna liczba rejestrowanych aborcji przekraczała 200 tys., a aborcji nierejestrowanych było bardzo dużo. Podobnie jest obecnie w krajach zachodniej Europy. Liczba rejestrowanych aborcji w państwach starej Unii przekracza 1,5 miliona. Oczywiście, prawa nie należy stanowić w oderwaniu od stanu świadomości społecznej. Gdyby większość Polaków uważała dopuszczalność aborcji za coś dobrego, można by wątpić o skuteczności wprowadzanego zakazu. Na szczęście jest inaczej. Dzięki intensywnej kampanii edukacyjnej 85 proc. Polaków sprzeciwia się aborcji, a popiera ją tylko 9 proc. (wyniki badań CBOS z czerwca 2011 r.). Opinia publiczna jest przygotowana, mamy nadzieję, że zmieni się również świadomość posłów.

Obowiązek moralny
Na szczęście opinia komisji nie kończy debaty sejmowej. Ostateczna decyzja zostanie podjęta na posiedzeniu plenarnym Sejmu. Być może dojdzie do niego jeszcze w tej kadencji. Mam nadzieję, że wówczas posłowie PO, a przynajmniej ich część, uświadomią sobie odpowiedzialność moralną, która na nich spoczywa. Ochrona życia każdego człowieka to obowiązek wspólnoty, która nie chce być uważana za wspólnotę zbójecką. Obojętność wobec losu najsłabszych prowadzi do spełnienia się przestrogi, której udzielił błogosławiony Jan Paweł II: "Demokracja bez wartości przeradza się w jawny bądź zakamuflowany totalitaryzm". Kilka dni temu Ojciec Święty Benedykt XVI w Madrycie przestrzegał przed tymi, którzy odrzucają Boga, sami uważają się za bogów i uzurpują sobie możność przyznawania lub odmawiania prawa do życia. Miejmy nadzieję, że polscy parlamentarzyści siebie za bogów nie uważają.
W tym kontekście pamiętajmy o zbliżających się wyborach parlamentarnych. Ludzie, którzy opowiadają się za dopuszczalnością zabijania najmniejszych, nie mają najważniejszej kwalifikacji do stanowienia prawa - kwalifikacji moralnej. Wybierajmy ludzi, którzy swoim postępowaniem i deklaracjami dowiedli, że dostrzegają fundamenty, na których zbudowana jest nasza tożsamość - szacunek dla życia i rodziny.


--------------------------------------------------------------------------------
Autor jest pełnomocnikiem Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Stop aborcji".

#47 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2011 - 12:36:28

Z tą minister nie ma sensu roazmawiać, bo najlepiej jej wychodzi po udzielanie "pomocy " w zabiciu dziecka nienarodzonego. W innych przypadkach trudno oczekiwać pomocy w ratowaniu zdrowia, czy życia. W ciągu czterech lat nie widać poprawy w służbie zdrowia.


"Zabicie dziecka nienarodzonego" , retoryka podobna jak "zabicie kury nienarodzonej ,jedząc jajko".

Stop oszołomstwu .!!

#48 ~Warto wiedzieć.~

~Warto wiedzieć.~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2011 - 12:48:37

"Zabicie dziecka nienarodzonego" , retoryka podobna jak "zabicie kury nienarodzonej ,jedząc jajko".

Stop oszołomstwu .!!



Czy wiesz, że już od 21. dnia od poczęcia bije SERCE człowieka? Poczytaj o prenatalnym rozwoju człowieka , a unikniesz pisania głupot.

#49 ~:)))))~

~:)))))~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2011 - 12:56:55

Czy wiesz, że już od 21. dnia od poczęcia bije SERCE człowieka? Poczytaj o prenatalnym rozwoju człowieka , a unikniesz pisania głupot.

_:)))))))))))))))

#50 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2011 - 13:48:06

Czy wiesz, że już od 21. dnia od poczęcia bije SERCE człowieka? Poczytaj o prenatalnym rozwoju człowieka , a unikniesz pisania głupot.

To do 21 dnia jest to zarodek ,a nie człowiek i można dokonać aborcji ????

#51 ~Daleko od noszy~

~Daleko od noszy~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2011 - 14:10:11

Może w końcu, pewne zatajone sprawy, ujrzą światłu dziennemu. Tak nie może być, nie które rzeczy, owszem mogą występować, ale tylko w serialu "Daleko od noszy", a nie w rzeczywistym świecie.

#52 ~żenada~

~żenada~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2011 - 14:35:59

To do 21 dnia jest to zarodek ,a nie człowiek i można dokonać aborcji ????


Rozum jest wcześniej, ale nie u ciebie jak widać .

#53 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2011 - 18:45:01

Ludzie, którzy opowiadają się za dopuszczalnością zabijania najmniejszych, nie mają najważniejszej kwalifikacji do stanowienia prawa - kwalifikacji moralnej. Wybierajmy ludzi, którzy swoim postępowaniem i deklaracjami dowiedli, że dostrzegają fundamenty, na których zbudowana jest nasza tożsamość - szacunek dla życia i rodziny.


--------------------------------------------------------------------------------
Autor jest pełnomocnikiem Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Stop aborcji".
[/quote]
-----------------------

Tzw. "zwolenniku życia ", może coś napiszesz o płonących stosach, wyprawach krzyżowych , o eksterminacji Inków, o płaskiej ziemi itp,a w dzisiejszych czasach o dziesiątkach tysięcy zabitych w Libii ,Iraku , Afganistanie.
Tam ginęły rozwiniętę formy życia. Ale ciebię jak widać interesuje wyłącznie płód.

#54 ~:)~

~:)~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2011 - 21:22:08

I tak oto z dyskusji na temat SOR w Leborku powstala dyskusja na temat aborcji:) Celowa zmiana tematu? Ktos sie poczul zagrozony???

#55 ~gośc~

~gośc~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2011 - 09:08:46

Z tą minister nie ma sensu rozmawiać, bo najlepiej jej wychodzi udzielanie "pomocy " w zabiciu dziecka nienarodzonego. W innych przypadkach trudno oczekiwać pomocy w ratowaniu zdrowia, czy życia. W ciągu czterech lat nie widać poprawy w służbie zdrowia.



Ludziom biednym, emerytom i rencistom brakuje pieniędzy na lekarstwa, bo są bardzo drogie, ale co to obchodzi tę panią . Ona woli "pomagać"......

#56 ~-:)~

~-:)~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2011 - 09:44:09

I tak oto z dyskusji na temat SOR w Leborku powstala dyskusja na temat aborcji:) Celowa zmiana tematu? Ktos sie poczul zagrozony???

Nie, to nie zagrożenie. Obok eutanazji aborcja jest konikiem naszego dyżurnego mohera vel patriota vel prawdziwy polak.

#57 ~Pytania.~

~Pytania.~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2011 - 10:53:24

Nie, to nie zagrożenie. Obok eutanazji aborcja jest konikiem naszego dyżurnego mohera vel patriota vel prawdziwy polak.


Pytanie, dlaczego uważasz, że mordowanie ludzi starszych i dzieci nienarodzonych jest super, co można wyczytać z twojej szyderczo - prześmiewczej wypowiedzi.
Czy minister, podobno z zawodu lekarz może " pomagać " w zamordowaniu nienarodzonego dziecka, czy taka jest rola lekarza, do tego jest powołany? To nawet kat nie wykonuje wyroków na niewinnych ludziach. Jak zatem można nazwać takiego niby lekarza? Kim jest?
Poza tym, dlaczego urzednik państwowy opłacany przez Polaków, wykorzystuje pieniądze podatników do zbrodniczych celów? To też moje pieniądze.
I jeszcze jedno . Jakim prawem wyzywasz ludzi o innych, szlachetnych poglądach, gdzie twoja tzw. tolerancja, czy tylko woebec gejów i aborcjonistów ją stosujesz? Zastanów się nad sobą, zacznim zaczniesz wypisywać obrażliwe posty, to nie przystoi "Europejczykom". Nie radzę też brać przykładu z aroganckiego vel DONA, któremu daleko do prawdziwego Polaka i patriotyzmu, uważa wszakże, że "polskość to nienormalność" A ty?

#58 ~KIKA~

~KIKA~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2011 - 11:17:08

Czytam te teksty i tu czegoś nie rozumiem p.sylwio gdyby pani byla tak chora to lekarz z medi-caru nie odesłał by pani ze skierowaniem do innego szpitala własnym transportem.Bajki pani opisuje i użala sie nad sobą.Ja pracuje w wejherowie i nie widziałam żeby jakaś osoba w nocy tego dnia z zakrzepicą była przyjęta do jakiegoś oddziału.Zalatwiona byla pani w sor i do domu i po co pisąć i robić wielką sensacje.A JAK SIE PANI NUDZI TO KSIĄZKI POCZYTAĆ PROSZĘ!!!!!


Witam myślę że nie bardzo pani wie ,o czym piszesz,i pewnie ma problem z ustaleniem swego miejsca pracy,bo w Wejherowie wiele osób pracuje a zależy jeszcze gdzie ? Z tego co pani pisze to albo zatrudniona jest pani na wszystkich oddziałach albo na portierni czy w szatni czy może na kuchni że przeoczyła pani pacjentkę która tam była przyjęta i leżała na oddziale, co przecież można sprawdzić...A mnie się zdaje że to raczej pani sie nudzi i pisze nie znajac tematu,I pewnie wcale tam pani nie pracuje.Bo jeśli byłaby pani zatrudniona w tym że szpitalu nie wypowiadałaby się pani publicznie czy ktoś został przyjęty czy nie.W każdym miejscu pracy obowiazują jakieś zasady i od wypowiadania sie publicznie na temat pacjentów sa odpowiednie osoby...A przecież wszystko można sprawdzić i nawet to kim pani jest,i nie jest pani anonimowa,mimo że tak pani myśli..do każdego komputera w sieci można dotrzeć. Tak że proszę się zastanowić nad tym co pani pisze,i niech to ma przynajmniej jakiś sens. Pozdrawiam i jak zwykle zapraszam do Kartuz:)

#59 ~Kika~

~Kika~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2011 - 11:24:32

Ojej!!!!!!!!!!
A co to tu sie narobiło?! Widzę ze ktoś tu cos pomylił ...na tym forum była dyskusja na temat Leborskiego SOR i szpitala ,a nie na temat ABORCJI...To nie to forum moi państwo....:):):)

#60 ~JAKA SŁUŻBA ZDROWIA?~

~JAKA SŁUŻBA ZDROWIA?~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2011 - 15:36:55

Sprawa nie jest błaha i wbrew pozorom dot. każdego z nas korzystającego z pomocy lekarskiej. Ważne jest, kogo wybieramy na ważne stanowiska państwowe, komu powierzamy opiekę nad swoim i najbliższych zdrowiem i życiem. Minister, która działa wbrew etyce lekarskiej, a przy tym posługuje się kłamstwem [Smoleńsk] budzi grozę i przerażenie u pacjenta.

Również w lęborskim szpitalu należy bacznie obserwować często aroganckich pomagierów, dla których ważny jest tylko aspekt finansowy, bo minęli się ze swoim powołaniem służenia chorym ludziom. Mam nadzieję, że takich jest coraz mniej, oby jeszcze swoją kulturę podwyższyli.

Ludzie, którzy opowiadają się za dopuszczalnością zabijania najmniejszych, nie mają najważniejszej kwalifikacji do stanowienia prawa - kwalifikacji moralnej. Wybierajmy ludzi, którzy swoim postępowaniem i deklaracjami dowiedli, że dostrzegają fundamenty, na których zbudowana jest nasza tożsamość - szacunek dla życia i rodziny.


Nie, to nie zagrożenie. Obok eutanazji aborcja jest konikiem naszego dyżurnego mohera vel patriota vel prawdziwy polak.



Pytanie, dlaczego uważasz, że mordowanie ludzi starszych i dzieci nienarodzonych jest super, co można wyczytać z twojej szyderczo - prześmiewczej wypowiedzi.
Czy minister, podobno z zawodu lekarz może " pomagać " w zamordowaniu nienarodzonego dziecka, czy taka jest rola lekarza, do tego jest powołany? To nawet kat nie wykonuje wyroków na niewinnych ludziach. Jak zatem można nazwać takiego niby lekarza? Kim jest?
Poza tym, dlaczego urzednik państwowy opłacany przez Polaków, wykorzystuje pieniądze podatników do zbrodniczych celów? To też moje pieniądze.
I jeszcze jedno . Jakim prawem wyzywasz ludzi o innych, szlachetnych poglądach, gdzie twoja tzw. tolerancja, czy tylko woebec gejów i aborcjonistów ją stosujesz? Zastanów się nad sobą, zacznim zaczniesz wypisywać obrażliwe posty, to nie przystoi "Europejczykom". Nie radzę też brać przykładu z aroganckiego vel DONA, któremu daleko do prawdziwego Polaka i patriotyzmu, uważa wszakże, że "polskość to nienormalność" A ty?

0



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych