Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


59 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 20:24:09

co tak czytacie piszcie bo temat na 102 100m od chałupki 2m pod ziemie :lol:

#22 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 20:26:11

Ty!!!!Mistrzu kierownicy??? Szczerze...to więcej kobiet jeżdzi lepiej niż wy faceci. Nie mówię, że wszystkie, bo faktycznie niektóre nie powinny mieć "prawka" tak samo jak i niektórzy faceci. Więc nie oceniaj wszystkich kobiet.

BABY ZAJĘCIE JEST W DOMU PRZY OBSRAŃCACH I GARACH JAK CHŁOP Z ROBOTY WRACA MA BYĆ NA TALERZU I W KUFLU A NIE ZA KÓŁKIEM no możecie od czasu do czasu wjchą poruszać

#23 ~zdalemzapierwszym~

~zdalemzapierwszym~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 20:36:45

tak cos kojarzylem, ze czytalem o tym w naszym miescie i znalazlem:

http://www.nm.slupsk...amp;Itemid=4009

faktycznie nie jest do konca tak, jak napisalem, ale podobnie - za pacholek koniec egzaminu, za linie mozna jechac dalej, mimo niezdania.

#24 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 20:38:52

Pisze się MISTRZOWIE więc nie ironizuj. Sam nie jesteś lepszy od kolegi, któremu wytykasz nieznajomość ortografii.

#25 ~chelmian~

~chelmian~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 20:42:04

wkurza mnie to kiedy ktoś po zdaniu na prawko za pierwszym razem,zaraz robi z siebie mistrza kierownicy,a zdających wielokrotnie traktuje jak miernoty i patrzy na wszystkich z góry,a ja z doświadczenia wiem że ci którzy zdają za pierwszym razem stwarzają większe zagrożenie na drogach bo są zbyt pewni siebie,wydaje im się że umiejętności za kierownicą mają już w genach i dlatego często ich to gubi ,a ten kto zdał za szóstym razem wie ile nerwów i stresu to kosztuje i póżniej prawko szanuje czyli jeżdzi rozważnie

#26 ~instruktor~

~instruktor~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 20:49:43

wkurza mnie to kiedy ktoś po zdaniu na prawko za pierwszym razem,zaraz robi z siebie mistrza kierownicy,a zdających wielokrotnie traktuje jak miernoty i patrzy na wszystkich z góry,a ja z doświadczenia wiem że ci którzy zdają za pierwszym razem stwarzają większe zagrożenie na drogach bo są zbyt pewni siebie,wydaje im się że umiejętności za kierownicą mają już w genach i dlatego często ich to gubi ,a ten kto zdał za szóstym razem wie ile nerwów i stresu to kosztuje i póżniej prawko szanuje czyli jeżdzi rozważnie

wkurza cię bo sam nie możesz zdać

#27 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 20:52:12

wkurza mnie to kiedy ktoś po zdaniu na prawko za pierwszym razem,zaraz robi z siebie mistrza kierownicy,a zdających wielokrotnie traktuje jak miernoty i patrzy na wszystkich z góry,a ja z doświadczenia wiem że ci którzy zdają za pierwszym razem stwarzają większe zagrożenie na drogach bo są zbyt pewni siebie,wydaje im się że umiejętności za kierownicą mają już w genach i dlatego często ich to gubi ,a ten kto zdał za szóstym razem wie ile nerwów i stresu to kosztuje i póżniej prawko szanuje czyli jeżdzi rozważnie

i tak bywa:(,ALE CO PRAWDA TO PRAWDA.

#28 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 21:08:28

BABY ZAJĘCIE JEST W DOMU PRZY OBSRAŃCACH I GARACH JAK CHŁOP Z ROBOTY WRACA MA BYĆ NA TALERZU I W KUFLU A NIE ZA KÓŁKIEM no możecie od czasu do czasu wjchą poruszać



BARANIE!!! Twoje miejsce jest na wsi, w zamkniętej oborze! Bo po Twoich wypowiedziach nic innego wywnioskować nie można. Dla Twojej wiadomości - więcej facetów niż kobiet powoduje wypadki. Myślą, że są "panami szos" i "mistrzami kierownicy". A swoimi obsrańcami zajmuj się sam skoro masz problemy z załatwianiem się do toalety!

#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 21:10:56

i tak bywa:(,ALE CO PRAWDA TO PRAWDA.



Prawda jest taka, że jeśli komuś się uda i zda za pierwszym razem to myśli, że jest mistrzem kierownicy. Poza tym nie ma czasu, żeby douczyć się niektórych rzeczy. A osoba, która kilka (KILKA! nie kilkanaście) razy przystępuje do egzaminu ma więcej czasu, żeby nauczyć się jeździć, dopracować niektóre sprawy.

#30 ~petent~

~petent~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 21:11:43

I te przemiłe panie za okienkami ehhhh.....

#31 ~taki se jeden~

~taki se jeden~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 21:42:24

czy jesli komus udalo sie przebrnac szczesliwie egzamin za np 13 podejsciem to oznacza ze mial w tym dniu szczescie czy ze nauczył sie w koncu jezdzic?kolejnych 14 podejsc mogłby znow nie zdac...tak sobie mysle...aha...pozdrawiam Volvo-riderke :) bez podtekstów i ironi..naprawde..lubie czytac co pisze

#32 ~grzesiekslupsk~

~grzesiekslupsk~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 22:07:16

Faktycznie egzamin to tragedia...zdalem za 2 razem. Za 1 egzaminator stwiredzil ze wymusilem pierwszenstwo przy zmianie pasa ruchu co bylo totalna bzdura, bo na sasiednim pasie samochod mnie ewidentnie wpuszczal, bo bylo to zaraz po ruszeniu ze swiatel. Odwolywalem sie, niestety bezskutecznie, dyr WORD odpisal ze za pozno wlaczylem kierunkowskaz-wg Niego powinienem go wlaczyc dojezdzajac do swiatel i stac na swiatlach z wlaczonym kierunkowskazem oznaczajacym zamiar zmainy pasa ruchu.....paranoja....dla zdajacych-polecam godz 19:00 bo jest maly ruch :) powodzenia :D

#33 ~~pablo~~

~~pablo~~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 22:09:46

"... na sto osób podchodzących do egzaminu po raz pierwszy, aż 30 zdaje... " powinno być - tylko 30 zdaje to jest marne 30%, więc o co chodzi?? oczywiście o pieniądze, im więcej poprawek tym więcej WORD zarobi...

#34 ~mała~

~mała~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 22:18:55

PEWNIE dałaś potrzymać za kolano tej egz.z 11ki:))
Jak ja na nią trafię dam jej potrzymać za swój drążek i też zdam:)




Odwal się człowieku od tej Pani z 11ki to chyba najbardziej wyrozumiała osoba wśrod egzaminatorów. Zdałam u niej egzamin i zero stresu, zero nerwów. Zdając egzamin miło nam się rozmawiało na różne tematy i to rozładowało całe napięcie i stres. Bardzo miło wspominam egzamin u Pani z 11ki. Pozdrowienia dla Pani egzaminator O......... !!!!!

#35 ~FREEDOM~

~FREEDOM~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 22:24:39

Kiedyś byłem na takiej urodzienowej imprezie. Sumie było około 10-12 osób, w tym 2 egzaminatrów na prawa jazdy. Różne rozmowy tam szły.....każdy coś gadał i było fajnie. Jedna młoda tego dnia wogóle nie piła, nawet kieliszek drinka. Bowiem następnego dnia, jak rzekla, że ma egzamin Jazdy. Potem gadaliśmy o tym...... o stresie, o panice itp na prawo jazdy, podobnie jak ta dyskusja na tym FORUM. Różne opinie.

I teraz sedno sprawy. Dlaczego gadam o tym? Własnie jeden z egzaminatorów czuł się trochę swobodniejszy i wiadomo w czym i dlaczego. Wypił i trochę swobodnie paplał.

Wiecie byłem zakoczony kiedy stwierdził ten taki paplający egzaminator, że oni egzaminatorzy mają tam takie spotkanie w szkółce i ustalają szczególy........ różne. A, wiecie czego nie chciał mi się uwierzyć ..... tj. ILE DZIŚ POOBLEWAJĄ.

Nie wiem czy prawdę powiedział, nie wiem czy pobajerował, ale wiem jedno to, że może być w jego stwierdzeniu kropla prawdy bo codziennie tyle młodych (18-19) w pierwszym razem nie zdają egzamin.
A, wy podpowieźcie CZY TO MOŻE BYĆ PRAWDA,ŻE CZASAMI Z GÓRY JEST USTALONE KOGO OBLAĆ?

ps- moim zdaniem chyba to jest nie możliwe!!??

#36 ~~lolo~~

~~lolo~~
  • Goście

Napisano 07 sierpień 2009 - 04:56:30

Odwal się człowieku od tej Pani z 11ki to chyba najbardziej wyrozumiała osoba wśrod egzaminatorów. Zdałam u niej egzamin i zero stresu, zero nerwów. Zdając egzamin miło nam się rozmawiało na różne tematy i to rozładowało całe napięcie i stres. Bardzo miło wspominam egzamin u Pani z 11ki. Pozdrowienia dla Pani egzaminator O......... !!!!!

e tam pani cię potrzymała za kolanko,i co w tym złego,że kobita kobitkę??? ja mam tej pani swój drążek ona mi swoje kolanko i się uda nam obojgu dojść do ........................... teraz 3-kąty są modne ba nawet panie są bardziej chętne do sprawdzenia sie jak to jest z paniami.
a tak poważnie to kobiety zajęciem jest rodzeniem dzieci,pranie sprzątanie i gotowanie a nie pchać się jak wół do karety,kto to ma robić,służba??? państwo się nam porobiło jak za kołodzieja że w domu służbę trza mieć.

#37 ~palomar~

~palomar~
  • Goście

Napisano 07 sierpień 2009 - 06:04:44

Smieszy mnie w Polsce uzyskanie prawa jazdy okryte jest czyms nadzwyczajnym jakims mitem , czyms szczegolnym dla normalnego czlowieka .Wymyslane sa najrozniejsze rzeczy jakies jazdy na placu manewrowym , parkowanie .cofanie ..Komu to potrzebne chyba egzaminatorom zeby kase wyciagnac .Kierujacy musi jezdzic bezpiecznie i tylko o to chodzi ,nie widzialem zeby na parkingu ktos kogos przejechal .Jesli nie umie cofac to uszkodzi sobie albo komus samochod musi pokryc szkody i ubezpieczenie podwyzszy mu skladke i bedzie za to placil kilka lat ,i sam sie nauczy .Mieszkam w USA i tutaj takich bzdur nikt nie wymaga . Zdawalem prawa jazdy 4 razy bo mieszkalem w 4 stanach i trwa to 10 -15 min Pierwszy raz jak sie zdaje zadna nauka jazdy nie jest wymagana ,pozyczam od kolegi samochod ---warunek musi byc ubezpiechony ---siada obok egzaminator 10 min jazdy po miescie i po ptokach .Czy ktos analizowal czy te wymagania jakie sa na egzaminach maja wplyw na ilosc i skutki wypadkow w Polsce - - Zednego wplywu ----wiec po co te cuda

#38 ~szampon_ziolowy~

~szampon_ziolowy~
  • Goście

Napisano 07 sierpień 2009 - 06:22:59

e tam pani cię potrzymała za kolanko,i co w tym złego,że kobita kobitkę??? ja mam tej pani swój drążek ona mi swoje kolanko i się uda nam obojgu dojść do ........................... teraz 3-kąty są modne ba nawet panie są bardziej chętne do sprawdzenia sie jak to jest z paniami.
a tak poważnie to kobiety zajęciem jest rodzeniem dzieci,pranie sprzątanie i gotowanie a nie pchać się jak wół do karety,kto to ma robić,służba??? państwo się nam porobiło jak za kołodzieja że w domu służbę trza mieć.

Z doświadczenia wiem, że z rana faceci maja największą ochotę na małe bara-bara, co widać po pierwszej części Twojej wypowiedzi :) Wniosek - jesteś fizycznie zdrowym samcem. Później doszedłem do drugiej i na szczęście ostatniej części Twoich przemyśleń...post pisałeś o godzinie prawie 6 rano - mogę Ci wybaczyć niedospanie, chociaż z drugiej strony nasuwa mi się kolejny wniosek...że jesteś całkiem nieźle porąbanym seksistą :)

#39 ~~piotr~~

~~piotr~~
  • Goście

Napisano 07 sierpień 2009 - 07:08:08

Smieszy mnie w Polsce uzyskanie prawa jazdy okryte jest czyms nadzwyczajnym jakims mitem , czyms szczegolnym dla normalnego czlowieka .Wymyslane sa najrozniejsze rzeczy jakies jazdy na placu manewrowym , parkowanie .cofanie ..Komu to potrzebne chyba egzaminatorom zeby kase wyciagnac .Kierujacy musi jezdzic bezpiecznie i tylko o to chodzi ,nie widzialem zeby na parkingu ktos kogos przejechal .Jesli nie umie cofac to uszkodzi sobie albo komus samochod musi pokryc szkody i ubezpieczenie podwyzszy mu skladke i bedzie za to placil kilka lat ,i sam sie nauczy .Mieszkam w USA i tutaj takich bzdur nikt nie wymaga . Zdawalem prawa jazdy 4 razy bo mieszkalem w 4 stanach i trwa to 10 -15 min Pierwszy raz jak sie zdaje zadna nauka jazdy nie jest wymagana ,pozyczam od kolegi samochod ---warunek musi byc ubezpiechony ---siada obok egzaminator 10 min jazdy po miescie i po ptokach .Czy ktos analizowal czy te wymagania jakie sa na egzaminach maja wplyw na ilosc i skutki wypadkow w Polsce - - Zednego wplywu ----wiec po co te cuda



bardzo proste - te CUDA nabijaja kase - egzaminatorom jak i karawaniarzom co sprzataja po wypadkach
Wszyscy dobrze wiemy,ze po takim kursie prawie nic nie umiemy - no moze przepisy,,

#40 ~.....~

~.....~
  • Goście

Napisano 07 sierpień 2009 - 07:28:18

Przestańcie ludzie. Dlaczego tak krytykujecie osoby, które zdały za pierwszym razem. Wystarczy pogratulowac i tyle a nie gadac o łapówkach i innych cudach. Ja zdałam dopiero za 5 razem- wtedy dopiero jechałam swobodnie. Poprzednie egzaminy niezdane,ale z mojego powodu . Najlepiej zabic kazdego egzaminatora który Cie oblał a moze czas popatrzec na siebie,co?
Ci,którzy zdali- GRATULACJE
Ci, przed którymi egzamin- 3mam mocno kciuki :)



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych