Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


59 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~krzysiu~

~krzysiu~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 16:03:08

Hmmm... Jest tam taki Pan egzaminator ( albo moze byl) ktory zachowuje sie jak szeregrowy armii afganskiej. Oto co uslyszalem na egzaminie od niego: : "Facet, jak ty jezdzisz??!!!" "Facet, no jedz!!!????" To byl moj najgorszy i najmnniej profesjonalny egzamin jaki przezylem.

#2 ~wnerw~

~wnerw~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 16:14:08

Jak slysze ze przez kamery jest wiekszy stres i ludzie oblewaja to smiac mi sie chce. Fajnie napisac ze kamery stresuja - to co to za kierowca ktorego stresuje kamera w samochodzie - to jak sie zachowa w naprawde stersujacej sytuacji . Niech lepiej sie przyzna ze lapówke trudniej dac. A co do egzaminu teoretycznego to nie powinno byc dopuszczalne popelnienie 2 błedow bo jak sie ktos pomysli na drodze chociaz raz to ktos moze przyplacic to zyciem.

#3 ~zdalemzapierwszym~

~zdalemzapierwszym~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 16:18:16

"Wystarczy jedno uderzenie w pachołek lub przejechanie linii, aby oblać egzmin. Wtedy kandydat nie ma nawet okazji wyjechać poza teren ośrodka." - Panie Redaktorze, kandydat w takiej sytuacji ma okazję wyjechać poza teren ośrodka, choć egzaminu nie zda. Zapłacił jednak za obie części egzaminu praktycznego i może spróbować swoich sił w jeździe miejskiej, choćby po to, by za drugim razem stres był mniejszy i wiedział już, jak to jest na egzaminie poza ośrodkiem.

#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 16:31:49

To teraz na kat. D zdaje sie ciężarówką?! ( Tak informuje opis zdjęcia)

#5 ~:/~

~:/~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 16:32:19

Ale o czym Ty mówisz? Skoro zdałeś niby za pierwszym razem, to skąd możesz wiedzieć jak to jest oblać egzamin na placu? Od kolegów? To widocznie oni dawali jakieś łapówki, skoro udało im się jednak wyjechać na miasto... Potrącenie pachołka= uderzenie w człowieka, więc wytłumacz mi proszę w jaki sposób osoba popełniająca taki błąd, ma możliwość wyjechania z placu...?

#6 ~mochór~

~mochór~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 16:34:47

Hmmm... Jest tam taki Pan egzaminator ( albo moze byl) ktory zachowuje sie jak szeregrowy armii afganskiej. Oto co uslyszalem na egzaminie od niego: : "Facet, jak ty jezdzisz??!!!" "Facet, no jedz!!!????" To byl moj najgorszy i najmnniej profesjonalny egzamin jaki przezylem.



widzocznie jeździłeś jak łamaga, że tak mówił do Ciebie ... :D

#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 17:46:27

ja w tym tygodniu zdałem egazmin na prawo jazdy:)a najgorsze jest czekanie bo jest straszne opóźnienie. czekałem 2 godziny zanim przystąpiłem do egzaminu.

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 18:31:07

Nie dawno tez zdawalem prawo jazdy tylko ze na kat D i zdalem za 1 razem bez lapowki mysle ze ten kto umie jezdzic to nie bedzie mial problemow zeby zdac a ten kto niee bardzo sie nauczyl to pretensje trzeba miec do siebie A ja w ten oto sposob stalem sie posiadaczem kompletnego prawa jazdy:]

#9 ~tic~

~tic~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 18:31:20

Najwięcej osób kończy egzamin praktyczny już na placu manewrowym. Problem sprawia im zazwyczaj jazda po łuku, gdzie wymagana jest precyzja. Wystarczy jedno uderzenie w pachołek lub przejechanie linii, aby oblać egzmin.

Jeśli dobrze pamiętam to są dwie próby wykonania tego manewru chyba że coś się pozmieniało ??

#10 ~kamerun~

~kamerun~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 18:42:00

a od kiedy sie "kameruje" myslałem ze sie filmuje lub rejestruje przy uzyciu kamery chyba ze sie myle :) ide sobie poaparatowac zdjecia aparatem

#11 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 18:46:07

Tydzien temu zdalam egzamin praktyczny za pierwszym razem :) Rozumiem ze sa nerwy, bo sama sie denerwowalam, ale bez przesady wkoncu jezeli ktos czuje sie pewnie za kierownica to nie ma czego sie bac :) I tak bylo w moim przypadku :)) A egzaminator, ktory mnie egzaminowal, byl bardzo fajny :)
Ps. Nie myslcie sobie ze dalam lapówke :P Pozdrawiam wszystkich przyszlych kierowcow i zycze powodzenia na egzaminie :))

#12 ~yudash~

~yudash~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 18:55:32

Tydzien temu zdalam egzamin praktyczny za pierwszym razem :) Rozumiem ze sa nerwy, bo sama sie denerwowalam, ale bez przesady wkoncu jezeli ktos czuje sie pewnie za kierownica to nie ma czego sie bac :) I tak bylo w moim przypadku :)) A egzaminator, ktory mnie egzaminowal, byl bardzo fajny :)
Ps. Nie myslcie sobie ze dalam lapówke :P Pozdrawiam wszystkich przyszlych kierowcow i zycze powodzenia na egzaminie :))

no i co podjarałas sie i uważasz sie za c/h** wie jakiego kierowce?
potem trzeba zbierac takie deb***ik z drzewa i zabijaja niewinne osoby,bo ona myslała...
wogole mam nadzieje,ze dozyje czasów jak babom zabronia kierowac wszelkimi pojazdami za wyjątkiem wozka sklepowego i dziecięcego...

#13 ~POL~

~POL~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 19:22:01

Jeżeli tylko ma się trochę wytrwałości i umię się dobrze jeździć to nie powinno być problemów ze zdaniem egzaminu praktycznego za pierwszym razem. Ja mogę powiedzieć, że udało mi się zdac egzamin za pierwszym i razem. Życzę wszystkich zdającym tego samego.

#14 ~czytelnik~

~czytelnik~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 19:22:42

no i co podjarałas sie i uważasz sie za c/h** wie jakiego kierowce?
potem trzeba zbierac takie deb***ik z drzewa i zabijaja niewinne osoby,bo ona myslała...
wogole mam nadzieje,ze dozyje czasów jak babom zabronia kierowac wszelkimi pojazdami za wyjątkiem wozka sklepowego i dziecięcego...


Ty!!!!Mistrzu kierownicy??? Szczerze...to więcej kobiet jeżdzi lepiej niż wy faceci. Nie mówię, że wszystkie, bo faktycznie niektóre nie powinny mieć "prawka" tak samo jak i niektórzy faceci. Więc nie oceniaj wszystkich kobiet.

#15 ~radiowiec~

~radiowiec~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 19:29:12

a od kiedy sie "kameruje" myslałem ze sie filmuje lub rejestruje przy uzyciu kamery chyba ze sie myle :) ide sobie poaparatowac zdjecia aparatem

:D To ja mikrofonuję?

#16 ~~andrzej~~

~~andrzej~~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 19:35:03

fakt co do oczekiwania na egzamin praktyczny to jest rzczywiście paranoja...w poniedziałek zadwałem praktyczny na kat.C...egzamin miałem ustawiony na 11.15 więc z samego rana umówiłem się jeszcze z instrutorem na przejażdżke po mieście żeby przesiąć się odrazu n egzamin...niestety okres oczekiwania troche się przedłużył bo wywołany zostałem dopiero o godz.14 lecz opłacało się tyle czekać gdyż pierwsze podejście okazało się bezbłędne i sam nie wieżyłem w to że mi się udało...kat B zdawałem 6 razy i nie spodziewałem się że na C pujdzie mi tak łatwo...fakt stres jest i to ogromny...sam zalałem się potem i myślami byłem gdzieś indziej choć kierowcą jestem już od trzech lat i wszystkie słupskie drogi są mi doskonale znane...po egzaminie przeanalizoawałem całą trzse jeszcze raz i wychwyciłem błędy które popełniłem...widocznie dla pana egzaminatora nie były one powodem do dyskwalifikacji...jedyny problem który miałem na egzaminie to zbyt późne zmienianie pasa ruchu oraz włączanie się do niego n rondach...osobówką można szybko na nie wskoczyć zanim pojazd z lewej strony na niego wjedzie a ciężarowym trzeba z 5 sekund aby wbić kolejny bieg i szybko z niego zjechać...MAN który jest w WORDzie posiada również półbiegi z którymi podczas kursu nie miałem styczności więc redukcja też nie był taka łatwa a jak wiadomo na egzaminie oceniana jest również płynność jazdy...wydaje mi się że dużym krokie i plusem dla WORDu było by udostępnienie swjego placu manewrowego(czywiście po godzinach ich urzędowania) wtedy każdy kursant inaczej podchodził by do egzaminu i wiedział co go tam czeka i ewentualnie przeanalizować sobie poszczególne manewry gdzyż place na kursach czasami wiele różnią się od tego na kitórym zdajemy egzamin...pamiętam jak zdawałem w słupsku na B to wszyscy oczekujący na egzamin mogli stać przy placu i patrzeć na całą sytuacje...niestety komuś widocznie toprzeszkadzałą iteraz wszystko odbywa się za zamniętymi drzwiami...szkoda

#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 19:39:12

A czy MISZCZOWIE kierownicy słyszeli kiedyś o słowniku ortograficznym? Jego użycie jest łatwiejsze niż zdawanie na prawo jazdy.

#18 ~HI HI HA HA~

~HI HI HA HA~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 20:16:12

"Wystarczy jedno uderzenie w pachołek lub przejechanie linii, aby oblać egzmin. Wtedy kandydat nie ma nawet okazji wyjechać poza teren ośrodka." - Panie Redaktorze, kandydat w takiej sytuacji ma okazję wyjechać poza teren ośrodka, choć egzaminu nie zda. Zapłacił jednak za obie części egzaminu praktycznego i może spróbować swoich sił w jeździe miejskiej, choćby po to, by za drugim razem stres był mniejszy i wiedział już, jak to jest na egzaminie poza ośrodkiem.

ciekawe co piszesz bo ja światła i płyn zaliczyłem natomias po łuku już nie raz najechałem na linię a 2 razem w słupek,mimo że na placu na kursie szło mi idealnie jest jednak DUŻA R€ŻNICA POMIĘDZY SŁUPKIEM A PACHOŁKIEM ,ale nie otym chcę rzec otóż egz. pozwolił mi tylko na jazdę do miejsca parkowania czyli z powrotem pod wiatę,dobre i to za 120zł to była najszybsza i najdroższa moja taxi a testy i kamerki po pikolo.prawda co tam kamera prawdziwa kamera jest jak jesteśmy sami w autku na mieście tam nie ma instruktora co wciśnie hamula by kogoś nie dybnąć a niektórych pieszych co sami się proszą o dybnięcie to bym tak bum bum i taksiarzy co z pod pkp wyjeżdżają tym to trza pół ulicy by się zatrzymać.zatem nie zdałem oblałem już na łuku,mówi się trudno dam nawet 1000 zł by go zaliczyć teraz się wycwaniłem na podwórzu zamiast pachołów mam listewki i jeżdzę po ciemku uczę się na pamięc by wiedzieć kiedy lekko kręcić kier.by nie wjechać na linię i nie uderzyć słupka a jest ich 100000000 na egz jak się startuje z 1 pasa
ale ja bredzę i odstraszam innych he he może kolejnym razem zdam???? TZYMAJTA KCIUKA ZA MNIE BO JA SIĘ WCALE NIE CHWALĘ JA PO PROSTU MAM DO JAZDY TAKI TALENT:)

#19 ~~andrzej~~

~~andrzej~~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 20:19:06

A czy MISZCZOWIE kierownicy słyszeli kiedyś o słowniku ortograficznym? Jego użycie jest łatwiejsze niż zdawanie na prawo jazdy.

następny piep...ny polonista się nalazł...to teraz wyszukaj błędów w swojej wypowiedzi bo też nie jesteś deałem baranie.

#20 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2009 - 20:19:07

Tydzien temu zdalam egzamin praktyczny za pierwszym razem :) Rozumiem ze sa nerwy, bo sama sie denerwowalam, ale bez przesady wkoncu jezeli ktos czuje sie pewnie za kierownica to nie ma czego sie bac :) I tak bylo w moim przypadku :)) A egzaminator, ktory mnie egzaminowal, byl bardzo fajny :)
Ps. Nie myslcie sobie ze dalam lapówke :P Pozdrawiam wszystkich przyszlych kierowcow i zycze powodzenia na egzaminie :))

PEWNIE dałaś potrzymać za kolano tej egz.z 11ki:))
Jak ja na nią trafię dam jej potrzymać za swój drążek i też zdam:)



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych