Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


52 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~PK~

~PK~
  • Goście

Napisano 31 lipiec 2014 - 14:11:02

Nie rozumiem ludzi którzy bronią pracowników socjalnych, chyba sami są pracownikami, temu bronią.

Nie mówię, że wszyscy pracownicy są tacy sami, ale niektorzy nie maja za grosz chęci pomocy. Szczególnie w małych miasteczkach, gdzie pracownik nawet nie zna się na swojej pracy i tylko patrzy jak komus zaszkodzic aniżeli pomóc. Gdyż jak zostanie wolna kasa pod koniec roku rozdzielaja między siebie jako premię. 

Przedstawie może swoją sytuację. 

Przez wiele lat nie korzystłąma z zadnej pomocy ani spolecznej ani z urzedu pracy. Jakieś 2 lata temu otworzyła  własną działalność na której szło mi jako tako , w sumie nie narzekałam.  Zaszłam w ciążę, wykonywałam dalej swoją pracę, jednak po urodzeniu dziecka poszłam na urlop macierzyński. Złożyłam wniosek do ZUSu o przyznanie mi urlopu. Jednak Zus rozpatrywał mój wniosek przez jakieś 1,5 miesiaca a w tym czasie nie miałam za co żyć, wieć postanowiłam złożyć wniosek o rodzinne oraz o becikowe. Zawsze byłam przekonana że w mopsie pracują ludzie pomocni, jednak gdy tam zaszłam totalne rozczarowanie, wiedzma, bo inaczej tej kobiety nie da się nazwać zaczeła mnie wyzywać od oszutów i powiedziała, że zedna becikowe mi się nie należy i nic nie dostanę. CHoć moje dochody które było trzeba przedstawić nie przekraczały kryterium. Mimo patrzenia na mnie wzrokiem zabójczym i tekstów Pani na poziomi zerowym złożyłam wniosek oraz otrzymałam pieniądze. Dodam jeszcze, że musiałam zanieść multum papierów, które jak sie okazało nie były w ogóle wymagane. Typu umowy pracy z całego mojego życia, wypowiedzienia i kupa innych..Gdy dostałam z Zusu pieniądze z rzeczy przebywania na urlopie macierzyńskim zrezygnowałam z rodzinnego. Następnie po zakończeniu urlopu macerzyńskiego już nie miałam zleceń na moją działalność i chciałam zając się dzieckiem więc złożyłam wniosek o przyznanie urlopu wychowawczego. Otrzymałam urlop. Mój partner w owym czasie pracował więc dawaliśmy radę. jednak stracil pracę i nie mieliśmy za co żyć. Postanowiłam ponownie skorzystać w trudnej chwili póki nie znajdzie pracy partner z pomocy społecznej. Złożyłam wniosek o zasiłek z rzeczy iż przebywam na urlopie wychowawczym oraz zasiłek rodzicielski, gdy chciałam zapytac jakie papiery potrzebuję dołączyć do złożenia wniosku kobieta zaczeła na mnie wreszczecz, że nie przysługuje mi żadne zasiłek z tytułu opieki nad dzieckiem, gdyż zus nie przyznaje urlopów wychowawczych i nie dała się przekonać, że przepisy się zmieniły i obecnie zus takie urlopy daje. A skoro na nim jestem to jak może nie dawac? Mimo to sama doinformowałam się przez interent jakie papiery mi potrzebne i udałam się do zuzu w celu wystawienia zaswiadczenia że przebywam na urlopie wychowawczym oraz w jakim okresie opłacłam składki na ubezpieczeia za czym idzie ile czasu prowadziła  działalność. Zus wystawił mi dokument oraz skserowal ustawę abym zaniosła dla niedouczonej Pani z mopsu o przyznawaniu urlopów wychowawczych przez Zus. Gdy zebrałam papiery ponownie udałam się do mopsu. Wówczas Pani wielce oświecona przyznała mi rację, że zus przyznaje wychowawcze, jednak że mino to nie ma dla mnie dobrych in formacji poniewaz przyzna mi zasiłek rodzinny ale z tytułu opieki nad dzieckiem nie, ponieważ mi się nie należy. Gdy zapytałam się dlaczego, uzyskalam odpowiedz, ze ubiegac się mogą tylko osoby ktore byly zatrudnione przez pracodawce a osoby prowadzace niegdys wlasna dzialalnosc jednoosobową(czli  w tym przypadku sama na sieebie pracowalam)  nie maja prawa do zasilku, wieć otrzymam rodzinny a tego mi nie przyzna.Za dzuo opisywac co kobieta jeszcze powiedziala, wiele glupot i chamstwa. ..

Złozyłam wniosek i wrocilam do domu, zadzwonilam do poradni i dowiedziałam się ze taki zasilek mi przysuguje oraz Pani z poradni powiedziała aby zapytac na podstawie jakiego artykulu mi odmawia zasilu ta kobieta. wkurzona ponownie sie do niej udalam i zapytalam z jakiegop artykulu poniewaz inny pracownik socjalny o to pyta. Kobiea suie zmieszlala i powiedziala ze w tej chwli nie pamieta i nie ma czasu tego szukac. I nastepnie zaczela klamac, że mówiła ze przysługuje mi zasiłek ale ona musi napisac odmowe gdyz takie polecenie dostala od opsob nadzowujacych mops! szok, kłamczucha, nawet nie powiedziała kiedy mam praybyc po decyzje. (w  takich wioskach jak ta jest to przewaznie do tygodnia gdyz nie maja za wiele ludzi naglowie i mowia od razu kiedy odebrac decyzje, szczegolnie ze w moim przypadku wniosek zostal rozpatrzony przez Pani zanim go zlożyłam). Więc nastpenego dnia postanowilam Panią podreczyc i poszłam zapytac kiedy moge oczekiwac wniosku to dowiedziałam sie ze MA MIESIAC! ja wiem ze ma miesiac ale skoro rozpatrzyla go juz ddawno.... to nad czym sie zastanawiac.

I teraz czekam az jasnie Pani namysli sie brnąc w klamstwa i robic glupkow z "wiesniaków" czy moze sie wystraszyla i rozpatrzy go poztyywnie. Co jak co... ale ja w chwlil obecniej nia mam za co zyc a kobieta specjalnie zwleka....



#42 ~PK~

~PK~
  • Goście

Napisano 31 lipiec 2014 - 14:18:22

Nie rozumiem ludzi którzy bronią pracowników socjalnych, chyba sami są pracownikami, temu bronią.

Nie mówię, że wszyscy pracownicy są tacy sami, ale niektorzy nie maja za grosz chęci pomocy. Szczególnie w małych miasteczkach, gdzie pracownik nawet nie zna się na swojej pracy i tylko patrzy jak komus zaszkodzic aniżeli pomóc. Gdyż jak zostanie wolna kasa pod koniec roku rozdzielaja między siebie jako premię. 

Przedstawie może swoją sytuację. 

Przez wiele lat nie korzystłąma z zadnej pomocy ani spolecznej ani z urzedu pracy. Jakieś 2 lata temu otworzyła  własną działalność na której szło mi jako tako , w sumie nie narzekałam.  Zaszłam w ciążę, wykonywałam dalej swoją pracę, jednak po urodzeniu dziecka poszłam na urlop macierzyński. Złożyłam wniosek do ZUSu o przyznanie mi urlopu. Jednak Zus rozpatrywał mój wniosek przez jakieś 1,5 miesiaca a w tym czasie nie miałam za co żyć, wieć postanowiłam złożyć wniosek o rodzinne oraz o becikowe. Zawsze byłam przekonana że w mopsie pracują ludzie pomocni, jednak gdy tam zaszłam totalne rozczarowanie, wiedzma, bo inaczej tej kobiety nie da się nazwać zaczeła mnie wyzywać od oszutów i powiedziała, że zedna becikowe mi się nie należy i nic nie dostanę. CHoć moje dochody które było trzeba przedstawić nie przekraczały kryterium. Mimo patrzenia na mnie wzrokiem zabójczym i tekstów Pani na poziomi zerowym złożyłam wniosek oraz otrzymałam pieniądze. Dodam jeszcze, że musiałam zanieść multum papierów, które jak sie okazało nie były w ogóle wymagane. Typu umowy pracy z całego mojego życia, wypowiedzienia i kupa innych..Gdy dostałam z Zusu pieniądze z rzeczy przebywania na urlopie macierzyńskim zrezygnowałam z rodzinnego. Następnie po zakończeniu urlopu macerzyńskiego już nie miałam zleceń na moją działalność i chciałam zając się dzieckiem więc złożyłam wniosek o przyznanie urlopu wychowawczego. Otrzymałam urlop. Mój partner w owym czasie pracował więc dawaliśmy radę. jednak stracil pracę i nie mieliśmy za co żyć. Postanowiłam ponownie skorzystać w trudnej chwili póki nie znajdzie pracy partner z pomocy społecznej. Złożyłam wniosek o zasiłek z rzeczy iż przebywam na urlopie wychowawczym oraz zasiłek rodzicielski, gdy chciałam zapytac jakie papiery potrzebuję dołączyć do złożenia wniosku kobieta zaczeła na mnie wreszczecz, że nie przysługuje mi żadne zasiłek z tytułu opieki nad dzieckiem, gdyż zus nie przyznaje urlopów wychowawczych i nie dała się przekonać, że przepisy się zmieniły i obecnie zus takie urlopy daje. A skoro na nim jestem to jak może nie dawac? Mimo to sama doinformowałam się przez interent jakie papiery mi potrzebne i udałam się do zuzu w celu wystawienia zaswiadczenia że przebywam na urlopie wychowawczym oraz w jakim okresie opłacłam składki na ubezpieczeia za czym idzie ile czasu prowadziła  działalność. Zus wystawił mi dokument oraz skserowal ustawę abym zaniosła dla niedouczonej Pani z mopsu o przyznawaniu urlopów wychowawczych przez Zus. Gdy zebrałam papiery ponownie udałam się do mopsu. Wówczas Pani wielce oświecona przyznała mi rację, że zus przyznaje wychowawcze, jednak że mino to nie ma dla mnie dobrych in formacji poniewaz przyzna mi zasiłek rodzinny ale z tytułu opieki nad dzieckiem nie, ponieważ mi się nie należy. Gdy zapytałam się dlaczego, uzyskalam odpowiedz, ze ubiegac się mogą tylko osoby ktore byly zatrudnione przez pracodawce a osoby prowadzace niegdys wlasna dzialalnosc jednoosobową(czli  w tym przypadku sama na sieebie pracowalam)  nie maja prawa do zasilku, wieć otrzymam rodzinny a tego mi nie przyzna.Za dzuo opisywac co kobieta jeszcze powiedziala, wiele glupot i chamstwa. ..

Złozyłam wniosek i wrocilam do domu, zadzwonilam do poradni i dowiedziałam się ze taki zasilek mi przysuguje oraz Pani z poradni powiedziała aby zapytac na podstawie jakiego artykulu mi odmawia zasilu ta kobieta. wkurzona ponownie sie do niej udalam i zapytalam z jakiegop artykulu poniewaz inny pracownik socjalny o to pyta. Kobiea suie zmieszlala i powiedziala ze w tej chwli nie pamieta i nie ma czasu tego szukac. I nastepnie zaczela klamac, że mówiła ze przysługuje mi zasiłek ale ona musi napisac odmowe gdyz takie polecenie dostala od opsob nadzowujacych mops! szok, kłamczucha, nawet nie powiedziała kiedy mam praybyc po decyzje. (w  takich wioskach jak ta jest to przewaznie do tygodnia gdyz nie maja za wiele ludzi naglowie i mowia od razu kiedy odebrac decyzje, szczegolnie ze w moim przypadku wniosek zostal rozpatrzony przez Pani zanim go zlożyłam). Więc nastpenego dnia postanowilam Panią podreczyc i poszłam zapytac kiedy moge oczekiwac wniosku to dowiedziałam sie ze MA MIESIAC! ja wiem ze ma miesiac ale skoro rozpatrzyla go juz ddawno.... to nad czym sie zastanawiac.

I teraz czekam az jasnie Pani namysli sie brnąc w klamstwa i robic glupkow z "wiesniaków" czy moze sie wystraszyla i rozpatrzy go poztyywnie. Co jak co... ale ja w chwlil obecniej nia mam za co zyc a kobieta specjalnie zwleka....



#43 ~z Miastka~

~z Miastka~
  • Goście

Napisano 16 sierpień 2014 - 10:19:29

moja sąsiadka wysłała 1000,00zł (słownie: tysiąc złotych !!!!!) na Radio Maryja - a własciwie mój syn, bo go o to poprosiła. za parę miesięcy tuż przed zimą dostała z opieki społecznej w Miastku tonę węgla ( bo biedna i się należy). ponieważ ma piece opalane drewnem, węgiel zabrał zięć i wywiózł do siebie. my mamy 5 os. rodzinę, zapie......od rana do wieczora, a o pomocy nie mamy co marzyć.



#44 ~milusiiia24~

~milusiiia24~
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2015 - 11:14:49

A ja mam skargę na socjalna z miastka co miesiąc pobieram zapomogi od nie długiego czasu jestem w zwiazku kakubeckim a socjalna która ten zasilek mi przyznaje stwierdziła że dopóki mój partner nie wyrobi dowodu który jest polamany nie dostane zapomogi mam dwójkę małych dziecii stancje do utrzymania dla pani z ośrodka 15zl to nic a dwanaście dużo i właśnie w taki sposób nie dostałam zasiłku trudno tu z praca mam E naprawdę się staramy z chłopakiem ale co to obchodzi mops w miastku wyższe trzynastki dostaną i więcej ciasta Bagietki w miastku zjedzą

#45 ~mala~

~mala~
  • Goście

Napisano 13 październik 2015 - 08:16:44

No mnie ciekawi dlaczgo tak jest ze jest rodzina z 2 dzieci maz pracuje i dostaje niezla wyplate a zona idzie do mopsu i skada co miesiac i maja 600 lub 700 zl . A ja jestem sama z dwuja dzieci jedno do szkoly mam alimete oko 500.i co miesiac mam z mopsu 300 zl i dlaczego tak jest .Gdzie tu sprawiedliwisc Pytam Gdzie ..
!!

#46 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2016 - 16:47:23

W dzień wypłat zasiłków na ul. Słonecznej w Słupsku bryka przy bryce i zamówione taksówki. Dziwna ta polska bieda.



#47 Dreistadt

Dreistadt

    Ten użytkownik jest aktywny w Bieszczadach

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 19430 postów

Napisano 21 styczeń 2017 - 15:34:35

Czy rzeczywiście w tej całej Pomocy Spółdzielczej mają aż  takie wielkie pensje? :ph34r:



#48 NICO

NICO

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 205 postów

Napisano 22 styczeń 2017 - 02:02:23

Czy rzeczywiście w tej całej Pomocy Spółdzielczej mają aż  takie wielkie pensje? :ph34r:

trollu jumanji dlaczego wypowiadasz sie w tematach o których nie masz pojęcia? Nabijasz sobie jak zwykle postów na sztukę nie na jakość, bez wartości-osmieszasz sie trollu/



#49 Tlen

Tlen

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 273 postów

Napisano 19 luty 2018 - 12:47:21

Czy rzeczywiście w tej całej Pomocy Spółdzielczej mają aż  takie wielkie pensje? :ph34r:

Prywatnych pałaców oni nie mają.



#50 ~Adam bloj~

~Adam bloj~
  • Goście

Napisano 02 kwiecień 2018 - 15:25:32

Mieszkam w Ząbkowicach sl zasiłek celowy na podst potrzeby i dofinansowanie do prądu dost w wys 150 zl zkomentarzem ze nie sw zakładem pracy a w tym miesiącu mieli 2 pogrzeby i nie mają pieniędzy dyrektor gops zabkowice sl jest osoba niekompetencja arogancja nie chciała mi wystawić skierowania na paczkę zywnoscowa z banku żywności skandal Adam bloj

#51 KariMar

KariMar

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 17 kwiecień 2018 - 13:55:53

Myślę, że warto poszperać w tym temacie w Internecie. To jest bardzo dobre źródło wiedzy i informacji :)



#52 rambo412

rambo412

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 17 kwiecień 2018 - 15:18:31

A może warto doradzić się znajomych w tym obszarze tematycznym? Moim zdaniem to może być dość dobre rozwiązanie :)



#53 ~Artshi~

~Artshi~
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2018 - 12:51:00

Nie chcę nikogo urazić, ale takie skargi na Pracowników Socjalnych są bezpodstawne, robią to co maja w przepisach z góry nałożone. Oni zarabiają tyle co zwykły oszust wyciąga z zapomóg! Becikowe? Fikcyjny rozwód dla alimentów? Udawanie chorego i bezrobotnego bo pracuje w szarej strefie? To norma. Wożą się mercedesami, maja plazmy w domu a gadają, że na chleb nie maja. Rozumiem starych ludzi, którzy nie mają oparcia w rodzinie i muszą radzić sobie sami. Ale nigdy nie zrozumiem "społecznych pasożytów", którzy mają po 25 - 35 lat i siedzą na garnuszku Państwa, bo po kiego mają iść do roboty. Alkoholicy - choroba? Nie to picie z wyboru. Jakby chciał przestać pić to by nie brał zasiłków tylk poszedł na cholerne leczenie odwykowe i zaczął normalne życie. Ale po co bo Państwo da, a normalni ludzi muszą zapiepszać jak dzikie mrówki po 8, 10, 12, 14 godzin za marne pieniądze i jeszcze inni na nich narzekają. Nie mam pretensji do tej staruszki z artykułu, ale czasem TRZEBA BYĆ NA BIEŻĄCO Z USTAWAMI I ROZPORZĄDZENIAMI a nie tylko tym co w tv gadaja Ci poprzestawiani politycy. Ale czas najwyższy się grubo zastanowić nad trybem życia i możliwością jego zmiany - na lepsze. Bo teraz jest modne "pokoleniowe życie na pasożyta". <br />
Wiem, że ma to mało wspólnego z artykułem, ale musiałam to napisać bo każdy ma wąty do MOP-sów, GOP-sów a nie widzi winie w społeczeństwie ani w sobie.

 

Czekam na 500+ 9 miesięcy. Jeśli nie mam mieć wątów do MOPSu to do kogo???!!!!

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych