Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Rozmowy dokończone


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
60283 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Ganges~

~Ganges~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:34:21

Rzadko się pojawiam, bo staram się przede wszystkim żyć w realu...
BU - tak myślę - odpowiada wtedy, kiedy jest sens odpowiedzieć...

Walka? To nie walka - to nauka...nauka racjonalnego postrzegania świata - bez narzuconych odgórnie wzorców... cogito ergo sum...
A dla większości po prostu wygodniej jest nie myśleć, zauważać, próbować rozumieć - łatwiej czerpać ze źle - wg mnie - pojętej tradycji...szanujmy tradycję, uczmy się, wszak historia magistra vitae, ale nie bierzmy jej bezkrytycznie - nie jesteśmy już w średniowieczu...

W jaki sposób doszedłem do obecnego światopoglądu?
To naprawdę dłuugi temat...na dłuższą wypowiedź...na tę chwilę, powiem kiedy to się zaczęło...podczas lekcji religii, a konkretnie podczas przygotowań do pierwszej komunii...
ksiądz zaznaczał, że szykując się do spowiedzi, ŻADNEMU CZŁOWIEKOWI nie wolno opowiedzieć swoich grzechów...tylko KSIĘDZU...i wtedy zadałem sobie pytanie: ale przecież bóg wie jakie grzechy popełniłem, dlaczego mam je mówić księdzu? człowiekowi! to pośrednik boga...naprawdę bóg potrzebuje pośredników? przecież jeżeli jest tak wszechmocny, to może mi sam powiedzieć w mojej małej głowie dlaczego popełniłem grzech i wybaczyć...a jeżeli jestem za mały dla niego, żeby ze mną porozmawiać, to co to za "miłosierny ojciec" co nie znajduje dla mnie czasu? mój ojciec znajduje, a nie jest bogiem...
to było pierwsze co pamiętam - a im dalej w las, tym więcej drzew...im byłem starszy - tym więcej zadawałem pytań...i już poszło

Każda lawina zaczyna się od pojedynczego kamyka...Właśnie tak się to zaczyna u wielu przyszłych ateistów - zadają bardzo niewygodne pytania ;).
Później wystarczy czytać, sprawdzać fakty, myśleć. Do konkretnych wniosków dochodzi się już łatwo.

Faktycznie, użyłem niefortunnego zwrotu - walka. Przypomina to raczej pozytywistyczną "pracę u podstaw" :).

#42 ~Narodowiec~

~Narodowiec~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:35:53

Ostatnio siostra powiedziała mi, że po spowiedzi ksiądz nie dał Jej rozgrzeszenia.Powiedziałam Jej, aby kolejnym razem powiedziała księzu, że Bóg wybaczał wszystkim grzechy i złe uczynki. Czy ksiadz uważa się za kogoś ważniejszego od Boga?

Nie wierzę w wyznawanie grzechów księdzu.


Sam Jezus powiedział Apostoom:

''Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.'' Ewangelia św. Jana rozdział 20, werset 23

Zatem nie jesteś katoliczką i twoja siostra też nie, bo nie znacie podstaw wiary, którą niby wyznajecie!

#43 ~Kobietka.007~

~Kobietka.007~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:35:54

Sory, ale nie piszmy w tym wątku o religi, ok?

#44 ~Kobietka.007~

~Kobietka.007~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:37:21

Narodowiec rzuć jakiś fajny temat do podyskutowania.

#45 ~Narodowiec~

~Narodowiec~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:44:16

nie jesteśmy już w średniowieczu...


A szkoda, ponieważ była to epoka moralności. Nie było w tych czasach takiego zepsucia i zboczenia jak obecnie. Nawet jednostka miała więcej praw! Zwiałeś do lasu i już! Nie było niewolnictwa i krwawych walk na arenie jak w bestialskiej i ciemnej starożytności. Chłop był bardziej uciskany w epoce renesansu i w XVII wieku. W średniowieczu mógł zwiać na rok ze wsi do miasta i pan nie mógł mu nic zrobić, takie było wówczas prawo!
W średniowieczu istniała narodowa i chrześcijańska cywilizacja, a nie krwawy starożytny Rzym, totalitarny Egipt, zboczona Grecja, czy kultury prekolumbijskie, gdzie również mordowano za nic (patrz ofiary Majów i Azteków), a które to kultury można zaliczyć do starożytnych. Chociaż lata nie koniecznie przypadają na okres tej epoki!

#46 ~Narodowiec~

~Narodowiec~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:45:11

Sory, ale nie piszmy w tym wątku o religi, ok?


Po polsku proszę pisać. Tu Polska jest!

Sama ciągnęłaś o tym księdzu!

#47 ~Narodowiec~

~Narodowiec~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:46:01

Narodowiec rzuć jakiś fajny temat do podyskutowania.


To wymyśl taki temat, gdzie nikt nie będzie toczył ostrych sporów! To jest temat za 100 punktów!

Użytkownik Narodowiec edytował ten post 17 czerwiec 2011 - 19:54:12


#48 ~konus202~

~konus202~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:50:51

A szkoda, ponieważ była to epoka moralności ........... epoki!


To jest lużny temat o jajecznicy i takich tam :rolleyes:
O historii starożytnej czy współczesnej piszemy raczej w tematach do tego odpowiednich.

Narodowiec a lubisz kebab turecki czy go w ogóle nie jadasz bo np. to nie jest Polska potrawa ?

#49 ~Kobietka.007~

~Kobietka.007~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:52:28

O dziewczynach piszemy?

#50 ~Narodowiec~

~Narodowiec~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:53:54

Narodowiec a lubisz kebab turecki czy go w ogóle nie jadasz bo np. to nie jest Polska potrawa ?


Nie, nie jem takiego czegoś, bo to nie polska potrawa i pewnie napromieniowana, albo zawierająca mięso z byczych jaj, tak jak niegdyś usmażonym jądrem było mięcho z hamburgera z McDonalda! ;) ;) ;)

#51 ~Kobietka.007~

~Kobietka.007~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:54:34

Narodowiec, nie lubisz feministek- to jakie dziewczyny Ci się podobają, podobno szukasz jakiejś fajnej dziewczyny?

Jaki Twoim zdaniem jest najlepszy model rodziny i podział obowiązków? :)

Użytkownik Kobietka.007 edytował ten post 17 czerwiec 2011 - 19:55:26


#52 ~Kobietka.007~

~Kobietka.007~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:57:29

Ja Ci powiem tak, mi się podoba taki podział obowiązków.

Facet chodzi do pracy, zarabia kasę, zmywa w domu naczynia, sprząta, odkurza, wyciera kurze, wynosi śmieci....przynosi mi kwiaty itp. itd. a ja odpoczywam. :P

Użytkownik Kobietka.007 edytował ten post 17 czerwiec 2011 - 20:04:47


#53 ~Narodowiec~

~Narodowiec~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:57:57

Narodowiec, nie lubisz feministek- to jakie dziewczyny Ci się podobają, podobno szukasz jakiejś fajnej dziewczyny?

Jaki Twoim zdaniem jest najlepszy model rodziny i podział obowiązków? :)


Błyskawiczna przeróbka mojego nicka! W oryginale było ''Nsrodowiec'' :D Ciekawe to ''ns''. Hmmmm...

Gdzie ja pisałem, że szukam dziewczyny? Będzie to będzie, a jak nie to nie trudno. Słoiki bez wieka też się na tym świecie zdarzają.

#54 ~Narodowiec~

~Narodowiec~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 19:59:06

Ja Ci powiem tak, mi się podoba taki podził obowiązków.

Facet chodzi do pracy, zarabia kasę, zmywa w domu naczynia, sprząta, odkurza, wyciera kurze, wynosi śmieci....przynosi mi kwiaty itp. itd. a ja odpoczywam. :P


Dobra, niech ci już będzie, ale odpoczywaj na tym facecie i bez ubrania! :blink: :lol: ;)

#55 ~konus202~

~konus202~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 20:01:30

łatwiej jest we dwoje :)



#56 ~Kobietka.007~

~Kobietka.007~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 20:03:11

Dobra, niech ci już będzie, ale odpoczywaj na tym facecie i bez ubrania! :blink: :lol: ;)




Hmmm no a jak myślałeś, jeszcze na wieczór obowiązki małżeńskie musi spełniać.

#57 ~ate~

~ate~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 20:05:02

A szkoda, ponieważ była to epoka moralności. Nie było w tych czasach takiego zepsucia i zboczenia jak obecnie. Nawet jednostka miała więcej praw! Zwiałeś do lasu i już! Nie było niewolnictwa i krwawych walk na arenie jak w bestialskiej i ciemnej starożytności. Chłop był bardziej uciskany w epoce renesansu i w XVII wieku. W średniowieczu mógł zwiać na rok ze wsi do miasta i pan nie mógł mu nic zrobić, takie było wówczas prawo!
W średniowieczu istniała narodowa i chrześcijańska cywilizacja, a nie krwawy starożytny Rzym, totalitarny Egipt, zboczona Grecja, czy kultury prekolumbijskie, gdzie również mordowano za nic (patrz ofiary Majów i Azteków), a które to kultury można zaliczyć do starożytnych. Chociaż lata nie koniecznie przypadają na okres tej epoki!

zawieszam ci mojego osobistego bana, bo napisałeś coś bez inwektyw...
tak mogę próbować rozmawiać...
średniowiecze epoką moralności powiadasz...dosiądę swojego konika...

gdzie widzisz moralność w wyprzedawaniu relikwii? jest gdzieś o tym mowa w biblii?
a dziesięcina na rzecz kościoła? o tym też coś jest?
nie było krwawych walk na arenie? były - tylko arena trochę inaczej zaczęła wyglądać - wyprawy krzyżowe, inkwizycja itp.
wszystkie przez ciebie przytoczone cywilizacje były - z dzisiejszego punktu widzenia barbarzyńskie - tak Rzym, jak Grecja (Sparta!), Egipt i cywilizacje Środkowej i Południowej Ameryki...wszędzie, ale to wszędzie - były ofiary i mordy RYTUALNE... ku czci jakiegoś boga...tylko w każdej z tych cywilizacji bogowie byli inni...
a komu zależało (i wciąż zależy) na strachu przed bogiem?...zastraszonymi ludźmi wygodniej jest sterować...spróbuj odpowiedzieć sobie sam...
co to za "miłosierny" bóg, który wymaga psiego poddaństwa? gdzie te wszech...wszystko to, co mu jest przypisywane?

lepiej mi na świecie będąc sam sobie statkiem, sterem i żeglarzem...zwłaszcza jeżeli mówimy o moim sposobie myślenia - nie potrzebuję przewodnika...robię tyle zła ile muszę i tyle dobra ile mogę...bez krzyża, gwiazdy, pentagramu, półksiężyca...a mój avatar jest tylko graficznym znakiem mojego światopoglądu - opartego na dokonaniach ludzkiej myśli, dążenia do poznania otaczającego nas świata natury...nauki...szkiełko i oko.

#58 ~Ganges~

~Ganges~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 20:05:15

To jest lużny temat o jajecznicy i takich tam :rolleyes:
O historii starożytnej czy współczesnej piszemy raczej w tematach do tego odpowiednich.

Narodowiec a lubisz kebab turecki czy go w ogóle nie jadasz bo np. to nie jest Polska potrawa ?

Kebab to ohydne, islamskie wymociny, których prawdziwy Polak, a zwłaszcza najprawdziwszy i najbardziej polski pośród Polaków Narodowiec nie ruszy. Mam rację?

Niech żyje groch z kapustą!!!!

#59 ~Narodowiec~

~Narodowiec~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 20:05:18

Hmmm no a jak myślałeś, jeszcze na wieczór obowiązki małżeńskie musi spełniać.


Teraz wiem dlaczego kobiety mają kochanków! Po takiej charówie to mąż ze zmęczenia nawet włożyć nie zdoła!

#60 ~konus202~

~konus202~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 20:05:21

Ja Ci powiem tak, mi się podoba taki podział obowiązków.Facet chodzi do pracy, zarabia kasę, zmywa w domu naczynia, sprząta, odkurza, wyciera kurze, wynosi śmieci....przynosi mi kwiaty itp. itd. a ja odpoczywam. :P


po takiej dziennej przeprawie ma jeszcze siłe ? :lol:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych