Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


292 odpowiedzi w tym temacie

#181 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 marzec 2020 - 19:59:00

To ciekawe, bo wielu naukowców twierdzi wręcz odwrotnie. 
Jedni naukowcy twierdzą, że wirus ten jest roznoszony przez nietoperze.
Inni naukowcy twierdzą, że zarażony (zero) zaraził się na największym zwierzęcym targu w Chinach.
Są też tacy naukowcy co winią za tego wirusa gryzonie i węże.
Większość zatem naukowców twierdzi, że ten zmutowany wirus nie przestrzega granicy międzygatunkowej.
Ty natomiast zawzięcie twierdzisz, że psy i koty są poza wszelkim podejrzeniem. 
To bardzo niewiarygodna i niesamowita teza.
 

Wymieniam psy i koty i tutaj biorę pod uwagę rozważania.

 

Nie ma się co kłócić, każdy z nas się boi i chyba ten lęk powoduje dużą nerwowość wśród ludzi, kiedy nie mamy pojęcia z czym mamy do czynienia. Pisałeś o zapasach. Tak, mam trochę zapasów, na tyle aby nie szwendać się za bardzo po sklepach a to czego mi akurat brakuje zamawiam online. Nikt nie jest chyba w tych czasach chojrakiem, dochodzi do tego, że człowiek boi się wychodzić nawet po pieczywo i zastanawiam się, jacy byliśmy jeszcze niedawno szczęśliwi kiedy mogliśmy chodzić gdzie chcemy, jechać gdzie chcemy i mogliśmy chłonąć życie. Ciekawe kiedy będziemy mieć możliwość żyć pełnią życia. Czy to docenialiśmy w ogóle? Uważaliśmy to za coś zupełnie normalnego.



#182 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 marzec 2020 - 20:00:50

Podpisałaś się bardzo trafnie.

Proponuję ci, żebyś wzięła sobie taki nick.
Pasuje do ciebie.

Trafne spostrzeżenie, 
ta kanalia byłaby wstanie zaryzykować życie człowieka (brata&siostry&dziecka&mamy&taty&męża&babci&dziadka)
gdy na szali po drugiej stronie jest życie kota albo psa.
Osobiście tacy ludzie, to znaczy takie kanalie nie przedstawiają dla mnie żadnej wartości.
Są niestety tacy ludzie (czyt. kanalie) co widać na tym forum.



#183 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 marzec 2020 - 20:12:38

Ktoś już pisał na tym forum, że Polska to nie Hiszpania i Włochy, że polski rząd panuje nad sytuacją.
Zatem ta pandemia potrwa w Polsce najwyżej do 10go maja...wszak wybory 10 maja są.
Do dziesiątego maja wszystko w Polsce wróci do normy...ta.

#184 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 marzec 2020 - 20:18:05

Trafne spostrzeżenie, 
ta kanalia byłaby wstanie zaryzykować życie człowieka (brata&siostry&dziecka&mamy&taty&męża&babci&dziadka)
gdy na szali po drugiej stronie jest życie kota albo psa.
Osobiście tacy ludzie, to znaczy takie kanalie nie przedstawiają dla mnie żadnej wartości.
Są niestety tacy ludzie (czyt. kanalie) co widać na tym forum.

Nie pisz więcej takich głupot. Nawet nikomu nie chce się tego komentować. Rozumiem, że jesteś poddenerwowany ale folguj trochę.



#185 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 marzec 2020 - 21:23:48

Dla mnie idioci to siedzą w Warszawie.

Ostatnio jeden taki idiota pokazał się w krawacie i z maseczką na twarzy. Wyglądał ja tajemniczy Don Pedro z Krainy Deszczowców.

Qurfa, gdzie ja żyję??????

 

No fajnie, że w lustro spozierasz ale nie martw się, nie wyglądasz aż tak źle i bardzo ci się chwali, że przestrzegasz zaleceń. Od jutra jeszcze większe obostrzenia będą, więc się stosuj bo 5 tys. piechotą nie chodzi. Możesz też zerkać w to lustro, co ci szkodzi. W końcu wolnego czasu będziesz miał co niemiara :D

Toż to Adrian był w tej maseczce.



#186 ~Ja~

~Ja~
  • Goście

Napisano 25 marzec 2020 - 23:08:53

"Te wszystkie brednie z koronawirusem o takiej niby wielkiej smiertelnosci i zachorowalnosci sa po to by nas zniszczyc, zmanipulowac spoleczenstwo, zdeptac ekonomicznie, przewrocic do gory nogami, uderzaja w pracownikow teraz bezrobotnych potem niewolnikow a wy sie dajecie panice. strach jest najlepsza bronia. Male dziecko juz o tym wie. Prosimy o podawanie ile w tamtym roku miesiecznie i dziennie ludzi chorowalo na inne schorzenia np na prosta grype. A moze by jakis niezalezny i odwazny dziennikarz publikowal dzienne statystyki nowotworow i wypadkow samochodowych. Codzienna daweczka na czerwono tak zeby wyleczyc nas z tego medialno-politycznego wirusa. Ile osob popadnie w depresje ile zwiazkow sie rozbije ile bedzie samobojstw i wreszcie ile firm upadnie ilu ludzi straci prace ile osob zapadnie na choroby sercowo-naczyniowe i zawaly bedac w czterech scianach a jak wyjdziemy juz z domu bedziemy zywymi cieniami z przestraszonymi oczami. Apel do rodzicow;nie skazujcie swoich dzieci na choroby zwiazane z brakiem ruchu na swiezym powietrzu, walczmy o godnosc i zdrowie"

 



#187 ~Agata~

~Agata~
  • Goście

Napisano 25 marzec 2020 - 23:59:39

Wiem, że nie chcesz.
Ja też tego nie chcę Agatko.
Niestety o ile istnieje bardzo uzasadnione podejrzenie, że jest tak jak twierdzi zdecydowana większość naukowców, że wirusy nie znają i nie poważają granic międzygatunkowych,
to trzeba być zaradnym i przezornym.
Nikt tutaj nie chce żeby zabijać swojego pieska, kotka bądź chomika tylko dlatego że istnieje podejrzenie.
Pamiętaj jednak, że życie człowieka jest ważniejsze od życia kotka, pieska, świnki morskiej, kanarka, papużki, rybek akwariowych...
...o ile dla ciebie jest inaczej, cóż, to wyklucza dalszą dyskusję z tobą w tym temacie.

Zdecydowana większość naukowców to pojęcie względne, a wiedza naukowa jaką dotychczas mamy wyklucza koronawirusa jakoby miały się przenosić pomiędzy gatunkami poprzez kontakt fizyczny.
Jeżeli naprawdę nie chcesz by ludzie masowo zaczynali zabijać i wyrzucać swoje zwierzęta z domów na podstawie podejrzeń i niedokończonych badań kilku naukowców, którzy próbują podważyć znane dotąd fakty to nie potwierdzaj niesprawdzonych i niezbadanych informacji bo poniekąd się do tego przyczyniasz by zasiać w wielu osobach panikę i paraliżujący strach przed ich własnymi pupilami. Przezornie to wystarczy poprotu umyć pieskowi po spacerze łapki i pamiętać aby po powrocie z dworu zanim przywitamy się z naszym zwierzątkiem domowym umyć ręce bo faktem jest tylko to, że możemy przenieść wirusa na sierść i narazić przez to siebie i innych domowników.

#188 ~Taka to Agatka~

~Taka to Agatka~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 06:45:48

Wiem, że nie chcesz. 
Ja też tego nie chcę Agatko.
Niestety o ile istnieje bardzo uzasadnione podejrzenie, że jest tak jak twierdzi zdecydowana większość naukowców, że wirusy nie znają i nie poważają granic międzygatunkowych,
to trzeba być zaradnym i przezornym.
Nikt tutaj nie chce żeby zabijać swojego pieska, kotka bądź chomika tylko dlatego że istnieje podejrzenie.
Pamiętaj jednak, że życie człowieka jest ważniejsze od życia kotka, pieska, świnki morskiej, kanarka, papużki, rybek akwariowych...
...o ile dla ciebie jest inaczej, cóż, to wyklucza dalszą dyskusję z tobą w tym temacie.

 

Masz rację, a wypocin Agatki nie ma co komentować. Zrobię jednak wyjątek.
Agatka najwyraźniej bardzo lubi swojego pupilka, jak to o nim napisała w swoim poście. 
Pupilki są dla Agatki najważniejsze. Nie wiem czy takie relacje między człowiekiem a zwierzęciem to normalna sprawa, czy raczej już zboczenie, skoro Agatka wyżej ceni życie kotka i pieska, nad życie człowieka.
Do Agatki nie dociera fakt, że zwierzątka także przenoszą najróżniejsze choroby na człowieka i nie jest to tylko wścieklizna, ale i inne wirusy.
Agatka jednak dalej uparcie swoje pisze, że koty i psy nie przenoszą żadnych chorób na człowieka.
Agatka wie najlepiej, a o wściekliźnie nigdy nic nie słyszała, a o koronawirusie nie chce dyskutować.
W myśl zasady *choćby skały sra ły*, to kotek, piesek, chomik i kanarek jest cenniejszy dla Agatki od człowieka i niemożliwe jest dla Agatki, że zwierzątka przenoszą najróżnieksze choroby, wirusowe też.

 



#189 ~Agata~

~Agata~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 07:23:14

Masz rację, a wypocin Agatki nie ma co komentować. Zrobię jednak wyjątek.
Agatka najwyraźniej bardzo lubi swojego pupilka, jak to o nim napisała w swoim poście. 
Pupilki są dla Agatki najważniejsze. Nie wiem czy takie relacje między człowiekiem a zwierzęciem to normalna sprawa, czy raczej już zboczenie, skoro Agatka wyżej ceni życie kotka i pieska, nad życie człowieka.
Do Agatki nie dociera fakt, że zwierzątka także przenoszą najróżniejsze choroby na człowieka i nie jest to tylko wścieklizna, ale i inne wirusy.
Agatka jednak dalej uparcie swoje pisze, że koty i psy nie przenoszą żadnych chorób na człowieka.
Agatka wie najlepiej, a o wściekliźnie nigdy nic nie słyszała, a o koronawirusie nie chce dyskutować.
W myśl zasady *choćby skały sra ły*, to kotek, piesek, chomik i kanarek jest cenniejszy dla Agatki od człowieka i niemożliwe jest dla Agatki, że zwierzątka przenoszą najróżnieksze choroby, wirusowe też.

 

 

Radzę zapoznać się z całymi "wypocinami" jak to nazywasz. We wcześniejszych komentarzach wyraźnie napisałam "nie twierdzę, że zwierzęta nie przenoszą żadnych chorób" tylko wiąż próbuję zatrzymać ten hejt na zwierzęta odnośnie tylko i wyłącznie wirusa typu koronawirus bo nie ma żadnych podstaw naukowych, które potwierdziły by przenoszenie się koronawirusów między gatunkami. Straszenie ludzi w ten sposób jest po prostu nieuczciwe. Niech każdy siedzi w domu na swoich "czterech literach", a nie pisze jakieś brednie pseudonaukowe to jest szansa, że uda nam się pokonać tą epidemię.

 



#190 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 11:55:58

Agatko, na jakiej podstawie twierdzisz że psy i koty nieprzenoszą koronawirusa. Zdania wśród specjalistów są podzielone, także zachodzi uzasadnione podejrzenie że te zwierzęta mogą przenosić tego wirusa.
Ty jednak w stu procentach twierdzisz że nie. Wybacz, ale nie jesteś ani specjalistką ani autorytetem w tej sprawie.
Nie pisz żartem głupot i przestań mącić ludziom w głowach.

#191 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 11:57:12

*zatem

#192 ~Ewelina~

~Ewelina~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 14:52:16

Kwarantanna- to absurd!!! Uważam, że kwarantanną powinni zostać objęci wszyscy domownicy, którzy zamieszkują z osobą przebywająca na kwarantannie. Skoro sa pod jednym dachem, to chyba logiczne, ze moga być potencjalnym nosicielem koronawirusa. Tymczasem wychodza na spacery, spotykają się w gronie rodzinnym, chodzą do pracy, robią zakupy. Co na to nasz rząd, nie widzi tego problemu? Skoro już mamy takie absurdalne przepisy, to może dobrze byłoby pomyśleć o innych i nie wytykać nosa z domu? A może to właśnie zdrowi ludzie powinni siedzieć w domu, majac wiecej oleju w glowie. Absurd!!!

 



#193 ~Agata~

~Agata~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 15:02:28

Agatko, na jakiej podstawie twierdzisz że psy i koty nieprzenoszą koronawirusa. Zdania wśród specjalistów są podzielone, także zachodzi uzasadnione podejrzenie że te zwierzęta mogą przenosić tego wirusa.
Ty jednak w stu procentach twierdzisz że nie. Wybacz, ale nie jesteś ani specjalistką ani autorytetem w tej sprawie.
Nie pisz żartem głupot i przestań mącić ludziom w głowach.

 


Agatko, na jakiej podstawie twierdzisz że psy i koty nieprzenoszą koronawirusa. Zdania wśród specjalistów są podzielone, także zachodzi uzasadnione podejrzenie że te zwierzęta mogą przenosić tego wirusa.
Ty jednak w stu procentach twierdzisz że nie. Wybacz, ale nie jesteś ani specjalistką ani autorytetem w tej sprawie.
Nie pisz żartem głupot i przestań mącić ludziom w głowach.

 

Cytuję "prof. Łukasz Adaszek z Kliniki Chorób Zakaźnych Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie: – Zwierzęta nie przenoszą koronawirusa. Nie stanowią dla człowieka żadnego zagrożenia, nie mogą być przenosicielem tego patogenu". Profesor również nie jest żadnym autorytetem w tej sprawie? No więc nikt nie mąci tylko wystarczy sprawdzić czy na WHO jest jakaś informacja odnośnie przenoszenia się koronowirusa z człowieka na inne zwierzęta i odwrotnie. Może i nie jestem specjalistką ale w przeciwieństwie do innych wolę korzystać ze sprawdzonych źródeł informacji i nie wprowadzać zamieszania strasząc bez potrzeby innych.



#194 ~Różnie może być.~

~Różnie może być.~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 20:51:17

Agatko, autorytetów na świecie jest dostatek, wśród profesorów lekarzy także są odmienne zdania w każdej dziedzinie.
W sprawie koronowirusa także jest wielu profesorów, którzy twierdzą zupełnie odwrotnie niż ten którego zacytowałaś.
Nie będziemy się przecież licytować na cytaty specjalistów, bo wiele takich można wyszukać w internecie, nie w tym rzecz.
Rzecz w tym żeby zachować zdrowy rozsądek i być ostrożnym, bo gdy zaczniemy czytać i słuchać wszystkiego co różni specjaliści mówią na temat koronowirusa, to dostaniemy poplątania zmysłów, bo jedni mówią tak, a inni im zaprzeczają.
Rozumiem, że bardzo kochasz wszelkiej maści zwierzątka i zapewne posiadasz jakiegoś pupila w domu, a może i niejednego i martwisz się o to żeby ludzie nie usypiali psów i kotów u weterynarza ze względu na strach przed chorobą. Rozumiem to, jesteś ciepłą osóbką i zapewne mocno wierzysz w to że twoje poglądy są słuszne i że jesteś nieomylna w tej sprawie...
...otóż niestety nie można mieć  takiej pewności, ponieważ wystarczy pomyśleć logicznie samodzielnie i wysnuć odpowiednie wnioski nie będąc nawet wybitnym specjalistą wirusologiem.
Pomyśl zatem samodzielnie...choroba ta o której jest prowadzona dyskusja na tym forum jest chorobą "młodą" . Wirus ten jest nam znany od niedawna. Bardzo możliwe że koronawirus istnieje od dawien dawna (i pewnie tak jest), ale został rozpoznany przez ludzi dosłownie kilka miesięcy temu. Nie ma jeszcze szczepionki na tego wirusa, badania wciąż trwają. Nie wiadomo do końca skąd się ten wirus wziął. Jest wiele teorii w tej sprawie, nawet teorii spiskowych, że ten wirus został celowo "wyprodukowany" przez któreś z państw (w domyśle Chi ny & U. S. & Ros ja itd...).
Istnieje również teoria, że ten wirus to uciekinier, że niechcący wymknął się z jakiegoś tajnego laboratorium...przeniesiony przez kogoś. Istnieje też teoria, że początkiem tego wirusa był jeden z największych targów zwierzęcych w Chinach, a tam sprzedaje się wszelakie zwierzęta w celach spożywczych, począwszy od robaków, poprzez szczury & myszy & węże itd. itp.
Teorii jest wiele, jest też teoria że to nietoperze są nosicielami, albo węże. 
Wszystki te torie są tylko teoriami, nie są potwierdzone, zatem nie można tego potwierdzić w stu procentach, ani żadnej z tych teorii w stu procentach wykluczyć.
Wniosek zatem nasuwa się sam. 
Na jakiej podstawie ktoś twierdzi, że koty i psy nie mogą przenosić koronawirusa. Nie wykonano przecież żadnych badań w tej kwestii. Badania na których obecnie skupiają się najwięksi specjaliści, to badania prowadzące do powstania skutecznej szczepionki na koronawirusa. 
Nikt zatem nie zajmuje się teraz tymi wszystkimi teoriami. Nikt nie zajmuje się tym czy koronowirusa przenosić mogą psy, koty, czy też inne zwierzęta. Nie to w tej chwili jest najważniejsze.
Niewykluczone jest zatem, że może być tak, że psy i koty mogą być nosicielami tego wirusa...jest to niewykluczone.
Dlatego należy zachować daleko idącą ostrożność, nawet w stosunku do naszych domowych piesków i kotków. :) 
 



#195 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 21:08:52

Post: 194

 

:) Podoba mi się teraz Twój wpis  :)

 



#196 ~Dzięki, a ten też ?~

~Dzięki, a ten też ?~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 21:12:55

1. Obecnie jest brak dowodów naukowych na możliwość przenoszenia koronawirusa przez psy i koty.
....

2. Obecnie jest brak dowodów naukowych na możliwość nieprzenoszenia koronawirusa przez psy i koty.
....
...
....

Twierdzenie numer 1 jest tak samo prawdziwe, jak twierdzenie numer 2.
Nie można zatem na tym etapie badań w jakim znajdują się obecnie specjaliści, ani potwierdzić, ani zaprzeczyć żadnemu z tych dwóch punktów.
Agatko, pomyśl samodzielnie. Nieuwłaczając Panu Profesorowi, którego wypowiedź przytoczyłaś, ale Pan Profesor nie przeprowdził żadnych badań w tej kwestii, żadnych !
To że ktoś jest profesorem w jakiejś dziedzinie, nie oznacza że jest w tej dziedzinie nieomylny, pamiętaj o tym i miej swój rozum.
Myśl samodzielnie i samodzielnie wyciągaj wnioski. Nic nie jest pewne...szczególnie jeśli jeszcze nie przeprowadzono żadnych badań doświadczeń w kwestii przenoszenie koronawirusa przez zwierzęta...bo nieprzeprowadzono,
a już jakiś lokalny profesor z Lublina snuje swoje teorie jako pewnik. 

To jest wysoce nieodpowiedzialne.
....
Uważaj na siebie Agatko. :)



#197 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 21:20:30

Post: 194

 

 

 

:) Podoba mi się teraz Twój wpis  :)

...a tak na marginesie, to skąd wiesz że to wciąż ja ...  :D  ;)



#198 ~czarna pantera.~

~czarna pantera.~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 21:21:19

...a tak na marginesie, to skąd wiesz że to wciąż ja ...  :D  ;)

...no wlasnie !  :D  ;)



#199 ~czarna pantera.~

~czarna pantera.~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 21:25:38

Wszyscy jestesmy po tej samej stronie w walce z niewidzialnym wrogiem.
Panie Boze pomagaj. :) 
...no to nara... ;)



#200 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 21:29:41

1. Obecnie jest brak dowodów naukowych na możliwość przenoszenia koronawirusa przez psy i koty.
....

2. Obecnie jest brak dowodów naukowych na możliwość nieprzenoszenia koronawirusa przez psy i koty.
....
...
....

Twierdzenie numer 1 jest tak samo prawdziwe, jak twierdzenie numer 2.
Nie można zatem na tym etapie badań w jakim znajdują się obecnie specjaliści, ani potwierdzić, ani zaprzeczyć żadnemu z tych dwóch punktów.
Agatko, pomyśl samodzielnie. Nieuwłaczając Panu Profesorowi, którego wypowiedź przytoczyłaś, ale Pan Profesor nie przeprowdził żadnych badań w tej kwestii, żadnych !
To że ktoś jest profesorem w jakiejś dziedzinie, nie oznacza że jest w tej dziedzinie nieomylny, pamiętaj o tym i miej swój rozum.
Myśl samodzielnie i samodzielnie wyciągaj wnioski. Nic nie jest pewne...szczególnie jeśli jeszcze nie przeprowadzono żadnych badań doświadczeń w kwestii przenoszenie koronawirusa przez zwierzęta...bo nieprzeprowadzono,
a już jakiś lokalny profesor z Lublina snuje swoje teorie jako pewnik. 

To jest wysoce nieodpowiedzialne.
....
Uważaj na siebie Agatko. :)

Agatka zapewne Ci odpowie :)

 

Ja ze swojej strony tylko nadmienię taką ciekawostkę. Z życia wziętą. Rozmawiałam z osobą której młody psiak w tamtym roku (gdzieś z początkiem roku) ciężko zachorował, miał mocne objawy jelitówki. Psiaka nie udało się uratować a weterynarz stwierdził, że zwierzak miał koronowirusa. Nie wiadomo jakiego typu był to wirus, jak się domyślasz z początkiem ub. roku nikt jeszcze o takim wirusie nie słyszał. Ja sama usłyszawszy o czymś takim pomyślałam tylko wirus to wirus. Właścicielka nie zaraziła się od psiaka.

Powtórzę tylko, nie mam pojęcia jakiego typu to był koronowirus. Powtarzam tylko co zasłyszałam.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych