Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Przedszkole w Lęborku


51 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~mama i tata~

~mama i tata~
  • Goście

Napisano 11 listopad 2015 - 14:15:31

A ja nie mogę się zgodzić z powyższymi wpisami. Niedawno przenieśliśmy naszego syna do tego przedszkola z przedszkola państwowego. Zdecydowaliśmy się na zmianę nie dlatego, że działa mu się krzywda w poprzednim przedszkolu, ale dlatego gdyż doszliśmy do wniosku, że w mniejszej grupie i z większą ilością pań będzie czuł się lepiej. Wiadomo, że obawialiśmy się zmiany, ale szybko okazało się, ze to trafny pomysł. Nasz syn uwielbia to przedszkole, dużo opowiada. Pani Dyrektor jest przemiłą osobą, przy pierwszej wizycie pokazała mi sale w których przebywają dzieci, salę gimnastyczną, stołówkę i w najdrobniejszych szczegółach wszystko opowiedziała. Była też otwarta na moje pytania. Dlatego nie mogę się zgodzić z powyższymi wpisami na temat Pani Dyrektor L. Gałaman. Co do nauczycieli też nie mogę powiedzieć, że mają zakaz rozmów z rodzicami - zawsze możemy liczyć na rozmowę. Najlepiej samemu się przekonać, a przedszkole zawsze można zmienić...



#42 ~sam tata~

~sam tata~
  • Goście

Napisano 11 listopad 2015 - 14:48:25

A ja nie mogę się zgodzić z powyższymi wpisami. Niedawno przenieśliśmy naszego syna do tego przedszkola z przedszkola państwowego. Zdecydowaliśmy się na zmianę nie dlatego, że działa mu się krzywda w poprzednim przedszkolu, ale dlatego gdyż doszliśmy do wniosku, że w mniejszej grupie i z większą ilością pań będzie czuł się lepiej. Wiadomo, że obawialiśmy się zmiany, ale szybko okazało się, ze to trafny pomysł. Nasz syn uwielbia to przedszkole, dużo opowiada. Pani Dyrektor jest przemiłą osobą, przy pierwszej wizycie pokazała mi sale w których przebywają dzieci, salę gimnastyczną, stołówkę i w najdrobniejszych szczegółach wszystko opowiedziała. Była też otwarta na moje pytania. Dlatego nie mogę się zgodzić z powyższymi wpisami na temat Pani Dyrektor L. Gałaman. Co do nauczycieli też nie mogę powiedzieć, że mają zakaz rozmów z rodzicami - zawsze możemy liczyć na rozmowę. Najlepiej samemu się przekonać, a przedszkole zawsze można zmienić...

 

Maria to Ty??



#43 ~mama i tata~

~mama i tata~
  • Goście

Napisano 11 listopad 2015 - 22:03:53

Niestety nie jestem Marią, jestem mamą chłopca ze średniaków. Temat znalazłam dzisiaj przypadkiem i tak się zdziwiłam tymi wypowiedziami, że pozwoliłam sobie poczytać wcześniejsze wpisy. Nie rozmumiem tej całej nagonki na dyrekcję przedszkola. W razie wątpliwości proszę wystąpić o IP mojego komputera. Zrobiło mi się żal Pani Dyrektor po przeczytaniu powyższych wpisów - myślę, że nie zasługuje na nie. Nie mam nic do ukrycia. Nie chodzi o obronę, ja opisałam swoje odczucia jako matki. Każdy ma prawo wypowiedzi, ja znam Panie od miesiąca i zarówno dyrekcja, jak i Panie przedszkolanki, Panie terapeutki a także Panie sprzątające są bardzo miłe w tym przedszkolu. Dlatego nie chce mi się wierzyć w to co przeczytałam wcześniej. W każdym przedszkolu znajdzie się niezadowolony rodzic, to nic nowego. Moje dziecko zostało przeniesione z innego przedszkola, ale nie wypowiadam się źle o poprzednim, bo nie było złe. Każde jest po prostu inne. Wszędzie są plusy i minusy. W państwowym przedszkolu jest taniej ale grupy są większe, a mniej Pań. Nie ma zajęć dodatkowych, takich jak w integracyjnym, np. jak zajęcia z rodzicami na sali gimnastycznej wg metody Weroniki Sherborn - zajęcia dla wszystkich dzieci, które mój syn uwielbia.  Obecnie mój syn czuje się dużo lepiej w mniejszej grupie, jest spokojniejszy i chętniej wstaje rano. Tylko tyle. Każde przedszkole jest inne, a to są po prostu moje odczucia. Nie znam innych rodziców z tego przedszkola aby zachęcić do wyrażenia opinii, ale spotykając rodziców w szatni rano czy odbierając dziecko nie spotkałam się z jakimkolwiek narzekaniem na cokolwiek. Dlatego apeluję, jeśli ktoś z rodziców tego przedszkola przeczyta temat na forum proszę o wypowiedź.  I nie chodzi tu o pozytywną opinię, tylko po prostu o prawdziwą.



#44 ~matka~

~matka~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2015 - 20:54:39

Ja również mam negatywne odczucia w związku z tym przedszkolem. Jeśli pani syn jest dzieckiem niepełnosprawnym z orzeczeniem z pewnością ma sporo zajęc dodatkowych, natomiast dzieciom bez orzeczenia nic się nie należy. Proszę trochę dłużej poprzebywać z panią dyrektor, bo na pierwszy rzut oka to ,,przemiła" osoba.



#45 ~mama i tata~

~mama i tata~
  • Goście

Napisano 13 listopad 2015 - 22:13:12

Syn został przyjęty jako zdrowe dziecko, nie wiem jakie są zajęcia tylko dla dzieci niepełnosprawnych. Wiem, że syn ma rytmikę, gimnastykę, j. angielski, dogoterapię i zajęcia na sali gimnastycznej o których wcześniej pisałam tj. zajęcia z rodzicami wg metody Weroniki Sherborn. Wiem, że powyższe zajęcia  są dla wszystkich dzieci - chyba skoro w nich uczestniczył. Może są jeszcze jakieś inne zajęcia, ale jeśli są to zajęcia tylko dla dzieci niepełnosprawnych to raczej nie ma potrzeby obejmować nimi dzieci zdrowe. Więc to nie jest tak, że zdrowym dzieciom nic się nie należy. Wg grafiku, który wisi na holu dzieci codziennie mają jakieś zajęcia. Poza tym zabawki, które są w tym przedszkolu są nowe i dobrej jakości. Zauważyłam że  jak przychodzę po syna najczęściej bawi się klockami lego, a takich nie mamy w domu . Dzisiaj byliśmy w Słupsku w CH Jantar, gdzie na holu wystawione było stoisko z "magicznym piaskiem", który widziałam pierwszy raz w życiu, a mój syn powiedział, że bawi się takim w przedszkolu. Zdziwiłam się (pozytywnie), że takie zabawki są w przedszkolu, a to atut takiego przedszkola, bo daje możliwość dzieciom rozwijania się. Cały zeszły rok syn chodził do przedszkola państwowego (w okresie wakacji do dwóch innych przedszkoli), ale w żadnym nie zauważyłam takich kreatywnych zabawek. Wiadomo jest to prywatne przedszkole, które kosztuje rodziców więcej, ale jak widać nie oszczędza na dzieciach, inwestuje w rozwój dzieci. Po miesiącu mogę powiedzieć, że nie żałuję decyzji o zmianie przedszkola. Co do Pani Dyrektor, myślę że opinia jest trochę krzywdząca, aczkolwiek każdy może mieć inne odczucia. W przeciągu miesiąca widziałam Panią Dyrektor kilka razy, ale to tylko "dzień dobry" czy "do widzenia". Dłuższą rozmowę miałam przy podpisaniu umowy, która była wynikiem jak wiadomo pytań i chęci poznania rozkładu dnia i zasad panujących w przedszkolu. Szczerze mówiąc chciałabym mieć tyle pozytywnej energii co ta Pani.



#46 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2015 - 17:25:27

Hahaha, to wypowiedzi pani dyrektor. Daje głowę, proszę spojrzeć na stan zabawek w maluchach;) brak słów. Jeśli ma pani w domu zabawki gorszej jakości niż w przedszkolu to szkoda dziecka.

#47 ~mama i tata~

~mama i tata~
  • Goście

Napisano 17 listopad 2015 - 19:17:49

Przykre jest to, że ktoś na siłę chce udowodnić, że pod moimi wypowiedziami kryje się Pani Dyrektor Przedszkola. Pisałam wcześniej, że można wystąpić do odpowiednich organów o udostępnienie IP mojego komputera. Tak więc proszę tak zrobić, a nie sugerować podszywanie się Pani Dyrektor pod rodziców.  Nawiązując do powyższej wypowiedzi odnośnie zabawek, to napisałam o "magicznym piasku" i o "klockach lego", a takich zabawek raczej nie znajdziemy w wielu domach - nie ukrywajmy, należą do droższych. Z pewnością są i tańsze jak w każdym przedszkolu, ale proszę napisać w jakim przedszkolu znajdziemy te opisane wyżej. Jednak nie chodzi o to. Zamiast "dawać głowę" proszę sprawdzić.



#48 ~hej~

~hej~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2016 - 18:07:46

A co masz do niej co

#49 natik

natik

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 02 marzec 2016 - 15:06:59

Moim zdaniem lepsze są publiczne przedszkola, zeby dziecko miało zderzenie z różnymi warstwami społecznymi, żeby je tolerować od małego bo osobowość najbardziej się kształtuje od 0-5 roku życia. Jak po obcowaniu przez te lata z dziećmi na jednym poziomie idąc do podstawówki może niewłaściwie postrzegać inne warstwy społeczne a trzeba na równi być z każdym...



#50 ~Kamila~

~Kamila~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2016 - 15:48:34

 

Witam serdecznie. Odradzam zdecydowanie żłobek michałkowo w mostach. Moja córka była tam tylko trzy dni. I wlaśnie ostatniego dnia Pani (nie opiekunka a pomoc) przeszła samą siebie. Na siłę kazała dzieciom spać i od tego czasu rozpoczął się mój dramat w domu. Na drugi dzień chciałam ponownie zaprowadzić dziecko do żłobka ale na widok owej Pani która stała przy drzwiach moja córka dostała spazmów i nie chciała wyjść z samochodu. W rozmowie z opiekunką dzieci ustaliłam iż Pani trzymała dzieci tak długo na rękach nie pozwala się bawić aż zasypiła po bardzo długim płaczu. Dodam że rozmawiając z Panią dyrektor mówione było że jak dziecko nie chce to nie śpi i że wówczas Panie organizują im czas w bawialni. Fakty są inne. Są dwie Panie które sprawują opiekę i dzieci do nich lgną i jedna na widok której nawet dorosły czuje respekt. Pisząc że mam teraz dramat w domu mam na myśli że dotychczas uśmiechnięta promienna dziewczynka, boi się nawet ze starszym  rodzeństwem zostać gdzie mają bardzo silne więzi. Chodzi za mną krok w krok i nie chce zostać ani na chwilę bez mojej obecności.

Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś doświadczenie z tym żłobkim to zapraszam do dyskusji. Może tylko ja miałam taki dziwny przypadek. 

Plus jest taki że mogą być pampersy. I spory minus za jedzenie.

 

sama jestem nauczycielką maluszków i doskonale wiem,że nie można zmusić dziecka do tego aby spało. W najmłodszych grupach jest leżakowanie, które ma na celu odpoczynek dzieci przy muzyce relaksacyjnej. Zasada jest jedna: wszystkie dzieci muszą leżeć przytulone do swoich poduszek i przytulanek, ale nie muszą spać, nie ma mowy,żeby część się bawiła a część odpoczywała chyba,ze przedszkole ma dodatkową salę-bawialnię i dodatkowego nauczyciela do opieki- jeszcze się z tym nie spotkałam. Większość 2-3-latków wykazuje potrzebę snu często poprzedzoną płaczem ale potem budzą się wypoczęte i radosne. Najgorsze są grupy łączone 3-4 latki, gdyż część 4-latków już nie śpi a muszą leżeć. W przedszkolach istnieje harmonogram dnia, zawsze można dziecko odebrać przed leżakowaniem jeśli rodzice nie chcą by dziecko leżakowało



#51 ~Kamila~

~Kamila~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2016 - 15:59:48

sama jestem nauczycielką maluszków i doskonale wiem,że nie można zmusić dziecka do tego aby spało. W najmłodszych grupach jest leżakowanie, które ma na celu odpoczynek dzieci przy muzyce relaksacyjnej. Zasada jest jedna: wszystkie dzieci muszą leżeć przytulone do swoich poduszek i przytulanek, ale nie muszą spać, nie ma mowy,żeby część się bawiła a część odpoczywała chyba,ze przedszkole ma dodatkową salę-bawialnię i dodatkowego nauczyciela do opieki- jeszcze się z tym nie spotkałam. Większość 2-3-latków wykazuje potrzebę snu często poprzedzoną płaczem ale potem budzą się wypoczęte i radosne. Najgorsze są grupy łączone 3-4 latki, gdyż część 4-latków już nie śpi a muszą leżeć. W przedszkolach istnieje harmonogram dnia, zawsze można dziecko odebrać przed leżakowaniem jeśli rodzice nie chcą by dziecko leżakowało.

Bardzo ważnym elementem w procesie wychowania w placówce jest współpraca rodziców i nauczycieli. Należy zawsze zgłaszać nauczycielowi swoje obawy, zastrzeżenia i oczekiwania i wspólnie z nauczycielem ustalać  zasady postępowania.



#52 ~Ala~

~Ala~
  • Goście

Napisano 14 marzec 2019 - 17:37:03

W publicznych niestety dziecko musi być odzwyczajone od pieluch, ponieważ żadna Pani nie będzie przewijać cudzego dziecka (chyba że się z nimi dogadasz i dodatkowo będziesz płacić)... W prywatnym jest o wiele lepiej pod tym względem, gdyż nie musisz się tym przejmować. Dziecko na pewno nie będzie biegać z brudną pieluchą. Z czystym sumieniem mogę polecić przedszkole w Mostach.

Potwierdzam, szybko dziecko samo odzwyczaiło się od pieluszki- Panie mają świetne podejście.W Michałkowie można się dogadać z paniami.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych