Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Moje fantazje


16 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Wisia Wiśniewska~

~Wisia Wiśniewska~
  • Goście

Napisano 17 lipiec 2019 - 05:39:09

Dzień dobry. Jestem Użytkowniczką Forum. Zachęcona zostałam do założenia tematu w Dziale Zdrowie

 

Ten Dział przeznaczony jest wyłącznie dla Gości. Domyślam się, że powodem tego jest zachowanie anonimowości podczas rozmów o swoich problemach zdrowotnych. 

 

Czuję się fizycznie i psychicznie zdrowa. Potwierdzają to okresowe badania lekarskie. Pracuję jako pielęgniarka w oddziale psychiatrycznym. Gdybym przejawiała jakiekolwiek odchyłki, z pewnością zauważyliby to lekarze specjaliści. 

 

Lekarze specjaliści tego nie zauważają. Zauważają jednak niektórzy Goście Forum w tematach w których prowadzę dyskusje. Właśnie od tych Gości otrzymuję precyzyjne diagnozy moich skrzywień i wynaturzeń natury psychicznej. 

 

Od dziecka wychowywana byłam przez moją babcię. Nauczycielkę języka polskiego i historii.  Wieczorami opowiadała mi długie fantastyczne bajki. Ale i w dzień gdy poprosiłam zawsze znalazła dla mnie czas na opowiadanie . 

 

Moja fantazja rozwijała się coraz bardziej. W moich marzeniach wyobrażałam sobie że jestem księżniczką w której zakochany jest rycerz na białym koniu. 

 

Albo że jestem bohaterką porwania mnie przez piratów. Oraz wiele innych fantastycznych marzeń...  Tą umiejętność rozwijałam w sobie. Została mi do dziś. 

 

Po skierowaniu mnie do Działu Zdrowie  postanowiłam najpierw skonsultować się z ordynatorem oddziału psychiatrycznego w którym pracuję. Zwierzyłam się ze wszystkiego.

 

Powiedział: Wisiu z tobą jest wszystko OK.  Proszę nie zawracaj mi znowu głowy swoimi fantazjami.     :rolleyes:

 



#2 ~Wisia Wiśniewska~

~Wisia Wiśniewska~
  • Goście

Napisano 17 lipiec 2019 - 10:34:50

Zdrowie psychiczne wciąż pozostaje w naszym społeczeństwie tabu. Wstydzimy się i mamy opory mówić o swoim zdrowiu psychicznym. 

 

Ale chętnie zwierzamy się z różnego rodzaju dolegliwości fizycznych. Bóle kręgosłupa,  zęba, migreny albo zapalenia gardła. 

 

Nie zdajemy sobie przy tym sprawy, że zdrowie fizyczne ściśle związane jest ze zdrowiem psychicznym. 

 

Jeśli mamy w danym dniu tak zwanego doła, to nic się nam nie udaje. Jesteśmy przygnębieni. 

 

Często moi pacjenci zwierzają się: Siostro, wszystko mnie boli. Ale gdy zapytam co pana boli to mówią wszystko. O, tu mnie boli, tu i jeszcze tam... 

 

To jest właśnie stan kiedy chora jest psychika. Zgłaszam wówczas lekarzowi prowadzącemu, że pacjent skarży się na bóle których nie potrafi określić. 

 



#3 ~Wisia Wiśniewska~

~Wisia Wiśniewska~
  • Goście

Napisano 17 lipiec 2019 - 15:08:04

Otrzymałam zarzuty, że  przedstawiam przykłady z psychiatryka zaniedbując nasze podwórko czyli Forum. 

 

Zatem przejdźmy to tego jak to jest na Forum. 

 

Otóż na Forum tak jak wszędzie spotkać można wypowiedzi wskazujące na niezrównoważenie wynikające z kondycji psychicznej. 

 

Jak to się uzewnętrznia?  Przede wszystkim wypowiedziami o charakterze agresywnym w spotkaniu z uśmiechem, życzliwością, fantazją, swobodą , muzyką z YouTube... 

 

Ale też wypowiedziami niezgodnymi z ich przekonaniami politycznymi, religijnymi, orientacją seksualną.  Jeśli na przykład  jest homo,  zupełnie bezpodstawnie atakuje hetero. Przekonany jest, że wszyscy muszą być homo.   :huh:

 



#4 ~Wisia Wiśniewska~

~Wisia Wiśniewska~
  • Goście

Napisano 18 lipiec 2019 - 09:08:08

Do Forum zarejestrowałam się w celu załatwienia pewnej sprawy.  Chodziło o kontakt pomiędzy Przyjaciółmi zmarłego Użytkownika a Jego rodzicami. 

 

Kontakt wymagał poufności więc konieczny był komunikator. 

Ogólnie w temacie określiłam o co chodzi. Zostałam obrzucona kalumniami. Posądzona o różne łajdactwa. 

 

Na komunikator zgłosili się Ci którzy pragnęli skontaktować się z rodzicami Przyjaciela. 

 

Zostałam na Forum aby poznać przyczynę tych ordynarnych zachowań. Włączyłam się w nurt dyskusji w kilkunastu tematach. 

 

I znowu spotkałam się z jeszcze gorszymi zachowaniami. Nazwano mnie zboczeńcem i innymi pikantnymi określeniami. 

Zachowałam jednak spokój. Byłam opanowana. 

 

Zostałam ukarana dyscyplinarnie. Nie odwołuję się od tej kary. Nie odpowiadam też ordynarnie tym którzy starają się mnie poniżyć. Otrzymuję zastraszenia banowaniem. 

 

Czy to są Moje Fantazje? Czy to jest wynik mojej choroby?

 

To wszystko dzieje się realnie na Forum. 

 



#5 ~Wisia Wiśniewska~

~Wisia Wiśniewska~
  • Goście

Napisano 18 lipiec 2019 - 10:30:01

Dlaczego nie wypowiadają się w tym temacie do którego mnie skierowali?

Boją się nawiązać równorzędną dyskusję z Gościem. Bo nad  Użytkowniczką posiadają przewagę. Użytkowniczka może zostać ukarana banem a nawet blokadą IP 

 

Ja naprawdę zapraszam do poważnej, anonimowej i szczerej dyskusji o chorobach psychicznych oraz  skrzywieniach charakterów.  O naszych fantazjach, marzeniach i oczekiwaniach na cudowne poprawienie stanu zdrowia psychicznego.  :) 



#6 ~PlateO'Shrimp~

~PlateO'Shrimp~
  • Goście

Napisano 18 lipiec 2019 - 12:19:46

Dzięki serdeczne Wisiu za zaproszenie :) Ja chętnie poczytam i popiszę w temacie ale na razie mam depresję i sił mi brak bo Rocznica dopiero co była :(

#7 ~Wisia Wiśniewska~

~Wisia Wiśniewska~
  • Goście

Napisano 18 lipiec 2019 - 14:21:06

Dzięki serdeczne Wisiu za zaproszenie :) Ja chętnie poczytam i popiszę w temacie ale na razie mam depresję i sił mi brak bo Rocznica dopiero co była :(

Bardzo się cieszę i również dziękuję.  :)  Człowiek ze swoimi problemami nie powinien pozostawać w osamotnieniu.  Szczególnie w stanach obniżonego nastroju i w stanach pod depresyjnych.

 

Muszę uczciwie wyznać, że nie posiadam uprawnień do leczenia. Nie jestem też natchnioną uzdrowicielką. 

 

Zdarzają się u mnie również godziny podczas których nie wiem co ze sobą zrobić. To są właśnie stany związane z psychiką. Dlatego w takich chwilach nie należy zamykać się w sobie. Trzeba wyjść do ludzi.  Pogadać a z pewnością znajdzie się ktoś kto ze zrozumieniem podejdzie do problemów z którymi się borykasz. 

 

Wszelkiego rodzaju rocznice, awanse w pracy, narodziny, imieniny itp. wiążą się z huczną zabawą. Często wypijamy nadmierną ilość alkoholu. 

 

Na drugi dzień jesteśmy padnięci. Pali nas i głowa pęka.  To normalne i nie stanowi choroby psychicznej. 

 

Uważam , że na kaca powinna wystarczyć tabletka Alka Prim rozpuszczona w szklance letniej wody i koniecznie dwugodzinna drzemka. Przed zażyciem  zapoznaj się z treścią ulotki.

 

Wstaniesz jak nowo narodzony i zupełnie inaczej będziesz przyjmować świat. Czego z całego serca Tobie życzę.  :)

 

.



#8 ~Wisia Wiśniewska~

~Wisia Wiśniewska~
  • Goście

Napisano 18 lipiec 2019 - 17:07:52

"Nastrój depresyjny jako stan emocjonalny występuje u wszystkich ludzi. Przyjęło się stwierdzenie, że każdy z nas chociaż raz miał mniej lub bardziej nasilony stan depresyjny." 

 

"Nie bójmy się skorzystać z pomocy specjalistów. Może się bowiem okazać, że depresja wymknie się spod kontroli i całkowicie odbierze nam chęć do życia."

 

To były cytaty z poradników medycznych. 

 

No właśnie. czego my się tak naprawdę boimy? Boimy się kompromitacji, drwin a nawet szykan. Nikt nie chce utrzymywać kontaktu. Nikt nie chce być posądzony o to że rozmawia z "psycholerm" 

 

Podobnie jest na Forum. Wystarczy kilkadziesiąt postów sugerujących o rzekomej chorobie psychicznej Użytkownika, o jego skłonnościach do czynów nierządnych aby go zniszczyć. 

 

Ta sugestia przenosi się również na Moderatorów, którzy  blokują "psycholowi"  dostęp do Forum. Tak profilaktycznie. No bo też nie chcą być posądzeni o tolerowanie na Forum "psychola"  

 

Ja zostałam odesłana na kwarantannę do działu tematycznego Zdrowie.   :) 

 



#9 ~Wisia Wiśniewska~

~Wisia Wiśniewska~
  • Goście

Napisano 18 lipiec 2019 - 17:59:17

No i wcale się tym nie załamałam. Czuję się tutaj bardzo dobrze. Miejsce jest ściśle związane z moim wykonywanym zawodem. 

 

Często pacjenci proszą mnie: Siostrzyczko Wisiu opowiedz nam coś fantastycznego bo za oglądanie telewizora trzeba co chwilę  wrzucać do TV-komatu po 5 złotych. 

 

Gdy znajduję w całodziennej bieganinie chwilę wytchnienia, siadam na krzesełku i opowiadam.  Historie prawdziwe ale ubarwione humorem. Zasłuchani od czasu do czasu przerywają mi i mówią: 

Siostrzyczko, czy to aby możliwe?  Wówczas odpowiadam:  Przecież chcieliście fantazję.   :D



#10 ~Wisia Wiśniewska~

~Wisia Wiśniewska~
  • Goście

Napisano 18 lipiec 2019 - 18:41:38

Jesteśmy młodym i zgodnym małżeństwem  Rozumiemy się doskonale.  

Jednak jak to w większości małżeństw każde pragnie dominować. Czasem dochodzi między nami do sprzeczki o jakąś nieistotną drobnostkę. 

 

Mąż jest lekarzem psychiatrą. Ale w domu nie pozwolę sobie aby dominował nade mną w sprawach kuchennych. Wówczas mówię: Wiesz co, ja ci zaparzę ziółek uspokajających... 

 

Wychodzi z kuchni rozdygotany.   :P



#11 ~Wisia Wiśniewska~

~Wisia Wiśniewska~
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2019 - 08:22:40

Tkwimy w przekonaniu, że to jakiś ktoś ma za nas myśleć i wszystko za nas zrobić. To są właśnie wierzenia w Krasnoludki.  W świat fantazji.

 

Jesteśmy chorzy? to lekarz ma nas uleczyć a nie ja. Lenistwo sprawia, że nie chcemy ani sobie ani lekarzowi przy tym pomóc. 

 

Nagrzeszyliśmy? to ksiądz jest od tego aby nas rozgrzeszał po każdym popełnionym występku. 

 

Czujemy się w niebezpieczeństwie często powodowanym przez nasze zaniedbania z powodu wiary w Krasnoludki, dzwonimy do policji albo do straży pożarnej. Oni od tego przecież są. 

 

 Nie mamy pieniędzy bo szastamy nimi tuż po  wypłacie i zaciągamy pożyczki?  pretensje mamy do rządu że za mało daje. Oczekujemy pomocy. 

 

Nie potrafimy znaleźć miłości bo nie potrafimy dzielić się nią?  Dzwonimy do firmy aby nam coś na godzinę podesłała. 

 

Ale sami?  Wciąż wierzymy w Krasnoludki czyli świat fantazji.   :)



#12 ~Wisia Wiśniewska~

~Wisia Wiśniewska~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2019 - 15:29:36

Dlaczego temat nie znajduje zainteresowania? 

 

Bo został założony  przez Użytkowniczkę której ktoś przyczepił miano zdemoralizowanej, zboczonej intrygantki posługującej się spammingiem. 

 

Dlaczego założyłam temat o fantazji?  Postaram się uzasadnić: 

 

Od wczesnego dzieciństwa posiadłam umiejętność bezpiecznego wchodzenia do świata nierealnego. Bez psychotropów, alkoholu, narkotyków, grzybków halucynogennych i kompotu z makowiny. 

 

Ten fantastyczny świat jest moją oazą.  Jednak sprawuję nad tym samokontrolę. 

 

Natomiast środki o których wspomniałam powodują ogromne zniszczenia psychiki. 

 

Zasypiając wieczorem wchodzę do krainy marzeń. Wstaję o świcie wypoczęta psychicznie i fizycznie. 

 

Nieraz mój mąż mówi, że przez sen uśmiechałam się . Jest trochę zazdrosny bo nie wie do kogo. . :) . 

 

Uśmiecham się też na Forum.  Czy ja naprawdę jestem jakaś inna od wszystkich?  



#13 ~Januszek~

~Januszek~
  • Goście

Napisano 24 lipiec 2019 - 07:22:12

Ale bez sensu że zalogowani nie mogą odpowiadać... :((

tak Wiśnia, jesteś inna... normalna... nie taka jak większość forumowych trolli

 

pozdrawiam

Januszek



#14 ~Kreweta~

~Kreweta~
  • Goście

Napisano 26 lipiec 2019 - 15:21:53

Ale bez sensu że zalogowani nie mogą odpowiadać... :((

tak Wiśnia, jesteś inna... normalna... nie taka jak większość forumowych trolli

 

pozdrawiam

Januszek

Nie sposób się nie zgodzić. Wg mnie temat popularny, dużo wyświetleń, tylko Forumowicze jakby się nieco wstydzą pisać.



#15 ~BW~

~BW~
  • Goście

Napisano 26 lipiec 2019 - 15:23:28

Twój mąż jest prawdziwym szczęściarzem Wisiu, to Ci mogę napisać  :)



#16 ~PlateO'Shrimp~

~PlateO'Shrimp~
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2019 - 09:03:03

Bardzo się cieszę i również dziękuję.  :)  Człowiek ze swoimi problemami nie powinien pozostawać w osamotnieniu.  Szczególnie w stanach obniżonego nastroju i w stanach pod depresyjnych.

 

Muszę uczciwie wyznać, że nie posiadam uprawnień do leczenia. Nie jestem też natchnioną uzdrowicielką. 

 

Zdarzają się u mnie również godziny podczas których nie wiem co ze sobą zrobić. To są właśnie stany związane z psychiką. Dlatego w takich chwilach nie należy zamykać się w sobie. Trzeba wyjść do ludzi.  Pogadać a z pewnością znajdzie się ktoś kto ze zrozumieniem podejdzie do problemów z którymi się borykasz. 

 

Wszelkiego rodzaju rocznice, awanse w pracy, narodziny, imieniny itp. wiążą się z huczną zabawą. Często wypijamy nadmierną ilość alkoholu. 

 

Na drugi dzień jesteśmy padnięci. Pali nas i głowa pęka.  To normalne i nie stanowi choroby psychicznej. 

 

Uważam , że na kaca powinna wystarczyć tabletka Alka Prim rozpuszczona w szklance letniej wody i koniecznie dwugodzinna drzemka. Przed zażyciem  zapoznaj się z treścią ulotki.

 

Wstaniesz jak nowo narodzony i zupełnie inaczej będziesz przyjmować świat. Czego z całego serca Tobie życzę.  :)

 

.

Och, nie taką rocznicę miałem na myśli :D . W taki dzień nie spożywa się alkoholu, choć najchętniej upiłbym się w sztok do nieprzytomoności. :(

Chodził oczywiście o 9-tą Rocznicę Zaginięcia Iwony Wieczorek.

Już mi trochę lepiej. Za rok będzie kolejna rocznica.



#17 ~Plateo'shrimp~

~Plateo'shrimp~
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2019 - 09:41:27

Ja nie piszę dużo ponieważ jestem nudnym typem. Nawet moja choroba to zwykła dwubiegunówka z Asperegerem, nuuudaaaa! pochlastać się można





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych