Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Kurierzy GLS zostawiają przesyłki u sąsiadów


161 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Obywatel~

~Obywatel~
  • Goście

Napisano 29 listopad 2009 - 14:24:22

Kilkakrotnie już ta firma zostawiała moje przesyłki u sąsiadów. Nie pomagają nawet adnotacje na paczkach, z których wynika jasno, że paczka ma zostać dostarczona wyłącznie na podany adres. Kurierzy GLS mają to gdzieś i nie mają nawet zwyczaju dzwonić do klienta gdy nie zastają go w domu, co jest ich obowiązkiem. Ja naprawdę z chęcią odebrałbym sobie swoją przesyłkę w bazie firmy.

Taka praktyka jest karygodna w sytuacji, gdy odbiorca - płacący za przesyłkę - nie życzy sobie przekazywania jego własności osobom trzecim. Po pierwsze ktoś może nie chcieć, żeby sąsiad tykał jego własność ani nawet żeby wiedział że przyszła do niego jakaś przesyłka. Po drugie zmusza się sąsiada do przechowywania przesyłki a więc i do przejęcia za nią odpowiedzialności.

Mogę się zgodzić, że taka praktyka jest pewną racjonalizacją i pozwala zmniejszyć koszty działalności, ale wydaje mi się, że w liście przewozowym powinna być krateczka pod tytułem "zgadzam się na doręczenie zastępcze". W przeciwnym wypadku, gdy paczka pozostawiana jest u sąsiadów, dochodzi do bezprawnego rozporządzania cudzą własnością.

Postanowiłem sobie, że o ile nie będę musiał, nie będę korzystał z usług GLS, ale jeżeli nie będę miał wyboru i po raz kolejny dojdzie do takiej sytuacji, to rozważę zgłoszenie kradzieży na policję.

A co Wy o tym sądzicie? Czy też mieliście takie przeboje z firmą GLS?

#2 ~zorro~

~zorro~
  • Goście

Napisano 29 listopad 2009 - 14:50:35

Olej GSL są inne firmy kurierskie.

#3 ~Obywatel~

~Obywatel~
  • Goście

Napisano 29 listopad 2009 - 14:57:39

Olej GSL są inne firmy kurierskie.

Problem w tym, że sklepy internetowe i sprzedawcy na Allegro czasami nie dają wyboru :(

#4 ~Obywatel~

~Obywatel~
  • Goście

Napisano 02 grudzień 2009 - 19:29:44

Właśnie się dzisiaj przekonałem, że to samo robią kurierzy DHL. Trzeba coś z tym zrobić bo zostawianie paczki sąsiadowi to zachowanie NIEPROFESJONALNE ze strony kuriera. Co więcej, rozporządzanie cudzą własnością bez zgody adresata jest WBREW PRAWU :excl: :angry:

#5 ~Wiola:P~

~Wiola:P~
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2009 - 19:34:40

Witam ! Właśnie zamówiłam paczke na allegro. Przyślą mi ją kurierem GLS !
Jak długo mniej więcej musze na nia czekać ? zamówiłam ja 13.12.09 r .
Czy was sąsiedzi poinformowali ze jest u nich dla was paczka ? Czy w ogóle kurier was poinformował ?

z góry Dzieki ! Czekam na odpowiedz ! :blink:

#6 ~Obywatel~

~Obywatel~
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2009 - 20:08:50

Witam ! Właśnie zamówiłam paczke na allegro. Przyślą mi ją kurierem GLS !
Jak długo mniej więcej musze na nia czekać ? zamówiłam ja 13.12.09 r .
Czy was sąsiedzi poinformowali ze jest u nich dla was paczka ? Czy w ogóle kurier was poinformował ?

z góry Dzieki ! Czekam na odpowiedz ! :blink:

Jeśli kurier zostawi paczkę u sąsiadów, to zostawi awizo z informacją. Dobrze że chociaż do tego się poczuwają.

#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2009 - 20:37:57

Jeśli kurier zostawi paczkę u sąsiadów, to zostawi awizo z informacją. Dobrze że chociaż do tego się poczuwają.




Dziekuję ! A jak długo mniej wiecej idzie ta paczka ?

#8 ~Obywatel~

~Obywatel~
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2009 - 20:53:44

Dziekuję ! A jak długo mniej wiecej idzie ta paczka ?

Czasami bywa nawet na drugi dzień, ale przed świętami może się opóźnić.

#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 15 grudzień 2009 - 14:16:03

Dziękuję ! Myśle że doręczą ja szybko !!! :D
POzdrawiam :*


Wesołych Świąt ! :D

#10 ~kurier GLS~

~kurier GLS~
  • Goście

Napisano 20 grudzień 2009 - 03:24:24

witam. jestem kurierem Gls`u. czytajac wypowiedzi to smiac mi sie chce z was ludzie. wy chyba nie zdajecie sobie sprawy z tego jak wyglada praca kuriera, napiety grafik dnia, wszedzie trzeba zdazyc, zrobic odbiory ... i jeszcze prywatni odbiorcy-tragedia. ok, sa tacy co zamowia i czekaja na taka paczke, nie ma problemu ze zdaniem na miescie,gdzies rodzinie,w zakladzie pracy. ale jak ci sie trafi wlasnie taki pan co sobie nie zyczy zadnego z takich rozwiazan alternatywnych i on chce paczke do domu i bedzie dopiero po 16 to niech lepiej nie zamawia. my kurierzy tez pracujemy, do ktorej mamy jezdzic ?? do 20?? chcemy jak najlepiej wykonac swoja prace i rozwiesc wszystko!! a i majac 40 adresow prywatnych jak ja mam to obdzwonic?? bym musial miec sekretarke!! troche zrozumienia i pomyslunku mili odbiorcy!! niech moc bedzie z wami domoludy

#11 ~Obywatel~

~Obywatel~
  • Goście

Napisano 20 grudzień 2009 - 10:49:25

sa tacy co zamowia i czekaja na taka paczke, nie ma problemu ze zdaniem na miescie,gdzies rodzinie,w zakladzie pracy.

Odbiór na mieście - OK. Zostawienie u rodziny - OK. W zakładzie pracy - OK. Ale nie u sąsiadów :excl:

ale jak ci sie trafi wlasnie taki pan co sobie nie zyczy zadnego z takich rozwiazan alternatywnych i on chce paczke do domu i bedzie dopiero po 16 to niech lepiej nie zamawia. my kurierzy tez pracujemy, do ktorej mamy jezdzic ?? do 20??

Jeśli chodzi o mnie, to można paczkę odwieźć z powrotem na Leszczyńskiego a ja sobie odbiorę sam - nie ma problemu.

I napiszę jeszcze jedno: powoli Poczta robi się bardziej cywilizowana niż GLS czy DHL bo ostatnio na awizo zostawiają komórkę, pod którą można zadzwonić i jeśli doręczyciel nadal ma jeszcze paczkę na samochodzie, to można się umówić na powtórne doręczenie albo odbiór gdzieś na mieście.

Niektórzy kurierzy zeszli na potworne psy. Kilka lat temu nie było z wami takich problemów jak dzisiaj. W końcu przesyłka kurierska to jest pewien luksus. Powinno być "door to door" i w ogóle nie ma tłumaczenia.

Użytkownik Obywatel edytował ten post 20 grudzień 2009 - 10:54:19


#12 ~kurier~

~kurier~
  • Goście

Napisano 21 grudzień 2009 - 00:09:54

Macie ludzie bledne informacje zaden kurier niema obowiazku dzwonic do klienta .A jezeli juz to robi to wylacznie z dobrej woli i na swoj koszt ,gdyz firmy nie zwracaja za telefony . Wyobrazcie sobie wykonanie telefonu do srednio 50-60 osob dziennie po okolo 3-4 min polaczena przez 21 dni w miesiacu . Nas po prostu na to nie stac !!!
:

#13 ~Obywatel~

~Obywatel~
  • Goście

Napisano 21 grudzień 2009 - 00:30:44

Macie ludzie bledne informacje zaden kurier niema obowiazku dzwonic do klienta .A jezeli juz to robi to wylacznie z dobrej woli i na swoj koszt ,gdyz firmy nie zwracaja za telefony . Wyobrazcie sobie wykonanie telefonu do srednio 50-60 osob dziennie po okolo 3-4 min polaczena przez 21 dni w miesiacu . Nas po prostu na to nie stac !!!
:

To podaj człowieku na awizo swoją komórkę, ewentualnie napisz, że przesyłka do odbioru w bazie, ale nie zostawiaj u sąsiadów bo to nie jest adres doręczenia ani WŁAŚCIWY adresat i w razie czego kto za taką przesyłkę odpowiedzialnośc weźmie? W momencie, gdy nadawana jest przesyłka, to sa trzy strony umowy: nadawca, firma kurierska i adresat. NIKT POZA TYM NIE POWINIEN MIEĆ PRAWA DO ROZPORZĄDZANIA MOJĄ PRZESYŁKĄ!!!

#14 ~dawideQ~

~dawideQ~
  • Goście

Napisano 21 grudzień 2009 - 22:19:17

hey ja osobiscie z kurierami nigdy problemu nie mialem,bo zawsze jesli mnie nie bylo w domu ktos z domownikow byl i mogl paczke odebrac, zawsze czekam na swoja przesylke, raz kurier do mnie dzwonil wlasnie z GLS ale jedynie po to aby spytac o droge jak do mnie dojechać :) mam taka nadzieje ze w przyszlosci takich incydentow mial nie bede tez teraz czekam na przesylke i rowniez GLS chcialbym aby paczka przyszla cala i szybko mam nadzieje ze do srody mi przyjdzie, Podrawiam was:)

#15 ~Rebelivs~

~Rebelivs~
  • Goście

Napisano 21 grudzień 2009 - 22:24:46

Niektórzy kurierzy zeszli na potworne psy. Kilka lat temu nie było z wami takich problemów jak dzisiaj. W końcu przesyłka kurierska to jest pewien luksus. Powinno być "door to door" i w ogóle nie ma tłumaczenia.

kilka lat temu płacili nam uczciwie za wykonywaną pracę. Teraz obcinają wszystko z każdej strony. Jeśli nie będzie adresata w domu, nikt mi nie zapłaci za podjechanie do niego, a więc tracę czas i pieniądze. dlatego nie dziw się że kurierzy zostawiają paczki u sąsiadów. Mają wtedy przynajmniej Płatny stop.
Poza tym, Obywatelu, kup sobie auto dostawcze za kilkadziesiąt tysięcy złotych, pomaluj je w barwy firmy za swoje pieniążki, płać ZUS, podatki, ubezpieczenia itp. Za doręczoną paczkę dostaniesz 5zł i wyżyj z tego. Obdzwoń kilkunastu klientów, z czego połowa nie potrafi powiedzieć, gdzie się w danej chwili znajduje, gdzie można im podwieźć przesyłkę, Walcz z czasem, przestrzegaj przepisów ruchu drogowego jednocześnie zdążając wszędzie, poszukaj bezpiecznego i legalnego miejsca na zaparkowanie dużego samochou na naszych ciasnych osiedlach i biegnij na czwarte piętro z nadzieją, że nie pocałujesz klamki. Wreszcie wytrzymuj z przełożonymi, którzy z każdej strony kombinują, jak tu jeszcze zaoszczędzić na Tobie, jakie kary ci dowalić, jaki system wymyślić, żeby oni zarobili jak najwięcej, a Ty żebyś za jak najmniejsze pieniądze odwalił jak najwięcej roboty.
Kiedy już zrobisz to ,co napisałem powyżej, będziemy mogli podyskutować o tym, jacy źli są kurierzy.
Kończysz pracę o 16 i lecisz do domu, do rodziny. Kurier też ma rodzinę, też chce wieczorem posiedzieć w domku, zamiast słuchać jęczeń klientów: a co to? a skąd to? a trzeba płacić?
I nie da się w jedno popołudnie doręczyć przesyłek kilkunastu osobom podobnym Tobie, z których każda ma pobożne życzenie. Normą jest zjawisko, gdy mieszkaniec bloku przy ul Norwida nr 8 zażyczy sobie doręczenie o 18, bo wcześniej mu się nie chce, a drugi, z bloku nr 10 chce paczkę o 20.
Za te dwie paczki dostaniesz 10 zł. Powiedz teraz, jak ty byś to zorganizował? Doręczysz pod 8 i będziesz dwie godziny czekał na pana z 10, czy też pojedziesz do domu i wrócisz za dwie godziny?
W obu przypadkach tracisz, bo za tą dychę albo jeździsz dwa razy, albo stoisz dwie godziny.

#16 ~Obywatel~

~Obywatel~
  • Goście

Napisano 21 grudzień 2009 - 22:40:54

Nie pracuję do 16 a dłużej - nierzadko 7 dni w tygodniu. Ja rozumiem, że praca kuriera jest ciężka, ale to nie zmienia faktu, że zostawianie przesyłek u sąsiadów jest nieprofesjonalne. Kurier oddaje wówczas zupełnie obcej osobie własność, za którą jest przecież do momentu dostarczenia adresatowi odpowiedzialny. Płacąc za przesyłkę mam umowę z kurierem - nie z sąsiadem. Nie chcę, żeby kurier i sąsiad rozporządzali bez mojej zgody moją własnością. Mogę sobie nie życzyć, żeby sąsiad dotykał moją przesyłkę ani nawet żeby wiedział, że do mnie ona przyszła.

A co jeśli sąsiad będzie nieuczciwy i ukradnie bądź zniszczy moją paczkę? Kurier przecież nic nie wie o sąsiedzie. Z drugiej strony sam sąsiad zgadzając się na przechowanie paczki nie uświadamia sobie, jaką bierze na siebie odpowiedzialność. Co będzie jeśli paczkę niechcący zniszczy albo jeśli ona już przyjdzie uszkodzona? Przecież wtedy odpowiedzialność spadnie właśnie na niego. W skrajnych przypadkach można sąsiada nawet oskarżyć o paserstwo a kuriera o kradzież. Czy o tym nie pomyślałeś?

Właśnie takich nieprzyjemnych sytuacji chcę uniknąć nie życząc sobie zostawiania moich paczek u sąsiadów. Zaznaczam, że nie jestem wygodnicki i bez żadnego problemu mogę podjechać po paczkę tam, gdzie kurier akurat jest. Wystarczyłoby mi tylko zostawić komórkę na awizo. Ostatecznie nie robię też problemu, żeby podjechać na bazę i tam sobie przesyłkę odebrać. Kiedyś tak właśnie było i ja byłem zadowolony a ostatnio wszedł ten kretyński zwyczaj zostawiania przesyłek u sąsiadów i to działa mi na nerwy :angry:

#17 ~Rebelivs~

~Rebelivs~
  • Goście

Napisano 21 grudzień 2009 - 22:48:27

Nie pracuję do 16 a dłużej - nierzadko 7 dni w tygodniu. Ja rozumiem, że praca kuriera jest ciężka, ale to nie zmienia faktu, że zostawianie przesyłek u sąsiadów jest nieprofesjonalne. Kurier oddaje wówczas zupełnie obcej osobie własność, za którą jest przecież do momentu dostarczenia adresatowi odpowiedzialny. Płacąc za przesyłkę mam umowę z kurierem - nie z sąsiadem. Nie chcę, żeby kurier i sąsiad rozporządzali bez mojej zgody moją własnością. Mogę sobie nie życzyć, żeby sąsiad dotykał moją przesyłkę ani nawet żeby wiedział, że do mnie ona przyszła.

A co jeśli sąsiad będzie nieuczciwy i ukradnie bądź zniszczy moją paczkę? Kurier przecież nic nie wie o sąsiedzie. Z drugiej strony sam sąsiad zgadzając się na przechowanie paczki nie uświadamia sobie, jaką bierze na siebie odpowiedzialność. Co będzie jeśli paczkę niechcący zniszczy albo jeśli ona już przyjdzie uszkodzona? Przecież wtedy odpowiedzialność spadnie właśnie na niego. W skrajnych przypadkach można sąsiada nawet oskarżyć o paserstwo a kuriera o kradzież. Czy o tym nie pomyślałeś?

Właśnie takich nieprzyjemnych sytuacji chcę uniknąć nie życząc sobie zostawiania moich paczek u sąsiadów. Zaznaczam, że nie jestem wygodnicki i bez żadnego problemu mogę podjechać po paczkę tam, gdzie kurier akurat jest. Wystarczyłoby mi tylko zostawić komórkę na awizo. Ostatecznie nie robię też problemu, żeby podjechać na bazę i tam sobie przesyłkę odebrać. Kiedyś tak właśnie było i ja byłem zadowolony a ostatnio wszedł ten kretyński zwyczaj zostawiania przesyłek u sąsiadów i to działa mi na nerwy :angry:

Nie jestem z GLSu. Ja mam inny sposób na nieobecnych. Jeśli klient jest nieobecny, nie można dostarczyć mu paczki pod adres alternatywny, to pytam go telefonicznie, czy mogę zostawić u sąsiada. Jeśli tak, to klient sam decyduje, u którego z sąsiadów pozostawić paczkę. Natomiast chciałbym, abyście wiedzieli, że praca kuriera nie należy do łatwych, więc można zmienić odrobinę podejście do tematu.
Przedstawiciele wielu innych zawodów również mają ciężką pracę, staram się to uszanować. Gdybyś mi powiedział, że jesteś w pracy, że choćby nie wiem co, nie mógłbyś być w domu-zrozumiałbym. Rozwiązalibyśmy ten problem, bo to żaden problem. Masz rację z pozostawianiem paczek u sąsiadów bez konsultacji z adresatem, to nie jest ok. Zabolało mnie jedynie to, że "zeszliśmy na psy". Po prostu-jaka płaca, taka praca:)
I choć jestem niesamowicie sfrustrowany tym, że pracuje w firmie, która ma mnie gdzieś, która często nie daje mi zarobić na chleb, to jednak doręczam te paczki, bo nie jest winą klienta, że moi przełożeni to .....

#18 ~Obywatel~

~Obywatel~
  • Goście

Napisano 21 grudzień 2009 - 23:00:38

Jeśli kurier pyta czy może zostawić u sąsiada, to wszystko jest OK, ale GLS nie pyta tylko zostawia i jest cały happy. Najlepiej jeśli w liście przewozowym byłaby pozycja do odhaczenia "Zgadzam się na dostarczenie zastępcze" z podaniem adresu takiego doręczenia. To wtedy jest rozwiązanie cywilizowane.

Przepraszam jeśli zabolało Cię określenie "zeszli na psy". Napisałem tak tylko o "niektórych" kurierach. Jednak może rzeczywiście było to zbyt ostre sformułowanie.

#19 ~gość spadł z krzesła :)~

~gość spadł z krzesła :)~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2009 - 09:53:37

witam. jestem kurierem Gls`u. czytajac wypowiedzi to smiac mi sie chce z was ludzie. wy chyba nie zdajecie sobie sprawy z tego jak wyglada praca kuriera, napiety grafik dnia, wszedzie trzeba zdazyc, zrobic odbiory ... i jeszcze prywatni odbiorcy-tragedia. ok, sa tacy co zamowia i czekaja na taka paczke, nie ma problemu ze zdaniem na miescie,gdzies rodzinie,w zakladzie pracy. ale jak ci sie trafi wlasnie taki pan co sobie nie zyczy zadnego z takich rozwiazan alternatywnych i on chce paczke do domu i bedzie dopiero po 16 to niech lepiej nie zamawia. my kurierzy tez pracujemy, do ktorej mamy jezdzic ?? do 20?? chcemy jak najlepiej wykonac swoja prace i rozwiesc wszystko!! a i majac 40 adresow prywatnych jak ja mam to obdzwonic?? bym musial miec sekretarke!! troche zrozumienia i pomyslunku mili odbiorcy!! niech moc bedzie z wami domoludy



Jak macie taki wielki problem z doręczeniem przesyłek, to drodzy kurierzy zmieńcie pracę! Klient płaci za doręczenie przesyłki do domu i to nie małe pieniądze, więc wymaga, a Wy łaskę robicie!!!

#20 ~gość spadł z krzesła :)~

~gość spadł z krzesła :)~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2009 - 09:55:17

Macie ludzie bledne informacje zaden kurier niema obowiazku dzwonic do klienta .A jezeli juz to robi to wylacznie z dobrej woli i na swoj koszt ,gdyz firmy nie zwracaja za telefony . Wyobrazcie sobie wykonanie telefonu do srednio 50-60 osob dziennie po okolo 3-4 min polaczena przez 21 dni w miesiacu . Nas po prostu na to nie stac !!!
:



Oczywiście, nie ma obowiązku dzwonić, ale ma obowiązek dostarczyć, za to my, odbiorcy płacimy !!!



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych