Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


62 odpowiedzi w tym temacie

#61 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 luty 2017 - 22:48:55

Polewkę orzechową podawali w Karczmie pod Kluką, a nie w Karczmie Słupskiej.

 


Polewkę orzechową podawali w Karczmie pod Kluką, a nie w Karczmie Słupskiej.

Nieprawda.Poczatkowo podawano ją w Karczmie pod Kluką a po pewnym czasie także w Karczmie Słupskiej.Pamiętam wystrój wnętrza tej "knajpy".Niewiele restauracji miało taki wystrój!!.To co dzisiaj jest podstawą jako przystawki (smalec + ogórek kiszony) było na porzadku dziennym (i to za czasów komuny!).Restauracja zapewniała intymność (na "górnym" piętrze "boksy" sześcioosobowe) podczas obiadu.Wszystko w drewnie.Było to niezbyt wygodne rozwiązanie dla obsługujących kelnerek ale one były tak sprytne że z tacami talerzy lawirowały tak że nikogo nawet nie potrąciły (jak one to robiły cholera wie ale to była ich tajemnica).A teraz najważniejsze:jestem w posiadaniu niewielkiej książeczki KUCHNIA SŁUPSKA wydanej w 1991roku (Press Trust - Agencja) gdzie są wszystkie(!) przepisy potraw podawanych w Karczmie Słupskiej i w Karczmie pod Kluką (kwasówka,polewka smołdzińska,schab w cieście,ciasta,nawet surówki!).Ta książeczka była rozdawana bezpłatnie przez pewien okres czasu właśnie w Karczmie Słupskiej.Jakimś cudem uchowała się w naszym domu.Do tej pory moja żona chętnie korzysta z zawartych tam przepisów.Szlagierem jest kwasówka - zupa "dzień po" na bazie soku po kiszonej kapuście ("kacówka"), niesamowita na kaca (momentalnie poprawia samopoczucie po "ciężkim" wieczorze).Nie wiem czy wiecie ale autorem tych wszystkich przepisów był pan Jan Czarnecki który był autorem wszystkich przepisów kuchni polskiej pracujący do 64 roku życia!.A był znawcą kuchni francuskiej,szwedzkiej,włoskiej i niemieckiej.Pomimo to poświęcił się tylko kuchni polskiej!

To co tam wtedy podawano to był "majstersztyk" kuchni (Mc Donald's ffu!!,KFC-ffu!!).I niech mi ktoś powie że tam śmierdziało zjełczałym tłuszczem?.Czosnek,cebula,bazylia,grzyby to były te zapachy!.Nie wiem dlaczego tego typu restauracje "umarły śmiercią" naturalną ale miło powspominać!!!!!!!    



#62 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 luty 2017 - 00:54:12

 

Nieprawda.Poczatkowo podawano ją w Karczmie pod Kluką a po pewnym czasie także w Karczmie Słupskiej.Pamiętam wystrój wnętrza tej "knajpy".Niewiele restauracji miało taki wystrój!!.To co dzisiaj jest podstawą jako przystawki (smalec + ogórek kiszony) było na porzadku dziennym (i to za czasów komuny!).Restauracja zapewniała intymność (na "górnym" piętrze "boksy" sześcioosobowe) podczas obiadu.Wszystko w drewnie.Było to niezbyt wygodne rozwiązanie dla obsługujących kelnerek ale one były tak sprytne że z tacami talerzy lawirowały tak że nikogo nawet nie potrąciły (jak one to robiły cholera wie ale to była ich tajemnica)

 

Jeśli tak, to ok., przyznaję - mój błąd.

Reszta to chyba nie do mnie...

 

.A teraz najważniejsze:jestem w posiadaniu niewielkiej książeczki KUCHNIA SŁUPSKA wydanej w 1991roku (Press Trust - Agencja) gdzie są wszystkie(!) przepisy potraw podawanych w Karczmie Słupskiej i w Karczmie pod Kluką (kwasówka,polewka smołdzińska,schab w cieście,ciasta,nawet surówki!).Ta książeczka była rozdawana bezpłatnie przez pewien okres czasu właśnie w Karczmie Słupskiej.Jakimś cudem uchowała się w naszym domu.Do tej pory moja żona chętnie korzysta z zawartych tam przepisów.Szlagierem jest kwasówka - zupa "dzień po" na bazie soku po kiszonej kapuście ("kacówka"), niesamowita na kaca (momentalnie poprawia samopoczucie po "ciężkim" wieczorze).Nie wiem czy wiecie ale autorem tych wszystkich przepisów był pan Jan Czarnecki który był autorem wszystkich przepisów kuchni polskiej pracujący do 64 roku życia!.A był znawcą kuchni francuskiej,szwedzkiej,włoskiej i niemieckiej.Pomimo to poświęcił się tylko kuchni polskiej!

To co tam wtedy podawano to był "majstersztyk" kuchni (Mc Donald's ffu!!,KFC-ffu!!).I niech mi ktoś powie że tam śmierdziało zjełczałym tłuszczem?.Czosnek,cebula,bazylia,grzyby to były te zapachy!.Nie wiem dlaczego tego typu restauracje "umarły śmiercią" naturalną ale miło powspominać!!!!!!!    

 

 

Ciekawe informacje, przeczytałam z przyjemnością. :)



#63 ~słupszczanin~

~słupszczanin~
  • Goście

Napisano 04 marzec 2017 - 10:46:40

PEWNIE NIE WICIE GZIE ONE SIE ZNAJDOWALY

 

 

 

Uzupełniając dodam, że kino WIEDZA znajdowało się naprzeciwko pomnika H.Sienkiewicza. Pamiętam też kino RELAX a za nim drewniany podest służący do występów przy ul.Jagiełły.

Na początku lat siedemdziesiątych przetarłem oczy ze zdziwienia jak zobaczyłem czterech członków zespołu Czerwone gitary maszerujących pod moim oknem. Szybko wybiegłem za nimi aby się przywitać i pozdrowić. Zapytali mnie gdzie ta SŁYNNA Karczma pod Kluką. Wskazałem kierunek a raczej ich podprowadziłem.

Jeszcze jeden epizod z Karczmą pod Kluką. Jako dziecko lubiłem oglądać błyskotki i chodziłem do Jubilera. Podczas jednej z wizyt do Jubilera przy ul.wówczas Zawadzkiego przyszedł robotnik z saszetką, z której wyciągnął 2000 srebrnych marek i sprzedał w u tego Jubilera. Słyszałem jak powiedział, że kopiąc fundamenty pod Karczmę pod Kluką natrafił na to znalezisko. Marki były skatalogowane więc Jubiler szybko wypłacił mu okrągłą sumkę, o której mogłem tylko pomarzyć. :)





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Karczma Słupska gastronomia, gastronomia, Słupsk, karczma, restauracja

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych