Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Kto dziś słucha Niemena?

Czesław Niemen

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
356 odpowiedzi w tym temacie

#301 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 26 listopad 2018 - 17:12:26

„Tom Kultury” – przewodnik po wydarzeniach kulturalnych w Polsce i na świecie, lata 60. – Ładysław Kutze, lipiec 2008.

„Dziwny świat Niemena” fragm.

„Czerwiec 1967, V KFPP w Opolu. Na scenę wkracza Czesław Niemen – wokalista znany do niedawna z Niebiesko – Czarnych. Coś jest nie tak: zamiast garnituru ma spodnie w kwiatki, pasiastą marynarkę i fryzurę z dziwną grzywką.  (…)  - ku przerażeniu  realizatorów [ „…sam się będę miksował  - Niemen ]  - niemal krzyczy „ DZIWNY JEST TEN ŚWIAT” to nowa jakość, totalne zaskoczenie.

UMIERA BIGBIT – RODZI SIĘ POLSKI ROCK.

(…) 28 – letni Niemen (…) miał wszelkie zadatki, by wstrząsnąć  świadomością krajowego show-biznesu. Absolutny słuch, zdolności kompozytorskie i świetny głos – o niezwykłej, lekko „zachrypniętej” barwie… „



#302 bartek102

bartek102

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 29 listopad 2018 - 13:09:11

Mi się wydaje, że warto w tym temacie popytać znajomych. Z całą pewnoscią będą w stanie pomóc.



#303 tunrida

tunrida

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 56 postów

Napisano 30 listopad 2018 - 15:00:35

   Pytaj... Kto pyta, nie błądzi.

 

Głos Pomorza 20-22 styczeń 2006

 

http://bibliotekacyf.../31009?ref=desc


Użytkownik tunrida edytował ten post 02 grudzień 2018 - 20:58:33


#304 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 01 grudzień 2018 - 09:10:50

bartek102

   Pytaj... Kto pyta, nie błądzi.

 

 

Piękna myśl pozostaje, niestety, wciąż w sferze marzeń.

 

Niemen: od złości do złości, od wojny do wojny.

Tak toczy się historia ludzkości.

Spójrzmy przez pryzmat historii, gdzie dramatyczne przeżycia niewiele ludzi nauczyło.

Spójrzmy przez pryzmat literatury. Od Biblii poczynając „ Począwszy od Kaina” a twórczość M. Reja, J. Kochanowskiego, B. Prusa, Zb. Herberta, C. Norwida, W. Szymborska, …. Czesław Niemen etc.

 „ Spod chmury kapelusza” 1996 nr 4, Tylko Rock, NIEMEN :

Cóż…

Już nie żal nic

Choć żal tak wiele

*

Wiem jedno

Że już umiem siebie ostrzec

Przed powszechnością zdrad…”

 

Niemen wypowiedział się także, że świat nie jest dziwny on już …zdziczał.

 

„… Czasem wydaje mi się, że śnię, że to niemożliwe  żeby w żywe oczy gwałcić mózgi naiwnych rodaków – Niemen, Tylko Rock nr 6 – 1996.

 

PS Nadal są posty np. 316, 317, które nic nie wnoszą w tym konkretnym wątku. Mamy do czynienia z dewiacją ( nawiązanie do nawigacji morskiej nie zaś obyczajowej).



#305 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 02 grudzień 2018 - 18:06:41

 :)



#306 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 03 grudzień 2018 - 16:13:16

Mam przed sobą  „Jazz Forum”, The european jazz magazyn, nr 7-8/2004. 

 

Artykuł „ Nad Niemenem po raz drugi” autorstwa Krystiana Brodackiego.

 

Zamieszczono kilka fotografii „ Czesław Niemen na autostradzie we Włoszech, 1970”- Niemen prowadzi Fiata 124 Sport.

„ Z Wernerem Wunderlichem w siedzibie wytwórni CBS, Frankfurt nad Menem, 1972.” i inne.

 

W tym fragmencie  podzielę się z Wami cytatami pisanych listów do Czesława Niemena:

 

„Na adres agencji [ koncertowej] przychodziły stosy listów od wielbicielek. Czy menedżer Cześka, Jerzy Bogdanowicz, był w stanie odpowiadać na wszystkie w imieniu adresata?... to było niemożliwe.

Chyba parę lat później – w ostatniej chwili uratowałem sporą partię tych listów od wyrzucenia. 

 

(…) Co było w listach? Większość zawierała standardowe  prośby o fotografię z autografem i o teksty piosenek, ale były i inne, bardziej osobiste ( zachowałem oryginalną pisownię  i składnię, ortografię itp.):

 

„ Drogi Czesławie!  Inne piosenki nie mają wcale sensu, ale Twoje mówią całą prawdę o świecie i o ludziach. Nie maja głupiej fantazji. …”

 

Drogi piosenkarzu! Uwielbiam Twój młodzieżowy sposób i Twoje szałowe wprost piosenki, które są ogromnie fajne i takie jakieś życiowe…”

 

„Kochany Cześku !!! Dziewczynki z naszej klasy tak się zawzięły i nie pozwalają Ciebie obrazić. Ja Ciebie również uwielbiam. Lubię ‘Klęcząc przed Tobą”, „ Dziwny jest ten świat”…”

 

„… Dawniej słuchałam każdy program, w którym było słychać słowo „ Niemen’. Teraz nie mogę słuchać, bo mój tranzystor się popsuł (…) Czy to prawda, że polski piosenkarz Czesław Niemen ma krótkie włosy? Jeżeli to prawda to chyba zwariuję…”

 

„Kochany Czesławie! Może jestem nie bardzo rozsądna, używając tego określenia bo kochany to nie takie sobie słowo, lecz dużo znaczące… Piszę prawdę. Tak tak, Czesławie. Naprawdę kocham Cię… Pisałam Tobie już w kilku listach do Bolonii ( najprawdopodobniej  chodzi tu również o przesłany Wiersz Asnyka „ Jednego serca” przyp. S.)…. To nie nażucanie  (sic!) się to po prostu wierność jednemu i temu samemu osobnikowi…”

 

Zacytowane fragmenty listów zostawiam bez komentarza…



#307 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 05 grudzień 2018 - 16:43:26

„Teraz Rock „ nr 9/2011, Jubileuszowe ( 20 lat mija od 1. numeru ) wydanie.  Redakcja z tej okazji zamieściła po 20 różnego rodzaju ciekawostek- wspomnień. Ja wspomnę  [tylko] jeden :

 

CZESŁAW NIEMEN: ( „ Tylko Rock”, listopad 1992”) Słucham ‘Lata z Radiem’ . Sączy się wywiad ze mną. Abnegacki stosunek do wszystkiego słychać nawet w intonacji głosu, dokładniej w cedzącym seplenieniu każdej odpowiedzi. Nic na to nie poradzę. Młodzi nazwaliby to zanikiem wigoru pożądania. Czyli wapniactwo. Ale stanu skomplikowanego nie da się uprościć określeniem potocznym. Niemal wszystkie ideały we mnie grać przestały  z innych powodów. Główna przyczyna – ogólna niemożność. Tak oto samo się sumuje 30- letnie sterczenie na świeczniku rodzimej popkultury. Nic z tego nie wynika poza faktem, że kilka pokoleń chce jeszcze słuchać moich starych  piosenek. Nowe, jak świeże powietrze, są potrzebne tylko mnie.  Dobrze, że chociaż nie wyzbyłem się wigoru twórczego. W kraju powszechnej destrukcji, gdzie rujnuje się cudzą pracę agresją szyderstwa, komfort niezależności pomaga mi trwać.”


Użytkownik Stach edytował ten post 05 grudzień 2018 - 16:45:05


#308 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 11 grudzień 2018 - 16:36:57

„Agresja szyderstwa” towarzyszyła, wydanej 1989 roku, płycie  „Terra Deflorata”. Czesław Niemen udzielając wywiadu  W. Królikowskiemu w Tylko Rocku nr 4 z 1997 r. „Niemen – przekora uniwersalna” powiedział: Mam strasznie dużo materiału. I można byłoby  wydawać. Tylko, że po ukazaniu się „Terry Defloraty” – oprócz dobrych recenzji – były zupełnie kretyńskie wypowiedzi ludzi, którzy udawali znawców i mieli posłuch u szerszej publiczności. A szczególnie załamało mnie podejście niektórych znanych radiowców. I pomyślałem sobie: czy ja muszę nagrywać płyty?...”



#309 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 15 grudzień 2018 - 08:42:18

Czesław Niemen: Kilka dni przed stanem wojennym nagrałem program– specjalnie przygotowany na święta "A miłość największym jest darem."Napisałem do tego programu dwie kolędy, wykorzystałem poezję okolicznościową Norwida i fragment z "Listu do Koryntian" św. Pawła. I cóż.. Za kilka dni mamy stan wojenny. Po tygodniu zaczęli mnie szukać politrucy z MON. Wreszcie któregoś wczesnego ranka, około wpół do szóstej dorwał mnie jeden z tych zawiadujących rozrywką. Musiałem się ubrać i wyjść. W czasie rozmowy mówi: "Nagrał pan taką audycję świąteczną?", "Nagrałem". 
"Bo widzi pan, my chcemy ją nadać w święta." Zastanowiłem się o co tutaj w tym wszystkim chodzi i odpowiadam: "Dobra, nadawajcie". "Ale my chcemy, żeby pan jeszcze wyjaśnił, dlaczego taka muzyka jest w tym programie, dlaczego religijna?" Poradziłem się wówczas (nieżyjącego już) proboszcza z parafii św. Stanisława Kostki za Żoliborzu ks. Boguckiego. Ksiądz odpowiedział mi, że powinienem powiedzieć to, co myślę. - fragment wypowiedzi Artysty dla polonijnego "KURIERA PLUS", 1989r.



#310 majkelpb

majkelpb

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 20 grudzień 2018 - 17:09:00

W Sieci jest sporo porad w tym temacie. Nie powinno być z tym trudności.



#311 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 22 grudzień 2018 - 13:46:12

Książka Marka Różyckiego "Gwiazdy w oczach czyli Hollywood po polsku". 
-zacytuję kilka fragmentów -

M.R.:-Co Pana - jako człowieka, twórcę - szczególnie ogranicza i uzależnia: wierzenia, przesądy, zasady postępowania, doświadczenia? Z czym Pan walczy? 
Czesław Niemen:-Tak wiele rzeczy mnie ogranicza, że nawet nie pokusiłbym się ich tu wyliczyć. Natomiast jako człowiek przekorny, w przeciwieństwie do obsesji powszechnej walki - nie walczę. Jak wiemy, obsesja ta dochodzi do rozmiarów absurdu, kiedy człowiek - tak zwany bojownik - obrał sobie walkę za cel. Należy wreszcie postawić pytanie: czy i o pokój też trzeba walczyć?! A może go po prostu czynić...(...)Myślę, że ewolucja umysłu ludzkiego powinna w końcu doprowadzić do pojmowania wojny - a więc i walki - jako czystego anachronizmu.(..) 
M.R.:-Czy można poznać i przedstawić w twórczości wewnętrzny, psychiczny świat człowieka - te ogromne opory, lęki, sprzeciwy, troski i zahamowania; głębokie ukryte pokłady wrażliwości? 
C.N.:- Do końca się nie da, ale każda twórczość artystyczna prawie wyłącznie żeruje na wewnętrznych stanach emocjonalnych. Innymi slowy: cała ta szumna "twórczość" - jest to umiejętne egzekwowanie własnych, często głębokich, stresów.(...) 
M.R.:-Jesteśmy świadkami niezwykłego postępu nauki, a jednocześnie regresu w dziedzinie moralności. Jaka jest- zdaniem Pana- rola artysty we współczesnym świecie? 
C.N.:-Historia sztuki jest naszpikowana przykładami nieustannych pouczeń i rozpraw moralnych, co jest tylko dowodem na to, że świat pozostaje głuchy i niemy na wszystkie te zagadnienia. Dlatego, jak już powiedziałem, artyści z racji swojej podwyższonej wrażliwości, wchodzą wciąż na tę samą trybunę. Głoszenie jednak tych prawd ex cathedra- choć często w wyrafinowanej formie artystycznej- staje się w końcu nawet banalne. 
M.R.:- Jednak nadal korzysta pan z tej trybuny... 
C.N.:-Tak, wygłaszam i ja moralitety. Wydaje się, że każdy nowy tekst- to jakbym wyjął kolejną drzazgę z licznych zadraśnieć, którymi mnie częstowano.(...) 
M.R.:-Co Pana postawę, wrażliwość, zdolności, charakter, kształtowało w młodości: atmosfera i klimat domu rodzinnego, stosunek do tradycji, wpływ autorytetów najbliższych? Co Pana szczególnie uwrażliwia? 
C.N.:-Wyniosłem z domu- szczególnie za sprawą ojca- właściwe pojmowanie sprawiedliwości, jak to z "Mojej piosnki" Norwida: "Tak za tak, nie za nie". Stąd moje ciągoty moralizatorskie.(...) Naturalnie musiałem mieć już od urodzenia zakodowaną wrażliwość na dźwięk, skoro aż do tej pory się w tym grzebię. 
M.R.:-Od chwili, gdy czujemy się zaspokojeni, przestajemy być twórczy. Jak pozbyć się tej żądzy samozadowolenia? Nic nie zdobywać, nie gromadzić, nigdzie nie zarzucac kotwicy, nie szukać bezpiecznego schro nienia- aby ciągle być w stanie twórczego napięcia, niepokoju? 
C.N.:-Czasem nie da się łączyć filozofii: nie zdobywać nic, nie gromadzić, nie pożądać, jako wyższe stadium szczęscia- z bytem twórczym. W tym przypadku nawet odrobina narcyzmu jest konieczna. Jakkolwiek bardzo często leżę na kowadle, a młot stara mi się wybić z głowy dalsze działanie. 
M.R.:-Czym jest dla Pana doświadczenie? 
C.N.P rawdziwe doświadczenie dopiero uwalnia czlowieka, a nawet pozwala odrzucić źródłowe dogmaty. 
M.R.:-Twórczość jest środkiem porozumiewania się: to wyrażanie myśli słowami, muzyką, obrazem. Co przede wszystkim pragnie Pan przekazać ludziom - także piórkiem i pędzlem? 
C.N.:-Wzruszenie.


Użytkownik Stach edytował ten post 27 grudzień 2018 - 17:29:43


#312 tunrida

tunrida

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 56 postów

Napisano 28 grudzień 2018 - 16:38:21

Komu waćpan wklejasz te ''wyrwane linijki tekstu''-chyba znajomym z Kępic....

,,Zło na mnie krzyczy'' od lat 3 w internecie.

 

https://www.salon24....na-mnie-krzyczy



#313 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 29 grudzień 2018 - 11:16:48

W miasteczku B. chca postawić pomnik Niemenowi. No cóż jest to

kolejny przejaw „umarmurowania”  ( neol. – Norwid) przekształcenia w marmur Twórczości, postaci Niemena idzie w prostym kierunku „ uniemowlęcenia” ( neol. – Norwid)  odebrania mowy, posąg nie mówi!

Jego Twórczość staje się martwa.

Niemen: Jeżeli ktoś chce poznać mnie bliżej, znajdzie wszystko w mojej muzyce i słowach. Utrwaliłem siebie na grających krążkach.

Niemen: Nie jestem w stanie sprostać oczekiwaniom mediów, że przebój musi być śmieszny ,albo głupi. Zresztą po co miałbym się umizgiwać do wszystkich. Dla pieniędzy? Dla utrwalenia powierzchownej popularności? Nie chciałbym mieć pomnika, znając choć i nie winne intencje gołębi…”

Dodam, że grobu również nie chciał.

Oświadczenie [ publiczne w prasie ] woli osoby żyjącej jest życzeniem, którego poszanowanie jest kwestią lojalności najbliższej rodziny i obowiązkiem moralnym sympatyków, fanów.
Dla mnie jest to brak poszanowania woli. Ma taką sama wartość Jego Słowo dziś jak i 14 lat temu. Naginanie do potrzeby danej chwili uważam za co najmniej za nietakt.

Dziś „wielogłów” ( neol. –Norwid) – grupa ludzka zespolona w swej idei daje upust swej „miłości” do idola. Czyżby po zażyciu … mandragor?

Widziałem popiersie Niemena w Kielcach. ŻAL, WSTYD …miesza się z niecenzuralnymi słowami. Widział ktoś jak wygląda cokół? Fotografujący podnoszą obiektywy znacznie powyżej podłoża a o ptactwie już nie wspomnę.

Na zakończenie zachęcam do przeczytania wiersza Norwida ” W pamiętniku”….. Nie zgadzam się z taką forma upamiętniania!


Użytkownik Stach edytował ten post 30 grudzień 2018 - 11:57:02


#314 tunrida

tunrida

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 56 postów

Napisano 30 grudzień 2018 - 13:05:55

Iście ''filozficzny'' post wymagający kolejnej korekty - trzeciej! Przeczytaj i popraw.



#315 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 01 styczeń 2019 - 15:40:18

NIECH WAM SIĘ WIEDZIE

NIECH WAM SIĘ DARZY

NIECH WAS WSPIERAJĄ

BOGOWIE STARZY.

SZCZODRYCH GODÓW.

SŁAWA!



#316 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 04 styczeń 2019 - 08:53:18

5 stycznia 2004 r.

Czesław NIEMEN w szpitalu  ( Warszawskie Centrum Onkologii im. Marii Curie – Skłodowskiej ).



#317 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 06 styczeń 2019 - 12:55:41

Ten piosenkarz ze Starych Wasiliszek
łamał wszelakie zasady i klisze,
stworzył własne style,
tyle i aż tyle,
pół anioł, a w połowie bazyliszek.
(ebs)

Ten piosenkarz ze Starych Wasiliszek
łamał wszelakie zasady i klisze,
stworzył własne style,
tyle i aż tyle,
pół anioł, a w połowie bazyliszek.
(ebs)

Matragon: "Niemen (Epitafium)"
Została tylko pusta scena

Cienie się kładą pośród zniczy
I jeszcze tylko cisza krzyczy
Żałobny rapsod dla Niemena
Spod kapelusza jeszcze spada

Łza jak zwiastunka drogi kresu
Gdzie dom Twój teraz bez adresu
Nie tu gdzie terra deflorata
I choć jednego serca mało

By żal co szarpie duszę zdławić
By w ciuciubabkę znów się bawić
By serce nam nie skamieniało
W katharsis zmieni się cierpienie

W enigmatycznej akwareli
I polskim kwiatem wśród zieleni
Zakwitnie kiedyś znów wspomnienie
A nam nie wolno przestać krzyczeć

Choć twój głos milczy choć nie woła
Wciąż dziwny jest ten świat dokoła
Wciąż wielu musi to usłyszeć
To epitafium to mój wieniec

Wiersz o człowieku i muzyce
Zaklętej w krzyku i liryce
I w naszych sercach Czesław Niemen
*
Matragon, Kraków, 18 stycznia 2004



#318 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 09 styczeń 2019 - 15:16:50

W. Panek: „Ze wszech miar unikalna to postać ( mowa o Czesławie Niemenie przy. S.w.) w polskiej  i światowej muzyce rozrywkowej. Autentyczny i wieloletni idol młodzieży, który był jednocześnie najciekawszym rodzimym twórcą estrady piosenkarskiej. Prócz Beatlesów ( przypomnę, że w 1999 roku Niemen i Beatlesi wygrali plebiscyt artysty  wszech czasów - s.w.) nie znam innego porównywalnego przykładu. Pierwszy piosenkarz i kompozytor, któremu udało się połączyć pozornie odlegle światy dźwiękowe chropowatej, murzyńskiej muzyki soulowej z miękką  i liryczną melodyką słowiańską. Ostro zrytmizowanego rytm and bluesa czy rocka z polską lub rosyjską metrorytmiką. Brzmienie starocerkiewnego chóru, orientalne melizmaty i archaizmy polskiej muzyki ludowej – z komercyjnymi standardami anglosaskiej mody  rockowej. Intuicji i muzycznego instynktu mogą mu zazdrościć wszyscy…”  fragment z „Czarownic nad Opolem” 1985 r.



#319 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 11 styczeń 2019 - 16:18:31

Od 2:06 minuty Czesław Niemen na widowni.. :) 



#320 Stach

Stach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 312 postów

Napisano 15 styczeń 2019 - 18:59:31

W sobotę 17 stycznia 2004 r. po 20., w Warszawie, zmarł po długiej i ciężkiej chorobie Czesław Niemen. Legendarny wokalista i kompozytor, malarz, felietonista, poeta…..

PS Zapalmy świecę, znicz  po 20. 17 stycznia....







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Czesław Niemen

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych