Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


113 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Legalize It!~

~Legalize It!~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 10:38:27

No tak, kolejna wyborcza marchewka, teraz będzie ich więcej, ja dostawałem lanie od ojca, czasami nie słusznie to fakt, ale jakoś teraz nie mam mu za złe mam prace dom rodzinę, a jakby mi na wszystko pozwalali i czasem nie dali łupnia, pewnie nic by ze mnie dobrego nie było.
Dzieciak Ciebie opluwać będzie kur... rzucać, a Ty co zrobisz, powiesz synku nie rób tak bo to nie ładnie??? To następnym razem walnie Ciebie w pysk i co zrobisz?? Powiesz, że to nie ładnie i pójdziesz płakać w kąt.
Brawo sejmowe deb***aki, jestem ciekaw ilu z tych pracujących nad ustawą ma dzieci i jak często się nimi zajmują. Kasą ich przekupują, żeby dzieci były grzeczne??

#22 ~yatior~

~yatior~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 10:41:58

kto to wymyśla te ustawy!nie można karać dzieci od tak sobie i bić, bo nie słucha rodzica. sa sytłacje ze trzeba dać klapsa w d***.to rodziców trzeba wychowywać i karać nie dzieci!!!!!!!!

#23 ~też rodzic~

~też rodzic~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 10:58:44

– Jako przedstawiciel fundacji, która od ośmiu lat walczy o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży, mogę odetchnąć z ulgą – mówi Jakub Śpiewak,
ty kmiocie poje***y,rodzic a szczególnie policja powinny napier***ać gówniarzy gdzie się da i ile się da by kolejnym razem zanim coś przeskrobią zastanowili się czy warto dostać 5pał,pasów czy wyzwać dziadka,zbić szybę itd. KUBUŚ zapraszam na podwórka w Słupsku--poproś gównojadków by byli po 21-ej cicho lub poszli do domów a nie ku***wali pod oknami,pluli po klatkach jarali fajki wodne już im papierosy nie smakują lepszy haj daję faja. mickiewicza,morcinka/małachowskiego,niemcewicza wszędzie tych młodych wyrzutków pełno a i przy nich następne pokolenia kiełkują ,ciekawe jak te młode damy dworu z nóżkami jak zapałki zasiądą za 2-3 lata do MATUUUUUURY,jak to tylko o zapałie w piczce myśli :lol:

Te, jak je nazywasz gównojadkowie, właśnie tacy są, bo albo dostawali od swoich rodziców w tylek (i to nie klapsa, tylko lanie), albo rodzice mieli ich gdzieś i w ogóle nie wychowywali. A już sama sytuacja, że dziecko o godz. 21 jest poza domem dużo mi mowi, o tych rodzicach.

#24 ~kammylka~

~kammylka~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 11:05:54

bezstresowe wychowanie ;] a potem rodzą się takie dzieci neo. Pozdro, oby tak dalej ;))

#25 ~Kicia posuń się!~

~Kicia posuń się!~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 11:07:27

Rozumie ,że jest coraz więcej psychopatów którzy katują dzieci i raczej zajęła bym sie zwiększeniem kar dla tych imbecyli, zakaz zbliżania się i tak dalej....Może w końcu sejm,senat i prezydent (o ile jakiś będzie) niech zajmą się przy okazji zwiększeniem kar dla pedofilów którzy brutalnie zabijają dzieciństwo i krzywdzą dzieci już do końca życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!(przy najlepszej okazji taki dostanie 12 lat a ja bym mu dała dożywocie poniewaz zabija dzieciństwo i niewinność) - Ktoś kto katuje dzieci powinien być wysoko ukarany,mało tego powinien leczyć się psychicznie bo to świadczy tylko o tym że jest słaby psychicznie i nie radzi sobie ze swoimi emocjami!!A jezeli ktoś decyduje się na dziecko to powinien wiedzieć że dziecko to tylko mała istotka która się do dopiero uczy metodą prób i błedów!!!!I ma prawo być niegrzeczna czy nie POSŁUSZNA!!!Ale jakiś tam alkoholik tego nie zrozumie bo jego myślą przewodnią jest winko piwko czy w bogatszych przypadkach lepsza wódeczka!!!!! A jezeli chodzi o ten młody margines ktory nam rośnie to tylko wina rodziców patologi jaką zafundowali swoim dzieciom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

#26 ~zocha_z_bagien~

~zocha_z_bagien~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 11:14:31

Czasy kiedy nauczyciel przyłożył linijką już dawno minęły bezpowrotnie, ale czy to dobry pomysł, gdy nie stosuje się od czasu do czasu klapsa? Tak naprawdę sądzę, że odpowiednia kara jest bardziej dotkliwsza niż taki klaps...

#27 ~nie jestem gosciem~

~nie jestem gosciem~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 11:19:31

Te, jak je nazywasz gównojadkowie, właśnie tacy są, bo albo dostawali od swoich rodziców w tylek (i to nie klapsa, tylko lanie), albo rodzice mieli ich gdzieś i w ogóle nie wychowywali. A już sama sytuacja, że dziecko o godz. 21 jest poza domem dużo mi mowi, o tych rodzicach.


nie myl bicia z przywroceniem do porzadku, tak samo wladze sobie ubzduraly ze jesli nie bedzie "klapsow" to nie bedzie znecania sie nad dziecmi, idiota jest idiota i zrobi to co zrobi a normalny rodzic wie kiedy dac klapsa i ja jestem za poniewaz niektorym dziecia sie nalezy bo robia to czego nie moga, jesli ktos im tego zabroni to zachwile dzre sie jak opetane a male przywolanie do porzadku im nie zaszkodzi, cale pkoloneia sie chowaly na dyscyplinie.

#28 ~Leonidas~

~Leonidas~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 11:23:19

Nie bije swojego dziecka z zasady
MA siedem lat i dostał może ode mnie w tym czasie moze ze dwa góra trzy razy porządnego klapsa.

Sam sobie zaprzeczasz - te 3 klapsy to o 3 za dużo zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jak widzisz zdarzają się sytuacje - nawet jeśli są one bardzo rzadkie - gdy najlepszym rozwiązanie pozostaje danie klapsa . Sam zresztą to przyznałeś ...

#29 ~jgj~

~jgj~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 11:31:59

bezstresowe wychowanie ;] a potem rodzą się takie dzieci neo. Pozdro, oby tak dalej ;))

Sytuacja z życia wzięta. Jedzie sobie matka w autobusie, na kolanach siedzi jej 3-4 letnie dziecko. Przed nimi starszy pan. Dzieciak nonstop kopie w siedzenie starszego pana. Za którymś razem pan nie wytrzymuje. Odwraca się i zwraca z zapytaniem czy nie mogłaby pani zwrócić uwagi swojemu dziecku, żeby nie kopał. Odpowiedź tej pani zamurowała cały autobus:" ja swoje dziecko wychowuje bezstresowo" i nic nie zrobiła. To nie koniec sytuacji. W autobusie zaczął się przeciskać młody chłopak (około 18-19 lat). Stanął nad nią i jej dzieckiem i zaczął robić balony z gumy, którą żuł i głośno z niej strzelać. Wszyscy myśleli, że zaraz starszy pan się odwróci i zwróci mi uwagę. Nic takiego nie miało miejsca. Co więcej, kobieta z dzieckiem zwróciła uwagę chłopakowi, żeby przestał strzelać gumą. Odpowiedź chłopaka rozbawiła cały autobus, a pani wysiadła na najbliższym przestanku:" wie pani co, ja też byłem wychowywany bezstresowo"...
------------------------
Według mnie gorsza jest przemoc psychiczna ( oczywiście nie będę się licytował). Przemoc wobec dziecka obierze ten właśnie kierunek. Młodzież już dawno nie szanuje swoich rodziców. Pogratulować teoretyków z rządu...

#30 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 11:55:24

Sytuacja z życia wzięta. Jedzie sobie matka w autobusie, na kolanach siedzi jej 3-4 letnie dziecko. Przed nimi starszy pan. Dzieciak nonstop kopie w siedzenie starszego pana. Za którymś razem pan nie wytrzymuje. Odwraca się i zwraca z zapytaniem czy nie mogłaby pani zwrócić uwagi swojemu dziecku, żeby nie kopał. Odpowiedź tej pani zamurowała cały autobus:" ja swoje dziecko wychowuje bezstresowo" i nic nie zrobiła. To nie koniec sytuacji. W autobusie zaczął się przeciskać młody chłopak (około 18-19 lat). Stanął nad nią i jej dzieckiem i zaczął robić balony z gumy, którą żuł i głośno z niej strzelać. Wszyscy myśleli, że zaraz starszy pan się odwróci i zwróci mi uwagę. Nic takiego nie miało miejsca. Co więcej, kobieta z dzieckiem zwróciła uwagę chłopakowi, żeby przestał strzelać gumą. Odpowiedź chłopaka rozbawiła cały autobus, a pani wysiadła na najbliższym przestanku:" wie pani co, ja też byłem wychowywany bezstresowo"...
------------------------
Według mnie gorsza jest przemoc psychiczna ( oczywiście nie będę się licytował). Przemoc wobec dziecka obierze ten właśnie kierunek. Młodzież już dawno nie szanuje swoich rodziców. Pogratulować teoretyków z rządu...


Przyklad dobry, ale nie wyjety z zycia, to przyklad wziety z pedagogiki. Oryginalnie zreszta chyba brzmi tak ze chlopak przykleil panie gume na czolo ;) Bardzo popularny zreszta, nie ma czegos takiego jak wychowaie bezstresowe.

#31 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 12:02:30

I bardzo dobrze. Bicie dziecka to nie wychowywanie, tylko TRESOWANIE. brak klapsa wcale nie oznacza braku reguł. Problem w tym, że wielu Polaków zwyczajnie nie potarfi, nie ma takiej wiedzy jak zrobić to w inny sposób, stad te protesty..

#32 ~BógUrojony~

~BógUrojony~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 12:04:55

Wszystkie strony tej dyskusji mają dość istotne i często prawdziwe, dość praktyczne racje, które niekoniecznie się wykluczają. Jestem przeciwnikiem stosowania kar cielesnych, ale z drugiej strony należy pamiętać o tym, że dziecko może zostać dużo brutalniej potraktowane w procesie socjalizacji wychowania bezstresowego, niż przez rodzica, który wyśle delikatniejszy sygnał klapsem.

Niestety, to nie jest najważniejszy problem i nie najważniejsza ustawa. Ona nie poprawi diametralnie ani wychowania dzieci, ani nie zabezpieczy ich przed największymi tragediami typu rzut dzieckiem o ścianę przez pijanego partnera czy partnerkę. To nadal będzie się zdarzać.

Główna koncentracja uwagi powinna być skierowana nie na prawa i odbieranie praw, a na obowiązki rodzica. Ktoś, kto dorósł do posiadania potomstwa, powinien być przygotowany na ogromny wysiłek edukacyjny, którego podstawą powinno być dawanie dziecku przykładu, a nie definiowanie zakazów, kar, czy strzelanie klapsa. Dziecko powinno być w bardzo dużej interakcji z rodzicami, z rówieśnikami, z rodziną itp. Rodzic w konsekwencji powinien posiadać obowiązek doprowadzenia dziecka do dużej samodzielności i ogólnie rozumianej inteligencji (także emocjonalnej) w zdrowiu psychicznym i fizycznym. Gdyby taki był rozkład odpowiedzialności - oczywiście poparty rozumieniem tego przez ludzi - efekty mielibyśmy inne.

Tej ustawy nie równoważy w tej chwili kompletnie nic, co zapewniałoby jakieś sensowne funkcjonowanie na przykład pracy nauczycieli, dlatego pomimo bycia przeciwnikiem bicia, jestem raczej zaniepokojony, niż szczęśliwy.

#33 ~rokokoko~

~rokokoko~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 12:08:37

I bardzo dobrze. Bicie dziecka to nie wychowywanie, tylko TRESOWANIE. brak klapsa wcale nie oznacza braku reguł. Problem w tym, że wielu Polaków zwyczajnie nie potarfi, nie ma takiej wiedzy jak zrobić to w inny sposób, stad te protesty..


Nie można generalizować, nie wszystkie sytuacje sa identyczne, rodziny i warunki nie sa laboratoryjne, nie da rady zastosować wzoru matematycznego jak i z resztą ustawy.

Opisz szerzej, podziel się wiedzą. Może z tych wielu Polaków choć kilku nauczy się czegoś od Ciebie.

#34 ~młody~

~młody~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 12:26:17

zamiast wprowadzac takie ograniczenia dla rodzicow i w tak istotny sposob ingerowac w sprawy rodzinne lepiej stosowac profilaktyke dla rodzicow i uczyc jak dobrze wychowac dziecko, w tym momencie to jest zwalczanie skutkow a nie sedna sprawy, mlodym rodzicom ulatwi to wychowanie dziecka. chetni przyjda, a ci co maja takie zachowanie "we krwi" to i tak beda robili swoje, momo licznym karom...

#35 ~rusałka~

~rusałka~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 12:33:02

a co za idioci to wymyślili? pewnie niezłe wpie... dostawaliw dzieciństwie. poza tym najlepiej zj...ną nianie obejże w tv i sie wzorowa na babie która nie ma pojecia o dzieciach i na koniec każdy normalny rodzic wie co robi ze swoim dzieckiem a politycy niech zajmą sie swoimi rodzinami a nie wpiep... w cudze sprawy a najlepiej niech ci co to wymyślili przelecą sie kolejnym tupolewem i bedzie czystka... pozdr

#36 ~~karola~~

~~karola~~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 12:34:10

a kiedy nie będzie można dzieci dotykać? Jak w USA, niech się maleństwo samo ubiera, bo jak tatuś zakłada córeczce majtki to może być molestowanie. A mamusia jak myje siusiaka trzylatkowi, to chyba też źle robi, nie? A czy wprowadzono prawo z zakazem stosowania przemocy dzieci wobec dorosłych? Psychicnej i fizycznej? Jak taki 15latek nazwie matke starą rurą to można go pozwać o znęcanie się psychiczne? Albo jak te dzieci u superniani - kopiące mamusię - można je oddać do więzienia za bicie rodziców?

#37 ~~karola~~

~~karola~~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 12:36:31

I bardzo dobrze. Bicie dziecka to nie wychowywanie, tylko TRESOWANIE. brak klapsa wcale nie oznacza braku reguł. Problem w tym, że wielu Polaków zwyczajnie nie potarfi, nie ma takiej wiedzy jak zrobić to w inny sposób, stad te protesty..


a jak dzieciak łamie reguły i Ty go karzesz siedzeniem w kąciku, na karnym jezyku czy czymś takim to nie jest to tresowanie? Oczywiście że tresowanie, bo uzyskujesz efekty jakie chcesz, dzieciak na twoje polecenie robi co mu zadano. Psów też się nie tresuje biciem.

#38 ~rokokoko~

~rokokoko~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 12:37:26

zamiast wprowadzac takie ograniczenia dla rodzicow i w tak istotny sposob ingerowac w sprawy rodzinne lepiej stosowac profilaktyke dla rodzicow i uczyc jak dobrze wychowac dziecko, w tym momencie to jest zwalczanie skutkow a nie sedna sprawy, mlodym rodzicom ulatwi to wychowanie dziecka. chetni przyjda, a ci co maja takie zachowanie "we krwi" to i tak beda robili swoje, momo licznym karom...


Fajnie by było, bo to prawda i tak powinno być. Niestey kto ma to robić? Ksiądz niczym nauki przedmałżeńskie przed ślubem? W szkołach, niby jak? Całe szkolnictwo jest od kilkunastu lat rozpiepszone. Nikt nie zrobi zajęć pozalekcyjnych dla rodziców. A poradnie społeczne to chyba tylko mit.

#39 ~~karola~~

~~karola~~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 12:40:00

malachowskiego /szkola/morcinka,niemcewicza,poniatowskiego i ikoliczne
strach przejsc w dzien,a wieczorem ? ani policja,ani rodzice -zero reakcji


a tu już chyba przesadzasz, chodzę przez małachowskiego i morcinka codziennie, bo tu mieszkam, bachory widuję tylko jak się wysypują ze szkoły. Nikogo nie zaczepiają. Także z tym strachem w biały dzień to już lekka paranoja ;)

#40 ~Rashio~

~Rashio~
  • Goście

Napisano 08 maj 2010 - 12:50:50

Hej.
Widzę burzliwą dyskusję nad nową ustawą. Oczywiście, każdy z Was ma rację.
Ja również uważam, że nowa ustawa jest do bani,mimo tego widzę rozwiązanie.
Zapewne w większosci domostw można by się dopatrzeć nadużycia władzy rodzicielskiej wobec dzieci. Proponuję pozamykać większość rodziców a dzieci umieścić w domu dziecka. Myślę, że wtedy będą szczęśliwe. Różnica interesów i problemów w rodzinie jest na tyle duża, że niejednokrotnie nie da się tego pogodzić. Małe problemy małych dzieci rosną wraz z nimi. Bezstresowe wychowanie jest potrzebne ale czy właśnie w taki sposób? Przyzwyczajanie dziecka do wyłącznej pomocy rodzica w rozwiązywaniu problemu buduje bezradność tego dziecka. Następstwem tej bezradności jest popełnienie przestępstwa wskutek braku pomocy ze strony rodzica w danym miejscu idanej sytuacji. W momencie kiedy dziecko zostanie samo (szkoła, podwórko) a w pobliżu nie będzie rodzica dziecko zwyczajnie sobie nie poradzi. Skoro dziecku popełniajacemu małe przestępstwo musimy tłumaczyć a nie karać to powiedzcie mi dlaczego w więzieniach znajdujemy 17-18 letnie dzieci? Dlaczego państwo ani sąd nie tłumaczy im, że tak nie wolno? Sądy znalazły rozwiązaniewygodnedlasiebie, a my comamy robić z dziećmi pracujac niejednokrotnie po 10-12 godzin dziennie tylko po to by zarobićna kawałek chleba a przy okazji pomyleńcy z sejmu i senatu szykują na nas nową zasadzkę w postaci ustaw czy podwyżek.
Czy wolno zamknąć dziecko w pokoju?
NIE!!!
To jest karalne.Czy można dziecku dać klapsa?
NIE!!!
To też jest karalne. Czy można niepracować i opiekowaćsię dziećmi?
NIE!!!
Państwo nie da złotówki na utrzymanie.
Czy Polacy powinni mieć dzieci?
NIE!!!
Bo ich na to nie stać.
Dla kogo jets ta ustawa?
DLA TYCH CO NIE MAJĄ DZIECI



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych