Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Kępice. Chamski pracownik POLO MARKETU.


44 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Mysza~

~Mysza~
  • Goście

Napisano 27 luty 2011 - 10:22:18

KIM JESTEŚMY DLA PRACOWNIKÓW POLO MARKET???

Czego dowiadujemy się o sobie stojąc rano "u drzwi" sklepu, tuż przed jego otwarciem?

Pracownicy POLO MARKET nie boja się wyrażać swoich myśli na głos, nawet w obecności zastępcy kierownika POLO:

"... i już buraki stoją pod drzwiami, spać nie mogą. Ja o tej godzinie jeszcze bym spała."

Po zwróceniu uwagi, kierowniczka wzrusza ramionami, ignoruje sprawę: "...proszę mieć pretensję do tego, który to powiedział, nie do mnie".

Tego typu teksty pod adresem klientów, słyszę nie pierwszy raz.

DZIWIĘ SIĘ, ŻE ZAMIAST DZIĘKOWAĆ BOGU ZA PRACĘ W TAKIEJ MIEŚCINIE JAK KĘPICE, PRACOWNICY ZACHOWUJĄ SIĘ JAKBY PANA BOGA ZA NOGI ZŁAPALI.

CHAMSTWO. WYJĄTKOWE CHAMSTWO.

Użytkownik Mysza edytował ten post 27 luty 2011 - 10:31:33


#2 ~Maciey~

~Maciey~
  • Goście

Napisano 27 luty 2011 - 11:21:32

Myslę że zamiast pisać tu na forum trzeba było wziąść dane pracownika i napisać skargę do centrali firmy - proste.

#3 ~Maciey~

~Maciey~
  • Goście

Napisano 27 luty 2011 - 11:22:05

Po drugie trzeba zrozumieć ludzi czasami :) Są wkur. :) że musza pracować tak wcześnie :D

#4 ~Maciey~

~Maciey~
  • Goście

Napisano 27 luty 2011 - 11:22:41

Po 3 nie dla pracowników POLO MARKETU bo jeden gość niekompetentny nie może świadczyć za wszystkich pracowników... i psuć im opinie.

#5 ~Mysza~

~Mysza~
  • Goście

Napisano 27 luty 2011 - 12:29:59

Maciey-u:

Po pierwsze-do centrali napisałem w pierwszej kolejności. Na forum? Warto. Niech mieszkańcy wiedzą jak się o nich mówi.
Po drugie-każdy z nas ciężko pracuje, ale to nie znaczy, że można na głos obrażać ludzi (no cóż, takie zachowanie z domu się wynosi).
Po trzecie-ten, jak się wyraziłeś "niekompetentny gość" czyli z-ca kierownika, nie powinien ignorować tego typu uwag i wyciągnąć konsekwencje.
Po czwarte-zastanów się Maciey nad pisownią wyrazu "wziąć". Dobrego dnia. :)

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 luty 2011 - 13:52:36

Przejmować się jakimś nie douczonym sprzedawcą buahaha. Miej to w d*** ,a jak się nie uczył to niech teraz stoi i otwiera drzwi i wyraża swoją opinie...to czasu. On jest dla Nas a nie odwrotnie. Po drugie jego opinia na temat mojej osoby wogóle mnie nie interesuje

#7 ~marta~

~marta~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2011 - 19:12:39

Czasami trzeba postawić się w sytuacji tych pracowników,zrobili żle ale czy my zawsze jesteśmy też dla nich uprzejmi,od nich wymagamy a my też od siebie też możemy coś dać,Zadowolony klient

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2011 - 19:27:57

Czasami trzeba postawić się w sytuacji tych pracowników,zrobili żle ale czy my zawsze jesteśmy też dla nich uprzejmi,od nich wymagamy a my też od siebie też możemy coś dać,Zadowolony klient

O czym Ty piszesz?To był jej wybór wybierając zawód sprzedawca i nie ma tłumaczenia ani stawiania się w jej sytuacjio ..... to tak jakby lekarz robił Ci na złość bo nie powiedziałaś dzień dobry. Jest chyba takie coś jak etyka sprzedawcy lub cos pokrewnego?? Sam jestem handlowcem i co by się nie działo to zawsze jestem usmiechnięty bo klient nasz pan (jak jest w sklepie, po za nim to mam go gdzieś)

#9 ~Eliza~

~Eliza~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2011 - 19:51:06

MYSZA W NIEDZIELE SIĘ ODPOCZYWA, A NIE PO SKLEPACH SIĘ LATA Z SAMEGO RANA!!!

#10 ~dexter~

~dexter~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2011 - 19:55:28

Mysza w niedziele do sklepu-nie dziwie sie ze tak powiedzieli pracownicy-biedni musza w niedziele pracowac!!!!

#11 ~Cwaniaczek~

~Cwaniaczek~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2011 - 20:06:29

KIM JESTEŚMY DLA PRACOWNIKÓW POLO MARKET???

Czego dowiadujemy się o sobie stojąc rano "u drzwi" sklepu, tuż przed jego otwarciem?

Pracownicy POLO MARKET nie boja się wyrażać swoich myśli na głos, nawet w obecności zastępcy kierownika POLO:

"... i już buraki stoją pod drzwiami, spać nie mogą. Ja o tej godzinie jeszcze bym spała."

Po zwróceniu uwagi, kierowniczka wzrusza ramionami, ignoruje sprawę: "...proszę mieć pretensję do tego, który to powiedział, nie do mnie".

Tego typu teksty pod adresem klientów, słyszę nie pierwszy raz.

DZIWIĘ SIĘ, ŻE ZAMIAST DZIĘKOWAĆ BOGU ZA PRACĘ W TAKIEJ MIEŚCINIE JAK KĘPICE, PRACOWNICY ZACHOWUJĄ SIĘ JAKBY PANA BOGA ZA NOGI ZŁAPALI.

CHAMSTWO. WYJĄTKOWE CHAMSTWO.


No widzę kolego że podpierdzielanie to masz we krwi, najpierw się zastanów po co z siebie błazna robisz??
Chciałeś się pokazać na forum czy jak??
- Po pierwsze polo otwierają w niedziele o 9 a jak ktoś czeka już prędzęj pod drzwiami jak kołek to już twoja
sprawa,
- Po drugie pracownik sklepu to tez człowiek i należy mu się szacunek, i należy go tak traktować jak każdego innego człowieka
aaa i kolego to że ktoś pokończył nie wiadomo jaką szkołę to nie znaczy że jest wyżej w hierarchii tak jak ty o sobie myślisz

#12 ~DEXTER~

~DEXTER~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2011 - 21:55:23

popieram w/w

#13 ~gama~

~gama~
  • Goście

Napisano 02 marzec 2011 - 10:53:57

No najlepiej jest oczerniać tak na forum trzeba było to załatwić kulturalnie prywatnie,dziwisz się tym ludziom co tam pracują? owszem to ich zawówd i tak wybrali,może robią to co lubią,ale to nie jakieś maszyny ani zwierzęta to też ludzie i mają prawo do lepszych i gorszych dni,gdyby nie one to nie miałbyś co jeść w niedziele,zrób sobie zakupy w sobote a w niedziele posiedż z rodziną i unikniesz takich problemów,nie chodzi o to że je bronie,bo kultura musi być w sklepie ale trochę zrozumienia,ja też dojeżdzam do słupska do pracy i takie podróże męczą i wcale też nie jestem taka święta bo ludzie są podli dla sprzedawców jakby byli z niższej półki a to też ludzie!!!

#14 ~grzegorz~

~grzegorz~
  • Goście

Napisano 02 marzec 2011 - 13:49:54

A ja uważam że pisząc to na forum ten facet jest burakiem

#15 ~Cwaniaczek~

~Cwaniaczek~
  • Goście

Napisano 02 marzec 2011 - 16:01:34

Ten facet to ogólnie burak chodzi cały czas naburmuszony, jak jakiś wielkie panisko, Skończył bóg wie jaką szkołę i chce po prostu zabłysnąć,
Zamiast pisać jakieś donosy jak szpicel to stuknij się w łeb a nie robisz z siebie pośmiewisko :lol:

#16 ~DEXTER~

~DEXTER~
  • Goście

Napisano 02 marzec 2011 - 16:10:24

napiszcie kto to i bedzie po problemie-pewnie wiecie kto to taki!!!!!!

#17 ~gosiek~

~gosiek~
  • Goście

Napisano 02 marzec 2011 - 20:23:10

Jak Ci sie nie podoba w Kepicach to wypad typie

#18 ~Asia~

~Asia~
  • Goście

Napisano 03 marzec 2011 - 02:44:25

No najlepiej jest oczerniać tak na forum trzeba było to załatwić kulturalnie prywatnie,dziwisz się tym ludziom co tam pracują? owszem to ich zawówd i tak wybrali,może robią to co lubią,ale to nie jakieś maszyny ani zwierzęta to też ludzie i mają prawo do lepszych i gorszych dni,gdyby nie one to nie miałbyś co jeść w niedziele,zrób sobie zakupy w sobote a w niedziele posiedż z rodziną i unikniesz takich problemów,nie chodzi o to że je bronie,bo kultura musi być w sklepie ale trochę zrozumienia,ja też dojeżdzam do słupska do pracy i takie podróże męczą i wcale też nie jestem taka święta bo ludzie są podli dla sprzedawców jakby byli z niższej półki a to też ludzie!!!

O jakim oczernianiu piszesz? Stoi sobie klient przed sklepem i grzecznie czeka na jego otwarcie , a tu przychodzi sprzedawca i ironicznie komentuje wyzywajac przy tym od burakow . Normalnie pogratulować intelektu . Kto tu okazał sie burakiem? Ja twierdzę , że jest nim ten pracownik sklepu . A gdyby to był np. poniedzialek lub inny dzień tygodnia ? Co to ma za zanczenie , że była niedziela? Rozumiem , że biedaczek sprzedawca mial złą noc, moze zona nie dała , może miał kaca , ale komentowanie faktu iż ktoś stoi przed sklepem i czeka na jego otwarcie świadczy tylko o tym jaki ten sprzedawca jest prymitywny .
Nie rozumiem też tych komentarzy na forum . DLa mnie są po prostu prymitywne i jakby oderwane od rzeczywistości . Mysza pisze o fakcie nazywania klienta sklepu Polo M. buractwem , a wy jakby poza tym faktem zaczynacie pisac o jakimś zrozumieniu , podp...niu itp. rzeczach . O co chodzi? Czy Mysza w jakis sposób ubliżyła czy sprowokowala tego pracownika ? Nie . Jedyna jej "winą" jest to , że stała i czekała aż otworzą sklep. I za to została nazwana burakiem ! To ma byc normalne i dlatego , że niedziela to sprzedawca może sobie pozwalać na takie komentarze ?
Oj intelektem to nasze społeczeństwo nie grzeszy . I rozumem także bo jak wynika z nicka MYSZA to raczej kobieta / i tak sie do niej odnoszę / , a co niektórzy z uporem maniaka piszą jakby była facetem .

#19 ~iga~

~iga~
  • Goście

Napisano 03 marzec 2011 - 10:03:11

O jakim oczernianiu piszesz? Stoi sobie klient przed sklepem i grzecznie czeka na jego otwarcie , a tu przychodzi sprzedawca i ironicznie komentuje wyzywajac przy tym od burakow . Normalnie pogratulować intelektu . Kto tu okazał sie burakiem? Ja twierdzę , że jest nim ten pracownik sklepu . A gdyby to był np. poniedzialek lub inny dzień tygodnia ? Co to ma za zanczenie , że była niedziela? Rozumiem , że biedaczek sprzedawca mial złą noc, moze zona nie dała , może miał kaca , ale komentowanie faktu iż ktoś stoi przed sklepem i czeka na jego otwarcie świadczy tylko o tym jaki ten sprzedawca jest prymitywny .
Nie rozumiem też tych komentarzy na forum . DLa mnie są po prostu prymitywne i jakby oderwane od rzeczywistości . Mysza pisze o fakcie nazywania klienta sklepu Polo M. buractwem , a wy jakby poza tym faktem zaczynacie pisac o jakimś zrozumieniu , podp...niu itp. rzeczach . O co chodzi? Czy Mysza w jakis sposób ubliżyła czy sprowokowala tego pracownika ? Nie . Jedyna jej "winą" jest to , że stała i czekała aż otworzą sklep. I za to została nazwana burakiem ! To ma byc normalne i dlatego , że niedziela to sprzedawca może sobie pozwalać na takie komentarze ?
Oj intelektem to nasze społeczeństwo nie grzeszy . I rozumem także bo jak wynika z nicka MYSZA to raczej kobieta / i tak sie do niej odnoszę / , a co niektórzy z uporem maniaka piszą jakby była facetem .



#20 ~Cwaniaczek~

~Cwaniaczek~
  • Goście

Napisano 03 marzec 2011 - 10:56:55

O jakim oczernianiu piszesz? Stoi sobie klient przed sklepem i grzecznie czeka na jego otwarcie , a tu przychodzi sprzedawca i ironicznie komentuje wyzywajac przy tym od burakow . Normalnie pogratulować intelektu . Kto tu okazał sie burakiem? Ja twierdzę , że jest nim ten pracownik sklepu . A gdyby to był np. poniedzialek lub inny dzień tygodnia ? Co to ma za zanczenie , że była niedziela? Rozumiem , że biedaczek sprzedawca mial złą noc, moze zona nie dała , może miał kaca , ale komentowanie faktu iż ktoś stoi przed sklepem i czeka na jego otwarcie świadczy tylko o tym jaki ten sprzedawca jest prymitywny .
Nie rozumiem też tych komentarzy na forum . DLa mnie są po prostu prymitywne i jakby oderwane od rzeczywistości . Mysza pisze o fakcie nazywania klienta sklepu Polo M. buractwem , a wy jakby poza tym faktem zaczynacie pisac o jakimś zrozumieniu , podp...niu itp. rzeczach . O co chodzi? Czy Mysza w jakis sposób ubliżyła czy sprowokowala tego pracownika ? Nie . Jedyna jej "winą" jest to , że stała i czekała aż otworzą sklep. I za to została nazwana burakiem ! To ma byc normalne i dlatego , że niedziela to sprzedawca może sobie pozwalać na takie komentarze ?
Oj intelektem to nasze społeczeństwo nie grzeszy . I rozumem także bo jak wynika z nicka MYSZA to raczej kobieta / i tak sie do niej odnoszę / , a co niektórzy z uporem maniaka piszą jakby była facetem .


No widzę koleżanko że nie jesteś w temacie,
Otóż "Mysza" to tylko nick, i chodzi tu o faceta, bo to koleś został tak nazwany(niby), i napisał DONOS do kierownictwa Polo Marketu (jak stary szpicel albo inaczej mówiąc konfident)
A sformułowanie pracownik Polo Marketu; tu chodzi o kobietę, ponieważ tam pracuje kilkanaście kobiet-kasjerek i dwóch chłopaków jako magazynierzy,
Także skoro nie jesteś wtajemniczona w temat to się nie wypowiadaj lepiej.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych