Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Jesień


84 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 listopad 2019 - 08:06:58

Obecny1 :rolleyes:

 

  Psst...  :rolleyes:



#42 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2019 - 21:26:48

Niestety,choroba nie odpuszcza :(
Jutro postaram się wcisnąć do lekarza.
Pozdrawiam, dbc. :)

#43 ~pozdrawiam z daleka~

~pozdrawiam z daleka~
  • Goście

Napisano 13 listopad 2019 - 08:03:04

Niestety,choroba nie odpuszcza :(
Jutro postaram się wcisnąć do lekarza.
Pozdrawiam, dbc. :)

 

 Życzę wyzdrowienia.  :rolleyes:



#44 Misiulka

Misiulka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 185 postów

Napisano 13 listopad 2019 - 09:45:54

 Życzę wyzdrowienia.  :rolleyes:

Bardzo, bardzo dziękuję, dzisiaj  ciut lepiej,  poddam się dzisiaj zaleceniom lekarki, do której mam wyjątkowe zaufanie . Chociaż świszczę na różne tony ale poprawa jest widoczna.

 

Serdecznie pozdrawiam i...  do kiedyś :wub: :) :wub:

 

"Badania medyczne zrobiły tak niebywały postęp, że dziś praktycznie nie ma już ani jednego zdrowego człowieka." :D

                        / Aldous Huxley /


Użytkownik Misiulka edytował ten post 13 listopad 2019 - 09:49:28


#45 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 listopad 2019 - 16:08:44

Co tam ? jak tam ? piękną i ciepłą mamy jesień , zimy nie widać i jeszcze długo nie będzie i tak o , nijako .



#46 ~znajomy z bardzo daleka~

~znajomy z bardzo daleka~
  • Goście

Napisano 14 listopad 2019 - 07:14:17

Misiu, z serdeczną i ciepłą dedykacją dla Ciebie załączam piękny tekst piosenki o jesieni w wykonaniu Sławy Przybylskiej...

 

            “Pamiętasz, była jesień”

 

   Pamiętasz, była jesień,
   Mały hotel "Pod Różami", pokój numer osiem,
   Staruszek portier z uśmiechem dał nam klucz.
   Na schodach niecierpliwie
   Całowałeś po kryjomu moje włosy,
   Czy więcej złotych liści było wtedy,
   Czy twych pieszczot, miły
   Dzisiaj nie wiem już.
 
   Odszedłeś potem nagle, drzwi otwarte,
   Liść powiewem wiatru padł mi do nóg.
   I wtedy zrozumiałam: to się kończy,
   Pożegnania, czas już przekroczyć próg.
 
   Pamiętasz, była jesień,
   Pokój numer osiem, korytarza mrok.
   Już nigdy nie zapomnę hotelku "Pod Różami",
   Choć już minął rok.

 

   Kochany, wróć do mnie, ja tęsknię za Tobą,
   I niech rozstania, kochany, nie dzielą nas już.
   Pociągi wstrzymać, niech więcej już listonosz
   Złych listów nie przynosi pod hotelik róż

 

 



#47 Misiulka

Misiulka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 185 postów

Napisano 14 listopad 2019 - 11:19:29

Piękne te wspomnienie, mój "znajomy z bardzo daleka"  - dziękuję. :wub:

Nie odpisałam rano, ponieważ zawsze muszę takie  słowa wpuścić do swojej duszy, czekać aż pomalutku się rozejdą po całym ciele, trafiając do każdej jego cząsteczki, nawet najmniejszej. 

Muszę sama się nacieszyć  nimi aby potem móc podnieść powieki i wrócić do otaczającej  nas rzeczywistości, świata realnego .

Przyjmij proszę w dowód wdzięczności za Twoje słowa- Wisławę Szymborską - jednak poeci to wrażliwi bardzo ludzie .

 

Oto my, nadzy ko­chan­ko­wie,
pięk­ni dla sie­bie — a to do­syć —
odzia­ni tyl­ko w list­ki po­wiek
le­ży­my wśród głę­bo­kiej nocy.

.

Ale już wie­dzą o nas, wie­dzą
te czte­ry kąty, ten piec pią­ty,
do­myśl­ne cie­nie w krze­słach sie­dzą
i stół w mil­cze­niu trwa zna­czą­cym.

.

I wie­dzą szklan­ki, cze­mu na dnie
her­ba­ta sty­gnie nie do­pi­ta.
Swift już na­dziei nie ma żad­nej,
nikt go tej nocy nie prze­czy­ta.

.

A pta­ki? Złu­dzeń nie miej wca­le:
wczo­raj wi­dzia­łam, jak na nie­bie
pi­sa­ły jaw­nie i zu­chwa­le
to imię, któ­rym wo­łam cie­bie.

.

A drze­wa? Po­wiedz mi, co zna­czy
ich szep­ta­ni­na nie­stru­dzo­na?
Mó­wisz: Wiatr chy­ba wie­dzieć ra­czy.
A skąd się wiatr do­wie­dział o nas?

.

Wle­ciał przez okno noc­ny mo­tyl
i ko­sma­ty­mi skrzy­deł­ka­mi
to­czy przy­lo­ty i od­lo­ty,
szu­mi upar­cie po­nad nami.

.

Może on wi­dzi wię­cej od nas
by­stro­ścią owa­dzie­go wzro­ku?
Ja nie prze­czu­łam, tyś nie od­gadł,
że na­sze ser­ca świe­cą w mro­ku.


Użytkownik Misiulka edytował ten post 14 listopad 2019 - 11:22:28


#48 ~znajomy z bardzo daleka~

~znajomy z bardzo daleka~
  • Goście

Napisano 14 listopad 2019 - 23:10:55

Piękne te wspomnienie, mój "znajomy z bardzo daleka"  - dziękuję. :wub:

Nie odpisałam rano, ponieważ zawsze muszę takie  słowa wpuścić do swojej duszy, czekać aż pomalutku się rozejdą po całym ciele, trafiając do każdej jego cząsteczki, nawet najmniejszej. 

Muszę sama się nacieszyć  nimi aby potem móc podnieść powieki i wrócić do otaczającej  nas rzeczywistości, świata realnego .

Przyjmij proszę w dowód wdzięczności za Twoje słowa- Wisławę Szymborską - jednak poeci to wrażliwi bardzo ludzie .

 

Oto my, nadzy ko­chan­ko­wie,
pięk­ni dla sie­bie — a to do­syć —
odzia­ni tyl­ko w list­ki po­wiek
le­ży­my wśród głę­bo­kiej nocy.

.

Ale już wie­dzą o nas, wie­dzą
te czte­ry kąty, ten piec pią­ty,
do­myśl­ne cie­nie w krze­słach sie­dzą
i stół w mil­cze­niu trwa zna­czą­cym.

.

I wie­dzą szklan­ki, cze­mu na dnie
her­ba­ta sty­gnie nie do­pi­ta.
Swift już na­dziei nie ma żad­nej,
nikt go tej nocy nie prze­czy­ta.

.

A pta­ki? Złu­dzeń nie miej wca­le:
wczo­raj wi­dzia­łam, jak na nie­bie
pi­sa­ły jaw­nie i zu­chwa­le
to imię, któ­rym wo­łam cie­bie.

.

A drze­wa? Po­wiedz mi, co zna­czy
ich szep­ta­ni­na nie­stru­dzo­na?
Mó­wisz: Wiatr chy­ba wie­dzieć ra­czy.
A skąd się wiatr do­wie­dział o nas?

.

Wle­ciał przez okno noc­ny mo­tyl
i ko­sma­ty­mi skrzy­deł­ka­mi
to­czy przy­lo­ty i od­lo­ty,
szu­mi upar­cie po­nad nami.

.

Może on wi­dzi wię­cej od nas
by­stro­ścią owa­dzie­go wzro­ku?
Ja nie prze­czu­łam, tyś nie od­gadł,
że na­sze ser­ca świe­cą w mro­ku.

 

 Śliczny wiersz.  :wub:​   Dziękuję.  :rolleyes:


#49 Misiulka

Misiulka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 185 postów

Napisano 15 listopad 2019 - 09:05:21

 

 Śliczny wiersz.  :wub:​   Dziękuję.  :rolleyes:

 

Cieszy mnie, że się podobał, wszak to  nasza  Noblistka  :) 

 

pozdrawiam :wub:



#50 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2019 - 10:28:33

Bilety na recital Aleksandry Kurzak w Sali Wielkiej Zamku Królewskiego, można było je nabyć w cenie 99 złotych tylko na stronie Tycketmaster /oprócz zaproszeń/. Nikt więcej ich nie rozprowadzał.

 

ps. wiadomość dla Misi



#51 Misiulka

Misiulka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 185 postów

Napisano 16 listopad 2019 - 16:04:38

Bilety na recital Aleksandry Kurzak w Sali Wielkiej Zamku Królewskiego, można było je nabyć w cenie 99 złotych tylko na stronie Tycketmaster /oprócz zaproszeń/. Nikt więcej ich nie rozprowadzał.

 

 

 

ps. wiadomość dla Misi

 

Bardzo Tobie dziękuję :wub: , cena niezbyt  wygórowana . Żałuję  ogromnie, że przegapiłam taką  okazję. Chociaż po chorobie nie do końca jeszcze doszłam do siebie ale  znając siebie, gdybym miała już te bilety to na kolanach bym się jakoś podczołgała :D

 

Człowiek kupuje dużo wcześniej bilety , bo inaczej nie dostanie. Na koncert sylwestrowy na Ołowiankę kupiliśmy już chyba w drugiej połowie sierpnia .Nigdy się nie przewidzi co po pół roku może człeka dopaść.

 

Raz jeszcze dzięki :wub:  . Zapewne koncert będzie wspaniały a oprawa na dodatek jeszcze  doda uroku :wub:



#52 ~lubię poezję~

~lubię poezję~
  • Goście

Napisano 18 listopad 2019 - 05:55:01

          KAZIMIERA IŁŁAKOWICZÓWNA
                        O jesieni, o jesieni
      Niech się wszyst­ko od­no­wi, od­mie­ni....

      O je­sie­ni, je­sie­ni, je­sie­ni .....
      Niech się nocą do głę­bi prze­źro­cza
      nowe gwiaz­dy uro­dzą czy sto­czą,
      niech się speł­ni, co się nie od­sta­nie,
      choć­by krzyw­da, choć­by ból bez mia­ry,
      nie­sły­cha­ne dla ser­ca ofia­ry,
      gniew czy mi­łość, ży­cie czy sko­na­nie,
      niech się tyl­ko coś pręd­ko od­mie­ni.
      O je­sie­ni!... je­sie­ni! ... je­sie­ni!

 

      Ja chcę bu­rzy, żeby we mnie z siłą
      zno­wu ser­ce go­rza­ło i biło,
      żeby ży­cie unio­sło mnie całą
      i jak trzci­nę w ob­ję­ciu ła­ma­ło!
      Nie trzy­maj­cie, nie wchodź­cie mi w dro­gę
      już się tyle roz­pry­sło wę­dzi­deł ...
      Ja chcę szczę­ścia i bólu, i skrzy­deł
      i tak dłu­żej nie mogę, nie mogę!
      Niech się wszyst­ko od­no­wi, od­mie­ni! ...
      O je­sie­ni! ... je­sie­ni! ... je­sie­ni.

 

 

 



#53 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 18 listopad 2019 - 10:00:21

Jak nie kochać jesieni...
Jak nie kochać jesieni, jej babiego lata,
Liści niesionych wiatrem, w rytm deszczu tańczących.
Ptaków, co przed podróżą na drzewach usiadły,
Czekając na swych braci, za morze lecących.
Jak nie kochać jesieni, jej barw purpurowych,
Szarych, żółtych, czerwonych, srebrnych, szczerozłotych.
Gdy białą mgłą otuli zachodzący księżyc,
Kojąc w twym słabym sercu, codzienne zgryzoty.
Jak nie kochać jesieni, smutnej, zatroskanej,
Pełnej tęsknoty za tym, co już nie powróci.
Chryzantemy pobieli, dla tych, których nie ma.
Szronem łąki maluje, ukoi, zasmuci.
Jak nie kochać jesieni, siostry listopada,
Tego, co królowanie blaskiem świec rozpocznie.
I w swoim majestacie uczy nas pokory.
Bez słowa na cmentarze wzywa nas corocznie.

 

 

Tadeusz Wywrocki

 



#54 Misiulka

Misiulka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 185 postów

Napisano 18 listopad 2019 - 11:29:02

Wiersz piękny ale w odpowiedzi na każdy jego wers, właśnie  dlatego jej nie kocham.

Bo jesień to pora umierania całej przyrody, opuszczają nas ptaki , opuszczają najbliżsi  i tylko ten zapach smutnych chryzantem i świec pozostaje. Nie lubię cmentarzy, zawsze tam płaczę, więc z czegóż tutaj  się cieszyć ?  Z tych zaledwie  kilku  dni wypełnionych  złotymi liśćmi ?

 

No tylko popatrz, czyż tak nie jest przyjemniej ? :wub: :D :wub:

 

Gdy wio­sna za­św­ita,
jest w ogro­dzie raz cie­niek, raz ja­śniej.
Wciąż coś za­kwi­ta, prze­kwi­ta.
Wczo­raj kwi­tło moje ser­ce. Dziś ja­śmin.

   /M. Pawlikowska- Jasnorzewska /



#55 ~znajomy z bardzo daleka~

~znajomy z bardzo daleka~
  • Goście

Napisano 18 listopad 2019 - 19:05:35

Wiersz piękny ale w odpowiedzi na każdy jego wers, właśnie  dlatego jej nie kocham.

Bo jesień to pora umierania całej przyrody, opuszczają nas ptaki , opuszczają najbliżsi  i tylko ten zapach smutnych chryzantem i świec pozostaje. Nie lubię cmentarzy, zawsze tam płaczę, więc z czegóż tutaj  się cieszyć ?  Z tych zaledwie  kilku  dni wypełnionych  złotymi liśćmi ?

 

No tylko popatrz, czyż tak nie jest przyjemniej ? :wub: :D :wub:

 

Gdy wio­sna za­św­ita,
jest w ogro­dzie raz cie­niek, raz ja­śniej.
Wciąż coś za­kwi­ta, prze­kwi­ta.
Wczo­raj kwi­tło moje ser­ce. Dziś ja­śmin.

   /M. Pawlikowska- Jasnorzewska /

 

 Tutaj, gdzie mieszkam, jesień jest niewidoczna. 
 
 Kwiaty i zielone liście na drzewach są przez cały rok.  :wub:
 
 Do życia w Raju można się przyzwyczaić.  :rolleyes: 

 

 



#56 Misiulka

Misiulka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 185 postów

Napisano 19 listopad 2019 - 14:05:55

 

 Tutaj, gdzie mieszkam, jesień jest niewidoczna. 
 
 Kwiaty i zielone liście na drzewach są przez cały rok.  :wub:
 
 Do życia w Raju można się przyzwyczaić.  :rolleyes: 

 

 

 

No, ba.  :) 

 

Gdyby nie ta odległość..... jak byłam młodsza to niezbyt mi to przeszkadzało. Dzisiaj po kilku godzinach lotu odchorowuję go 1-2 dni. Dlatego zaczynam się  ograniczać do 3-4 godzin "czystego" przelotu . Ale byłam, widziałam iiiiiiiiiiiiiii  zazdroszczę :D :wub:

Nie wiem czy wiesz, że w samolocie jest szkodliwe promieniowanie ? :wacko:

 

Ale ok, jak Wiedka się kiedyś zdecyduje, to przylecimy obie na miotle :D. Kiedy odwiedziłeś ostatnio Polskę ?  

 

całus leci szybciej, więc go przesyłam :D



#57 ~znajomy z bardzo daleka~

~znajomy z bardzo daleka~
  • Goście

Napisano 19 listopad 2019 - 23:47:36

No, ba.  :)

 

Gdyby nie ta odległość..... jak byłam młodsza to niezbyt mi to przeszkadzało. Dzisiaj po kilku godzinach lotu odchorowuję go 1-2 dni. Dlatego zaczynam się  ograniczać do 3-4 godzin "czystego" przelotu .

1. Ale byłam, widziałam iiiiiiiiiiiiiii  zazdroszczę :D :wub:

2. Nie wiem czy wiesz, że w samolocie jest szkodliwe promieniowanie ? 

 

3. Ale ok, jak Wiedka się kiedyś zdecyduje, to przylecimy obie na miotle :D.

 

4. Kiedy odwiedziłeś ostatnio Polskę ?  

 

5. całus leci szybciej, więc go przesyłam :D

 

Ad.1. Zazdroszczę Tobie, że mieszkasz w Ojczyźnie, więc mamy remis.  :)
 
Ad.2. Nie wiedziałem, myślę, że piloci i stewardesy mają prze...rypane...  :o
 
Ad.3. W moim garażu miotła też się zmieści.  :D
 
Ad.4. Dawno temu i nie pytaj o moje wrażenia, bo nie są przyjemne (ludzie).  :unsure:
 
(Odczuwa się to również na Forum)
 
Ad. 5. Wzajemnie.  :wub:
 
Najbardziej się cieszę, że przez 365 (lub 366) dni w roku oddycham czystym, niczym nieskażonym powietrzem. Cudowny mikroklimat.


#58 Misiulka

Misiulka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 185 postów

Napisano 20 listopad 2019 - 13:06:11

Wiesz czego najbardziej Tobie zazdroszczę ? Właśnie tych ludzi wokół, przyjaznych sobie, życzliwych, przeważnie uśmiechniętych. Bo tam gdzie słońce, tam zawsze radość i pogoda  ducha :wub:.I nie jest to pusty slogan, ilekroć odwiedzam kraje słoneczne , na twarzach ludzi również maluje się słońce. :)  

.

No to na ten remis, posłuchaj tej jesiennej  naszej zadumy :D

 



#59 ~Wiedźma :)~

~Wiedźma :)~
  • Goście

Napisano 20 listopad 2019 - 19:12:17

No, ba.  :)

 

Gdyby nie ta odległość..... jak byłam młodsza to niezbyt mi to przeszkadzało. Dzisiaj po kilku godzinach lotu odchorowuję go 1-2 dni. Dlatego zaczynam się  ograniczać do 3-4 godzin "czystego" przelotu . Ale byłam, widziałam iiiiiiiiiiiiiii  zazdroszczę :D :wub:

Nie wiem czy wiesz, że w samolocie jest szkodliwe promieniowanie ? :wacko:

 

Ale ok, jak Wiedka się kiedyś zdecyduje, to przylecimy obie na miotle :D. Kiedy odwiedziłeś ostatnio Polskę ?  

 

całus leci szybciej, więc go przesyłam :D

Nie ma sprawy Misiu, tam gdzie jest ciepło...zawsze :)

 

Sentymentalnie zajrzałam na forum. Dawno mnie tu nie było. Sporo się zmieniło.

 

Pozdrawiam...Pana z ciepłego raju również :) i oczywiście Marka jeśli tu zagląda.

 

p.s. Z pewnością zajrzę do Was raz na jakiś czas.



#60 Misiulka

Misiulka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 185 postów

Napisano 20 listopad 2019 - 20:27:27

Nie ma sprawy Misiu, tam gdzie jest ciepło...zawsze :)

 

Sentymentalnie zajrzałam na forum. Dawno mnie tu nie było. Sporo się zmieniło.

 

Pozdrawiam...Pana z ciepłego raju również :) i oczywiście Marka jeśli tu zagląda.

 

p.s. Z pewnością zajrzę do Was raz na jakiś czas.

Wiedziałam, że ciepełko Ciebie przyciągnie  :)

Zaglądaj - czekamy :wub: :)  :wub:  i pozdrawiamy, ściskając :)


Użytkownik Misiulka edytował ten post 20 listopad 2019 - 20:37:09




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych