Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Jak założyć bar z kebabem i czy się to opłaca?


216 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Trasco~

~Trasco~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2012 - 12:14:46

[właśnie widać że nie masz pojęcia o zabijaniu :)))......koszt zrobienia dużego kebabu na dzień 17 grudnia 2012 w Poznaniu to 3.20 zł......dziennie schodzi od 170 do 220 sztuk w bułce lub w zestawie, więc badziewiem to to nie jest]......pracowników masz od tego że mają pracować nawet wtedy kiedy jest chwilowy przestój.....bułki robisz sam na miejscu koszt jednej do dużego kebabu to 32grosze, sosy robisz sam 1 litr 4 złote, surówki robisz sam 1 kg. 2,30 zł.....mięso i opakowania = negocjacja z producentem a nie pośrednikiem, w zależności od branych ilości;)))))..... Cena kebabu dla konsumenta duży 8.0 zł, mały 6.50 zł.....zestaw obiadowy 2 dania, abonament miesięczny 9,50 zł, konsument z " ulicy" 11,50 zł wszystko robione na miejscu.....zejście dzienne stałe 100 szt.,......ilość pracowników 3 osoby ....w tym ja........na 12 godzin pracy, efektywnej jest 11...... Wniosek jest jeden......gastronomie otwiera się nie do zatrudniania młodych fajnych lasek i obracania ich na zapleczu, tylko trzeba zapiepszać i pilnować interesu

#22 ~wlasciciel~

~wlasciciel~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2012 - 13:46:14

1l sosu za 4zl? To z czego Ty go robisz? chyba z wody, skoro litr majonezu najgorszej jakosci kosztuje ponad 6zl a trzeba dodac jeszcze przyprawy. Przy takich wyliczeniach balbym sie jesc u Ciebie bo niewiadomo z czego to wszystko robisz.

#23 ~10/10/10~

~10/10/10~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2012 - 18:01:41

[właśnie widać że nie masz pojęcia o zabijaniu :)))......koszt zrobienia dużego kebabu na dzień 17 grudnia 2012 w Poznaniu to 3.20 zł......dziennie schodzi od 170 do 220 sztuk w bułce lub w zestawie, więc badziewiem to to nie jest]......pracowników masz od tego że mają pracować nawet wtedy kiedy jest chwilowy przestój.....bułki robisz sam na miejscu koszt jednej do dużego kebabu to 32grosze, sosy robisz sam 1 litr 4 złote, surówki robisz sam 1 kg. 2,30 zł.....mięso i opakowania = negocjacja z producentem a nie pośrednikiem, w zależności od branych ilości;)))))..... Cena kebabu dla konsumenta duży 8.0 zł, mały 6.50 zł.....zestaw obiadowy 2 dania, abonament miesięczny 9,50 zł, konsument z " ulicy" 11,50 zł wszystko robione na miejscu.....zejście dzienne stałe 100 szt.,......ilość pracowników 3 osoby ....w tym ja........na 12 godzin pracy, efektywnej jest 11...... Wniosek jest jeden......gastronomie otwiera się nie do zatrudniania młodych fajnych lasek i obracania ich na zapleczu, tylko trzeba zapiepszać i pilnować interesu

1l sosu za 4zl? To z czego Ty go robisz? chyba z wody, skoro litr majonezu najgorszej jakosci kosztuje ponad 6zl a trzeba dodac jeszcze przyprawy. Przy takich wyliczeniach balbym sie jesc u Ciebie bo niewiadomo z czego to wszystko robisz.


Jestem tego samego zdania.
Koszt majonezu to nie wszystko bo jeszcze przyprawy i dodatki.
Co do surówek za 1 zł to ty nic nie kupisz nawet kapusty a gdzie pomidory , cebula ,papryczki tylko kolego pieprzysz głupoty.
Co do 12 godzin pracy to też gadasz bzdury bo po takim czasie po miesiącu nie masz efektywności w połowie.
Twoje wiejskie liczenie to efekt wpieprzania surówek po 1 zł i sosu po 4 zł.

#24 ~Trasco~

~Trasco~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 10:27:09

Naprawdę żal mi was wiejscy pseudogastronałci;))))) ....od kiedy sos robisz jeden z drugim pajace z majonezu......majonez jest tylko znikomym dodatkiem do sosu......
Zapraszam na WGRO-S.....tam kupujesz bezpośrednio od producentów wszystkie produkty w cenach producenckich i opakowaniach gastro., i tak na przykład jogurt naturalny 5 lit. Kosztuje 4,30 majonez winiary 7,5 kg kosztuje 21 zł, pomidor 1kg od 0,80 do 1,10 zł cebula 0,40 gr sałata 90 gr czosnek 0,40 gr kapusta w głowiźnie 0,40 gr./kg kapusta kiszona 2,70 kg/ 1,70 zł......można by tak wypisywać w nieskończoność te ceny ale szkoda czasu......przy pierwszym zakupie trzeba zapłacić kaucję za wiaderka, potem dajesz je tylko na wymianę...... Wystarczy Panowie pomijać pośredników i dziadowskie markety, a wszystko będzie tańsze i prostsze:)))))))))

#25 ~10/10~

~10/10~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 15:38:00

dlatego mowie, ze koszt zrobienia 1 kebaba (chodzi o same produkty) to max 2,50 za sztuke. reszta to koszty pracownika, podatki i wieeeelka marza dla wlasciciela - min. 50-70% na sztuce.

#26 ~Trasco~

~Trasco~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 16:44:41

Ja mam na wszystkim jedzeniu które wychodzi z kuchni 100% bicia i mi to wystarcza;)))).......dodam że lokal mam w bezpośrednim sąsiedztwie McDonalda ( jakieś 50 m ) i ich pracownicy również jedzą w tej mojej " nędznej" kuchni:)))))

#27 ~Trasco~

~Trasco~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 16:45:28

Ja mam na wszystkim jedzeniu które wychodzi z kuchni 100% bicia i mi to wystarcza;)))).......dodam że lokal mam w bezpośrednim sąsiedztwie McDonalda ( jakieś 50 m ) i ich pracownicy również jedzą w tej mojej " nędznej" kuchni:)))))

#28 ~12~

~12~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 17:47:50

ale wy durni jesteście z tymi waszymi wyliczeniami, pomidor po 1,10 gdzie chyba u złodziej, co za naród głupki same i tyle!

#29 ~rtyg~

~rtyg~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 17:51:48

Naprawdę żal mi was wiejscy pseudogastronałci;))))) ....od kiedy sos robisz jeden z drugim pajace z majonezu......majonez jest tylko znikomym dodatkiem do sosu......
Zapraszam na WGRO-S.....tam kupujesz bezpośrednio od producentów wszystkie produkty w cenach producenckich i opakowaniach gastro., i tak na przykład jogurt naturalny 5 lit. Kosztuje 4,30 majonez winiary 7,5 kg kosztuje 21 zł, pomidor 1kg od 0,80 do 1,10 zł cebula 0,40 gr sałata 90 gr czosnek 0,40 gr kapusta w głowiźnie 0,40 gr./kg kapusta kiszona 2,70 kg/ 1,70 zł......można by tak wypisywać w nieskończoność te ceny ale szkoda czasu......przy pierwszym zakupie trzeba zapłacić kaucję za wiaderka, potem dajesz je tylko na wymianę...... Wystarczy Panowie pomijać pośredników i dziadowskie markety, a wszystko będzie tańsze i prostsze:)))))))))


ty to musisz mieć naje***e w głowie ze swymi wyliczeniami.
majonez za 21 ... 7,5 kg
i jogurt za 4,3 ... 5 litrów

skąd twoja matka wzięła tyle śniegu żeby takiego bałwana ulepić?

#30 ~ali baba~

~ali baba~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 21:59:21

Każdy piszę tutaj jak by się znał...
Jak by tak było to nie było by tylu padających knajp...
A za majonez w tej cenie to można dostać tylko zlewki.

#31 ~kebabmen~

~kebabmen~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 22:04:10

po kolei:

Załóżmy, że sprzedajesz dziennie 100 kebabów i 50 napojów. Przychodu masz zatem jakieś 100x9+50*3,5=1075zł. Koszty samego materiału na kebaba, to jakieś 2zł/szt+1zł za energię, etc., koszt napoju upraszczając również 2zł. Mamy zatem koszty produktów 400zł. Do tego robocizna - dwie osoby, żeby interes mieć w godzinach 8-20 (chyba, że jesteś w okolicy biurowej, gdzie nastawiasz się na ruch 9-18, wtedy może mniej). To jakieś 7k kosztów miesięcznie. Koszt najmu miejsca? 2000zł/mc? Podliczając daje to jakieś 7500 zysku. Podatek, itd. - wychodzi z 5 na rękę. Ale żeby zacząć trzeba zainwestować - pewnie jakieś 20k na sprzęt i budę (jak nie więcej), znaleźć miejsce, no i liczyć się z tym, że klienci nie będą walić do nas od pierwszego dnia. A co jeśli sprzedaż ustabilizuje się na poziomie 50/dziennie? A co jeśli będzie to 200? Nikt Ci nie wywróży z fusów czy jest to opłacalne. W każdym razie powodzenia.

#32 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 22:08:19

Opowiem wam o kebabowni która raczej dużo zarabia.

Mają lokal, nie duży, raczej skromnie lecz schludnie urządzony. Lada, 1 maszyna do pieczenia mięsa, lodówka z napojami. 5 stolików, 4 miejsca przy parapecie. Ruch non stop, bardzo duża rotacja klientów. Forma reklamy to ulotki, 4 pracowników: jeden na kuchni, jeden przyjmuje zamówienia, jeden przygotowuje kebaba już na sali konsumenckiej, jeden rozwozi do domu. Jeśli potrzeba jakieś porady ze strony czysto gastronomicznej to piszcie na PW, jestem w odpowiedniej w szkole więc sprostam waszym pytaniom. Kebabownia ma się bardzo dobrze, dużym plusem jest opiekacz do bułeczek Pita, nikt w mieście takiego nie ma, a koszt niewielki. Ogólnie utworzenie kosztowało raczej nie dużo, wiadomo trzeba sprostać przepisom, ale zawsze będąc tam zastanawiam się jak tak niskim raczej kosztem można było osiągnąć taki sukces. Muszę zaznaczyć, że na dzień dzisiejszy już mają dwa punkty w mieście, ale tego drugiego nie odwiedzałem nigdy więc nie wiem jak tam jest. A co dopiero 3 lokale w mieście!!! Aha i miasto 93 tys. :) Od zawsze twierdziłem że kebab to żyła złota, przynajmniej na kilka najbliższych lat.
Oczywiście oprócz kebabów mały, duży mają jeszcze wegetariański, z podwójną porcją mięsa, podwójną warzyw. sos czosnkowy, łagodny, średni, mieszany. Oraz inne dania czyli jakieś zestawy kebab+frytki, sałatka, sos, bułeczka pita.

#33 ~Ron~

~Ron~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 22:11:33

doszukalem sie gdzies na forum ze po odliczeniu kosztow utrzymania lokolu,oplat,wyplat i skladnikow na jednym kebabie w bulce mozna zarobic od 1.50 d0 2.00 zl
liczac ze dziennie zrobi sie kolo 80 i liczac zysk po zlotowce =80 zl
do tego okolo 30 zestawow na telerzu z frytkami gdzie z zyskiem okolo 3 zl = 60 zl
i przypuscmy 15 napojow i 15 piw na ktorych zarobimy po 1 zl = 30 zl
to dzienny "czysty" zysk wychodzil by okolo 170 zl
przy 30 dniach to wychodzi okolo 5 tys zl
wszystkie informacje sa oczywiscie z internetu i z prostego rachunku wiec moga one odbiegac od prawdy dosc duzo



staram sie policzyc ile bybylo potrzebnych funduszy na taki lokal wiec przeszukalem portal aukcyjny i mysle ze na poczatek to chyba by wystraczylo
na wyposazenie lokalu:
2 opiekacze do kebabu ok. 5 tys zl
opiekacz do bulek ok. 700 zl
frytkownica ok. 700zl
kuchenka mikrofalowa ok. 600zl
opiekacz do tostow i zapiekanek ok. 600zl
noz do krojenia kebabu 1,5 tys zl
lada chlodnicza na np. warzywa 1 tys
szafa chlodnicza okolo 2 tys zl
4 stoliki ok. 1 tys zl
15 krzeselek ok. 2 tys zl
remont lokalu ok. 10 tys zl
na wszystko by bylo ok. 25 tys zl

Jakby zdobyc kaskę z Urzędu Pracy to interesik wychodzi za friko na poczatek, a potem same profity. Żyla złota!!!
To już wiecie dlaczego Hasan Kebab się tak na forum reklamuje. ŻYŁA ZŁOTA!!! Po niecałym roku rozbijają się już mercedesem i BMW!

#34 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 22:14:52

Jako realista policze inaczej.
Jestem zdania że mała gastronomia to dobry biznes - pod warunkiem że jedzenie jest dobre. Lokalizacja schodzi na drugi plan. Najważniejsze to sprostać wymogom sanepidu - nie jest to łatwe ale nie niemożliwe - jeśli nie sprostasz tym wymogom , nie otwieraj gastronomii - po co masz truć potencjalnych klientów.
Nikt kto ma kebab nie zdradzi ci ile ma z jednej porcji.
Ja po konsultacjach ze znajomymi wywnioskowałem że 50% ceny dania to są produkty. Więc jeśli ktoś kupuje u nas kebab za 7 zł + napój za 3 zł to my mamy z tego 5 zł ale musimy jeszcze odliczyć lokal , zus, prąd , wodę gaz, sztuczce jednorazowe , srodki czystości itp.
Sam chce otworzyć bar kebab i sprzedawać na początek tylko kebab i napoje. mały lokal, pracować będę sam i wyliczyłem że średnio będę miał 50 klientów dziennie po 10 zł ( wyżej opisane) to daje 15000 zł miesięcznie, połowa na produkty, zostaje 7500 odjąc trzeba prąd wodę gaz itp ok 2000 , zus ok. 800 lokal ok 600 ( nie w centrum, raczej w małej miescinie, lub na prowincji) zostaje nam 4100 - 19% podatku = 3320. pracując samemu. Jeśli zatrudnimy 1 pracownika za 2000 brutto zostanie nam 1320 otwierając 3-4 punkty można dobrze zarobić nadzorując to wszystko i tak naprawdę nie pracując przy tym.......... :

Chyba można się z tym zgodzić, ale moim zdaniem 50 kebabów dziennie to mało, myślę że sprzedaję się tego znacznie więcej... na przyklad w krótkim czasie 3 punkty w jednym mieście.

#35 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2012 - 22:19:45

Polska wciąż odbiega od zachodniej Europy pod względem liczby lokali gastronomicznych. Na 10 tys. mieszkańców przypada w naszym kraju zaledwie 15 punktów. Na zachodzie jest ich ponad trzy razy więcej. Polacy coraz chętniej jadają jednak poza domem. Tego trendu nie powinno osłabić nawet spowolnienie gospodarcze.
Myśląc o własnej gastronomii, warto zastanowić się nad uruchomieniem restauracji typu fast food.

Ważna lokalizacja

Sukces tego biznesu w sporej części zależy od lokalizacji. Najlepsza to centra miast, dworce, galerie handlowe, a w mniejszych miastach - rynki główne - wszędzie gdzie przewija się dużo ludzi.
- Idealne są miejsca przy trasach szybkiego ruchu - mówi Jarosław Jaszczyński z sieci Kebab pod Psem.
W punktach fast food najważniejsza jest masowa sprzedaż. Ceny dań nie są wysokie - na poziomie kilku - kilkunastu złotych, co powoduje, że tylko duży obrót jest wstanie zapewnić satysfakcjonujący przychód.
Jeśli myślimy o daniach na wynos, to najlepsza lokalizacją dla nich będzie okolica szkół i uczelni oraz miejsc atrakcyjnych turystycznie.
Powierzchnia lokalu zależy w dużej mierze od tego, czy sprzedawać będziemy posiłki na wynos, czy też chcemy serwować je na miejscu.
Do sprzedaży kurczaków z rożna, gyrosów, kebabów czy hamburgerów wystarczy 13-16 mkw. Należy zorientować się też w sanepidzie, jakie warunki musi spełniać punkt gastronomiczny. Na pewno musi się w nim znaleźć miejsce na kuchnię (w której stanie zlewozmywak z bieżącą wodą), magazyn, szatnię i toaletę. Ważne jest, by pomieszczenie miało dobrą wentylację. Gdy już mamy lokal, należy sporządzić projekt technologiczny. Zlecając go firmie zewnętrznej, zyskamy gwarancję, że jest poprawnie sporządzony. Wiąże się to z wydatkiem około 1,5-2 tys. zł.
- Dostosowanie do wymogów sanepidu to koszt co najmniej 15 tys. zł - szacuje jeden z właścicieli baru.
- Gdy do tego doliczymy wymianę instalacji elektrycznej, malowanie okien, to koszty będą większe. A warto ponieść większe koszty, zwłaszcza gdy ma to być inwestycja na lata. Schludnie wyglądający lokal przyciąga klientów - zauważa Jarosław Jaszczyński.
Aby sprzedawać popularne w Polsce kebaby, nie trzeba wielkich inwestycji. Wystarczy lada, maszyna do pieczenia mięsa, lodówka i zamrażarka, ewentualnie kilka stolików i krzeseł. Wielu właścicieli odradza używanie grilla elektrycznego ze względu na wysokie koszty eksploatacji oraz to, że może wysuszać mięso. Grille ceramiczne zyskały sobie natomiast miano urządzeń, które można stosować latami.
- Koszt grilla elektrycznego to 4,3 tys. zł. Za gazowy zapłacimy natomiast około 5,3-5,8 tys. zł. Oczywiście cena jest uzależniona od producenta i kraju pochodzenia urządzenia - mówi Grzegorz Gajda z firmy Fredomatic, oferującej kompleksowe wyposażenie do lokali gastronomicznych.
Na wyposażenie małej placówki trzeba więc wydać przynajmniej 30 tys. zł. Chyba że zdecydujemy się na używane urządzenia do przygotowania pizzy lub tzw. gyros.
- Za te z drugiej ręki zapłacimy minimum 10-16 tys. zł - zapewnia właściciel baru z kebabem.
Do sukcesu potrzebne jest smaczne jedzenie. Trzeba mieć dobre przepisy i dobrego kucharza.

Przepis i kucharz

- Tureccy kucharze biorą nawet 2 tys. zł - zdradza osoba prowadząca tego typu interes.
Zysk z takiego baru to około 40-50 proc. obrotu. Wysokość opłat za lokal zależy od jego lokalizacji. Za ponad 40 mkw. zapłacimy co najmniej 4 tys. zł netto miesięcznie. Przyjmuje się jednak, że by interes był dochodowy, czynsz nie powinien przekraczać 10-15 proc. dochodów ze sprzedaży.
Wystarczy dwóch pracowników - jeden przyjmuje zamówienia, drugi przyrządza danie. Jeśli chcemy większy lokal, to trzeba zatrudnić jeszcze jedną osobę do obsługi sali, a także do kuchni. Dobrze też oferować dania z dostawą do domu. Po odliczeniu kosztów, w kieszeni właściciela zostaje przy niewielkim lokalu około 3 tys. zł.

#36 ~zyczliwy~

~zyczliwy~
  • Goście

Napisano 20 grudzień 2012 - 00:33:53

witam jestem z branzy i tak sobie czytam i zachodze w glowe kto chce ci pomoc a kto nie? realnie liczac dobry kebab zrobiony przez ciebie musi kosztowac (produkty ok 5-6 zł) 12 zł i mówie tu o koszcie majonzu jogurtu itp (majonez winiary wiadro 3 kg 31-32 zł jogurt naturalny 5 kg ok 20 zł ceny w makro itd. chcac miec czynny punkt 7 dni w tygodnu nie mozesz liczyc kosztu jednego pracownika (musi miec wolne) wiec albo masz jednego pracownika i reszte czasu uzupelniasz ty. generalnie musisz dobrze pomyslec, chcac miec kebab (zeby istniec konieczny jest dowoz) musisz miec 2 pracowników jeden robi drogi wozi (ich wolne pracujesz ty) i co najwazniejsze nigdy nie zakladaj ze bedziesz mial tylu klientow co zamierzasz 50 100 itd. jestem w branzy od 95 roku w 2005 rozszerzylem dzialalnosc (nowe miejsce nowe wyzwania) i bardzo sie zdziwilem -- wczesniejsze doswiadczenia okazay sie zludne kazde nowe miejsce wymaga poznania i przyzwyczajenia sie klientow a na to trzeba czasu. reasumujac nie wystarczy kasy na start trzeba miec srodki zeby przetrwac przynajmniej rok ponoszac straty zyczliwy

#37 ~jeremiii~

~jeremiii~
  • Goście

Napisano 20 grudzień 2012 - 00:43:26

doszukalem sie gdzies na forum ze po odliczeniu kosztow utrzymania lokolu,oplat,wyplat i skladnikow na jednym kebabie w bulce mozna zarobic od 1.50 d0 2.00 zl
liczac ze dziennie zrobi sie kolo 80 i liczac zysk po zlotowce =80 zl
do tego okolo 30 zestawow na telerzu z frytkami gdzie z zyskiem okolo 3 zl = 60 zl
i przypuscmy 15 napojow i 15 piw na ktorych zarobimy po 1 zl = 30 zl
to dzienny "czysty" zysk wychodzil by okolo 170 zl
przy 30 dniach to wychodzi okolo 5 tys zl
wszystkie informacje sa oczywiscie z internetu i z prostego rachunku wiec moga one odbiegac od prawdy dosc duzo



staram sie policzyc ile bybylo potrzebnych funduszy na taki lokal wiec przeszukalem portal aukcyjny i mysle ze na poczatek to chyba by wystraczylo
na wyposazenie lokalu:
2 opiekacze do kebabu ok. 5 tys zl
opiekacz do bulek ok. 700 zl
frytkownica ok. 700zl
kuchenka mikrofalowa ok. 600zl
opiekacz do tostow i zapiekanek ok. 600zl
noz do krojenia kebabu 1,5 tys zl
lada chlodnicza na np. warzywa 1 tys
szafa chlodnicza okolo 2 tys zl
4 stoliki ok. 1 tys zl
15 krzeselek ok. 2 tys zl
remont lokalu ok. 10 tys zl
na wszystko by bylo ok. 25 tys zl

Jakby zdobyc kaskę z Urzędu Pracy to interesik wychodzi za friko na poczatek, a potem same profity. Żyla złota!!!
To już wiecie dlaczego Hasan Kebab się tak na forum reklamuje. ŻYŁA ZŁOTA!!! Po niecałym roku rozbijają się już mercedesem i BMW!




Policzyłeś tylko 30% wydatków na start ;)) Dolicz do samego sprzętu: umywalki (każde pomeiszczenie), zlewozmywak (conajmniej dwa), toaleta dla gości (inna niz dla personelu), podgrzewacze do wody (w kazdym punkcie poboru wody), szafki kuchenne, regały, sprzęt drobny (który zazwyczaj drobny jest tylko z nazwy) i wiele wiele innych rzeczy ze sprzętu które wychodzą w praniu. Dolicz jeszcze koszty badania wody, odbioru sanepidu (płatne za gdozine pracy), odbiór straży pożarnej, elektryka z uprawnieniami do wydawania opinii.... 25 tyś to około 30% wydatku na mały lokal. Pozdrawiam

#38 ~rtygfwfew~

~rtygfwfew~
  • Goście

Napisano 20 grudzień 2012 - 20:21:13

doszukalem sie gdzies na forum ze po odliczeniu kosztow utrzymania lokolu,oplat,wyplat i skladnikow na jednym kebabie w bulce mozna zarobic od 1.50 d0 2.00 zl
liczac ze dziennie zrobi sie kolo 80 i liczac zysk po zlotowce =80 zl
do tego okolo 30 zestawow na telerzu z frytkami gdzie z zyskiem okolo 3 zl = 60 zl
i przypuscmy 15 napojow i 15 piw na ktorych zarobimy po 1 zl = 30 zl
to dzienny "czysty" zysk wychodzil by okolo 170 zl
przy 30 dniach to wychodzi okolo 5 tys zl
wszystkie informacje sa oczywiscie z internetu i z prostego rachunku wiec moga one odbiegac od prawdy dosc duzo



staram sie policzyc ile bybylo potrzebnych funduszy na taki lokal wiec przeszukalem portal aukcyjny i mysle ze na poczatek to chyba by wystraczylo
na wyposazenie lokalu:
2 opiekacze do kebabu ok. 5 tys zl
opiekacz do bulek ok. 700 zl
frytkownica ok. 700zl
kuchenka mikrofalowa ok. 600zl
opiekacz do tostow i zapiekanek ok. 600zl
noz do krojenia kebabu 1,5 tys zl
lada chlodnicza na np. warzywa 1 tys
szafa chlodnicza okolo 2 tys zl
4 stoliki ok. 1 tys zl
15 krzeselek ok. 2 tys zl
remont lokalu ok. 10 tys zl
na wszystko by bylo ok. 25 tys zl

Jakby zdobyc kaskę z Urzędu Pracy to interesik wychodzi za friko na poczatek, a potem same profity. Żyla złota!!!
To już wiecie dlaczego Hasan Kebab się tak na forum reklamuje. ŻYŁA ZŁOTA!!! Po niecałym roku rozbijają się już mercedesem i BMW!


Na przyszłość wiedz że mercedesa mieli wcześniej i jeszcze kilka mają, więc chyba nie z tego interesu , lecz jeśli byś chciał wiedzieć to suma opłat za taki samochód jest większa od obrotu tych wszystkich kebabów.
Po co piszesz bzdury jak nie wiesz o czym piszesz.

#39 ~rtygfwfew~

~rtygfwfew~
  • Goście

Napisano 20 grudzień 2012 - 20:24:58

witam jestem z branzy i tak sobie czytam i zachodze w glowe kto chce ci pomoc a kto nie? realnie liczac dobry kebab zrobiony przez ciebie musi kosztowac (produkty ok 5-6 zł) 12 zł i mówie tu o koszcie majonzu jogurtu itp (majonez winiary wiadro 3 kg 31-32 zł jogurt naturalny 5 kg ok 20 zł ceny w makro itd. chcac miec czynny punkt 7 dni w tygodnu nie mozesz liczyc kosztu jednego pracownika (musi miec wolne) wiec albo masz jednego pracownika i reszte czasu uzupelniasz ty. generalnie musisz dobrze pomyslec, chcac miec kebab (zeby istniec konieczny jest dowoz) musisz miec 2 pracowników jeden robi drogi wozi (ich wolne pracujesz ty) i co najwazniejsze nigdy nie zakladaj ze bedziesz mial tylu klientow co zamierzasz 50 100 itd. jestem w branzy od 95 roku w 2005 rozszerzylem dzialalnosc (nowe miejsce nowe wyzwania) i bardzo sie zdziwilem -- wczesniejsze doswiadczenia okazay sie zludne kazde nowe miejsce wymaga poznania i przyzwyczajenia sie klientow a na to trzeba czasu. reasumujac nie wystarczy kasy na start trzeba miec srodki zeby przetrwac przynajmniej rok ponoszac straty zyczliwy


święta prawda każdy lokal przez około 1 rok przynosi straty a wy już wszyscy liczycie kasę hasanowi, a który z was coś robi , który inwestuje.
Mam propozycję jeśli tak dobrze idzie to zapraszam do właściciela i na pewno wam sprzeda całą sieć hasana i będziecie zarabiać jak nie macie kasy to wynajmie wam na rok za odpowiednią opłatę i też będziecie zarabiać i wtedy zobaczymy jak popiszecie...!

#40 ~A~

~A~
  • Goście

Napisano 20 grudzień 2012 - 21:22:14

Co do Hasana jest ok. Ale ruchu dużego na Andersa nie mają, a zazwyczaj widzę tam na zmianie 3 lub 4 osoby, więc utrzymanie lokalu sporo kosztuje nie sądzę żeby w tym miejscu już wychodzili na plus.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych