Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Jak założyć bar z kebabem i czy się to opłaca?


216 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~młody biznesmen~

~młody biznesmen~
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2012 - 21:41:47

Dużo osób szuka patentu na zarobek. Dla wielu jest nim biznes związany z małą gastronomią, np. bar kebabowy. Ale czy to się opłaca?
Sprawdźmy:

Najtańszy lokal fast food już za 14 tys. zł

Dla punktu gastronomicznego najważniejsza jest lokalizacja. Wierną klientelę zapewni też przystępna cena.

Polska wciąż odbiega od zachodniej Europy pod względem liczby lokali gastronomicznych. Na 10 tys. mieszkańców przypada w naszym kraju zaledwie 15 punktów. Na zachodzie jest ich ponad trzy razy więcej. Polacy coraz chętniej jadają jednak poza domem. Tego trendu nie powinno osłabić nawet spowolnienie gospodarcze.
Myśląc o własnej gastronomii, warto zastanowić się nad uruchomieniem restauracji typu fast food.
Ważna lokalizacja

Sukces tego biznesu w sporej części zależy od lokalizacji. Najlepsza to centra miast, dworce, galerie handlowe, a w mniejszych miastach - rynki główne - wszędzie gdzie przewija się dużo ludzi.
- Idealne są miejsca przy trasach szybkiego ruchu - mówi Jarosław Jaszczyński z sieci Kebab pod Psem.
W punktach fast food najważniejsza jest masowa sprzedaż. Ceny dań nie są wysokie - na poziomie kilku - kilkunastu złotych, co powoduje, że tylko duży obrót jest wstanie zapewnić satysfakcjonujący przychód.
Jeśli myślimy o daniach na wynos, to najlepsza lokalizacją dla nich będzie okolica szkół i uczelni oraz miejsc atrakcyjnych turystycznie.
Powierzchnia lokalu zależy w dużej mierze od tego, czy sprzedawać będziemy posiłki na wynos, czy też chcemy serwować je na miejscu.
Do sprzedaży kurczaków z rożna, gyrosów, kebabów czy hamburgerów wystarczy 13-16 mkw. Należy zorientować się też w sanepidzie, jakie warunki musi spełniać punkt gastronomiczny. Na pewno musi się w nim znaleźć miejsce na kuchnię (w której stanie zlewozmywak z bieżącą wodą), magazyn, szatnię i toaletę. Ważne jest, by pomieszczenie miało dobrą wentylację. Gdy już mamy lokal, należy sporządzić projekt technologiczny. Zlecając go firmie zewnętrznej, zyskamy gwarancję, że jest poprawnie sporządzony. Wiąże się to z wydatkiem około 1,5-2 tys. zł.
- Dostosowanie do wymogów sanepidu to koszt co najmniej 15 tys. zł - szacuje jeden z właścicieli baru.
- Gdy do tego doliczymy wymianę instalacji elektrycznej, malowanie okien, to koszty będą większe. A warto ponieść większe koszty, zwłaszcza gdy ma to być inwestycja na lata. Schludnie wyglądający lokal przyciąga klientów - zauważa Jarosław Jaszczyński.
Aby sprzedawać popularne w Polsce kebaby, nie trzeba wielkich inwestycji. Wystarczy lada, maszyna do pieczenia mięsa, lodówka i zamrażarka, ewentualnie kilka stolików i krzeseł. Wielu właścicieli odradza używanie grilla elektrycznego ze względu na wysokie koszty eksploatacji oraz to, że może wysuszać mięso. Grille ceramiczne zyskały sobie natomiast miano urządzeń, które można stosować latami.
- Koszt grilla elektrycznego to 4,3 tys. zł. Za gazowy zapłacimy natomiast około 5,3-5,8 tys. zł. Oczywiście cena jest uzależniona od producenta i kraju pochodzenia urządzenia - mówi Grzegorz Gajda z firmy Fredomatic, oferującej kompleksowe wyposażenie do lokali gastronomicznych.
Na wyposażenie małej placówki trzeba więc wydać przynajmniej 30 tys. zł. Chyba że zdecydujemy się na używane urządzenia do przygotowania pizzy lub tzw. gyros.
- Za te z drugiej ręki zapłacimy minimum 10-16 tys. zł - zapewnia właściciel baru z kebabem.
Do sukcesu potrzebne jest smaczne jedzenie. Trzeba mieć dobre przepisy i dobrego kucharza.
Przepis i kucharz

- Tureccy kucharze biorą nawet 2 tys. zł - zdradza osoba prowadząca tego typu interes.
Zysk z takiego baru to około 40-50 proc. obrotu. Wysokość opłat za lokal zależy od jego lokalizacji. Za ponad 40 mkw. zapłacimy co najmniej 4 tys. zł netto miesięcznie. Przyjmuje się jednak, że by interes był dochodowy, czynsz nie powinien przekraczać 10-15 proc. dochodów ze sprzedaży.
Wystarczy dwóch pracowników - jeden przyjmuje zamówienia, drugi przyrządza danie. Jeśli chcemy większy lokal, to trzeba zatrudnić jeszcze jedną osobę do obsługi sali, a także do kuchni. Dobrze też oferować dania z dostawą do domu. Po odliczeniu kosztów, w kieszeni właściciela zostaje przy niewielkim lokalu około 3-6 tys. zł.


Ok, tak mówią teoretycy.
A co mówia praktycy?:


Załóżmy, że sprzedajesz dziennie 100 kebabów i 50 napojów. Przychodu masz zatem jakieś 100x9+50*3,5=1075zł. Koszty samego materiału na kebaba, to jakieś 2zł/szt+1zł za energię, etc., koszt napoju upraszczając również 2zł. Mamy zatem koszty produktów 400zł. Do tego robocizna - dwie osoby, żeby interes mieć w godzinach 8-20 (chyba, że jesteś w okolicy biurowej, gdzie nastawiasz się na ruch 9-18, wtedy może mniej). To jakieś 7k kosztów miesięcznie. Koszt najmu miejsca? 2000zł/mc? Podliczając daje to jakieś 7500 zysku. Podatek, itd. - wychodzi z 5 na rękę. Ale żeby zacząć trzeba zainwestować - pewnie jakieś 20k na sprzęt i budę (jak nie więcej), znaleźć miejsce, no i liczyć się z tym, że klienci nie będą walić do nas od pierwszego dnia. A co jeśli sprzedaż ustabilizuje się na poziomie 50/dziennie? A co jeśli będzie to 200? Nikt Ci nie wywróży z fusów czy jest to opłacalne. W każdym razie powodzenia.


Wydaje się taki biznes kuszącym.
Co o tym wy myślicie?

Użytkownik tytus edytował ten post 08 czerwiec 2012 - 01:38:10


#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2012 - 21:45:30

Warunek-musi być dobra lokalizacja punktu i dobre, naprawdę smaczne menu.
Do tego nie wysokie ceny.
Wtedy sukces gwarantowany.
Wiem, bo sama mam dwa takie punty.
Pozdrawiam.

#3 ~igor~

~igor~
  • Goście

Napisano 09 czerwiec 2012 - 16:50:20

Witam

Mam pieniadze i checi aby otworzyc kebab . jesli jest ktos kto ma taki interes i naprawde wie ze sie opłaca to poprosze o kontakt. Oczywiscie wynagrodzenie za pomoc gwarantowane.

Pozdrawiam

665-219-590

#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 09 czerwiec 2012 - 17:50:00

haha dobre wydaje wam się, że to takie łatwe to zauważcie ile lokali pada a analiza wyżej jest mało obiektywna bo żaden biznes nie wygląda tak różowo. Pozdrawiam biznesmenów

#5 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 09 czerwiec 2012 - 18:41:27

lokale padaja, bo po pierwszych miesiacach od startu wlascicielom uderza sieczka do glowy, bo zamiast dalej inwestowac kase w sprzet, lokal itd... przezerają wszystko i wydaja na pierdoły. i lokal pada. proste. jak ktos ma glowe na karku i wie, ze najpierw jest rok zasiewu, aby potem byl rok zniw, to wyjdzie na swoje i bedzie dzialal latami, tak jak na przyklad Kebab House w Słupsku.

#6 ~alternatywy 4~

~alternatywy 4~
  • Goście

Napisano 10 czerwiec 2012 - 03:50:37

lokale padaja, bo po pierwszych miesiacach od startu wlascicielom uderza sieczka do glowy, bo zamiast dalej inwestowac kase w sprzet, lokal itd... przezerają wszystko i wydaja na pierdoły. i lokal pada. proste. jak ktos ma glowe na karku i wie, ze najpierw jest rok zasiewu, aby potem byl rok zniw, to wyjdzie na swoje i bedzie dzialal latami, tak jak na przyklad Kebab House w Słupsku.


to powiedz kolego dlaczego krystian zalewski padał ze swymi 3 kebabami a miał taki ruch niby i swe specjalne kebaby itd.
Rynek słupski jest ciężki .
Co do Haausa to prawda jest taka że jacek był pierwszy na rynku i się wstrzelił lecz inni juz nie byli tak dobrzy .
Ale jest i druga strona medalu hausa
To ten lokal spierniczył kebaba w słupsku i zaproponował zupę z sosem i surówkami a nie kebaba mięsnego jak na całym bliskim wschodzie

#7 ~siergej~

~siergej~
  • Goście

Napisano 10 czerwiec 2012 - 08:51:15

Najgorszy kebab był koło dworca PKP robili w czerwonej budzie łepek i dziewczyna byli tak zapatrzeni w siebie że do mojego kebaba trafiły kawałki mięsa wielkości ziemniaków z obiadu a sosu dowaliła tyle że struga cieknąca z niego leciała ze 100m za mną

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 czerwiec 2012 - 11:41:32

to powiedz kolego dlaczego krystian zalewski padał ze swymi 3 kebabami a miał taki ruch niby i swe specjalne kebaby itd.
Rynek słupski jest ciężki .
Co do Haausa to prawda jest taka że jacek był pierwszy na rynku i się wstrzelił lecz inni juz nie byli tak dobrzy .
Ale jest i druga strona medalu hausa
To ten lokal spierniczył kebaba w słupsku i zaproponował zupę z sosem i surówkami a nie kebaba mięsnego jak na całym bliskim wschodzie


i tutaj masz racje, przejeli rynek i serwuja słabego kebaba z starego miesa zalanego sosami. Ale jak widać wystarczy zaproponoawć ludziom na prawde dobra alternatywe jak np. wysokiej jakosci mieso, dobrze doprawione z swiezymi surówkami i juz widać ze ludzie opuszczaja housa a biora kebab w hasanie - bo jest to po prostu nowa lepsza i smaczniejsza alternatywa od kebab housa.

#9 ~klaus~

~klaus~
  • Goście

Napisano 10 czerwiec 2012 - 19:47:45

nie gadaj głupot. w Hasanie maja dzis najgorsze mieso w Słupsku. cholera wie skad je biora. jeszcze miesiac temu moglem z przyjemnoscia zjesc kebaba, a dzis zygac mi sie chce jedzac nie wiem w sumie co. i nie pierdziel ,ze Hause jest zly. o niebo lepszy niz Hasan. a zaraz za Hausem jest u Turka.
jak wroca w Hasanie do miesa jakie mieli na poczatku, to ja tam tez wroce.

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 czerwiec 2012 - 23:23:00

nie gadaj głupot. w Hasanie maja dzis najgorsze mieso w Słupsku. cholera wie skad je biora. jeszcze miesiac temu moglem z przyjemnoscia zjesc kebaba, a dzis zygac mi sie chce jedzac nie wiem w sumie co. i nie pierdziel ,ze Hause jest zly. o niebo lepszy niz Hasan. a zaraz za Hausem jest u Turka.
jak wroca w Hasanie do miesa jakie mieli na poczatku, to ja tam tez wroce.


kolego jem tam regularnie i nie widze żadnej różnicy, może poza tą ze teraz biore czasami cielęcine a kiedyś brałem tylko baranine bo tylko baranina była wiec nie gadaj głupot i nie pisz w kazdym temacie ze hasan jest zły a house super bo to ewidentnie widać ze piesze ta sama osoba. Ludzie już dawno zweryfikowali słupski rynek kebaba a wiesz jaki jest tego rezultata ?

U Turka pustka totalna, w kebab house coraz mniej klientów i to jest zauważalne ale niema się czemu dziwić skoro tak duża cześc osób i duża cześć moich znajomych je teraz w hasan kebab po prostu lepsze jedzenie i tyle w temacie.

#11 ~Feler~

~Feler~
  • Goście

Napisano 10 czerwiec 2012 - 23:24:37

Tu też się reklamujesz, no nie załamka :)

#12 ~10/10~

~10/10~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2012 - 00:41:15

kolego jem tam regularnie i nie widze żadnej różnicy, może poza tą ze teraz biore czasami cielęcine a kiedyś brałem tylko baranine bo tylko baranina była wiec nie gadaj głupot i nie pisz w kazdym temacie ze hasan jest zły a house super bo to ewidentnie widać ze piesze ta sama osoba. Ludzie już dawno zweryfikowali słupski rynek kebaba a wiesz jaki jest tego rezultata ?

U Turka pustka totalna, w kebab house coraz mniej klientów i to jest zauważalne ale niema się czemu dziwić skoro tak duża cześc osób i duża cześć moich znajomych je teraz w hasan kebab po prostu lepsze jedzenie i tyle w temacie.


święta prawda hasan jest górą dziś w kebabach na rynku słupskim

#13 ~~25~~

~~25~~

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1460 postów

Napisano 13 czerwiec 2012 - 09:44:42

Mam serdecznie dosyc wciskanych w każdy wątek postów o Hasanie. Nie wiem, jak to działa na innych ale mnie na samo słowo "Hasan" skłania do wykręcenia numeru do Merano czy House. Taka nachalna reklama odebrała chęc zamawiania tam.

#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 czerwiec 2012 - 19:15:48

Mam serdecznie dosyc wciskanych w każdy wątek postów o Hasanie. Nie wiem, jak to działa na innych ale mnie na samo słowo "Hasan" skłania do wykręcenia numeru do Merano czy House. Taka nachalna reklama odebrała chęc zamawiania tam.


Ja tez czesto zaglądam na forum i rzeczywiscie jest dużo postów konkurencji bardzo negatywnych i tych wychwalajacych hasana ale mysle ze niema się czym przejmiować 25. Ja po prostu wiem, że najlepiej smakuje mi tam i tam i tam zamawiam a czy reklama jest natrętna to już inna sprawa, ważne ze na razie trzymaja poziom.

#15 ~orkan~

~orkan~
  • Goście

Napisano 13 czerwiec 2012 - 19:21:17

Ja tez czesto zaglądam na forum i rzeczywiscie jest dużo postów konkurencji bardzo negatywnych i tych wychwalajacych hasana ale mysle ze niema się czym przejmiować 25. Ja po prostu wiem, że najlepiej smakuje mi tam i tam i tam zamawiam a czy reklama jest natrętna to już inna sprawa, ważne ze na razie trzymaja poziom.

ty tez trzymasz poziom osiedlowego półgłówka

#16 ~firas czyścioch~

~firas czyścioch~
  • Goście

Napisano 15 czerwiec 2012 - 00:04:09

Teraz najlepsze tak ładnie idzie wszystko naszemu turkowi że postanowił się wyprowadzić i wszystko sprzedać bo lokale wkoło go wykączyły na poparcie mych słów kilka jego linków ze sprzedaży .


Jestem ciekaw po co on tyle pisze na forum o tym swym kebabie .
Już teraz wiem po to żeby się opłacało sprzedać go jakiemuś naiwniakowi .
Jeśli by tak szło i było takie dobre to by sprzedawał ?
Nie bo to po prostu szajs a nie kebab i cała walka miedzy kebabami o to idzie że turas musiał spakować manatki siedzi i piszę swe durne posty że haus to lipa że hasan ma złe mięso a wiecie dlaczego bo nie biorą od niego i tyle w temacie ../public/style_emoticons/default/smile.png
Piszę tutaj pod nickami jako v40 160 hp bo to jego volvo ../public/style_emoticons/default/smile.png
Lub jako turek - to fakt ostatnia szmata turecka bez honoru !!!


http://tablica.pl/of...#200ba3a4;r:;s:

http://tablica.pl/of...#200ba3a4;r:;s:

http://tablica.pl/of...#200ba3a4;r:;s:

http://tablica.pl/of...#200ba3a4;r:;s:

http://tablica.pl/of...#200ba3a4;r:;s:

http://tablica.pl/of...#200ba3a4;r:;s:

http://tablica.pl/of...#200ba3a4;r:;s:


http://tablica.pl/of...#200ba3a4;r:;s:

#17 ~Łukasz~

~Łukasz~
  • Goście

Napisano 03 grudzień 2012 - 10:21:24

Mam do odstąpienia numer telefonu:

885-K-E-B-A-B-Y czyli 885 532 229

"ale o co chodzi?"

wybieramy na telefonie najpierw 885 a później K-E-B-A-B-Y.

o co chodzi?

- o numer, który każdy zapamięta
- o numer, który ludzie będą sobie sami przekazywać z olbrzymią łatwością
- o nowych klientów
- o Twój zyski i promocję

piszcie na 885kebaby@gmail.com

#18 ~jan w~

~jan w~
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2012 - 11:52:17

kebaby, kebaby.
najważniejsze to zeby dobry kebab był dobry - podstawa i duży co wiadome, wtedy klientela robi sie sama i działa z polecenia... ale żeby założyć kebab to pierwsze co trzeba to miejsce a puzniej projekt np. http://projekty-domo...uslugowy_h1.htm chyba ze chce sie przejąć lokal po kimś ale wtedy trzeba sie bardziej namęczyc zeby klienci przychodzili bo wcześniej na tym miejscu pewnie był inny lokal gastronomiczny a skoro go juz nie ma to pewnie padł czyli żarcie było do bani...
wiec najlepiej mieć nowe miejsce lub miejsce na którym jeszcze nie było gastronomi... wpadłem jeszcze na fajny projekt http://projekty-domo...bp_bar_k-22.htm z tarasem wiec cos takiegiego moglo by mieć zastosowanie np nad jeziorem...

#19 ~10/10/10~

~10/10/10~
  • Goście

Napisano 16 grudzień 2012 - 01:13:16

Dużo osób szuka patentu na zarobek. Dla wielu jest nim biznes związany z małą gastronomią, np. bar kebabowy. Ale czy to się opłaca?
Sprawdźmy:



Ok, tak mówią teoretycy.
A co mówia praktycy?:


Załóżmy, że sprzedajesz dziennie 100 kebabów i 50 napojów. Przychodu masz zatem jakieś 100x9+50*3,5=1075zł. Koszty samego materiału na kebaba, to jakieś 2zł/szt+1zł za energię, etc., koszt napoju upraszczając również 2zł. Mamy zatem koszty produktów 400zł. Do tego robocizna - dwie osoby, żeby interes mieć w godzinach 8-20 (chyba, że jesteś w okolicy biurowej, gdzie nastawiasz się na ruch 9-18, wtedy może mniej). To jakieś 7k kosztów miesięcznie. Koszt najmu miejsca? 2000zł/mc? Podliczając daje to jakieś 7500 zysku. Podatek, itd. - wychodzi z 5 na rękę. Ale żeby zacząć trzeba zainwestować - pewnie jakieś 20k na sprzęt i budę (jak nie więcej), znaleźć miejsce, no i liczyć się z tym, że klienci nie będą walić do nas od pierwszego dnia. A co jeśli sprzedaż ustabilizuje się na poziomie 50/dziennie? A co jeśli będzie to 200? Nikt Ci nie wywróży z fusów czy jest to opłacalne. W każdym razie powodzenia.


Wydaje się taki biznes kuszącym.
Co o tym wy myślicie?

jesli liczysz ze koszt kebaba to 2 zł to gratuluje ci intelektu i zycze obys kiedys takiego kebaba zjadl i sie osrasz po pachy
bulka kosztuje 2 zl i 1/4 z niej to 0,50 gr
mieso slabe kosztuje 15 zl kg. z niego odpad jest okolo 30% wiec z jednego kilograma masz jakies 700 gram wiec 3 moze 4 kebaby czyli porcja miesa kosztuje okolo4- 5 zl
do tego surówki okolo 0,80 zł
sos jest bardzo drogi i duzo go idzie 0,30-0,50 grosza
papier, folia , sztućce , ulotki , chusteczki koszt okolo 0,50 grosza
dowóz w gratisie to koszt samochodu , paliwa , kierowcy roznie lecz nie mniej jak 3 zł porcja dowozu raz jest mniej raz więcej

podsumujmy koszt kebaba moze wyniesc okolo 10 zl oczywiscie licze duzego kebaba.
zostaje 2 zł zarobku
doliczmy koszt pracownika , pradu, reklamy , najmu, napraw samochodu, ksiegowy, zusy, podatki , vaty, remonty , srodki czystosci, odzież , amortyzacja maszyn, frytura,kradzieże pracownicze, telefon, straty i tysiace innych rzeczy ...
A ty smiesz pisac ze kebab kosztuje 2 zł w jakich ty zyjesz czasach?
mozna bylo tak pisac kiedys , dzis jest walka o klijenta i kazdy kebab jest na skraju bankructwa czy to haus czy hasan i inny lokal a wy tu sie zachlystujecie pisaniem na temat zarobku kebabow:)
co wy wiecie o zabijaniu?

#20 ~kebab kebab kebab~

~kebab kebab kebab~
  • Goście

Napisano 16 grudzień 2012 - 02:14:11

jesli liczysz ze koszt kebaba to 2 zł to gratuluje ci intelektu i zycze obys kiedys takiego kebaba zjadl i sie osrasz po pachy
bulka kosztuje 2 zl i 1/4 z niej to 0,50 gr
mieso slabe kosztuje 15 zl kg. z niego odpad jest okolo 30% wiec z jednego kilograma masz jakies 700 gram wiec 3 moze 4 kebaby czyli porcja miesa kosztuje okolo4- 5 zl
do tego surówki okolo 0,80 zł
sos jest bardzo drogi i duzo go idzie 0,30-0,50 grosza
papier, folia , sztućce , ulotki , chusteczki koszt okolo 0,50 grosza
dowóz w gratisie to koszt samochodu , paliwa , kierowcy roznie lecz nie mniej jak 3 zł porcja dowozu raz jest mniej raz więcej

podsumujmy koszt kebaba moze wyniesc okolo 10 zl oczywiscie licze duzego kebaba.
zostaje 2 zł zarobku
doliczmy koszt pracownika , pradu, reklamy , najmu, napraw samochodu, ksiegowy, zusy, podatki , vaty, remonty , srodki czystosci, odzież , amortyzacja maszyn, frytura pracownicze, telefon, straty i tysiace innych rzeczy ...
A ty smiesz pisac ze kebab kosztuje 2 zł w jakich ty zyjesz czasach?
mozna bylo tak pisac kiedys , dzis jest walka o klijenta i kazdy kebab jest na skraju bankructwa czy to haus czy hasan i inny lokal a wy tu sie zachlystujecie pisaniem na temat zarobku kebabow:)
co wy wiecie o zabijaniu?

co kradzieże pracownicze



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych