Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Jak wyglądał rodowity Polak - Słowianin.


256 odpowiedzi w tym temacie

#241 ~Za Tuska było lepiej~

~Za Tuska było lepiej~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2019 - 21:07:02

Kult jednostki, dałeś się omamić phoenix.

 

W sumie się tobie phoenix nie dziwię, zaufałeś Tuskowi który tyle obiecał Polakom, ale nic z tego nie zrealizował, ba, żeby tylko nie zrealizował, on w wielu przypadkach zrobił odwrotnie niż obiecał przed wyborami

Teraz topisz swe smutki w butelce wódki i w smutku topisz się sam phoeniksie.
Tragedia, wielu Polaków zostało oszukanych, ale nie martw się, głosuj na tych którzy dotrzymują danych Polakom obietnic, głosuj na tych dla których ważny jest polski interes społeczny. 
Na jesień zagłosuj już prawidłowo i przestań się już mazać.
Głowa do góry phoenix ! 
Wkrótce w lasach zacznie się sezon na runo leśne, będziesz sobie mógł dorobić do swojej renciny, a nie tylko ten złom i fajans przez 10 miesięcy w roku.

Pamiętaj tylko, żebyś nie zbierał jagódek maszynką !
Pamiętaj żebyś nie przepijał wszystkiego tak dżagslaj det, zara jak sprzedasz na skupie to po wino do sklepu leziesz i po fajany.
Zainwestuj w mydło, w nowe skarpetki i majtki, lepiej na tym wyjdziesz. 
Dobrze ci radzę. 

Za Tuska było lepiej.



#242 ~Phoenix_7~

~Phoenix_7~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2019 - 21:08:31

Za Tuska było lepiej

Za Tuska łatwiej było wyemigrować, a teraz się nie opłaca.



#243 Phoenix_7

Phoenix_7

    ** od 2010 roku na gp24 - 100 % - ORYGINAŁ ®

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4345 postów

Napisano 11 czerwiec 2019 - 21:13:43

Za Tuska łatwiej było wyemigrować, a teraz się nie opłaca.

 

Emigrować za komuny było warto, a nie teraz gdzie praktycznie  500 zł w Polsce, a 500 EURO w Niemczech  to jeden tyle samo warty uj ! :angry: 

 


Użytkownik Phoenix_7 edytował ten post 12 czerwiec 2019 - 13:42:04


#244 Phoenix_7

Phoenix_7

    ** od 2010 roku na gp24 - 100 % - ORYGINAŁ ®

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4345 postów

Napisano 11 czerwiec 2019 - 21:19:14

Rodowici Polacy - Słowianie ! :)

 



#245 ~Return of the Kat~

~Return of the Kat~
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2019 - 06:25:45

W zwiazku z kolejnym rekordowym zwyciestwem PiSu nachodzi mnie taka refleksja...co bedzie gdy....

...bo na to czekaja niektorzy, to oczywista oczywistosc niestety...to ich jedyna szansa zeby pokonac PiS.
Dopoki Jaroslaw zyje i jest sprawny intelektualnie, to nie oszukujmy sie...ale zadne kundelki jak np. Schetyna / Biedron / Korwin / Braun / Liroy i im podobni nie maja szans z PiSem... :) 
Prawda taka jest. To nie jest ta liga. Jaroslaw Kaczynski to wytrawny gracz, to polityczna waga ciezka...ale nie o tym chcialem, bo moglbym tak chwalic prezesa ze ho ho ho ...dlugo.  :D 
Donald wiadomo...czeka...az to nastapi (to hiena - on wyraznie czeka) ...bo sam jest mlodszy od Pana Jaroslawa Kaczynskiego...a prezes PiSu za 6 dni skonczy okragle 70 lat...to juz dosc sporo...chociaz wielu aktywnych znanych polskich politykow ma nawet wiecej...np. Korwin (ale co to za polityk).
Oczywiscie zycze Panu Jaroslawowi sto lat w zdrowiu i szczesciu...ale co bedzie gdyby...gdyby z jakis powodow nie mogl dalej pedzic swojej obecnej funkcji...
Rozszarpia hieny / sepy to wszystko co juz dalo sie wypracowac, roztrwonia, rozedra Polske na kawalki...
...dlatego wierze w to, ze prezes Jaroslaw w swojej przezornosci ma juz kogos "namaszczonego" gdyby zaistniala taka sytuacja...ale ciekawe kogo,
bo osobiscie trudno mi jest sobie kogos takiego wyobrazic, kogos kto godnie moglby zastapic w razie czego Jaroslawa...
...niby nie ma ludzi niezastapionych, a jednak sa tacy ludzie ktorych trudno jest zastapic.
Nie chce tutaj przesadzac i porownywac Jana Pawla II do prezesa... :D ...bo to troche nie na miejscu...ale chodzi mi o to, ze po smierci naszego papieza mialem pustke w sercu...jak zapewne wielu Polakow...podobnie tez czulem sie po smierci Michaela Jacksona  :D ...wiem ze to totalnie nie na miejscu porownanie, ale tez wtedy mialem tak jakby dziure w sercu...bo kto moglby zastapic krola POPu...nie ma takiej osoby i nie bedzie.
Obawiam sie ze tak samo bedzie kiedy odejdzie Jaroslaw...ale niech zyje nam 100 lat oczywiscie.
...no ale kto moglby w razie co zastapic Jaroslawa...bo trzeba na ten aspekt spojrzec chlodnym okiem, bez zadnych emocji, na zimno...
...no kto...moze Jaki ? ....nieeee, no chyba jednak nie....moze Morawiecki ? ...nieee, gosc jest za miekki, nie ma tego czegos....a moze Beata Szydlo ? ...tez nie bardzo...to kurka wodna kto ?!?!
...i tutaj zachodze w glowe i dochodze do wniosku ze nie ma takiej osoby ktora moglaby zastapic prezesa. Prezes jest jedyny w swoim rodzaju...jak Jan Pawel II w swojej kategorii...albo jak Michael Jackson w swojej...sa niestety ludzie ktorych nie da sie zastapic...
...ale wierze w przezornosc Jaroslawa...i ze ta sprawe tez ma obcykanom. :) 
Dobranoc Kochani...cieszmy sie ze Polska idzie w dobrym kierunku, mimo tego ze elektorat PiSu jest wciaz obrazany...nic to ! 
Pan Bog jest z nami !  :) 

----
----

P.S.
Wicher wieje, wicher slabe drzewa lamie hej...
Wicher wieje, wicher silne drzewa glaszcze hej ! 

(Breakout)

 


 

 



#246 ~czarna pantera~

~czarna pantera~
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2019 - 06:45:07

"Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, że wódkę piję dziś sam,
bo tylko z wódką da się wyśpiewać, to co wyśpiewać chce wam.
Piję do lustra, telewizora, wokół bezpieczny jest świat,
a my tu sami wypowiadamy wojnę, my przeciw wam.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, co ci kazało, co?,
wypuścić z piekieł dawne demony, by nawiedziły nasz dom?
Było dla wszystkich tak oczywiste, kto tu jest dobry, kto zły,
po tej złej stronie zdrajcy czerwoni, a po tej dobrej wy.
Staliśmy razem przeciw czerwonym, gdy ty rzuciłeś nam w twarz,
pełną plugastwa puszkę Pandory, co podzieliła nas.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, na cóż ci było to?
kiedy my z czoła gnój ocieramy, czerwoni śmieją się w głos.
Zwycięstw jest mało w naszych annałach, miesiące symbole klęsk,
ten jeden sierpień zajaśniał pięknie, ty klęskę w nim widzieć chcesz.
Tylko zwycięstwa przynoszą chwałę, niech pozna je cały świat,
pamięć o klęskach, to dla nas lekcja, niech w naszych sercach trwa.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, jak milczeć mam, gdy ty,
nawet ten sierpień zamieniasz w klęskę, dzieląc na dobrych i złych.
Sąsiadów lepiej mieć za przyjaciół, lecz tobie, to nie w smak,
ty im nie ufasz, gdy zapraszają pod jeden wspólny dach.
Nasza Ojczyzna leży nad Wisłą, nie zdołasz przenieść jej,
ani za góry, ani za lasy, musi zostać, gdzie jest.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, sąsiadów dzielić chcesz,
na gorszych tych, co blisko nas żyją i lepszych za morzem gdzieś.
Wschód albo Zachód, drogę na Zachód otworzył sierpniowy dzień,
ty trzecią drogą chcesz nas prowadzić, gdzie?, nie wiadomo gdzie?
Ani na północ, nie na południe, na zachód, ani na wschód,
historia uczy i ty wiesz o tym, że nie ma trzecich dróg.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, czemu nas dzielisz dziś?,
na dobrych, co w ciemno idą za tobą i złych, co nie chcą tam iść?
Twoją ostoją, ci co się boją nowych nieznanych dni,
a ty ich mamisz tym, czym socjalizm przez lata mamił ich.
Dodałeś tylko kontusz i szablę, błądząc w przeszłości mgle,
gdy inni dawno w przyszłość wybiegli, pokonując swój lek.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, znów dzielisz chcesz, czy nie,
na dobrych tych, co boją się więcej i złych, co boją się mniej.
Na twym sztandarze Jezusa niosą, lecz jakąś inną ma twarz,
ten z Galilei kochał nas wszystkich, twój tylko niektórych z nas.
Jezus prawdziwy nie mieszka w Toruniu, on mieszka z nami ja wiem,
on kocha Żyda i Rosjanina, Niemca i ciebie i mnie.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, zamiast obdzielać nas w krąg,
tą Jezusową miłością wielką, Ty dzielisz każdy nasz dom.
Mąż przeciw żonie, kłótnie dozgonne, kto lepszym Polakiem był,
łóżko pod nimi wzdłuż przełamane, jakże odnajdą się w nim.
Syn przeciw ojcu, wnuk przeciw dziatkom, a przeciw siostrze brat,
w tylu rodzinach stół przerąbany, jak mają chleb na nim kłaść?
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, dom nasz i łóżko i stół,
nawet Jezusa z krzyżem drewnianym przepiłowałeś na pół.
Kto ciebie skrzywdził, anioł, czy diabeł, że tak odpłacasz nam,
dzielisz i ranisz i wiek upłynie nim wyliżemy się z ran.
Zatykam uszy, nie chcę już słyszeć, kto tu jest dobry, kto zły,
czas i historia na to odpowie, ale nie dziś i nie ty.
Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, wybaczcie mi ten stan,
że zamiast w wódce utopić smutki, w smutku topię się sam
."

 

 

 

 

 

 



#247 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2019 - 06:51:55

Phoenix w porannym amoku hihihi

#248 Phoenix_7

Phoenix_7

    ** od 2010 roku na gp24 - 100 % - ORYGINAŁ ®

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4345 postów

Napisano 12 czerwiec 2019 - 13:27:29

 

"Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, że wódkę piję dziś sam,
bo tylko z wódką da się wyśpiewać, to co wyśpiewać chce wam.
Piję do lustra, telewizora, wokół bezpieczny jest świat,
a my tu sami wypowiadamy wojnę, my przeciw wam.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, co ci kazało, co?,
wypuścić z piekieł dawne demony, by nawiedziły nasz dom?
Było dla wszystkich tak oczywiste, kto tu jest dobry, kto zły,
po tej złej stronie zdrajcy czerwoni, a po tej dobrej wy.
Staliśmy razem przeciw czerwonym, gdy ty rzuciłeś nam w twarz,
pełną plugastwa puszkę Pandory, co podzieliła nas.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, na cóż ci było to?
kiedy my z czoła gnój ocieramy, czerwoni śmieją się w głos.
Zwycięstw jest mało w naszych annałach, miesiące symbole klęsk,
ten jeden sierpień zajaśniał pięknie, ty klęskę w nim widzieć chcesz.
Tylko zwycięstwa przynoszą chwałę, niech pozna je cały świat,
pamięć o klęskach, to dla nas lekcja, niech w naszych sercach trwa.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, jak milczeć mam, gdy ty,
nawet ten sierpień zamieniasz w klęskę, dzieląc na dobrych i złych.
Sąsiadów lepiej mieć za przyjaciół, lecz tobie, to nie w smak,
ty im nie ufasz, gdy zapraszają pod jeden wspólny dach.
Nasza Ojczyzna leży nad Wisłą, nie zdołasz przenieść jej,
ani za góry, ani za lasy, musi zostać, gdzie jest.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, sąsiadów dzielić chcesz,
na gorszych tych, co blisko nas żyją i lepszych za morzem gdzieś.
Wschód albo Zachód, drogę na Zachód otworzył sierpniowy dzień,
ty trzecią drogą chcesz nas prowadzić, gdzie?, nie wiadomo gdzie?
Ani na północ, nie na południe, na zachód, ani na wschód,
historia uczy i ty wiesz o tym, że nie ma trzecich dróg.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, czemu nas dzielisz dziś?,
na dobrych, co w ciemno idą za tobą i złych, co nie chcą tam iść?
Twoją ostoją, ci co się boją nowych nieznanych dni,
a ty ich mamisz tym, czym socjalizm przez lata mamił ich.
Dodałeś tylko kontusz i szablę, błądząc w przeszłości mgle,
gdy inni dawno w przyszłość wybiegli, pokonując swój lek.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, znów dzielisz chcesz, czy nie,
na dobrych tych, co boją się więcej i złych, co boją się mniej.
Na twym sztandarze Jezusa niosą, lecz jakąś inną ma twarz,
ten z Galilei kochał nas wszystkich, twój tylko niektórych z nas.
Jezus prawdziwy nie mieszka w Toruniu, on mieszka z nami ja wiem,
on kocha Żyda i Rosjanina, Niemca i ciebie i mnie.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, zamiast obdzielać nas w krąg,
tą Jezusową miłością wielką, Ty dzielisz każdy nasz dom.
Mąż przeciw żonie, kłótnie dozgonne, kto lepszym Polakiem był,
łóżko pod nimi wzdłuż przełamane, jakże odnajdą się w nim.
Syn przeciw ojcu, wnuk przeciw dziatkom, a przeciw siostrze brat,
w tylu rodzinach stół przerąbany, jak mają chleb na nim kłaść?
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, dom nasz i łóżko i stół,
nawet Jezusa z krzyżem drewnianym przepiłowałeś na pół.
Kto ciebie skrzywdził, anioł, czy diabeł, że tak odpłacasz nam,
dzielisz i ranisz i wiek upłynie nim wyliżemy się z ran.
Zatykam uszy, nie chcę już słyszeć, kto tu jest dobry, kto zły,
czas i historia na to odpowie, ale nie dziś i nie ty.
Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, wybaczcie mi ten stan,
że zamiast w wódce utopić smutki, w smutku topię się sam
."

 

:rolleyes: :rolleyes: :rolleyes:

 

 

 

 



#249 ~ate~

~ate~
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2019 - 16:54:23


 

W zwiazku z kolejnym rekordowym zwyciestwem PiSu nachodzi mnie taka refleksja...co bedzie gdy....

...bo na to czekaja niektorzy, to oczywista oczywistosc niestety...to ich jedyna szansa zeby pokonac PiS.
Dopoki Jaroslaw zyje i jest sprawny intelektualnie, to nie oszukujmy sie...ale zadne kundelki jak np. Schetyna / Biedron / Korwin / Braun / Liroy i im podobni nie maja szans z PiSem... :) 
Prawda taka jest. To nie jest ta liga. Jaroslaw Kaczynski to wytrawny gracz, to polityczna waga ciezka...ale nie o tym chcialem, bo moglbym tak chwalic prezesa ze ho ho ho ...dlugo.  :D 
Donald wiadomo...czeka...az to nastapi (to hiena - on wyraznie czeka) ...bo sam jest mlodszy od Pana Jaroslawa Kaczynskiego...a prezes PiSu za 6 dni skonczy okragle 70 lat...to juz dosc sporo...chociaz wielu aktywnych znanych polskich politykow ma nawet wiecej...np. Korwin (ale co to za polityk).
Oczywiscie zycze Panu Jaroslawowi sto lat w zdrowiu i szczesciu...ale co bedzie gdyby...gdyby z jakis powodow nie mogl dalej pedzic swojej obecnej funkcji...
Rozszarpia hieny / sepy to wszystko co juz dalo sie wypracowac, roztrwonia, rozedra Polske na kawalki...
...dlatego wierze w to, ze prezes Jaroslaw w swojej przezornosci ma juz kogos "namaszczonego" gdyby zaistniala taka sytuacja...ale ciekawe kogo,
bo osobiscie trudno mi jest sobie kogos takiego wyobrazic, kogos kto godnie moglby zastapic w razie czego Jaroslawa...
...niby nie ma ludzi niezastapionych, a jednak sa tacy ludzie ktorych trudno jest zastapic.
Nie chce tutaj przesadzac i porownywac Jana Pawla II do prezesa... :D ...bo to troche nie na miejscu...ale chodzi mi o to, ze po smierci naszego papieza mialem pustke w sercu...jak zapewne wielu Polakow...podobnie tez czulem sie po smierci Michaela Jacksona  :D ...wiem ze to totalnie nie na miejscu porownanie, ale tez wtedy mialem tak jakby dziure w sercu...bo kto moglby zastapic krola POPu...nie ma takiej osoby i nie bedzie.
Obawiam sie ze tak samo bedzie kiedy odejdzie Jaroslaw...ale niech zyje nam 100 lat oczywiscie.
...no ale kto moglby w razie co zastapic Jaroslawa...bo trzeba na ten aspekt spojrzec chlodnym okiem, bez zadnych emocji, na zimno...
...no kto...moze Jaki ? ....nieeee, no chyba jednak nie....moze Morawiecki ? ...nieee, gosc jest za miekki, nie ma tego czegos....a moze Beata Szydlo ? ...tez nie bardzo...to kurka wodna kto ?!?!
...i tutaj zachodze w glowe i dochodze do wniosku ze nie ma takiej osoby ktora moglaby zastapic prezesa. Prezes jest jedyny w swoim rodzaju...jak Jan Pawel II w swojej kategorii...albo jak Michael Jackson w swojej...sa niestety ludzie ktorych nie da sie zastapic...
...ale wierze w przezornosc Jaroslawa...i ze ta sprawe tez ma obcykanom. :) 
Dobranoc Kochani...cieszmy sie ze Polska idzie w dobrym kierunku, mimo tego ze elektorat PiSu jest wciaz obrazany...nic to ! 
Pan Bog jest z nami !  :) 

----
----

P.S.
Wicher wieje, wicher slabe drzewa lamie hej...
Wicher wieje, wicher silne drzewa glaszcze hej ! 

(Breakout)

 


 

 



#250 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2019 - 16:56:19

 

 

"Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, że wódkę piję dziś sam,
bo tylko z wódką da się wyśpiewać, to co wyśpiewać ja Phoenix_7 chce wam.
Piję do lustra, telewizora, wokół bezpieczny jest świat,
a my tu sami wypowiadamy wojnę, my przeciw wam.
Panie Donaldzie, Panie Tusku, co ci kazało, co?,
wypuścić z piekieł dawne demony, by nawiedziły nasz dom?
Było dla wszystkich tak oczywiste, kto tu jest dobry, kto zły,
po tej złej stronie zdrajcy czerwoni, a po tej dobrej wy.
Staliśmy razem przeciw czerwonym, gdy ty rzuciłeś nam w twarz,
pełną plugastwa puszkę Pandory, co podzieliła nas.
Panie Donaldzie, Panie Donaldzie, na cóż ci było to?
kiedy my z czoła gnój ocieramy, czarni śmieją się w głos.

Zwycięstw jest mało w naszych annałach, miesiące symbole klęsk,
ten jeden sierpień zajaśniał pięknie, ty klęskę w nim widzieć chcesz.
Tylko zwycięstwa przynoszą chwałę, niech pozna je cały świat,
pamięć o klęskach, to dla nas lekcja, niech w naszych sercach trwa.
Panie Tusku, Panie Donaldzie, jak milczeć mam, gdy ty,
nawet ten sierpień zamieniasz w klęskę, dzieląc na dobrych i złych.
Sąsiadów lepiej mieć za przyjaciół, lecz tobie, to nie w smak,
ty im nie ufasz, gdy zapraszają pod jeden wspólny dach.

Nasza Ojczyzna leży nad Wisłą, nie zdołasz przenieść jej,
ani za góry, ani za lasy, musi zostać, gdzie jest.
Panie Donaldzie, Panie Tusku, sąsiadów dzielić chcesz,
na gorszych tych, co blisko nas żyją i lepszych za morzem gdzieś.
Wschód albo Zachód, drogę na Zachód otworzył sierpniowy dzień,
ty trzecią drogą chcesz nas prowadzić, gdzie?, nie wiadomo gdzie?
Ani na północ, nie na południe, na zachód, ani na wschód,
historia uczy i ty wiesz o tym, że nie ma trzecich dróg.
Panie Donaldzie, co dziadka z Wermachtu masz, czemu nas dzielisz dziś?,
na dobrych, co w ciemno idą za tobą i złych, co nie chcą tam iść?
Twoją ostoją, ci co się boją nowych nieznanych dni,
a ty ich mamisz tym, czym socjalizm przez lata mamił ich.
Dodałeś tylko kontusz i szablę, błądząc w przeszłości mgle,
gdy inni dawno w przyszłość wybiegli, pokonując swój lek.
Panie Donaldzie, Rudy Lisie, znów dzielisz chcesz, czy nie,

na dobrych tych, co boją się więcej i złych, co boją się mniej.
Na twym sztandarze Lenina niosą, lecz jakąś inną ma twarz,
ten z Galilei kochał nas wszystkich, twój tylko 
niektórych z nas.
Lenin prawdziwy nie mieszka w Toruniu, on mieszka z tobą ja wiem,
on kocha Żyda i Rosjanina, Niemca i ciebie i mnie.
Panie Donaldzie, Panie Donku, zamiast obdzielać nas w krąg,
tą leninowską miłością wielką, Ty dzielisz każdy nasz dom.
Mąż przeciw żonie, 
kłótnie dozgonne, kto lepszym Polakiem był,
łóżko pod nimi wzdłuż przełamane, jakże 
odnajdą się w nim.
Syn przeciw ojcu, wnuk przeciw dziatkom, a przeciw siostrze brat,
w tylu rodzinach stół przerąbany, jak mają chleb na nim kłaść?

Panie Donaldzie, Panie Donaldzie, dom nasz i łóżko i stół,
nawet Jezusa z krzyżem drewnianym przepiłowałeś na pół.
Kto ciebie skrzywdził, anioł, czy diabeł, że tak odpłacasz nam,
dzielisz i ranisz i wiek upłynie nim wyliżem
y się z ran.
Zatykam uszy, nie chcę już słyszeć, kto tu jest dobry, kto zły,
czas i historia na to odpowie, ale nie dziś i nie ty.
Wybacz mi ojczymie, wybacz mi macocho, wybaczcie mi ten stan,
że teraz w wódce topię swe smutki i w smutku topię się sam
."
Phoenix_7

 

 

 



#251 Phoenix_7

Phoenix_7

    ** od 2010 roku na gp24 - 100 % - ORYGINAŁ ®

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4345 postów

Napisano 18 czerwiec 2019 - 15:36:52


Rodowici Polacy - Słowianie ! :)



Wypisz, wymaluj, Francja elegancja :P

#252 Phoenix_7

Phoenix_7

    ** od 2010 roku na gp24 - 100 % - ORYGINAŁ ®

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4345 postów

Napisano 03 lipiec 2019 - 14:19:27


"Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, że wódkę piję dziś sam,
bo tylko z wódką da się wyśpiewać, to co wyśpiewać chce wam.
Piję do lustra, telewizora, wokół bezpieczny jest świat,
a my tu sami wypowiadamy wojnę, my przeciw wam.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, co ci kazało, co?,
wypuścić z piekieł dawne demony, by nawiedziły nasz dom?
Było dla wszystkich tak oczywiste, kto tu jest dobry, kto zły,
po tej złej stronie zdrajcy czerwoni, a po tej dobrej wy.
Staliśmy razem przeciw czerwonym, gdy ty rzuciłeś nam w twarz,
pełną plugastwa puszkę Pandory, co podzieliła nas.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, na cóż ci było to?
kiedy my z czoła gnój ocieramy, czerwoni śmieją się w głos.
Zwycięstw jest mało w naszych annałach, miesiące symbole klęsk,
ten jeden sierpień zajaśniał pięknie, ty klęskę w nim widzieć chcesz.
Tylko zwycięstwa przynoszą chwałę, niech pozna je cały świat,
pamięć o klęskach, to dla nas lekcja, niech w naszych sercach trwa.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, jak milczeć mam, gdy ty,
nawet ten sierpień zamieniasz w klęskę, dzieląc na dobrych i złych.
Sąsiadów lepiej mieć za przyjaciół, lecz tobie, to nie w smak,
ty im nie ufasz, gdy zapraszają pod jeden wspólny dach.
Nasza Ojczyzna leży nad Wisłą, nie zdołasz przenieść jej,
ani za góry, ani za lasy, musi zostać, gdzie jest.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, sąsiadów dzielić chcesz,
na gorszych tych, co blisko nas żyją i lepszych za morzem gdzieś.
Wschód albo Zachód, drogę na Zachód otworzył sierpniowy dzień,
ty trzecią drogą chcesz nas prowadzić, gdzie?, nie wiadomo gdzie?
Ani na północ, nie na południe, na zachód, ani na wschód,
historia uczy i ty wiesz o tym, że nie ma trzecich dróg.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, czemu nas dzielisz dziś?,
na dobrych, co w ciemno idą za tobą i złych, co nie chcą tam iść?
Twoją ostoją, ci co się boją nowych nieznanych dni,
a ty ich mamisz tym, czym socjalizm przez lata mamił ich.
Dodałeś tylko kontusz i szablę, błądząc w przeszłości mgle,
gdy inni dawno w przyszłość wybiegli, pokonując swój lek.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, znów dzielisz chcesz, czy nie,
na dobrych tych, co boją się więcej i złych, co boją się mniej.
Na twym sztandarze Jezusa niosą, lecz jakąś inną ma twarz,
ten z Galilei kochał nas wszystkich, twój tylko niektórych z nas.
Jezus prawdziwy nie mieszka w Toruniu, on mieszka z nami ja wiem,
on kocha Żyda i Rosjanina, Niemca i ciebie i mnie.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, zamiast obdzielać nas w krąg,
tą Jezusową miłością wielką, Ty dzielisz każdy nasz dom.
Mąż przeciw żonie, kłótnie dozgonne, kto lepszym Polakiem był,
łóżko pod nimi wzdłuż przełamane, jakże odnajdą się w nim.
Syn przeciw ojcu, wnuk przeciw dziatkom, a przeciw siostrze brat,
w tylu rodzinach stół przerąbany, jak mają chleb na nim kłaść?
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, dom nasz i łóżko i stół,
nawet Jezusa z krzyżem drewnianym przepiłowałeś na pół.
Kto ciebie skrzywdził, anioł, czy diabeł, że tak odpłacasz nam,
dzielisz i ranisz i wiek upłynie nim wyliżemy się z ran.
Zatykam uszy, nie chcę już słyszeć, kto tu jest dobry, kto zły,
czas i historia na to odpowie, ale nie dziś i nie ty.
Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, wybaczcie mi ten stan,
że zamiast w wódce utopić smutki, w smutku topię się sam
."


Użytkownik Phoenix_7 edytował ten post 03 lipiec 2019 - 14:20:28


#253 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 lipiec 2019 - 18:03:37

Wisiek i phoenix to waginosceptycy, czyli pedały.

#254 Phoenix_7

Phoenix_7

    ** od 2010 roku na gp24 - 100 % - ORYGINAŁ ®

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4345 postów

Napisano 05 lipiec 2019 - 18:33:53

A może jak on ? :huh:



#255 antytrol

antytrol

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 84 postów

Napisano 01 sierpień 2019 - 10:53:48

T3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJ1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

MRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHA

ER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>>37DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG3645932762761237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

121237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

@3#$%#$%^&REKDDHABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/37DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG3645932762761237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

121237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#@!@%&()_+??>><<l:kddddgHHDSJDTYSBDJMRIOKLDFD+=\||..,’’;S/SSGHATHG36459327627612@3#$%#$%^&REKDDH ABSGERHD

@3#$%#$%^&REKDDHABSGERHD

1237DHT3356HHSTFER5HDYARBNDKL&*^%$#



#256 Phoenix_7

Phoenix_7

    ** od 2010 roku na gp24 - 100 % - ORYGINAŁ ®

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4345 postów

Napisano 02 sierpień 2019 - 09:17:12

:rolleyes:

 

164635_453512924726242_1630716086_n.jpg?



#257 Phoenix_7

Phoenix_7

    ** od 2010 roku na gp24 - 100 % - ORYGINAŁ ®

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4345 postów

Napisano 02 sierpień 2019 - 09:19:44

 

"Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, że wódkę piję dziś sam,
bo tylko z wódką da się wyśpiewać, to co wyśpiewać chce wam.
Piję do lustra, telewizora, wokół bezpieczny jest świat,
a my tu sami wypowiadamy wojnę, my przeciw wam.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, co ci kazało, co?,
wypuścić z piekieł dawne demony, by nawiedziły nasz dom?
Było dla wszystkich tak oczywiste, kto tu jest dobry, kto zły,
po tej złej stronie zdrajcy czerwoni, a po tej dobrej wy.
Staliśmy razem przeciw czerwonym, gdy ty rzuciłeś nam w twarz,
pełną plugastwa puszkę Pandory, co podzieliła nas.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, na cóż ci było to?
kiedy my z czoła gnój ocieramy, czerwoni śmieją się w głos.
Zwycięstw jest mało w naszych annałach, miesiące symbole klęsk,
ten jeden sierpień zajaśniał pięknie, ty klęskę w nim widzieć chcesz.
Tylko zwycięstwa przynoszą chwałę, niech pozna je cały świat,
pamięć o klęskach, to dla nas lekcja, niech w naszych sercach trwa.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, jak milczeć mam, gdy ty,
nawet ten sierpień zamieniasz w klęskę, dzieląc na dobrych i złych.
Sąsiadów lepiej mieć za przyjaciół, lecz tobie, to nie w smak,
ty im nie ufasz, gdy zapraszają pod jeden wspólny dach.
Nasza Ojczyzna leży nad Wisłą, nie zdołasz przenieść jej,
ani za góry, ani za lasy, musi zostać, gdzie jest.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, sąsiadów dzielić chcesz,
na gorszych tych, co blisko nas żyją i lepszych za morzem gdzieś.
Wschód albo Zachód, drogę na Zachód otworzył sierpniowy dzień,
ty trzecią drogą chcesz nas prowadzić, gdzie?, nie wiadomo gdzie?
Ani na północ, nie na południe, na zachód, ani na wschód,
historia uczy i ty wiesz o tym, że nie ma trzecich dróg.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, czemu nas dzielisz dziś?,
na dobrych, co w ciemno idą za tobą i złych, co nie chcą tam iść?
Twoją ostoją, ci co się boją nowych nieznanych dni,
a ty ich mamisz tym, czym socjalizm przez lata mamił ich.
Dodałeś tylko kontusz i szablę, błądząc w przeszłości mgle,
gdy inni dawno w przyszłość wybiegli, pokonując swój lek.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, znów dzielisz chcesz, czy nie,
na dobrych tych, co boją się więcej i złych, co boją się mniej.
Na twym sztandarze Jezusa niosą, lecz jakąś inną ma twarz,
ten z Galilei kochał nas wszystkich, twój tylko niektórych z nas.
Jezus prawdziwy nie mieszka w Toruniu, on mieszka z nami ja wiem,
on kocha Żyda i Rosjanina, Niemca i ciebie i mnie.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, zamiast obdzielać nas w krąg,
tą Jezusową miłością wielką, Ty dzielisz każdy nasz dom.
Mąż przeciw żonie, kłótnie dozgonne, kto lepszym Polakiem był,
łóżko pod nimi wzdłuż przełamane, jakże odnajdą się w nim.
Syn przeciw ojcu, wnuk przeciw dziatkom, a przeciw siostrze brat,
w tylu rodzinach stół przerąbany, jak mają chleb na nim kłaść?
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, dom nasz i łóżko i stół,
nawet Jezusa z krzyżem drewnianym przepiłowałeś na pół.
Kto ciebie skrzywdził, anioł, czy diabeł, że tak odpłacasz nam,
dzielisz i ranisz i wiek upłynie nim wyliżemy się z ran.
Zatykam uszy, nie chcę już słyszeć, kto tu jest dobry, kto zły,
czas i historia na to odpowie, ale nie dziś i nie ty.
Wybacz mi ojcze, wybacz mi matko, wybaczcie mi ten stan,
że zamiast w wódce utopić smutki, w smutku topię się sam
."

 

 

 

Po co te wielkie litery, no po co ?  :o





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych