Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Importujesz auto z Francji? Uważaj bo nie zarejestrujesz


1 odpowiedź w tym temacie

#1 ~zorro~

~zorro~
  • Goście

Napisano 29 listopad 2007 - 21:32:40

Według nowych przepisów wprowadzonych przez Ministerstwo Transportu, od 25 grudnia żaden wydział komunikacji w Polsce nie zarejestruje auta znad Sekwany, mającego za sobą nawet drobną stłuczkę. W tym roku do końca października z Unii Europejskiej sprowadzono do Polski 805 tys. samochodów powypadkowych.

Nie wiadomo, ile spośród nich zostało przywiezionych z Francji, bo - jak wyjaśnia Piotr Gronkiewicz z agencji Samar, która monitoruje rynek aut nowych i używanych - nie prowadzi się ewidencji z rozbiciem na poszczególne kraje Unii.

Michał ze Zduńskiej Woli, który od 1995 roku sprowadza samochody powypadkowe znad Sekwany, twierdzi, że Polacy są solidnymi i dużymi odbiorcami. - To dla nas klęska. Jeżeli Francuzi nie zmienią przepisów, pies z kulawą nogą z Polski na ich place nie zajrzy.

Kazimierz Strumiński, dyrektor Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w Sieradzu, wyjaśnia powód zmian. - Przepisy mają być we wszystkich krajach unijnych rygorystyczne i zbliżone do siebie.

Pojazdy powypadkowe sprowadzane głównie z Francji nie mają oryginalnego dowodu rejestracyjnego. Tamtejsza policja zabiera dowód, jeśli według niej pojazd nawet po naprawie nie może być dopuszczony do ruchu, bo uszkodzony jest np. układ jezdny.

Samochód trafia na plac firmy handlującej autami powypadkowymi. Jeżeli znajdzie się chętny z Polski, a cena aut powypadkowych we Francji jest mniejsza niż np. w Niemczech, Belgii czy Ho-landii, oprócz auta dostaje ksero dowodu rejestracyjnego i zaświadczenie z prefektury policji potwierdzające dane właściciela auta i pojazdu.

- I to wystarczało do zarejestrowania samochodu - mówi Strumiński. - Ale od 25 grudnia koniec! Musi być oryginalny dowód rejestracyjny.

18 samochodów zakupionych we Francji ma u siebie na placu importer spod Łasku. - Wszystkich aut do 25 grudnia nie sprzedam. Te, które zostaną, będę musiał zarejestrować na siebie. Przy od-sprzedaży zapłacę podatek - przyznaje importer.

Przepis, który wprowadza Ministerstwo Transportu, ma zahamować import aut z Francji - przewidują ludzie z branży.

- Jestem jednak optymistą - podsumowuje importer aut spod Łasku. - Życie nie znosi pustki. Polak coś wymyśli, żeby obejść te przepisy.



źródło : Dziennik Łódzki


Na razie zmiany dotyczą Francji ale nie wiadomo czy dla innych państw się nie zmieni lepiej aby importerzy sami rejestrowali i potem sprzedawali bo wielkie oczy zrobią Ci co się dowiedzą że nie zarejestrują pojazdu mowa tylko o pojazdach uszkodzonych z tzw. kas

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 listopad 2009 - 00:23:44

WITAM JA MAM TEN SAM PROBLEM , NAJDZIWNIEJSZE JEST TO ZE SAMOCHÓD KUPIONY WE FRANCJI NA TZW. RSV NIEMOŻNA ZAREJESTROWAĆ W POLSCE , A TEN SAM SAMOCHÓD TRAFI DO WARSZTATU WE FRANCJII I PO NAPRAWIE I PRZEGLADZIE BEZ PROBLEMU MOZNA GO ZAREJESTROWAC !!1!!!!! JAK TO JEST ???? MI SIĘ PO PROSTU WUDAJE ŻE CHODZI TU TYLKO O PRAWIDŁOWĄ INTERPRETACJĘ PRZEPISÓW , ,, DLACZEGO NIEMA ORGINALNEGO DOWODU REJESTRACYJNEGO , PONIEWAŻ SAMOCHOD PO KOLIZJI TRAFIA NA WARSZTAT GDZIE PRZYCHODZI RZECZOZNAWCA I TO ON DECYDUJE O OPLACALNOSCI NAPRAWY AUTA JEZELI KOSZT NAPRAWY PRZEKRACZA WARTOSC AUTA TO WTEDY JEST TZW, RSV I TO RZECZOZNAWCA ZATRZYMUJE DOWÓD REJ. A NIE ZADNA TAM POLICJA , NAWET W POLSCE PO KOLIZJII I WYLICZENIU PRZEZ RZECZOZNAWCE SZKODY CAŁKOWITEJ MOZNA NAPRAWIAC AUTO , !!!!!!! JAK DLA mnie to do końca roku sie wyjasni tzn BEDZIE PO STAREMU JAK NIE TO 80% KAS WE FRANCJII PADNIE BO Z SAMYCH CZESCI SIE NIE UTRZYMAJĄ !!! POZDROWIENIA



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych