Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


85 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~nawi~

~nawi~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2011 - 18:56:43

Byłem tam i z tego co opisujesz widać że też tam byłeś z twoich odzywek widać żeś szczeniak (Wonty i te inne...)
Czuję że byłeś ciemniak i ćwok który był jeb....y na każdym kroku a może nawet Cię pognali z Armii a teraz masz
pretensje do całego świata.





Nie mylisz się tylko w tym że tam byłem, ale jeb...ny to może ty byłeś i tobie podobni ,co to im armia życie uratowała powiem ci że nie mając żadnych układów nie byłem (garbaty) i znajomości po ukończeniu kursu i zdobyciu spec.morskiej z kat.zdrowia od 1-4tej całą służbę odbyłem w cssmw. Powiedz ilu takich było? Komendant zapalony myśliwy i jego koledzy w czasach gen Jaruzelskiego kiedy wojsko obowiązywała (ABSTYNENCJA) a za alkochol była tylko jedna kara , polewali mi osobiście i jedli z mojej ręki,na wzajem się gonili i jak ty to określiłeś jeba...li na wzajem, kiedyś chor. Toborowszczak z parku walił gaz chyba oblewał króla polowania to koledzy sypneli mu zok a po mojej"prośbie" karę mu zawieszono a potem anulowano i wykreślono!Zawsze miałem krytyczny stosunek do tego co tam się w tych czasach działo i tak jest do dziś. Żeby było jasne to oni jedli z mojej ręki na cherbatę komendanta ze mną umawiał jego adjutant oczywiście z incjatywy komendanta,w ilu domach kadry bywałem na obiadach nie jestem w stanie policzyć jeżeli kogoś to dziwi to dodam że przez 24 miesiące służby byłem wyrużniony 14 - słownie czternaście razy nagrodą żeczową. To tylko kilka faktów , niewiem czy śmiać się z tego czy płakać? Bo gdy ja bawiłem się jak na wczasach wielu cierpiało a w kilku przypadkach jak wspomniałem zakończyło się to tragicznie.

#22 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 styczeń 2011 - 09:33:08

errata

alkohol
rzeczowa
wyróżniony

niewiem czy śmiać się z tego czy płakać

ze wyrosles na tepego trepa co nie potrafi napisac poprawnie zdanie na poziomie 4 klasu podstawowki

Powiedz ilu takich było?


do dzisiaj kadra nie "umi" po polsku a na angelsky chodza

#23 ~trooper~

~trooper~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2011 - 16:01:36

Oficerowie "jedli z twojej ręki", powiadasz? Co ten tani alkohol robi z mózgami... Najpierw idiotyczne błędy, a teraz fantasmagorie, gorzej jak u Jarosława K. Przecież to ciebie zapraszano na obiady, więc to ty jadłeś im z ręki, a nie odwrotnie :) 14 nagród rzeczowych - no no, niezły lizus musiał być z ciebie! Oczywiście politycznie poprawny. W ludowym wojsku oficerowie z d-twa - ci "nieroby i ignoranci" - mieli na tyle osobistej klasy i prostolinijności, że zapraszali cię do siebie na obiad, w formie wyróżnienia. A tak naprawdę, to z aktualnych twoich wypowiedzi widać, że było to ich błędem, bo takiego prostaka powinni od siebie izolować, pokazać gdzie jego miejsce, jak w przedwojennym wojsku "klasowym". A w ogóle jakoś teraz nie potrafisz chyba w życiu się odnaleźć, sądząc po tych gorzkich żalach i kiepskim stanie umysłu, co? Chcesz rzucać oskarżenia, to podpisz się pod nimi, skieruj zawiadomienia do prokuratury. Ale do tego trzeba odwagi. I dowodów. Bez pozdrowień, trepie.

#24 ~Kac~

~Kac~
  • Goście

Napisano 07 luty 2011 - 20:14:33

Nie mylisz się tylko w tym że tam byłem, ale jeb...ny to może ty byłeś i tobie podobni ,co to im armia życie uratowała powiem ci że nie mając żadnych układów nie byłem (garbaty) i znajomości po ukończeniu kursu i zdobyciu spec.morskiej z kat.zdrowia od 1-4tej całą służbę odbyłem w cssmw. Powiedz ilu takich było? Komendant zapalony myśliwy i jego koledzy w czasach gen Jaruzelskiego kiedy wojsko obowiązywała (ABSTYNENCJA) a za alkochol była tylko jedna kara , polewali mi osobiście i jedli z mojej ręki,na wzajem się gonili i jak ty to określiłeś jeba...li na wzajem, kiedyś chor. Toborowszczak z parku walił gaz chyba oblewał króla polowania to koledzy sypneli mu zok a po mojej"prośbie" karę mu zawieszono a potem anulowano i wykreślono!Zawsze miałem krytyczny stosunek do tego co tam się w tych czasach działo i tak jest do dziś. Żeby było jasne to oni jedli z mojej ręki na cherbatę komendanta ze mną umawiał jego adjutant oczywiście z incjatywy komendanta,w ilu domach kadry bywałem na obiadach nie jestem w stanie policzyć jeżeli kogoś to dziwi to dodam że przez 24 miesiące służby byłem wyrużniony 14 - słownie czternaście razy nagrodą żeczową. To tylko kilka faktów , niewiem czy śmiać się z tego czy płakać? Bo gdy ja bawiłem się jak na wczasach wielu cierpiało a w kilku przypadkach jak wspomniałem zakończyło się to tragicznie.



#25 ~wiking~

~wiking~
  • Goście

Napisano 25 marzec 2011 - 00:31:57

Cyt. "komandora dyplomowanego Tadeusza Makarewicza".
Makarewicz nigdy nie był komandorem. Był tak zwanym przebierańcem, czyli facetem któremu z zielonego mundurka nagle trafił się mundur oficera MW, potem nastali inni towarzysze partyjni jak Łałak i specjalista od indoktrynacji politycznej Turz.

co ty baranie pieprzysz? skąd takie dane na temat
komandora dyplomowanego Tadeusza Makarewicza ? Z tego co mi i nie tylko,jest wiadome to dwukrotnie pełnił obowiązki komendanta OSMW i WSMW zanim został komendantem CSSMW.Za Makara i Łałaka było OK !

#26 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 kwiecień 2011 - 13:18:36

co ty baranie pieprzysz? skąd takie dane na temat
komandora dyplomowanego Tadeusza Makarewicza ? Z tego co mi i nie tylko,jest wiadome to dwukrotnie pełnił obowiązki komendanta OSMW i WSMW zanim został komendantem CSSMW.Za Makara i Łałaka było OK !

Pamietam komandora Makarewicza jak byl komendantem w lat 64-66 .D-ca 5 kom.byl kap.Gorski bardzo porzadny facet. To byly inne czasy sienniki wypelnialo sie sloma drelichy biale ciekawe ktory cwaniaczek wie jak sie robilo wieczorem kostke.Selekcja na plywajacych i ladowych .POzdrowienia dla weteranow z tamtych lat MF

#27 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 luty 2012 - 12:30:37

ŁAŁAK


:lol: :lol: przestancie lepszy mysliwy niz wojak.

#28 ~Gość 2~

~Gość 2~
  • Goście

Napisano 02 maj 2012 - 17:57:21

Pamietam komandora Makarewicza jak byl komendantem w lat 64-66 .D-ca 5 kom.byl kap.Gorski bardzo porzadny facet. To byly inne czasy sienniki wypelnialo sie sloma drelichy biale ciekawe ktory cwaniaczek wie jak sie robilo wieczorem kostke.Selekcja na plywajacych i ladowych .POzdrowienia dla weteranow z tamtych lat MF



#29 ~mieczyslaw~

~mieczyslaw~
  • Goście

Napisano 04 sierpień 2013 - 13:30:38

panowie gdzie wasz rozum i poczucie wlasnej godnosci .Jak mozecie pluc w wlasny garnek.Bylem kurantem w roku 1967 i spotkalem sie z porzadnymi oficerami jak rowniez podoficerami tych ktorzy sluzyli na okretach wspomina bardzo milo kurs w Ustce jak rowniez sluzbe na okretach. panowie wiecej szacunku .



#30 ~Eugeniusz~

~Eugeniusz~
  • Goście

Napisano 14 sierpień 2013 - 11:44:54

Komamdor Stanisław Leszczyński będąc dowódcą OSSM był pełnym komandorem



#31 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2013 - 13:41:35

Ja, wam mogę polecić książke "Centrum Szkolenia Marynarki Wojennej : historia i perspektywy" / pod red. Andrzeja Urbanka. - Kraków : European Association for Security, 2011

 

 

 



#32 ~stmr~

~stmr~
  • Goście

Napisano 10 październik 2013 - 08:45:16

byłem ostanio w centrum po 27 latach i trochę się pozmieniało. Zostałem mile przyjęty przez komandora Juchniewicza i mogłem trochę pozwiedzać starych zakamarków. Czytałem wpis na temat  kom. Łałaka, za którego służyłem i też mam dobre zdanie na jego temat. Te wpisy które są na nie, to piszą ludzie, którzy sięją ploty a co nie którym wojsko życie uratowała.

 

Pozdrawiam



#33 ~sebastian~

~sebastian~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2014 - 23:40:00

Re: Co ciekawe, ówczesny dowódca polskiej Marynarki Wojennej, radziecki oficer wiceadmirał Wiktor Czerokow, pisał o Dąbrowskim w samych pozytywach, postrzegając go jako zwolennika nowej władzy ludowej. "Interesował się pracą polityczną. Jeden z nielicznych oficerów przedwojennych, który stanął od razu do pracy, zajmując słuszne stanowisko w stosunku do zachodzących zmian.”

 

Mógłbym prosić o źródło tego cytatu ;)



#34 ~Daruś~

~Daruś~
  • Goście

Napisano 16 sierpień 2014 - 10:25:42

W Centrum byłem od 27.04 1987 na K-9  B) Wspomnienia mam nie najgorsze , było OK. Pozniej Oksywie i Hel tam było juz gorzej . Pozdrawiam



#35 ~bodek~

~bodek~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2014 - 08:02:43

W środę, 3 września 2014 roku Centrum Szkolenia Marynarki Wojennej w Ustce, obchodzi jubileusz 95-lecia swojego istnienia, a Szkoła Podoficerska swoje 10-lecie. Z tej okazji, komendant Centrum komandor Robert Kozacki zaprasza wszystkich mieszkańców regionu słupskiego do zwiedzenia nowoczesnej bazy szkoleniowej, które odbędzie się w czwartek 4 września.

Ciekawe ktorą szkolę i gdzie skończyli podoficerowie także slużący w CSMW, ktorzy mają staż slużby ponad 10 lat. Czy nie jest to przyklad manipulowania historią dla przypodobania się współczesnym.



#36 ~Marian Lisek~

~Marian Lisek~
  • Goście

Napisano 09 wrzesień 2014 - 14:30:08

Sluzylem w latach 1969-1971 na Cyklu Elektrotechniki okretowej jako Instruktor. Bardzo mili ludzie i tu wspomne por. mar. inz. Jana Dunajskiego, niesamowicie dobry czlowiek. Pozdrawiam wszystkich Marian Lisek



#37 ~Gosia~

~Gosia~
  • Goście

Napisano 04 marzec 2015 - 13:55:26

Mój ojciec służył w Ustce w latach 1961-1963.W chwili obecnej już nie żyje,ale wojsko wspomina dobrze.Mat.w st.spoczynku Wiktor Najda.



#38 ~Jozek~

~Jozek~
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2015 - 20:49:26

Jozek ps Dorota służyłem w Ustce na 4 kompani radio w roku 1967 wiosna dowodził kpt Antek Hamera na święto wojska polskiego bylem na zmianie warty przy grobie nieznanego żołnierza w warszawie dowódca zmiany był kpt hamera wspaniały facet Jozef Sapala

#39 ~mat Grzegorz Kołodziej~

~mat Grzegorz Kołodziej~
  • Goście

Napisano 04 sierpień 2015 - 14:07:08

Witam.Byłem tzw "Apaczem" kompani 11 - Szkoły Podoficerskiej od 27. 05.1972 roku. Następnie w stopniu mata dowódcą drużyny na kompani nr 4, gdzie szkolili się radiotelegrafiści. W lutym 1973 zostałem przeniesiony do KPW Hel.Pozdrawiam wszystkich.



#40 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 sierpień 2015 - 17:12:54

A Grubas, kiedy służył w wojsku? Tak dowalał wojskowych, a tutaj wielu ludzi dobrze wspomina wojsko, poza grubasem. Zawsze trafi się jakaś czarna owca i pierdoła życiowa :D. Teraz mam pełny obraz.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych