Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Folklor i świat duchowy dawnej Ziemi Lęborskiej i dawnego Pomorza Szczecińskiego


10 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~POMORZOK~

~POMORZOK~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2018 - 22:56:44

    Na zamówienie kilku Pań z Wicka nieco ciekawostek o dawnych zwyczajach ludowych, folklorze oraz świecie duchowym, wierzeniach na terenie historycznej Ziemi Lęborskiej oraz Pomorza Szczecińskiego, z którym Ziemia Lęborska była długo związana i dzieliła z Pomorzem Szczecińskim wspólne losy polityczne.

    

Kwestia podległości Ziemi Lęborskiej pod Szczecin jest skomplikowana i ma swoją własną specyfikę i niepowtarzalny koloryt historyczny. W telegraficznym skrócie: Ziemia Lęborska wraz Ziemią Bytowską mają wybitnie przejściowy charakter i przez całe swe dzieje podlegały raz pod Gdańsk, a innym razem pod Szczecin. W średniowieczu za czasów piastowskich aż do podboju krzyżackiego i pod panowaniem Krzyżakiem Ziemia Lęborska była związana z Gdańskiem, Z grubsza podczas i po polsko-krzyżackiej wojnie 13-letniej doszło do ukształtowania się specyficznej przesądzającej na wiele wieków losy polityczne Ziemi Lęborskiej zależności lennej od Szczecina, ale nie tyle od miasta, co od mającego w tym mieście stolicę Księstwa Pomorskiego z rządzącą tym księstwem dynastią Gryfitów. Podczas rozbicia dzielnicowego Księstwa Pomorskiego Ziemia Lęborska była w składzie Księstwa Wołogoskiego ze stolicą w Wołogoszczy (Wolgast w Niemczech). Po wygaśnięciu dynastii Gryfitów nastąpił powrót i  20-lecie przynależności do Polsko-litewskiej Rzeczpospolitej Obojga Narodów, w tym czasie Ziemia Lęborska powróciła w skład polskich Prus Królewskich i była wraz z Ziemią Bytowską jedną z ziem województwa pomorskiego, którego stolica jednak nie mieściła się w Gdańsku, ale w Skarszewach na Kociewiu. Notabene tuż obok Wicka znajduje się wieś o bardzo podobnej nazwie, chodzi o Skarszewo.

   Po traktatach welawsko-bydgoskich w 1657 roku losy polityczne Ziemi Lęborskiej znowu ją oddzieliły od bycia z Gdańskiem w jednym państwie. Ziemia Lęborska stała się częścią Brandenburgii, ale w tym czasie bez łączności politycznej ze Szczecinem ponieważ Szczecin w tym czasie zasadniczo do roku 1720 był w granicach Szwecji. Po tymże roku już wspólnie ze Szczecinem i w podległości wobec niego Ziemia Lęborska była w państwie pruskim powstałym na bazie Brandenburgii, a po zjednoczeniu Niemiec w państwie niemieckim. Stan podległości wobec Szczecina trwał aż do 1945 roku, czyli do zakończenia II wojny światowej. 

 

Tyle tytułem wstępu historycznego, podczas długiego politycznego odizolowania Ziemi Lęborskiej od Pomorza Gdańskiego a więc również odizolowania od Kaszub i łączności politycznej z Księstwem Gryfitów, a potem z Pomorzem Brandenburskim, a następnie pruskim i niemieckim doszło ukształtowania się na terenie Ziemi Lęborskiej kultury ludowej jak folkloru zbliżonego do reszty Pomorza Szczecińskiego zwanego również Pomorzem Zachodnim. W tym długim czasie Ziemia Lęborska była oddzielona od Kaszub granicą państwową, a po pierwszym rozbiorze Polski zasadniczo granicą administracyjną, która po pruskiej reformie administracyjnej w roku 1818, przybrała stabilną już formę powiatu lęborskiego w składzie rejencji koszalińskiej ze stolicą w Koszalinie, która z kolei była częścią składową prowincji pomorskiej ze stolicą w Szczecinie. 

 

   Na tożsamy z resztą Pomorza Szczecińskiego folklor i duchowość składało się wiele elementów. Wiele zwyczajów i tradycji ludowych na swoje ugruntowanie w sferze religijnej i ezoterycznej. Wiadomo ogólnie, że na wierzenia ludowe składa się percepcja sił natury i ujmowanie ich w sposób kosmogoniczny i mitologiczny. Różne ziemie Księstwa Zachodniopomorskiego jak i późniejszej prowincji pomorskiej odnotowały wiele ciekawych, swoistych dla danej ziemi przykładów takich wierzeń ludowych, które mimo lokalnej specyfiki łączyły się w jedną spójną, mimo różnorodności, zachodniopomorską całość.

 

"Ptaki, które rano śpiewają, stają się wieczorem łupem kotów" mawiało stare szeroko rozpowszechnione od Lęborka po Szczecin zachodniopomorskie przysłowie. 

 

Na ludową ezoteryczność składa między innymi wiara w stróżów domowego ogniska.

Na przykład w nad jeziorem Jamno w historycznej ziemi koszalińskiej, która wspólnie z ziemią kołobrzeską była przez długie wieki prywatnym księstwem biskupów z diecezji mającej siedzibę w Kamieniu Pomorskim, dostrzegano i wierzono w specyficzne tylko dla wybrzeża tego wielkiego jeziora istoty duchowe zwane w tym regionie julkami.

 

Na terenie historycznej Ziemi Bytowskiej podobne zwyczajami istoty duchowe zwano michałkami.  

 



#2 ~POMORZOK~

~POMORZOK~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2018 - 23:22:36

W Komarowie i Kłosowicach znajdujących się w głębi wschodniego wybrzeża jednego z wielkich zachodniopomorskich jezior, jeziora Dąbie wierzono, że pod żadnym pozorem nie wolno zabierać na łódź rybacką psa, bo wtedy nieszczęście na tej łodzi jest pewne.

 

Bardzo ciekawa jest pochodząca z ziemi pyrzyckiej legenda o tym, że w okolicach Swochowa rośnie prapomorska grusza pod korzeniami, której Zły ukrywa wielki skarb. Tuż obok drzewa leży jednak ognisty but, jeśli pojawi się śmiałek, który zdecyduje się wciągnąć ów but na nogę wówczas skarb stanie się jego własnością, ale dotychczas nikt taki się nie znalazł. Niemieccy badacze kultury ludowej Pomorza Zachodniego nie potrafili rozgryźć symboliki owego buta ognistego, jak to się ogólnie przyjmuje ma ona na pewno związek z jakąś dawno już zapomnianą tradycją.



#3 ~Ewelina~

~Ewelina~
  • Goście

Napisano 09 listopad 2018 - 22:44:55

W innym Swochowie położonym pod podsłupskimi Siemianicami przy trasie ze Słupska na Główczyce, Wicko i Łebę od dawien dawna widywane były z kolei dziwne stwory przypominające czarną mgłę. Ostatnia udana obserwacja w zeszłym roku w pierwszy dzień wiosny. W takie charakterystyczne dni mające w ezoteryce znaczenie ogromne magiczne, dziwne byty i stwory najłatwiej zaobserwować właśnie w takie dni. 



#4 ~POMORZOK~

~POMORZOK~
  • Goście

Napisano 09 listopad 2018 - 23:41:14

W dawnej Ziemi Lęborsko-Bytowskiej istoty zwane michałkami są widywane również w obecnych czasach. Moja przyjaciółka pochodząca z historycznej Ziemi Bytowskiej spotykała je często w swoich okolicach, czyli na Bytowszczyźnie. Ale po przeprowadzce do Słupska widywała je także na historycznej Ziemi Słupskiej oraz w lęborskiej części historycznej dwuziemiowej Ziemi Lęborsko-Bytowskiej, czyli krótko mówiąc na terenie Ziemi Lęborskiej. Według jej relacji i innych osób, bo jak stwierdziła widywało michałki wiele osób, michałki to byty i istoty o wielkiej sile magicznej. Jak stwierdziła, w obecnych czasach michałki upodobały sobie nie tylko domowe ogniska, czyli piece, ale także transformatory elektryczne i latarnie uliczne, ze względu na występujące zwłaszcza w transformatorach elektrycznych silne pole elektromagnetyczne.



#5 ~POMORZOK~

~POMORZOK~
  • Goście

Napisano 09 listopad 2018 - 23:45:59

W języku polskim istnieje wyrażenie "opowiadać michałki". W zasadzie wszystkie krótkie odzywki mówione w języku polskim są michałkami. 



#6 ~Asia~

~Asia~
  • Goście

Napisano 09 listopad 2018 - 23:56:47

W Telewizji Polskiej za czasów komunistycznych był taki program dla dzieci "Michałki".

 

Michałki śpiewały: "Śpiewaj, razem z nami, Michałkami"



#7 ~Jarosław Jaruzelski~

~Jarosław Jaruzelski~
  • Goście

Napisano 10 listopad 2018 - 00:00:39

"Razem z nami Michałkami

 razem z nami   Michałkami

 śpiewaj głośno

 raz, dwa, trzy"

 

Wielu ludzi pamięta ten program.



#8 ~Profesor Ciekawski~

~Profesor Ciekawski~
  • Goście

Napisano 10 listopad 2018 - 00:11:12

Za czasów komunistycznych był w telewizji polskiej również program dla dzieci "Profesor Ciekawski".

Wiadomo profesor to się mógł ciekawić wszystkim jako profesor, ale apropos na przykład wścibstwa malware, spyware, informatyków w komputerach i hackerów w internecie. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. 



#9 ~Profesor Ciekawski~

~Profesor Ciekawski~
  • Goście

Napisano 10 listopad 2018 - 00:14:19

Ooops, jako profesor się przejęzyczyłem. Tytuł programu brzmiał "Wyprawy Profesora Ciekawskiego". 



#10 ~Przedszkolanka~

~Przedszkolanka~
  • Goście

Napisano 10 listopad 2018 - 00:18:49

W programie Profesora Ciekawskiego występowała też Żaba Monika wraz z Kulfonem, oraz Docent Doświadczalski.



#11 ~J-23~

~J-23~
  • Goście

Napisano 10 listopad 2018 - 00:22:41

Był też w telewizji taki program dla młodzieży za czasów komuny o tytule "Truskawkowe studio".





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych