Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

e-papierosy-co o nich sądzicie?


95 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~wodnik24~

~wodnik24~
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2010 - 15:58:34

No, już przestań mnie rozśmieszać. Przecież wcale nie paliłeś.
Oni palą i chcą rzucić palenie, ale papieros jest silniejszy od nich.
Paliłem lat prawie 40 i jest jeden sposób na odrzucenie palenia.
Muszą zniszczyć kod umieszczony w głowie, a wtedy z dnia na dzień odstawiasz i nie powracasz.
Też próbowałem ograniczać palenie, kilka razy wytrzymywałem od 7 do 14 dni, ale zawsze powracałem, aż do momentu
złamania kodu. Odstawiłem i trwa to już 7 lat.
A jakie samopoczucie, a ile zostaje w kieszeni na drobne przyjemności [ przeważnie na działkę ] :D

Witam w zupełności się z tobą zgadzam a zwłaszcza jeśli chodzi o działę,oby do wiosny. :D

#42 ~~~25~~~

~~~25~~~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2010 - 21:03:47

Moja przyjaciółka ma e-papierosa. Oczywiście przetestowałam. Prawie jak papieros - o tyle lepszy, że w ustach nie ma tego papierosowego smaku i człowiek nie śmierdzi jak popielniczka (i nie trzeba po całej torebce szukac zapalniczki).

#43 ~wodnik24~

~wodnik24~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2010 - 21:22:20

Moja przyjaciółka ma e-papierosa. Oczywiście przetestowałam. Prawie jak papieros - o tyle lepszy, że w ustach nie ma tego papierosowego smaku i człowiek nie śmierdzi jak popielniczka (i nie trzeba po całej torebce szukac zapalniczki).

Witam będę musiał żonie sprezętować takiego e-papieroska. :)

#44 ~silene86~

~silene86~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2010 - 21:42:29

Czy mieliście do czynienia z e-papierosem? Jeśli tak to jakie macie na jego temat zdanie?
Ja użytkuję swojego od prawie dwóch tygodni, i powiem jedno- 10 zł dziennie zaoszczędzone! A do tego wstać w niedzielę rano bez kaca-giganta-pofajkowego- bezcenne!

moje doświadczenie z e- papierosem sprowadza się do kilkakrotnego spróbowania- żadnej radochy, niestety. Natomiast mój znajomy zaopatrzył się w to cudo, niestety szał i euforia odnośnie nadziei na rzucenie palenia, minęła po około półtora miesiąca. Ciągle jestem świadkiem "podkradania" przez owego znajomego, tradycyjnych papierosów swojej narzeczonej. W rezultacie facet pochłania więcej nikotyny niż, gdy palił tylko "normalne" fajki. Odnoszę wrażenie, że czasem ma ochotę wyrzucić ten gadżet, niewątpliwie drażniący jego świadomość samooszukiwania się przy jego użyciu.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że Panu się uda

#45 ~tytus~

~tytus~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2010 - 21:53:52

moje doświadczenie z e- papierosem sprowadza się do kilkakrotnego spróbowania- żadnej radochy, niestety. Natomiast mój znajomy zaopatrzył się w to cudo, niestety szał i euforia odnośnie nadziei na rzucenie palenia, minęła po około półtora miesiąca. Ciągle jestem świadkiem "podkradania" przez owego znajomego, tradycyjnych papierosów swojej narzeczonej. W rezultacie facet pochłania więcej nikotyny niż, gdy palił tylko "normalne" fajki. Odnoszę wrażenie, że czasem ma ochotę wyrzucić ten gadżet, niewątpliwie drażniący jego świadomość samooszukiwania się przy jego użyciu.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że Panu się uda

Przyznaję się bez bicia- w moim przypadku jest dokładnie tak samo... minęło trochę czasu i wróciłem do normalnych papierosów, a do tego palę więcej... Choć wieczorem siedząc przed kompem i nie chcąc smrodzić w mieszkaniu (na balkon za zimno) palę e... Ale ogólnie to jestem zawiedzony swoją słabą wolą...
Pozdrawiam

#46 ~BógUrojony~

~BógUrojony~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2010 - 23:04:22

Myślałem najpierw, że ten wynalazek, to jakiś żart... ;) Niesamowite...

Tak, jak mówi je2bny - jak z każdym nałogiem, trzeba sobie pieprznąć w łeb (albo poprosić przyjaciela), zdać sprawę z istoty i po prostu chwilę później obudzić się w rzeczywistości, w której nie palimy, pijemy, bierzemy, jemy... a nie... e-papieros... ;)

Wszystkim rzucającym dedykuję utwór Kazika:

Chodzę i szukam, szukam i chodzę
Szperam w szafach, patrzę po podłodze
Idę do Andrzeja, czy coś się zmieniło w wreszcie?
Makabra!
Chcecie wierzcie lub nie wierzcie

Nie ma towaru w mieście

Jedni mówią, że jest to efekt wojny
Poci mi się kark, jestem wielce niespokojny
Inni znów mówią, iż to jest efekt ceny podbijania
Wszędzie wydzwaniam, węszę po mieście

Nie ma towaru w mieście

Starzy handlarze sprzedają ludziom jakieś gówno
Ci biorą to świadomi, że są waleni równo

Jak chcecie to bierzcie, jak chcecie to nie bierzcie
Paranoja!

Nie ma towaru w mieście

Kto się przyzwyczaił temu trudno jest się odzwyczaić
Psie krwie bez sumienia ludzi samych sobie tak zostawić

Coraz to fałszywy alarm ktoś widział więc się śpieszcie
Wałach!

Nie ma towaru w mieście

Słońce zachodzi, kolejna noc nadchodzi
Idę spać, a to, do ku*** nędzy, nie o to przecież chodzi
Telefon dzwoni koniec męczarni nareszcie
Biegnę, dzwoni ktoś inny, chcecie wierzcie lub nie wierzcie

Nie ma towaru w mieście

#47 ~je2bny~

~je2bny~
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2010 - 01:13:04

Myślałem najpierw, że ten wynalazek, to jakiś żart... ;) Niesamowite...

Tak, jak mówi je2bny - jak z każdym nałogiem, trzeba sobie pieprznąć w łeb (albo poprosić przyjaciela), zdać sprawę z istoty i po prostu chwilę później obudzić się w rzeczywistości, w której nie palimy, pijemy, bierzemy, jemy... a nie... e-papieros... ;)

To jest nie do końca tak, jak piszesz.
Palenie masz zakodowane w mózgu i dopóki tego kodu nie złamiesz, nici z postanowień rzucania palenia.
Wiem po sobie, że paląc przez lat prawie 40 było bardzo trudno.
Zacząłem przeliczać ile, to puszczam z dymem bezproduktywnie, doszedłem do wniosku, że jestem głupkiem.
Za własne pieniądze się truję i męczę każdego dnia z rana, kiedy wstając masz język jak kołek i do tego jeszcze kaszel Cię dobija,
pomyślałem o rzuceniu. Trwało to jakiś czas, aż dojrzałem do podjęcia decyzji, wyznaczyłem datę i odpukać od tego czasu nie zapaliłem,
a minęło lat 7.
Początkowo łapałem sie na tym, że schodząc do warsztatu w piwnicy czegoś mi było brak i po tym stwierdzeniu, że brak papierosów
w kieszeni wszystko mijało i nie miałem ochoty na papierosa.
Sposób ""na stopniowe ograniczanie"" nie zdaje egzaminu. Jest, to oszukiwanie samego siebie.
Według mnie, te wszystkie plastry, tabletki i e-papierosy, to tylko zwykłe naciąganie.
Gdyby, to było takie skuteczne, to nie potrzebowałoby wcale natarczywej reklamy, gdyż "poczta pantoflowa" , to najlepsza reklama.

#48 ~tytus~

~tytus~
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2010 - 01:17:52

To jest nie do końca tak, jak piszesz.
Palenie masz zakodowane w mózgu i dopóki tego kodu nie złamiesz, nici z postanowień rzucania palenia.
Wiem po sobie, że paląc przez lat prawie 40 było bardzo trudno.
Zacząłem przeliczać ile, to puszczam z dymem bezproduktywnie, doszedłem do wniosku, że jestem głupkiem.
Za własne pieniądze się truję i męczę każdego dnia z rana, kiedy wstając masz język jak kołek i do tego jeszcze kaszel Cię dobija,
pomyślałem o rzuceniu. Trwało to jakiś czas, aż dojrzałem do podjęcia decyzji, wyznaczyłem datę i odpukać od tego czasu nie zapaliłem,
a minęło lat 7.
Początkowo łapałem sie na tym, że schodząc do warsztatu w piwnicy czegoś mi było brak i po tym stwierdzeniu, że brak papierosów
w kieszeni wszystko mijało i nie miałem ochoty na papierosa.
Sposób ""na stopniowe ograniczanie"" nie zdaje egzaminu. Jest, to oszukiwanie samego siebie.
Według mnie, te wszystkie plastry, tabletki i e-papierosy, to tylko zwykłe naciąganie.
Gdyby, to było takie skuteczne, to nie potrzebowałoby wcale natarczywej reklamy, gdyż "poczta pantoflowa" , to najlepsza reklama.

W tym co piszesz jest dużo prawdy, ja osobiście wszystkim znajomym polecałem e-papierosa, teraz wiem jednak, ze bez silnej woli to on też nie pomoże... a ja jestem człowiekiem o słabej woli :(

#49 ~~~25~~~

~~~25~~~
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2010 - 01:27:00

Ma ktoś jakiś dekoder do złamania kodu, o którym pisał Je2bny? ;)
Nobla za posiadanie czegoś takiego powinno się dostac.

#50 ~tytus~

~tytus~
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2010 - 01:32:56

Ma ktoś jakiś dekoder do złamania kodu, o którym pisał Je2bny? ;)
Nobla za posiadanie czegoś takiego powinno się dostac.

Ja mam- pod koniec miesiaca pustka w portfelu i dwa zera na koncie... I już nie palisz :)

#51 ~~~25~~~

~~~25~~~
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2010 - 01:37:49

Ja mam- pod koniec miesiaca pustka w portfelu i dwa zera na koncie... I już nie palisz :)


Hmmm...Rozwiązanie - częściej jadasz u rodziny, ale palisz.
No to teraz czas na papieroska na dobranoc ;)

#52 ~tytus~

~tytus~
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2010 - 11:24:11

Hmmm...Rozwiązanie - częściej jadasz u rodziny, ale palisz.
No to teraz czas na papieroska na dobranoc ;)

Hmmm, do rodziny mam 420 km niestety.. :)

#53 ~BógUrojony~

~BógUrojony~
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2010 - 16:05:54

To jest nie do końca tak, jak piszesz.

Wydawało mi się, że piszemy o tym samym... w każdym razie zgadzam się z tym wszystkim, co napisałeś.

Niestety palenie, to jeden ze społecznie, grupowo uwarunkowanych nałogów, a już najgorsze jest to, że tak wiele osób włącza się w niego albo poprzez wzorce zaobserwowane w rodzinie, albo poprzez chęć bycia członkiem grupy, w bardzo młodym wieku...

Wszystkim uzależnionym życzę pomyślnego przełączenia się na rzeczywistość nienałogową.

#54 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2010 - 17:31:35

Ograniczajac w ciagu dwoch miesiecy pale okolo 5-7 papierosow mniej/dziennie/.Mam nadal nadzieje,ze osiagne upragniony cel ,,O".Prawda jest,ze pogryzam sobie jabluszko,popijam wode,herbatke,ale coraz bardziej wydluza mi sie przerwa miedzy jednym a drugim,nawet bywa tak,ze biore i klade spowrotem papierosa,nie wiem dlaczego,skad taki odruch.Zaczynam byc z siebie dumna.

Maz zafundowal mi Tabex,nie wzielam jeszcze,probuje sama pokonac ten paskudny nalog.Wszystkim dazacym do tego co ja zycze powodzenia.

#55 ~dealer trendy~

~dealer trendy~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2010 - 23:37:02

www.eko-dymek.com

#56 ~je2bny~

~je2bny~
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2010 - 00:28:44

Ma ktoś jakiś dekoder do złamania kodu, o którym pisał Je2bny? ;)
Nobla za posiadanie czegoś takiego powinno się dostac

Do tego Nobel nie jest potrzebny, a jedynie umiejętność włączenia tego "dekodera".

#57 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2010 - 16:27:45

www.eko-dymek.com

- Wbrew doniesieniom prasowym komisja zdrowia nie zamierza łagodzić przepisów antytytoniowych - mówi Wirtualnej Polsce przewodniczący komisji zdrowia Bolesław Piecha (PiS). Dodał, że zakazany ma być również elektroniczny papieros, który niedawno pojawił się na naszym rynku.

I wszystko jasne.

#58 ~TRENDY dealer~

~TRENDY dealer~
  • Goście

Napisano 10 luty 2010 - 19:50:39

Nowo otwarte stoisko z E-papierosami marki "TRENDY" zaprasza do zapoznania sie z bogatą ofertą.
E-papierosy marki Trendy są w pełni kompatybilne z marką ColinsS (ten sam wyrób tyle że pod inną nazwą)a znacznie tańsze.
Kobylnica REAL stoisko na pasażu. 603 844 875. www.eko-dymek.com

#59 ~DEZERTER~

~DEZERTER~
  • Goście

Napisano 13 luty 2010 - 09:37:29

heh nie pale juz 6lat a palilemm z 6 zdrowo.. i co?? wszytko ok czasami mam taka chec zapalic ale sie jakos powstrzymuje, za to teraz browarki mi bardziej posmakowaly i tak 2x wiecej spozywam za kare chyba!! za to ze nie pale:P
wytrwalosci zycze a napewno sie uda:)

#60 ~bzzzz~

~bzzzz~
  • Goście

Napisano 14 luty 2010 - 15:46:00

A co to to takiego to e-papieros ?


to tak jak lizanie lizaka przez papierek ;) niestety żaden substytut nie zastąpi silnej woli.. co najciekawsze:najbardziej wytrwali w swoim antypapierosowym postanowieniu są ci, którzy przecięli tą pępowinę wiążącą z nałogiem jednym zdecydowanym postanowieniem:rzucam, teraz!..bez stopniowego odzwyczajania się, chwytania za tabletki i inne analogi. tak więc, nie pozostaje nic innego jak tylko życzyć wszystkim chcącym się oduzależnić SILNEJ WOLI I POWODZENIA ;)



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych