Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

dobry psychoterapeuta


53 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 08:34:21

Gdzie w slupsku znajde dobrego psychoterapeute? kogo polecacie?

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 08:48:59

W Poradni na Wojska Polskiego spytaj o pania Basie,nazwiska nie pamietam.Ciepla,zyczliwa,wyrozumiala.POLECAM szczerze,a tak przy okazji pani Basiu,pieknie dziekuje.Bylam pani pacjntka juz ladnych pare lat temu.O wszystkim,czego mnie pani nauczyla pamietam i patrze zupelnie inaczej na zycie od czsu terapii.Pozdrawiam.

#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 10:11:34

W ktorym miejscu na Wojska Polskiego? Bo wiem, ze kiedys na rogu wojska polskiego w tym budynku gdzie sklep komputerowy byla kiedys taka mila pani ale juz wogole nie ma tam gabinetow lekarskich teraz :(

#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 11:30:25

Idac od dworca prawa strona jest poradnia zdrowia psychicznego i kilka innych gabinetow.Jest dosc dobre oznakowanie poradni,wiec trafisz.

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 12:35:15

Aha chyba chodzi o ta poradnie niedaleko poradni dzieciecej tak?

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 13:48:39

Aha chyba chodzi o ta poradnie niedaleko poradni dzieciecej tak?




Tak,dokladnie.Poradnia dziecieca - w prawo,poradnia zdrowia psychicznego w lewo,chyba II pietro,nie pamietam,ale tam sie cos zmienilo.Popytasz.

#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 14:23:40

Aha dobrze dzieki a orientuje sie ktos co stalo sie z ta pania co przyjmowala na wojska polskiego na rogu zaraz od dworca w budynku gdzie sklep komputerowy sie miesci?

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 14:56:28

Sprawdźcie najpierw jakie kwalifikacje mają Ci "terapeuci", bo często są to pedagodzy z podyplomówką z tzw. pomocy psychologicznej, albo są po jakiś śmiesznych kilkumiesięcznych szkoleniach.
Nie wiem kto to jest wymieniana pani Basia, ale słyszałam że ta pani z rogu W. Polskiego/Kołłątaja nie jest ani psychologiem ani psychiatrą.
Radzę uważać bo takich "psychoterapeutów" jest coraz więcej. W sumie kończąc szkolenie czy podyplomówkę już można sobie taki szyld przypisać :D

#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 15:04:30

Zapewniam Cie,ze pani Basia pracuje w poradni na etacie,rozmowa z nia,to cudowny lek.Chodzilam na oddzial dzienny,warsztaty,rozmowy uwazam za fachowe(z mojego punktu widzenia)a co najwazniejsze skuteczne.Od pani Basi bije niesamowity spokoj,dyskrecja i chec pomocy.Nigdy,ale to nigdy nie bylam zle potraktowana tylko dlatego,ze jestem pacjentka ,,na ksiazeczke".Zawsze z otwartm sercem,zawsze pomocna.

Nie wiem jakie jest wyksztalcenie tej pani,ale skoro jest zatrudniona w placowce szpitalnej,to nie jest po jakims tam kursie,czy szkoleniu.

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 15:17:55

Sprawdźcie najpierw jakie kwalifikacje mają Ci "terapeuci", bo często są to pedagodzy z podyplomówką z tzw. pomocy psychologicznej, albo są po jakiś śmiesznych kilkumiesięcznych szkoleniach.
Nie wiem kto to jest wymieniana pani Basia, ale słyszałam że ta pani z rogu W. Polskiego/Kołłątaja nie jest ani psychologiem ani psychiatrą.
Radzę uważać bo takich "psychoterapeutów" jest coraz więcej. W sumie kończąc szkolenie czy podyplomówkę już można sobie taki szyld przypisać :D

Nie wiem czy mamy na mysli ta sama pania z rogu wojska polskiego ale mojej dziewczynie niesamowicie ona pomogla a teraz juz jej tam nie ma i szkoda :( Nie pamietam jak ta pani sie nazywala ale miala chyba takie zagraniczne nazwisko jej maz byl chyba wlochem.

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 17:00:18

Zapewniam Cie,ze pani Basia pracuje w poradni na etacie,rozmowa z nia,to cudowny lek.Chodzilam na oddzial dzienny,warsztaty,rozmowy uwazam za fachowe(z mojego punktu widzenia)a co najwazniejsze skuteczne.Od pani Basi bije niesamowity spokoj,dyskrecja i chec pomocy.Nigdy,ale to nigdy nie bylam zle potraktowana tylko dlatego,ze jestem pacjentka ,,na ksiazeczke".Zawsze z otwartm sercem,zawsze pomocna.

Nie wiem jakie jest wyksztalcenie tej pani,ale skoro jest zatrudniona w placowce szpitalnej,to nie jest po jakims tam kursie,czy szkoleniu.

Czytaj ze zrozumieniem, napisałem że o pani Basi nic nie wiem. A tym samym akurat jej nie zarzucam braku kwalifikacji.
Z drugiej strony dziwi mnie że chodzisz gdzieś na terapię, zwierzasz się ze swoich problemów a nie wiesz kim jest i jak ma na nazwisko terapeuta.

#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 17:17:40

Czytaj ze zrozumieniem, napisałem że o pani Basi nic nie wiem. A tym samym akurat jej nie zarzucam braku kwalifikacji.
Z drugiej strony dziwi mnie że chodzisz gdzieś na terapię, zwierzasz się ze swoich problemów a nie wiesz kim jest i jak ma na nazwisko terapeuta.




Napisalam,ze chodzilam kilka lat temu,zreszta nie jest dla mnie istotne samo nazwisko,wazna jest dla mnie osoba.Cos mi tam zarzucasz,a sobie zarzuc moze podejrzliwosc,bo skad takie ostrzezenie,zeby uwazac na terapeutow?

#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 17:26:25

Napisalam,ze chodzilam kilka lat temu,zreszta nie jest dla mnie istotne samo nazwisko,wazna jest dla mnie osoba.Cos mi tam zarzucasz,a sobie zarzuc moze podejrzliwosc,bo skad takie ostrzezenie,zeby uwazac na terapeutow?

Bo znam środowisko i ich kwalifikacje, 90% ich nie ma. Wybrali taki a nie inny sposób na zarabianie pieniędzy.
Jednym pacjentom wystarczy miła rozmowa z ciepłą osobą i to im pomaga. Inni mają głębsze problemy, które wymagają fachowej pomocy, i to o nich należy się martwić. Grozi brak odpowiedniej interwencji albo co gorsze wyrządzenie szkody.

#14 ~Lord Blick~

~Lord Blick~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 20:14:09

Bo znam środowisko i ich kwalifikacje, 90% ich nie ma. Wybrali taki a nie inny sposób na zarabianie pieniędzy.
Jednym pacjentom wystarczy miła rozmowa z ciepłą osobą i to im pomaga. Inni mają głębsze problemy, które wymagają fachowej pomocy, i to o nich należy się martwić. Grozi brak odpowiedniej interwencji albo co gorsze wyrządzenie szkody.

Wszystko zależy, jaka idea przyświeca terapeucie. Jeśli jest solidny to jest w stanie wychwycić, że potrzebna będzie dodatkowa pomoc medyczna. Poza tym najczęściej psychoterapię powinny przechodzić całe rodziny, a nie tylko jeden jej członek, bo często niekorzystne relacje w rodzinie niweczą to co wypracowano w zaciszu gabinetu. Dobra psychoterapia to zrozumienie samego siebie i otoczenia. Psychoterapia jest dla ludzi bez powikłań natury fizjologicznej, pozostali mogą z niej korzystać tylko pod nadzorem lekarza specjalisty (neurologa, psychiatry).
No i najważniejsze - psychoterapeuta może tylko pokazać drogę, a poddający się pomocy musi pokonać ją samodzielnie...

Użytkownik Lord Blick edytował ten post 17 sierpień 2009 - 20:18:38


#15 ~Noo~

~Noo~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 21:16:26

Wszystko zależy, jaka idea przyświeca terapeucie. Jeśli jest solidny to jest w stanie wychwycić, że potrzebna będzie dodatkowa pomoc medyczna. Poza tym najczęściej psychoterapię powinny przechodzić całe rodziny, a nie tylko jeden jej członek, bo często niekorzystne relacje w rodzinie niweczą to co wypracowano w zaciszu gabinetu. Dobra psychoterapia to zrozumienie samego siebie i otoczenia. Psychoterapia jest dla ludzi bez powikłań natury fizjologicznej, pozostali mogą z niej korzystać tylko pod nadzorem lekarza specjalisty (neurologa, psychiatry).
No i najważniejsze - psychoterapeuta może tylko pokazać drogę, a poddający się pomocy musi pokonać ją samodzielnie...

Wszystko zależy, jaka idea przyświeca terapeucie- jak wszędzie idea PIENIĄDZA
Jak można psychoterapię przechodzić z całą rodziną jeśli chodzi o seks?
Może wystarczy akupunktura na pośladki... :huh:

#16 ~yudash~

~yudash~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 21:24:07

najlepszy jest dr. Siekiera i jego magiczne pigułki
pozdro dla kumatych :D

#17 ~Lord Blick~

~Lord Blick~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 21:32:22

Wszystko zależy, jaka idea przyświeca terapeucie- jak wszędzie idea PIENIĄDZA

Masz komuś za złe, że potrzebuje pieniędzy, aby się utrzymać ? Do takiego fachu trzeba mieć zamiłowanie i dystans, bo inaczej już przy dziesiątym problemie zagotuje się pod pokrywką...

Jak można psychoterapię przechodzić z całą rodziną jeśli chodzi o seks?

Nie napisałem, że zawsze, ale że najczęściej. Od tego rodzaju problemów to jest seksuolog, a jeśli wskazana jest psychoterapia, to i tak warto przyjść razem z osobą, której relacja dotyczy, czyli z partnerem. No chyba, ze chodzi o seks z samym sobą.

Użytkownik Lord Blick edytował ten post 17 sierpień 2009 - 21:32:55


#18 ~Noo~

~Noo~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 21:50:39

Masz komuś za złe, że potrzebuje pieniędzy, aby się utrzymać ? Do takiego fachu trzeba mieć zamiłowanie i dystans, bo inaczej już przy dziesiątym problemie zagotuje się pod pokrywką...Nie napisałem, że zawsze, ale że najczęściej. Od tego rodzaju problemów to jest seksuolog, a jeśli wskazana jest psychoterapia, to i tak warto przyjść razem z osobą, której relacja dotyczy, czyli z partnerem. No chyba, ze chodzi o seks z samym sobą.


Czemu nie, aby seks- bez dystansu i pokrywki. Najważniejsze.... to poczucie humoru. :)

#19 ~Lord Blick~

~Lord Blick~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 22:10:49

Najważniejsze.... to poczucie humoru. :)

Ależ i owszem, tylko posiadacz takowego raczej nie pyta o psychoterapię...

#20 ~GENIOO~

~GENIOO~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2009 - 23:04:05

Wszystko zależy, jaka idea przyświeca terapeucie. Jeśli jest solidny to jest w stanie wychwycić, że potrzebna będzie dodatkowa pomoc medyczna. Poza tym najczęściej psychoterapię powinny przechodzić całe rodziny, a nie tylko jeden jej członek, bo często niekorzystne relacje w rodzinie niweczą to co wypracowano w zaciszu gabinetu. Dobra psychoterapia to zrozumienie samego siebie i otoczenia. Psychoterapia jest dla ludzi bez powikłań natury fizjologicznej, pozostali mogą z niej korzystać tylko pod nadzorem lekarza specjalisty (neurologa, psychiatry).
No i najważniejsze - psychoterapeuta może tylko pokazać drogę, a poddający się pomocy musi pokonać ją samodzielnie...

A jaką psychoterapię można przejść ( po napadzie) na oddziale przy Morcinka?- żadnej!



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych