Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Dlaczego mężczyźni są mądrzejsi od kobiet


91 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~żal.pl~

~żal.pl~
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2014 - 20:34:47

Chcialbym jeszcze dopisac ze sytuacja w ktorej mąż/partner/chłopak jest w pracy nie jest sytuacją "wygodnicką". To jest zupelnie inaczej. tak jak Misia napisałą o SAMOREALIZACJI kobiet yw pracy tak sytuacja gdy mężczyzna jest w robocie NIE jest jego samorealizają. NIE JEST. To jest przymus aby zarobic, oddac całe swoje sily na rzcze kogos innego, na rzecz rodziny. bardzo watpie aby kobiete stac bylo na takie wysilek poniewaz ciezko to sobie nawet wyobrazic. Przyklad: statystyki pokazują iz kobieta po 2-3 latach srednio czuje sie wypalona i jej efektywnosc spada. Natomiast mezczyzna nawet pozbawiony sil witalnych idzie i pracuje na max swoich mozliwosci... wlasnie po to ze jego praca a posrednio poswiecenie wlasnego zycia jest czynione na rzecz drugiego czlowieka. Co taki mężczyzna dostaje w zamian za oddanie zycia ? Wyzwiska i obśmianie w stylu "alez z niego wygodnicki pan, nic nie robi". Zaiste, wspanialy sposob aby wyrazic podziekowanie. 

Krocej mowiac mężcyzzna NIE MA potrzeby samorealizacji. NIE MA. On to robi aby zamienic swoją prace na dobra materialne ktore w 100% oddaje na rodzine. Czy to za mało aby zasluzyc na wdziecznosc?  Sądząc po ilosci rozwodów wciaz polski mężczyzna robi za malo ...



#42 ~żal.pl~

~żal.pl~
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2014 - 20:42:36

na koniec taki mały wniosek po latach obserwacji. Polski mężczyzna wciaz zyje jak go dziadek wychowal, a w wiekszosci krajow Europy zachodniej role sie wyrownaly. W sytuacji zderzenia kultur zachodnie kobiety nie mogą sie nadziwic i odsylam do wielu lektur, w ktorych zaangazowanie polskiego mężczyzny w rodzine jest cenione i budzi szacunek. Sytuacja polskich kobiet natomiast sytematycznie sie pogarsza (jesli chodzi o relacje miedzyludzkie). Spada ilosc małzenstw mieszanych na zachodzie, a zagraniczni mezczyzni coraz czesciej biorą za zony rodzime kobiety. Dokladnie widac to w statystykach wiec wniosek jest taki ze kierunek zachowan polskiego mężczyzny jest całkiem dobry. oczywiscie w kazdym stadzie pojawiają sie czarne owce i polskie feministki skrupulatnie wykorzystują te patologie ale nawet one nie powstrzymają opini o polskim mężczyznie. Zaklamania nie da sie juz zatrzec. Co prawda pokolenie wspolczesnych 40 latkow jest jkuz stracone, ich nie dosięgną zmiany spoleczne i niestety umrą nie doczekawszy sie nalezytego szacunku ale nieco mlodsi wciaz mają szanse. Wlasnie ze wzgledu na swoj charakter i zachowanie. Tą optymistyczną wiadomoscią koncze ten wątek :P



#43 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2014 - 21:09:37

Marzę, aby w pracy przerosła mnie jakaś koleżanka. Jestem sterany, mam dość i nie chce mi się tego wszystkiego samemu ciągnąć. Szukam zmiennika do sztafety jak kania dżdżu... Niestety nawet kropli nadziei.

Niech będzie, że mam ego jak balon. Wszystko mi jedno.

 

PS. Prosi się nie udzielanie tyrad o dawaniu szansy, bo szansa codziennie leży na ziemi. Wystarczy się schylić....



#44 ~żal.pl~

~żal.pl~
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2014 - 21:18:35

Marzę, aby w pracy przerosła mnie jakaś koleżanka. Jestem sterany, mam dość i nie chce mi się tego wszystkiego samemu ciągnąć. Szukam zmiennika do sztafety jak kania dżdżu... Niestety nawet kropli nadziei.

Niech będzie, że mam ego jak balon. Wszystko mi jedno.

 

PS. Prosi się nie udzielanie tyrad o dawaniu szansy, bo szansa codziennie leży na ziemi. Wystarczy się schylić....

 

 

No coz, w wielkim skrocie to sięnazywa "rodzina". Tam wlasnie poracuje sie we dwoje na rzecz zbudowania czegos wyzszego/lepszego. samemu ciezko, a we dwoje jakos idzie, nawet w Polsce. Jesli mialbym dac rade jak to pogodzic samemu.... trza przymknac oczy i odliczac czas. Dosc szybko czlowiek zapomina ze ręce bolą i jakos tak ... szybciej do owoców pracy. Oczywiscie nie zmieni to nic w kwestii konsumpcji, pozostaje wykuwaćswoje kowadełko kazdego dnia. Z drugiej strony dni w ktorych wpadamy w melancholie jest dosc malo, zly humor zatem nie czesto dotyka. Świeta da sie przezyc, a potem z górki... wiem z doswiadczenia :)



#45 -MISIA

-MISIA

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13714 postów

Napisano 22 kwiecień 2014 - 21:24:18

Myslę, że jesli zawód który wybraleś, oraz wykształcenie które osągnąłeś pokrywa się z tym o czym zawsze marzyłeś, lubisz swoją pracę  to sądzę, że w jakimś stopniu się samorealizujesz.  Kazdy z nas efekty swojej pracy zamienione na wypłatę wnosi do domu, aby wzajemnie pomóc ciągnąć ten wózek, wypełniony nie tylko samymi przyjemnościami ale głownie obowiązkami. Temat tego wątku zrozumiałam widać troszkę inaczej aniżeli Ty Żalku.

Zgadzam się z Tobą, że meżczyznom przysługuje coraz mniej praw, kobiety są bardziej wspierane przez system. Zapewne wynika to z tego, że na rynek pracy weszłysmy duzo lat póżniej , obciązone dodatkowo obowiązkami, które dla większości mężczyzn były wówczas  raczej obce. Kobietom jest trudniej pogodzić wszystkie obowiązki ( mam na mysli matki) - tak uwazają ustawodawcy i częściowo rację w tym mają. Oczywiście są przypadki skrajne, gdzie matki mają wszystko w nosie, dzieckiem zajmuje się tata a one dbają wyłącznie o czubek swojego nosa. Jednak jest to patologia. niezbyt zgodna z naturą jaką zostaliśmy obdarzeni. Myslę, że panowie winni mieć takie same prawa , jesli czują się pokrzywdzeni czas dać temu wyraz, ale nie tutaj, w necie, bo oddzwięku większego nie będzie, słać petycję, skrzyknąć się i działać. Macie takie samo prawo do badan okresowych, do zasiłków, jesli wychowujecie dzieci, do urlopów macierzyńskich lub tacierzyńskich , do skorzystania z 2 dni opieki rocznie nad dzieckiem ( tyle samo przysługuje kobiecie- matce) . Nie spotkałam się w swoim środowisku jakiegokolwiek braku szacunku do pracy wykonawanej przez mężczyznę oraz w stosunku do niego samego.

Ja pracuję od czasu zaprowadzenia swojego dziecka do przedszkola, a więc sporo już lat. Nie jestem nastolatką, czasem mam gorszy dzien, ale wiem, że muszę być w pracy, mam obowiązki , które na mnie czekają. Czy czuję się wypalona ? chyba nie, bo zwyczajnie mogłabym zwinąc cały ten kram, ale nie wyobrazam sobie siedzieć w domu, wycierać kurze i nasłuchiwać czy dzisiaj mnie w krzyzu np strzyka. Zdaję sobie sprawę również z tego , że mąż tez przepracował sporo lat, więc nie dziwię się tej  jego poobiedniej drzemce,chociaż powiem Ci, że niejednego 35 latka swoją energią i pomysłami na zycie by jeszcze zaskoczył.  Zresztą dalej widzę w nim tego młodego faceta, którego spotkałam dawno temu :)

 

NIe jest tak bardzo źle  Żalu, wydaje mi się, że jesteś przepracowany, zmęczony , wiosna zrobiła swoje , po urlopie jasniej spojrzysz na niektóre sprawy. Przekazuję Ci pozytywną energię i zatrzymaj ją jak najdłużej, ile się tylko da.  

 

jesli zrozumiesz moje mysli ( i mój przekaz ) , to usmiech powinien pojawić się na Twojej buzi.

 

pozdrawiam serdecznie - dobranoc



#46 ~żal.pl~

~żal.pl~
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2014 - 22:01:08

Hej Misiu, a wiesz pojawil sie, pojawil :) Nie wiem, po kazdych Twoich postach jakos mi weselej. ja w swojej postawie mam cel, za duzo widzialem/slyszalem o bezsensownych ofiarach zmian spolecznych. Nie moge sie z tym pogodzic ze organy plciowe decydują o prawach i przywilejach a nie wartosc całego czlowieka. 

 

Owszem, mozna radzic sobei z problemami w sposob prosty. Po prostu olac, byc nieczułym jednak czy to nie narzuca na nas wine ? Ja chyba czulbym sie wspolwinnym. Musze reagowac, jestem mężczyzną. 

 

Tak naprawde to zapewne dalismy sie poniesc bo i temat ku temu zdatny jednak chyba oboje wiemy ze niezaleznie od płci czlowiek jest tym wiecej wart ile wnosi do spoleczenstwa. Zyczylbym sobie aby zarowno kobiety jak i mezcyzni wzbudzali szacunek poprzez swoją prace, praca jest rozna ale tak samo wazna. mam nadzieje ze kiedys wiekszosc rodzin bedzie cenilo siebie nawzajem bo to co dzisiaj sie ogladą to zwyczajna komedia :(



#47 Witraż

Witraż

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1607 postów

Napisano 22 kwiecień 2014 - 22:08:55

Żalu nie przejmuj się tak, głowa do góry :), co Ci mogę napisać, wzruszam się tylko.Z resztą MISIA ma też rację, mądrość życiowa w Was jest.

#48 -MISIA

-MISIA

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13714 postów

Napisano 22 kwiecień 2014 - 22:20:42

Hej Misiu, a wiesz pojawil sie, pojawil :) Nie wiem, po kazdych Twoich postach jakos mi weselej. ja w swojej postawie mam cel, za duzo widzialem/slyszalem o bezsensownych ofiarach zmian spolecznych. Nie moge sie z tym pogodzic ze organy plciowe decydują o prawach i przywilejach a nie wartosc całego czlowieka. 

 

Owszem, mozna radzic sobei z problemami w sposob prosty. Po prostu olac, byc nieczułym jednak czy to nie narzuca na nas wine ? Ja chyba czulbym sie wspolwinnym. Musze reagowac, jestem mężczyzną. 

 

Tak naprawde to zapewne dalismy sie poniesc bo i temat ku temu zdatny jednak chyba oboje wiemy ze niezaleznie od płci czlowiek jest tym wiecej wart ile wnosi do spoleczenstwa. Zyczylbym sobie aby zarowno kobiety jak i mezcyzni wzbudzali szacunek poprzez swoją prace, praca jest rozna ale tak samo wazna. mam nadzieje ze kiedys wiekszosc rodzin bedzie cenilo siebie nawzajem bo to co dzisiaj sie ogladą to zwyczajna komedia :(

Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile radości wniosłeś  mi tymi słowami :)

 

Wiem, Żalu, to akurat wiem



#49 Witraż

Witraż

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1607 postów

Napisano 23 kwiecień 2014 - 14:37:57

Marzę, aby w pracy przerosła mnie jakaś koleżanka. Jestem sterany, mam dość i nie chce mi się tego wszystkiego samemu ciągnąć. Szukam zmiennika do sztafety jak kania dżdżu... Niestety nawet kropli nadziei.
Niech będzie, że mam ego jak balon. Wszystko mi jedno.
 
PS. Prosi się nie udzielanie tyrad o dawaniu szansy, bo szansa codziennie leży na ziemi. Wystarczy się schylić....

W pracy kobiety i mężczyźni też powinni wiedzieć co do nich należy a co do kobiet, szacun musi być. POZDRO

#50 ~Hokus~

~Hokus~
  • Goście

Napisano 23 kwiecień 2014 - 17:16:32

Nie moge sie z tym pogodzic ze organy plciowe decydują o prawach i przywilejach a nie wartosc całego czlowieka.

 

Doprawdy? To musi być jakaś bardzo wąska i unikalna konstelacja: organy płciowe - wartość człowieka, w przypadku której udało ci się wznieść ponad opary nienawiści i pogardy. Przecież wartość całego człowieka nie interesuje cię w tak wielu przypadkach, w których górę bierze odmienna orientacja seksualna, poglądy na temat społecznych ról płci, przekonania polityczne. Świetnie wywarzone stanowisko ;)

 

Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile radości wniosłeś  mi tymi słowami :)

 

Wiem, Żalu, to akurat wiem

 

Chyba nie czytałaś uważnie, albo też czytałaś wyłącznie ten wątek ;)



#51 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 kwiecień 2014 - 23:57:25

W pracy kobiety i mężczyźni też powinni wiedzieć co do nich należy a co do kobiet, szacun musi być. POZDRO

kto jak kto, ale ty lepiej nie wypowiadaj sie w tym temacie.

#52 Witraż

Witraż

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1607 postów

Napisano 24 kwiecień 2014 - 08:17:01

kto jak kto, ale ty lepiej nie wypowiadaj sie w tym temacie.

a kto ty jestes ze mi rozkazujesz :) ;)

#53 ~czarna pantera~

~czarna pantera~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2014 - 22:22:26

a kto ty jestes ze mi rozkazujesz :) ;)

Nie gniewaj się na niego Witraż. :)

Jego irytacja wynika zapewne z tego, że nie ujęto w tym temacie "trzeciej płci", czyli jego. ;)
Ta jałowa dyskusja dotyczy tylko kobiet i mężczyzn, a to w dzisiejszych czasach nie jest w smak pewnej marginalnej grupie społecznej, która to grupa coraz głośniej krzyczy o zalegalizowaniu jakichś praw dla tak zwanej "trzeciej płci".....brrrr ! <_<  ...a kysz !
...apage satanas ! :D ;)

 



#54 ~czarna pantera~

~czarna pantera~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2014 - 22:24:15

W pracy kobiety i mężczyźni też powinni wiedzieć co do nich należy a co do kobiet, szacun musi być. POZDRO

 

Jasna sprawa że tak ! o !
POZDRO ! :D
 



#55 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2014 - 23:20:58

a kto ty jestes ze mi rozkazujesz :) ;)

Osobnik CP dużo dziś na forum kup nawalił i wygląda na to, że już dziś smrodził nie będzie. Rozkazuję ci muszko Witraż: Siadaj na jego tfurczości i dziabaj do woli, dopóki całość nie ostygnie.



#56 ~Tymoteusz~

~Tymoteusz~
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2014 - 18:40:53

Krótko i konkretnie. Kobiety i waceci są na równi np. faceci-logiczne myślenie kobiety-uczucia i wrażliwość. To wszystko się wypełnia. Więc zani na piszesz tekst z którego podświadomie wynika że któraś płeć jest lepsza to się mylisz. Bo zresztą bez jednego nie byłoby drugiego. Wnikając w temat facieci logiczniej myślą i konkretniej. Dziewczyny są zaawansowaną istotą-huśtawki nastrojów hormony itp. Ok wydaję się że facetów jest więcej bez pracy ale to panie najczęściej bezrobotne wychodzą za bogaczy i to my harujemy. Ale panowie, my nie mamy podejśća do dzieci, nie jesteśmy tacy wrażliwi. Alkocholizm i inne uzależnienia faceci są podadniejsi ale za to kobietom trudniej się nauczyć np jeździć samachodem. Nam facetom to łatwiej przychodzi bo my faceci ale co zrobiłbyś bez żadnych CYCÓSZKÓW NA ŚWIECIE ? Wszystko się dopełnia i jeżeli ktoś to zhejtuje że faceci/kobiety są lepsi/lepsze to znaczy że jest zakompleksioną grubą szmatą która chodzi na dziwki bo wszystkie dziewczyny lub chłopaki go odrzuciły i teraz próbuje się wymondrzać. Niech to robi ale niech też ma świadomość tego że to tata cię spłodził a mama urodziła więc bez jednego czy drugiegu nie byłoby nas więc rusz dupsko idź zagadać do dziewczyny/chłopaka. Może to cię uświadomi w tym co ja piszę. Dla tych którym się podobało dzięki :)

#57 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2014 - 20:35:36

Korwin mysli inaczej :D



#58 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2014 - 20:35:57

Korwin mysli inaczej :D



#59 Anita1004

Anita1004

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 13 lipiec 2014 - 11:22:50

większość kobiet po prostu chce być głupia bo tak im wygodniej! Nie chcą się rozwijać intelektualnie, nie interesuje ich nauka, badania naukowe. Mają przy tym bardzo prymitywne zainteresowania typu malowanie paznokci czy nakładanie makijażu.

 

Mnie do intelektualnego rozwoju często zniechęca fakt, że wówczas z jesze mniejszym dystansym znosić będę takie uwagi... 



#60 Luki7649

Luki7649

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 19 sierpień 2014 - 15:14:38

Nigdy nie uważałem, że mężczyźni są mądrzejsi od kobiet, są po prostu inni (to znaczy inaczej myślą) i zawsze mi się wydawało, że to kobiety są bardziej emocjonalne, a tu proszę :)





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


    Bing (1)