Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

DKMS :)

dkms białaczka fundacja

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Emka

Emka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3491 postów

Napisano 11 czerwiec 2013 - 15:44:56

Kochani :)

 

Dzisiaj Nitka z naszego forum napisała mi, że również jest zarejestrowana w DKMS jako potencjalny dawca szpiku. Zawsze cieszy mnie gdy spotykam „siostrę” lub „brata” z DKMS. Im nas więcej tym mniej bezsensownej śmierci na białaczkę.

 

Fundacja DKMS – Baza Dawców Komórek Macierzystych - jej zadaniem jest znalezienie niespokrewnionego dawcy szpiku dla każdego człowieka chorego na białaczkę.

Ja od jakiegoś czasu jestem u nich zarejestrowana. Mam małego fijoła na tym punkcie, bo nie mogę znieść myśli że ktoś umiera, tylko dlatego, że nie ma dla niego lekarstwa …..a to „lekarstwo” jest w jakimś innym człowieku „na wyciągnięcie ręki”.

Dlatego im więcej osób się zarejestruje, tym większe prawdopodobieństwo znalezienia dawców dla chorych. Na szczęście w końcu pojawiły się spoty reklamowe w TV, jest mnóstwo akcji w Internecie, zaangażowanych jest wielu wolontariuszy :) dzięki temu w samym tylko 2013 r. zarejestrowało się już ok. 60.000 potencjalnych dawców !

Staram się jak umiem propagować DKMS wśród znajomych i rodziny, dlatego pomyślałam sobie, że Was też spróbuję trochę przekonać :)

 

Oddanie – podzielenie się szpikiem nic nie boli, wszystko odbywa się w znieczuleniu i jest to mało inwazyjny zabieg. A sama rejestracja jest śmiesznie prosta :) wszystko można załatwić przez Internet i pocztę :)

Na ich stronie krok po kroku jest opisane co trzeba zrobić, by się zarejestrować w bazie. Link do strony macie w mojej sygnaturze ale nigdy nie wiadomo, czy mnie kiedyś nie zbanują  :D więc wstawiam go również tu:

http://www.dkms.pl/choose.html

 

Nikogo nie zmuszam, nie rozliczam czy już to zrobił, nie dopytuję  ;D po prostu zachęcam, bo warto :)



#2 ~Ala2~

~Ala2~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2013 - 15:49:07

Ze wszech miar szlachetna i piękna inicjatywa...Nie ma nic piękniejszego, jak ratowanie czyjegoś życia. :)



#3 ~smutny~

~smutny~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2013 - 16:02:57

Jesteście ''wielkie'' dziewczyny. Mam tatę chorego na białaczkę, jest bardzo dzielny i dzielnie znosi chemię. Trzyma się mocno, a ja cieszę się każdym dniem z nim spędzonym i wierzę, że będzie dobrze. Przecież jest taki silny. Musi być dobrze, nie ma innej opcji :)

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za to co robicie. Emko, wielkie dzięki.



#4 wielbicielka :)

wielbicielka :)

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4040 postów

Napisano 11 czerwiec 2013 - 16:06:20

Jesteście ''wielkie'' dziewczyny. Mam tatę chorego na białaczkę, jest bardzo dzielny i dzielnie znosi chemię. Trzyma się mocno, a ja cieszę się każdym dniem z nim spędzonym i wierzę, że będzie dobrze. Przecież jest taki silny. Musi być dobrze, nie ma innej opcji :)

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za to co robicie. Emko, wielkie dzięki.

 

 

Najważniejsze jest to, żeby nigdy nie tracić nadziei.... dajesz mu tym siłę do tego by walczyć.

Pozdrawiam.



#5 ~Ala2~

~Ala2~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2013 - 16:06:33

Jesteście ''wielkie'' dziewczyny. Mam tatę chorego na białaczkę, jest bardzo dzielny i dzielnie znosi chemię. Trzyma się mocno, a ja cieszę się każdym dniem z nim spędzonym i wierzę, że będzie dobrze. Przecież jest taki silny. Musi być dobrze, nie ma innej opcji :)

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za to co robicie. Emko, wielkie dzięki.

Nie wiedziałam, serdecznie współczuję i również mam nadzieję, że będzie dobrze, bo musi...bądż dzielna, by dodawać sił Tacie... :)



#6 ~smutny~

~smutny~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2013 - 17:15:53

Nie wiedziałam, serdecznie współczuję i również mam nadzieję, że będzie dobrze, bo musi...bądż dzielna, by dodawać sił Tacie... :)

 

Dziękuję Alu. Diagnoza była jak ''grom z jasnego nieba''. Trzeba być silnym, ja to mówię zawsze: łzy obetrzyj, ''strzepnij na bok'', wielki uśmiech na twarz, zęby zaciśnij i wspieraj......bo tego najbardziej chory potrzebuje. Psychicznie musi mieć wsparcie, nie wolno pozwalać na jakikolwiek ''dół''.



#7 Emka

Emka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3491 postów

Napisano 11 czerwiec 2013 - 19:05:45

Jesteście ''wielkie'' dziewczyny. Mam tatę chorego na białaczkę, jest bardzo dzielny i dzielnie znosi chemię. Trzyma się mocno, a ja cieszę się każdym dniem z nim spędzonym i wierzę, że będzie dobrze. Przecież jest taki silny. Musi być dobrze, nie ma innej opcji :)

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za to co robicie. Emko, wielkie dzięki.

Na pewno wszystko będzie dobrze, trzymam mocno kciuki by chemia pomogła Twojemu Tacie :)

Życzę Jemu, Tobie i całej rodzinie dużo siły i woli walki.



#8 ~smutny~

~smutny~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2013 - 19:35:04

Na pewno wszystko będzie dobrze, trzymam mocno kciuki by chemia pomogła Twojemu Tacie :)

Życzę Jemu, Tobie i całej rodzinie dużo siły i woli walki.

 

Kciuki bardzo są nam potrzebne, dzięki Emko. Najgorsze są skutki uboczne, bardzo tata cierpi. Najlepsze dni to te, w których bierze sterydy (są to dni bezpośrednio po chemii), wtedy chciałby piechotą i w podskokach obiec kulę ziemską. Mocno się trzyma. Jestem z niego bardzo dumna.



#9 -MISIA

-MISIA

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13714 postów

Napisano 13 czerwiec 2013 - 11:43:18

Emka

 

Jak długo jesteś już zarejestrowana?. Moja siostrzenica zgłosila się do rejestracji  2  lata temu i do dnia dzisiejszego nikt się do niej nie odezwał - dlatego zapytałam. Kazano jej czekać, powiadomienie miało przyjść na adres domowy i nie przyszło.Może same testy się zbyt drogie i limit NFZ został wyczerpany ?

 

Gosiu

 

Za Twojego tatę trzymam kciuki cały czas, widzę, że się nie poddaje dzięki Waszej pomocy i tak trzymać. Musi być dobrze, i będzie .



#10 tygrys

tygrys

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 13 czerwiec 2013 - 12:46:29

Po rejestracji przychodzi na adres domowy karta imienna. Od tej pory czekasz na telefon.

Mogą zadzwonić jutro ,mogą za 5 lat , a może nigdy.Ja zarejestrowałam się ok roku temu i ciągle czekam... :)tzn czekam na telefon ,bo karta przyszła po około miesiącu


Użytkownik tygrys edytował ten post 13 czerwiec 2013 - 12:47:31


#11 Emka

Emka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3491 postów

Napisano 13 czerwiec 2013 - 14:03:02

Emka

 

Jak długo jesteś już zarejestrowana?. Moja siostrzenica zgłosila się do rejestracji  2  lata temu i do dnia dzisiejszego nikt się do niej nie odezwał - dlatego zapytałam. Kazano jej czekać, powiadomienie miało przyjść na adres domowy i nie przyszło.Może same testy się zbyt drogie i limit NFZ został wyczerpany ?

 

Gosiu

 

Za Twojego tatę trzymam kciuki cały czas, widzę, że się nie poddaje dzięki Waszej pomocy i tak trzymać. Musi być dobrze, i będzie .

Misiu, do mnie zadzwonili z fundacji, dosłownie po kilku dniach gdy odesłałam im dna ale wiem, że oni robią to "wyrywkowo". Nie ma szans, by mogli z każdym się skontaktować. Jak pisałam w pierwszym poście, tylko w tym roku zarejestrowało się ok 60.000 osób. Fundacja się rozrasta, mają coraz więcej wolontariuszy i sponsorów, jednak nadal nie w takim stopniu, by zapewnić sprawne działanie. Bądź jednak pewna, że Twoja siostrzenica jest w bazie, każdy potencjalny dawca jest na wagę życia :)

Wiem też, że wiele osób czeka nawet kilka miesięcy na kartę ale tak naprawdę, ta karta jest tylko gadżetem, owszem, było mi miło gdy otrzymałam ją wraz z puzzelkiem :) ale tak naprawdę liczy się to, że jestem w bazie i gdy mój bliźniak genetyczny zachoruje, będę mogła mu pomóc.

Pozdrawiam :)



#12 ~smutny~

~smutny~
  • Goście

Napisano 13 czerwiec 2013 - 20:33:09

 

Gosiu

 

Za Twojego tatę trzymam kciuki cały czas, widzę, że się nie poddaje dzięki Waszej pomocy i tak trzymać. Musi być dobrze, i będzie .

 

Bardzo Ci dziękuję Misiu, wiesz jak jest :)

Zawsze podziwiałam ludzi którzy z potrzeby serca chcą drugiemu pomóc. Dużo pisałabym jeszcze na ten temat, ale już nie mam siły. Prawie mnie już nie ma na GP. Mocno się trzymaj i dziękuję za serce.



#13 nitka

nitka

    bez igly

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 305 postów

Napisano 16 lipiec 2013 - 18:31:13

moja córka właśnie  się zgłosiła . Na razie wysłała tylko patyczki (zgłosiła akces poprzez internet) , ale to i tak krok ku życiu innej istoty.

 

Nie stójcie w miejscu.Masz zdrowie-daj nadzieję na nie innej osobie. Nawet nie nadzieję  ale ...na życie.



#14 EyesOfSoul

EyesOfSoul

    Los ojos del Alma

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13052 postów

Napisano 17 lipiec 2013 - 07:45:16

Jest może ktoś, kto miał pobierany szpik kostny i mógłby opisać z doświadczenia, jak to wygląda?

W sumie goście nie mogą tu odpowiadać, a wśród zarejestrowanych to chyba mało prawdopodobne, że ktoś taki jest.... no ale może... jeśli tak, to będę wdzięczna za odpowiedź.

Możliwe są jakieś powikłania po tym? Jakie?


Użytkownik EyesOfSoul edytował ten post 17 lipiec 2013 - 07:50:53






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: dkms, białaczka, fundacja

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych