Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Czy komuś jeszcze zależy na ojczyźnie? Czy Polacy stracili ducha walki? Czy naprawdę myślicie że to kryzys?

Polska Polacy Zielona wyspa emigracja depopulacja wojna ekonomiczna rozbiór Polski Judeopolonia

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 Dawide

Dawide

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 102 postów

Napisano 20 luty 2013 - 23:56:42

Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale… Zestawmy parę faktów.
Postępujące bezrobocie i ubożenie społeczeństwa, oraz otwarte rynki pracy w innych krajach wymusza masową migrację ludzi młodych, wykształconych, powodując niespotykaną wcześniej depopulację. Skala tego zjawiska to wręcz wynaradawianie!!!
Dzieciom (młodzieży) systematycznie ogranicza się naukę historii, tłocząc w młode głowy zmanipulowane fakty. Dosłownie, cytując Krzysztofa Skowrońskiego - prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich – który twierdzi, że mediami rządzą obecnie ludzie chcący stworzyć nowego człowieka pozbawionego świadomości historycznej, niereligijnego, niezwiązanego z rodziną, swoim krajem czy narodem. Są to przy tym ci sami ludzie, którzy rządzą bankami, hodujemy tzw. popularnie mówiąc „lemingów” dla których prawicowiec to oszołom, historia to zbytek, tożsamość narodowa to antysemityzm, tradycja- ksenofobia, honor- przeżytek, wiara- ciemnogród, czy wreszcie rodzina to anachronizm. Ludzi bez korzeni!!!
Nikt nie przejmuje się fatalną sytuacją służby zdrowia, totalnym bałaganie z lekami refundowanymi. Praktycznie normą dla starszych ludzi bez stałej opieki rodziny, jest tzw. cicha eutanazja.
Pracujemy za pensje urągające dzisiejszym standardom, zarabiamy najmniej w Europie a sytuacji nie poprawia to, że na jednym poziomie z Bułgarią, czy Rumunią.
Ci, którzy jeszcze sobie jakoś w Polsce radzą, gnieceni są absurdalnymi opłatami, ZUSami, POdatkami, skomplikowanymi przepisami czy wyższym wiekiem emerytalnym.
Można stwierdzić, że władza robi wszystko, żeby obrzydzić jakąkolwiek przedsiębiorczość.
Przejeżdżając przez Polskie miasta, czy wsie widać opuszczone domy, czy mieszkania.
Obserwując to wszystko nasuwa się pytanie… Dlaczego władza cieszy się z migracji, podczas gdy inne kraje dopłacają krocie do tzw. polityki prorodzinnej, Dlaczego tworzy się nowe podatki i podwyższa stare, dlaczego wprowadzono wyższy wiek emerytalny? Szczególnie, dlaczego inne, wcześniejsze rządy radziły sobie bez tak drastycznych posunięć?
Dlaczego, praktycznie codziennie jesteśmy informowali o aferach, gdzie państwo (czyt. Podatnicy), bądź bezpośrednio obywatele tracą kwoty, które zwykłego zjadacza chleba przyprawiają o zawrót głowy, i dlaczego sprawcy tych afer ZAWSZE(!!!) są bezkarni?
Podobnych pytań można wymyślać całe mnóstwo. Odpowiedź może być tylko jedna, zawarta w niedawnym artykule na Onet, który prezentuję w całości:
Do Polski wróci trzy miliony Żydów, a język hebrajski stanie się drugim językiem urzędowym w naszym kraju? Takie przynajmniej postulaty wysuwa Ruch Odrodzenia Żydowskiego w Polsce podczas pierwszego kongresu tej organizacji w Berlinie - podaje serwis tvp.info. Ruch powstał w ramach działalności izraelskiej artystki Yael Bartana.
Ruch Odrodzenia Żydowskiego w Polsce uruchomił swoją stronę internetową, na której można przeczytać jego postulaty. Jego członkowie chcą, by powrót Żydów do Polski był sfinansowany przez podniesienie podatków, Senat został przekształcony w Izbę Mniejszości, a Polska zerwała konkordat z Watykanem. Ponadto domagają się ustanowienia hebrajskiego drugim językiem urzędowym. Symbolem organizacji jest logo, które powstało z połączenia polskiego godła z gwiazdą Dawida.
Podczas berlińskiego kongresu Ruch Odrodzenia Żydowskiego w Polsce nie przyjął jednak swojego statutu, ani nie wybrał władz. Mimo to jego twórcy nie ukrywają, że chcą, by artystyczna działalność przełożyła się na politykę.
– Obiektywnie mówiąc, to jest fantazja. Co nie wyklucza faktu, że motywacja do tej fantazji może być pozytywna – ocenił w rozmowie z serwisem tvn.info były ambasador Izraela w Polsce prof. Szewach Weiss.

Trzy miliony to sporo ludzi, jeśli mają zjechać do nas na nasz koszt to drastyczne podwyżki podatków są w jakiś sposób uzasadnione. Ludzi niezorientowanych w tym temacie mami się informacjami o mitycznym kryzysie, tłumacząc te podwyżki. Opuszczonych mieszkań, czy domów w baaardzo atrakcyjnej cenie też musi być całe mnóstwo.
Gdyby ktoś wątpiąc w moje słowa nazywał mnie antysemitą niech przeczyta wpierw słowa żydowskiego literata Artura Sandauera, który stosunki polsko-żydowskie opisuje tak:
"W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy.
Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy. Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce - mówi Sandeuer - to żydowska głowa nałożona na polski tułów.
Żydzi stanowią inteligencję, a Polacy masy pracujące."
"Dlatego antysemityzm, wszelkie odruchy antyżydowskie w Polsce to choroba umysłowa, to buntowanie się ręki i nogi przeciwko własnej głowie.
Żydzi są głową Polaków, bo są lepsi - pisał Sandauer - a Polacy to ręce i nogi. Nie może polska ręka bić żydowskiej głowy" - pouczał żyd Artur Sandauer.
Stanowisko naszego rządu w tej sprawie przeraża. Koalicja naprawdę dąży do wypełnienia absurdalnych postulatów tej żydowskiej organizacji. Poniżej przedstawiam stanowisko „naszego”(?) rządu:
Podczas spotkania z przedstawicielami organizacji żydowskich w USA w poniedziałek w Nowym Jorku premier Donald Tusk obiecał rozwiązanie jeszcze w tym roku ciągnącego się od lat problemu restytucji prywatnego mienia żydowskiego w Polsce - podali uczestnicy spotkania. Informację potwierdził szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak, który towarzyszył szefowi rządu podczas wizyty w USA.
Pracę nad projektem w ramach rządu prowadzi wiceminister skarbu państwa Krzysztof Łaszkiewicz. Jest w stałym kontakcie m.in. ze środowiskiem żydowskim, ale nie tylko, bo reprywatyzacja dotyczy wszystkich obywateli polskich, którzy utracili swój majątek - powiedział Nowak.
Minister Łaszkiewicz dostał polecenie od premiera, aby przyspieszyć prace, tak żeby wiosną rząd skończył pracę nad projektem, a do jesieni tego roku ustawa mogła być przedstawiona Sejmowi - podkreślił.
Nowak zaznaczył, że premier prosił przedstawicieli organizacji żydowskich zainteresowanych reprywatyzacją o wyrozumiałość. Powiedział, że nie jesteśmy w stanie usatysfakcjonować tych, którzy oczekują wysokich rekompensat rzędu np. kilkudziesięciu procent wartości majątku. Otwarcie mówił, że reprywatyzacja obejmie tyle, na ile będzie stać państwo, i że trudno zakreślić jej horyzont czasowy, ile będzie trwała - stwierdził Nowak.
Jak powiedział uczestniczący w spotkaniu wiceprezes Światowego Kongresu Żydów (WJC) Kalman Sultanik, premier zapowiedział poddanie pod głosowanie ustawy o reprywatyzacji mienia - m.in. żydowskiego - do września.
Premier Tusk sam poruszył problem prywatnej własności, był bardzo otwarty i potwierdził to, o czym zapewnił mnie w Polsce wiceminister skarbu Łaszkiewicz, który powiedział, że ten rząd zobowiązuje się do rozwiązania tego problemu. Premier powiedział, że do września ustawa o reprywatyzacji zostanie uchwalona, i szybko, jeszcze w tym roku, wprowadzona w życie - powiedział Sultanik.
Dodał, że według informacji premiera, ustawą będą objęci wszyscy Żydzi, którzy byli obywatelami polskimi do 1939 r., i procedura wnioskowania o zwrot mienia będzie bardzo prosta.
Wyraził także nadzieję, że prezydent Kaczyński podpisze ustawę. Ja też myślę, że podpisze - powiedział Sultanik, który jest również przewodniczącym Federacji Żydów Polskich w Ameryce, organizacji, której pierwszym prezesem był słynny pisarz i noblista Isaac Bashevis Singer.
W spotkaniu, które odbyło się w konsulacie generalnym RP w Nowym Jorku, uczestniczyli także przedstawiciele innych najważniejszych organizacji żydowskich, jak Komitet Żydów Amerykańskich (AJC), Jewish Claims Conference (Konferencja ds. Roszczeń Żydowskich) oraz żydowska Liga Przeciw Zniesławieniom (ADL).
Przedstawiciel ADL Michael Salberg, dyrektor ds. międzynarodowych w tej organizacji, potwierdził wiadomość o deklaracjach szefa polskiego rządu na temat restytucji mienia, chociaż podał nieco późniejszy termin przypuszczalnego załatwienia tej sprawy. Premier zobowiązał się do przeforsowania ustawy o reprywatyzacji w parlamencie do końca tego roku - powiedział Salberg.
Oprócz restytucji mienia, rozmawiano także o kwestii antysemityzmu w Polsce, działalności Radia Maryja i ojca Rydzyka oraz o stosunkach Polski z Izraelem. Nie stawialiśmy żadnych postulatów w związku z antysemityzmem. To jest problem globalny - powiedział Salberg. Dodał też, że stosunki między Polską a Izraelem w ostatnich latach są bardzo dobre.
Dotychczasowe próby rozwiązania problemu reprywatyzacji w Polsce kończyły się fiaskiem. Pojawiło się już ponad 20 projektów ustaw reprywatyzacyjnych, a żadna nie weszła w życie. Ostatni projekt, przygotowany przez rząd Marka Belki, zakładał wypłatę 15-procentowego odszkodowania w formie świadczenia pieniężnego dla byłych właścicieli majątków przejętych przez państwo w latach 1944-1962. Odszkodowania miały przysługiwać także spadkobiercom. Sejm pracował nad nim w latach 2005-2006, ale w końcu prace utknęły w sejmowej komisji nadzwyczajnej.
Skutecznie przez parlament przeprowadził swoją ustawę reprywatyzacyjną rząd Jerzego Buzka, ale w 2001 roku zawetował ją prezydent Aleksander Kwaśniewski. Ta ustawa zakładała, że rekompensaty wyniosą 50%, ograniczała przyznawanie rekompensat tylko do osób posiadających obywatelstwo polskie.
W grudniu zeszłego roku ministerstwo skarbu państwa poinformowało o rozpoczęciu analiz dotyczących ewidencji mienia niezbędnego do przeprowadzenia reprywatyzacji, oszacowania jego wartości oraz zaktualizowania wielkości roszczeń.
Z kolei w lutym Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport na temat przebiegu reprywatyzacji w latach 1990-2006. NIK stwierdziła, że do tej pory skala roszczeń reprywatyzacyjnych nie została określona przez administrację państwową z odpowiednią starannością; nie podano liczby osób domagających się reprywatyzacji ani wartości potencjalnych roszczeń. W uzasadnieniu do projektu ustawy reprywatyzacyjnej, opracowanej przez rząd Belki, wartość roszczeń szacowano na 60 mld. Jednak w opinii NIK tych danych nie da się zweryfikować. Ponadto - według NIK - brak rozwiązań ustawowych działa na niekorzyść państwa.



http://m.onet.pl/wiadomosci/tylko-w-onecie,gq7kg

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 luty 2013 - 00:39:09

Myślę że tu może być coś nt. poruszonego wątku...
http://stopsyjonizmo...y-agent-wplywu/





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Polska, Polacy, Zielona wyspa, emigracja, depopulacja, wojna ekonomiczna, rozbiór Polski, Judeopolonia

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych