Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Czasy PRL-u


2136 odpowiedzi w tym temacie

#61 -MISIA

-MISIA

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13714 postów

Napisano 18 listopad 2014 - 10:55:41

Ponad 3mln spier***iło za granicę po to by tu nie narzekać i smęcić, a trzykrotnie więcej tu bez pracy i perspektyw na przyszłość.

 

Zadowolony ?

 

Ja tak, dlatego zostałam w kraju i moja rodzina również. Jak się ma pomysl na siebie to wszędzie mozna coś zacząć.



#62 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 18 listopad 2014 - 13:20:05

Ponad 3mln spier***iło za granicę po to by tu nie narzekać i smęcić, a trzykrotnie więcej tu bez pracy i perspektyw na przyszłość.

 

Zadowolony ?

 

3 mln?

Szacuje się, ze w samym Londynie siedzi milion polaków...



#63 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 18 listopad 2014 - 13:45:07

3 mln?

Szacuje się, ze w samym Londynie siedzi milion polaków...

 

No to żeśmy stolyce już przeniesli :ph34r:



#64 ~Ja~

~Ja~
  • Goście

Napisano 18 listopad 2014 - 23:26:01

No to żeśmy stolyce już przeniesli :ph34r:

Nawet ja swoim dzieciom kategorycznie zabroniłem wracać do kraju, który nijak nie da się kochać !

"Patriotyzm nie polega na nienawiści wobec innych narodów, lecz na miłości do własnego." - Peter Rosegger



#65 -MISIA

-MISIA

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13714 postów

Napisano 19 listopad 2014 - 11:48:20

Nawet ja swoim dzieciom kategorycznie zabroniłem wracać do kraju, który nijak nie da się kochać !

"Patriotyzm nie polega na nienawiści wobec innych narodów, lecz na miłości do własnego." - Peter Rosegger

 

"Nie pytaj co twój kraj moze zrobić dla ciebie, zapytaj co ty mozesz zrobić dla  swojego kraju " 

 

                                     /J.F.Kennedy/


Użytkownik -MISIA edytował ten post 19 listopad 2014 - 11:48:53


#66 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 listopad 2014 - 16:37:22

"To były czasy, handel wymienny kwitł,znajomości,goszczenie się,bo interesy trzymały....fajnie było"

Kto żałuje, że minęły?



#67 Obywatel

Obywatel

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3678 postów

Napisano 21 listopad 2014 - 22:45:33

Ale fakty sa takie ze ludzie woleli zapisac sie do parti zeby miec lzejsze zycie bo to dawalo im wieksze bezpieczenstwo.Natomiast sam sposob w jaki istnial PRL to bylo jednak w sporej mierze wszystko upanstwiowione a wiec nie bylo tej krwiozerczej prywaty ktora dzis wyciska z ludzi siodme poty i ludzie funkcjonuja w pracy jak zaprogramowane na mega zysk roboty.


PRAWDA JEST TEZ TAKA ZE TAMTEN SYSTEM BARDZIEJ UKSZTALTOWANY BYL POD CZLOWIEKA,MNIEJ NA EKONOMIE,A DZIS wszystko uksztaltowane na ekonomie a nic na czlowieka i potem z pracy wychodza roboty a nie ludzie,a zysk z ich urobku idzie na konto prywatne szefa ktory dorabia sie kosztem ludzkiej harowki a on buduje wille,jezdzi na zagr wczasy,zmienia zagr auta na nowe,a pracownikom daje smieszna minimalna zaplace.Niestety trwa wyscig szczurow,targanica nerwow i dorabianie sie kosztem tego najslabszego w tym calym lancuszku czyli pracownika.


Dokładnie! Chciałem tu coś napisać, ale te dwa posty idealnie trafiają w sedno.

Ludzie narzekają, że kiedyś kolejki były. Może i były, ale jak to jest, że słowa "Bądź jak kamień stój wytrzymaj!" właśnie dziś są bardziej aktualne niż kiedykolwiek indziej. Kiedyś "stać, wytrzymać" trzeba było tylko w spożywczaku czy meblowym. A dziś trzeba "być jak kamień", żeby wytrzymać nerwowo tą całą szarpaninę dookoła - brak pracy albo wyzysk i ciągły strach przed bezrobociem, lęk o to czy człowiek zdoła zapewnić byt rodzinie i harówa do 67. To jest rzeczywistość wielu młodych Polaków. Jak na to wszystko patrzę, to ogarnia mnie smutek. Psychiatrzy już biją na alarm, a co będzie dalej? Proponuję nadal wmawiać sobie i innym, że żyjemy na zielonej wyspie i że jest fajno, a kiedyś było źle.



#68 ~JANUSZ 0~

~JANUSZ 0~
  • Goście

Napisano 22 listopad 2014 - 06:54:31

ale było fajnie, dziś już tak nie jest: każdy może kupić co chce, i to bez zapisów w kolejkę na papier toaletowy :(

ech, kiedyś to było fajnie... 

 

Dziś można wszystko kupić?, to zajrzyj głąbie do sąsiadów i kup im papier toaletowy, za komuny można było pożyczyć wszystko, a teraz, nawet sąsiadów się nie zna. Wszyscy mieli to samo, meble chyba że ktoś zrobił sobie sam, to miał inne,/ dywany, garnki, zero zawiści, ludzie się uśmiechali i wszyscy narzekali na władzę, a dziś dalej narzekają, tylko już nikt się nie śmieje. Wybrańcy Narodu mają nas w du..ie, jeszcze bardziej niż kiedyś PZPR. Czy ktoś za komuny miał problem z pracą?, Gazety /nie mylić z GP/ były pełne ogłoszeń, a kto nie pracował to wyjeżdżał na Żuławy, kto nie był w szkole tego ścigała milicja, kto stał pod klatką po 22,00 ten dostawał wpier...dol /jak teraz w USA/. Zamiast komp. były kapsle, kreda, skakanki i przyjażnie na całe życie, 6 h po szkole na podwórku z kromką chleba z cukrem /dzieliłeś się z innymi dziećmi bo ich rodzice byli w pracy/, bitwy o trzepak i piaskownice, podwórko, jedna piłka na całe osiedle /biedronka/ itd..



#69 JANUSZ0

JANUSZ0

    Nie kopie się leżącego, Czy konie mnie słyszą !

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 364 postów

Napisano 22 listopad 2014 - 11:35:30

Dziś można wszystko kupić?, to zajrzyj głąbie do sąsiadów i kup im papier toaletowy, za komuny można było pożyczyć wszystko, a teraz, nawet sąsiadów się nie zna. Wszyscy mieli to samo, meble chyba że ktoś zrobił sobie sam, to miał inne,/ dywany, garnki, zero zawiści, ludzie się uśmiechali i wszyscy narzekali na władzę, a dziś dalej narzekają, tylko już nikt się nie śmieje. Wybrańcy Narodu mają nas w du..ie, jeszcze bardziej niż kiedyś PZPR. Czy ktoś za komuny miał problem z pracą?, Gazety /nie mylić z GP/ były pełne ogłoszeń, a kto nie pracował to wyjeżdżał na Żuławy, kto nie był w szkole tego ścigała milicja, kto stał pod klatką po 22,00 ten dostawał wpier...dol /jak teraz w USA/. Zamiast komp. były kapsle, kreda, skakanki i przyjażnie na całe życie, 6 h po szkole na podwórku z kromką chleba z cukrem /dzieliłeś się z innymi dziećmi bo ich rodzice byli w pracy/, bitwy o trzepak i piaskownice, podwórko, jedna piłka na całe osiedle /biedronka/ itd..

 

No i wPIS-du ani PO-paprańców nie było, a Lesio z Milerów był PZPR i czyścił buty 1 sekretarzowi ze Sławna. Buty też, ale pewnie i z żopu miał coś wspólnego, sprzedawczyk wPIS-du.



#70 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 listopad 2014 - 21:36:39

Dokładnie! Chciałem tu coś napisać, ale te dwa posty idealnie trafiają w sedno.

Ludzie narzekają, że kiedyś kolejki były. Może i były, ale jak to jest, że słowa "Bądź jak kamień stój wytrzymaj!" właśnie dziś są bardziej aktualne niż kiedykolwiek indziej. Kiedyś "stać, wytrzymać" trzeba było tylko w spożywczaku czy meblowym. A dziś trzeba "być jak kamień", żeby wytrzymać nerwowo tą całą szarpaninę dookoła - brak pracy albo wyzysk i ciągły strach przed bezrobociem, lęk o to czy człowiek zdoła zapewnić byt rodzinie i harówa do 67. To jest rzeczywistość wielu młodych Polaków. Jak na to wszystko patrzę, to ogarnia mnie smutek. Psychiatrzy już biją na alarm, a co będzie dalej? Proponuję nadal wmawiać sobie i innym, że żyjemy na zielonej wyspie i że jest fajno, a kiedyś było źle.


Było dwóch jełopów, którzy obiecywali - jeden Japonię, drugi - Irlandię i obaj byli z Trójmiasta.
Pierwszego Marynarka Wojenna podrzuciła do Stoczni od strony kanału portowego - jak Niemcy Lenina do Piotrogrodu.
Drugi z fałszywym uśmiechem ćpał i ślub brał, kiedy kroiło mu się "koryto" - obaj popieprzeni 'katolicy" - katolicy tylko z nazwy m- nawet oni w to nie wierzyli - im kazano wierzyć - ot i takie to wszystko po.je***e, ma durnie wierzą w bociana.

#71 -MISIA

-MISIA

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13714 postów

Napisano 26 listopad 2014 - 12:20:14

Po pierwsze dlaczego obraża się katolików ? Czy ja obrażam kogokolwiek, za jego poglądy ? Uszanujmy się nawzajem , więcej tolerancji, bo słuchać się tego już nie da :(

Jestem katoliczką i jestem z tego dumna.

 

Druga sprawa, to napaść na pracodawcę. Zysk ( jesli w ogółe jest ) idzie na jego konto a na czyje ma iść ?

To on inwestuje, stwarzając miejsca pracy, poszerzając park maszynowy, nie słyszałam aby pracownicy wnosili taki wkład .Co stoi na przeszkodzie abyś i Ty jeden z drugim spróbował tego miodu ? kto Ci zabrania , bo nie rozumiem ?

 

Taka sama nagonka jest na obcy kapitał inwestujący w Polsce .Sorry a kto inwestuje w tereny , w infrastrukturę, w kapitał ludzki ? To, że potem przez jakiś czas nie płaci podatków do kasy naszej to własnie z tego to wynika. On nie inwestuje z polskiego kapitału lecz wyłącznie ze swojego, prywatnego. Podatyki od wynagrodzen płaci w Polsce przecież.

Na tej samej zasadzie działają nasze polskie  firmy lokujące się poza granicami , korzystają również z tych samych przywilejów i obowiązków.



#72 -MISIA

-MISIA

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13714 postów

Napisano 26 listopad 2014 - 12:25:28

A to, że sąsiadów się nie zna, to już inna bajka. Wystarczy poczytać forum aby zobaczyć jaka  jest miłość do bliźniego . Wieczna nagonka i obrazanie siebie nawzajem, ba, a jaka uciecha z tego przecież :(  bo dzisiaj to ten jest bohaterem, który bardziej przywali drugiemu. :(  a potem pretensje do całego swiata. :ph34r:

 

Wracam do łóżeczka :) - miłego dnia


Użytkownik -MISIA edytował ten post 26 listopad 2014 - 12:28:46


#73 1kolega2kolegi

1kolega2kolegi

    Swojak

  • Zbanowani
  • PipPipPipPip
  • 2672 postów

Napisano 04 grudzień 2014 - 02:47:41

A to, że sąsiadów się nie zna, to już inna bajka. Wystarczy poczytać forum aby zobaczyć jaka  jest miłość do bliźniego . Wieczna nagonka i obrazanie siebie nawzajem, ba, a jaka uciecha z tego przecież :(  bo dzisiaj to ten jest bohaterem, który bardziej przywali drugiemu. :(  a potem pretensje do całego swiata. :ph34r:
 
Wracam do łóżeczka :) - miłego dnia


Mogę się przyłączyć ???

#74 1kolega2kolegi

1kolega2kolegi

    Swojak

  • Zbanowani
  • PipPipPipPip
  • 2672 postów

Napisano 04 grudzień 2014 - 02:52:09

Po pierwsze dlaczego obraża się katolików ? Czy ja obrażam kogokolwiek, za jego poglądy ? Uszanujmy się nawzajem , więcej tolerancji, bo słuchać się tego już nie da :(
Jestem katoliczką i jestem z tego dumna.


Ty jesteś tylko śmieszna - nikt tak nie obraża katolików, jak oni sami siebie obrażają.

Jakiej tolerancji - tej katolickiej ???

Dziękuję - nie skorzystam.

#75 -MISIA

-MISIA

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13714 postów

Napisano 12 grudzień 2014 - 20:10:34

Mogę się przyłączyć ???

 

Oj nie, nasza sypialnia- nasza twierdza :D



#76 -MISIA

-MISIA

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 13714 postów

Napisano 12 grudzień 2014 - 20:34:41

Ty jesteś tylko śmieszna - nikt tak nie obraża katolików, jak oni sami siebie obrażają.

Jakiej tolerancji - tej katolickiej ???

Dziękuję - nie skorzystam.

 

Gwoli wyjasnienia :

 

Nie wierzę w księży, lecz w Boga, to po pierwsze , On daje mi siłę i wiarę, że kiedyś spotkam się ze wszystkimi, którzy już odeszli, bo bardzo ale to bardzo za nimi tęsknię.

 

Po jutrzejszym marszu ( nie będę rozwijała tego tematu, bo mnie skręca w dołku jak o tym pomyslę|)   do którego przystąpiło kilku biskupów powzięłam pewne postanowienie , co prawda wycofali się już z tego przedsięwzięcia ale  żal we mnie pozostał.

Postanowiłam nie przyjmować księdza po kolędzie do czasu, aż kler nie odejdzie od polityki i nie zacznie pracować dla celu, do którego ma ( ponoć ) powołanie .

Głoszenie słowa Bożego , posługa ludziom , oraz udział charytatywny we wszelkiego rodzaju organizacjach pomocowych to cel, jaki winien im przyświecać.

Na dodatek dzisiaj wkurzyłam się okropnie. W "TRÓJCE" była  licytacja paru przedmiotów na cel szlachetny- oddział onkologii dziecięcej szpitala.

Co chwilę stacja radiowa TRÓJKI była zakłócana  przez stację Radia Maryja, bezczelnie wchodząc na jej pasmo ( tzn TRÓJKI) . :ph34r:

 

Bereciki moherowe tak mnie wkurzyły na dodatek biskupi wsadzając za przeproszeniem nosa nie tam, gdzie ich miejsce, skutecznie odstraszają ( przynajmniej mnie ) ludzi od kościoła. Na ogół chodzę porozmawiać z Bogiem a głównie z Najświętszą Panienką do pustego kościoła , tylko wówczas tak naprawdę potrafię się skupić - no chyba że po komunię .

 

Ile lat będę musiała poczekać, tego nie wiem. Cierpliwa jestem, zobaczymy :)



#77 1kolega2kolegi

1kolega2kolegi

    Swojak

  • Zbanowani
  • PipPipPipPip
  • 2672 postów

Napisano 15 grudzień 2014 - 00:09:24

Gwoli wyjasnienia :

 

Nie wierzę w księży, lecz w Boga, to po pierwsze , On daje mi siłę i wiarę, że kiedyś spotkam się ze wszystkimi, którzy już odeszli, bo bardzo ale to bardzo za nimi tęsknię.

 

Po jutrzejszym marszu ( nie będę rozwijała tego tematu, bo mnie skręca w dołku jak o tym pomyslę|)   do którego przystąpiło kilku biskupów powzięłam pewne postanowienie , co prawda wycofali się już z tego przedsięwzięcia ale  żal we mnie pozostał.

Postanowiłam nie przyjmować księdza po kolędzie do czasu, aż kler nie odejdzie od polityki i nie zacznie pracować dla celu, do którego ma ( ponoć ) powołanie .

Głoszenie słowa Bożego , posługa ludziom , oraz udział charytatywny we wszelkiego rodzaju organizacjach pomocowych to cel, jaki winien im przyświecać.

Na dodatek dzisiaj wkurzyłam się okropnie. W "TRÓJCE" była  licytacja paru przedmiotów na cel szlachetny- oddział onkologii dziecięcej szpitala.

Co chwilę stacja radiowa TRÓJKI była zakłócana  przez stację Radia Maryja, bezczelnie wchodząc na jej pasmo ( tzn TRÓJKI) . :ph34r:

 

Bereciki moherowe tak mnie wkurzyły na dodatek biskupi wsadzając za przeproszeniem nosa nie tam, gdzie ich miejsce, skutecznie odstraszają ( przynajmniej mnie ) ludzi od kościoła. Na ogół chodzę porozmawiać z Bogiem a głównie z Najświętszą Panienką do pustego kościoła , tylko wówczas tak naprawdę potrafię się skupić - no chyba że po komunię .

 

Ile lat będę musiała poczekać, tego nie wiem. Cierpliwa jestem, zobaczymy :)

Jesteś katoliczką, a najpewniej nie wiesz skąd się to wzięło - w budowli uczynionej ręką człowieka nie ma boga.

 

Religia jest tworem paru cwaniaków, którym nie chciało się ciężko pracować, a chcieli wygodnie  żyć - wmówili pozostałym,że ich wyimaginowane urojenia, to prawda.

Zastraszyli głupi i  niepiśmienny lud - efekty mamy do dzisiaj.



#78 Obywatel

Obywatel

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 3678 postów

Napisano 15 grudzień 2014 - 00:27:53

Religia jest tworem paru cwaniaków, którym nie chciało się ciężko pracować, a chcieli wygodnie  żyć - wmówili pozostałym,że ich wyimaginowane urojenia, to prawda.
Zastraszyli głupi i  niepiśmienny lud - efekty mamy do dzisiaj.


Odnośnie tych głupich i niepiśmiennych nie ma żadnych wątpliwości, ale zawsze zastanawiało mnie, jak to jest, że religijni są np. profesorowie uniwersyteccy - nawet ci od nauk ścisłych :blink:  Jak możliwy jest taki wewnętrzny dwugłos? Człek mądry, uczony i inteligentny, a w bajki wierzy...
Chyba po prostu religia jest dla ludzi formą terapii. I może niech tak zostanie...



#79 1kolega2kolegi

1kolega2kolegi

    Swojak

  • Zbanowani
  • PipPipPipPip
  • 2672 postów

Napisano 15 grudzień 2014 - 09:04:32

Odnośnie tych głupich i niepiśmiennych nie ma żadnych wątpliwości, ale zawsze zastanawiało mnie, jak to jest, że religijni są np. profesorowie uniwersyteccy - nawet ci od nauk ścisłych :blink:  Jak możliwy jest taki wewnętrzny dwugłos? Człek mądry, uczony i inteligentny, a w bajki wierzy...
Chyba po prostu religia jest dla ludzi formą terapii. I może niech tak zostanie...

To nie forma terapii - dobrze wiesz, jak działa indoktrynizacja od maleńkości - tak samo, jak tresura na zwierzę.

 

To jedynie ucieczka od rzeczywistości i zwalanie własnej nieudolności na kogoś - kto nie istnieje - to taki zastępczy chłopiec do bicia.

 

Brak wiary w siebie i własne poczynania skutkuje wiarą w urojony twór.

 

Zresztą - to nie  temat o wierze, a czasach dla niektórych zwany komuną, której nigdy w Polsce nie było.



#80 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 15 grudzień 2014 - 12:58:50

To nie forma terapii - dobrze wiesz, jak działa indoktrynizacja od maleńkości - tak samo, jak tresura na zwierzę.

 

To jedynie ucieczka od rzeczywistości i zwalanie własnej nieudolności na kogoś - kto nie istnieje - to taki zastępczy chłopiec do bicia.

 

Brak wiary w siebie i własne poczynania skutkuje wiarą w urojony twór.

 

Zresztą - to nie  temat o wierze, a czasach dla niektórych zwany komuną, której nigdy w Polsce nie było.

 

Komuny nie było tylko komuchy dalej u władzy.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych