Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Co zjesc..? Wasze przepisy na Pyszny Domowy Obiad


32 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~DEZERTER~

~DEZERTER~
  • Goście

Napisano 22 luty 2010 - 22:33

Witam, moze znacie jakies dobre (sprawdzone)przepisy na wspanialy(e)sniadanie,obiad,kolacje.. (zupy,saladki,dania zimnie, dania gorace, przystawki..itd) cos innego co zainteresowalo by ludzi co maja dosc jedzenia wkolko tego samego:) pozdrawiam

#2 ~~~25~~~

~~~25~~~
  • Goście

Napisano 22 luty 2010 - 23:10

http://www.joemonste..._przetrwania_XV

Polecam ekstremalną wersję - tak jakby komuś produktów lub funduszy zabrakło :P No i pośmiac się można przy okazji :)

#3 ~tytus~

~tytus~
  • Goście

Napisano 23 luty 2010 - 01:01

http://www.joemonste..._przetrwania_XV

Polecam ekstremalną wersję - tak jakby komuś produktów lub funduszy zabrakło :P No i pośmiac się można przy okazji :)

Przy ostatnim to ze śmiechu poplułem laptopa herbatą :)

#4 ~DEZERTER~

~DEZERTER~
  • Goście

Napisano 23 luty 2010 - 07:53

heh dobre ,,poncz" wyprobuje:P ..szukam przepisu np do pizzy z baru ,,poranek" lub na nalesniki z farszem z pepe?? lub cos innego smacznego co w naszym miescie(i nie tylko) mozna pochlonac w restauracji jak i w domu :) piszcie smialo jesli znacie jakies przepisy co smakuja wam i waszym bliskim a chcieli byscie sie z Nami nimi podzielic..

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 maj 2012 - 14:25

Szybki i zdrowy odiad: makaron razowy (ugotowany) wrzucić do podduszonej na oliwie cebulki z czosnkiem. Do tego feta, rukola, oliwki i suszone pomidory. Chwilkę podgrzać pod przykryciem i mamy fantastic! Nie trzeba juz soli ani innych przypraw.

Oczywiście dodatki wedle uznania. Dodawłam też do boczek.

#6 ~kuchareczka~

~kuchareczka~
  • Goście

Napisano 07 maj 2012 - 21:50

kurczak w kostkę i na patelnie, ryz u gotowac, na ryz w naczyniu zaroodpornym wrzuamy kurczaka, posypujemy zupa cebulowa w proszku i polewamy smietaną i wrzucamy do piekarnika - miodas

#7 ~kocham swoją rodzinę~

~kocham swoją rodzinę~
  • Goście

Napisano 08 maj 2012 - 07:11

kurczak w kostkę i na patelnie, ryz u gotowac, na ryz w naczyniu zaroodpornym wrzuamy kurczaka, posypujemy zupa cebulowa w proszku i polewamy smietaną i wrzucamy do piekarnika - miodas

może i miodas, ale z tablicą Mendelejewa. Żadna szanująca sie kuchareczka, gospodyni nie użuwa wzmacniaczy smaku i zapachu. a takie ,,zupy,, to glutaminian sodu, wypełniacze sojowe GMO, fosforany niszczące kości i inne. W dobrej kuchni nie ma miejsca na kostki rosołowe, ziarenka smaku i zapachu czy też magi. każda dobra pani domu wie, że jest coś takiego jak naturalna magi, czyli lubczyk. na rynku mozna kupić i suszone liście i korzeń lubczyka. smak ten sam, ale bez ,,wkładki chemicznej :) mozna też naAllegro poszukać.
Reasumując: dobry posiłek to posiłek bez sztucznych dodatków.

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 maj 2012 - 09:10

może i miodas, ale z tablicą Mendelejewa. Żadna szanująca sie kuchareczka, gospodyni nie użuwa wzmacniaczy smaku i zapachu. a takie ,,zupy,, to glutaminian sodu, wypełniacze sojowe GMO, fosforany niszczące kości i inne. W dobrej kuchni nie ma miejsca na kostki rosołowe, ziarenka smaku i zapachu czy też magi. każda dobra pani domu wie, że jest coś takiego jak naturalna magi, czyli lubczyk. na rynku mozna kupić i suszone liście i korzeń lubczyka. smak ten sam, ale bez ,,wkładki chemicznej :) mozna też naAllegro poszukać.
Reasumując: dobry posiłek to posiłek bez sztucznych dodatków.


Nie jestem autorką powyższego,ale....
Zupę w proszku można zastąpić warzywkami.Cebulę osobiście ograniczam z pewnych względów,ale dodać można.
Rozumiem,że proponowany przez autorkę kurczak,to pierś :

Ze swojej strony proponuję:
1. Karkówkę/plastry/lekko rozbić,ułożyć w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym masełkiem.

2.Przełożyć pieczarkami lub innymi grzybkami/suszone w cześniej namoczyć/rozdrobnionymi lekko
3.Na to położyć 1 cebulkę pociętą w piórka.
4.To wszystko zalać śmietanką,posypać serem twardym /może być w plastrach i tak się rozpuści/
Nie żałować zieleniny,sypać na każdą warstwę.
Jako przyprwę proponuję trochę pieprzu,sól do smaku.
Wszystko wstawić na ok 1 godzinę do piekarnika 170st.Podawać z kaszą jęczmienną lub pieczywkiem lub ziemniaczkami.
Chętnie poznam opinie na ten temat.Mnie smakuje.

#9 ~jaro~

~jaro~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2012 - 20:56

brukiew z czosnkiem zapiekana ze szczawiem. palce lizac.

#10 ~pa~

~pa~
  • Goście

Napisano 06 czerwiec 2012 - 12:41

brukiew z czosnkiem zapiekana ze szczawiem. palce lizac.


Podaj dokładniejszy przepis tego cuda.

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 czerwiec 2012 - 13:15

na szybko posdmażyc cebulkę i pieczarki dodać szpinak (może być mrożony) plus feta lub inny słony grecki. Taki mix nadaje sie do naleśników lum makaronu. Dla tych na diecie bez.

#12 ~cukinia~

~cukinia~
  • Goście

Napisano 06 czerwiec 2012 - 21:28

cukinia na patelni i kurczak i kukurydza i suszone pomidory i słonecznik prażony

a obok ogórek kiszony

#13 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2012 - 17:26

teraz jest najlepszy czs na nalesniki albo pierogi z truskawkami

#14 ~jaska~

~jaska~
  • Goście

Napisano 28 czerwiec 2012 - 18:21

dajcie jakies fajne przepisy na niedzielny obiadek

#15 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 styczeń 2013 - 14:31

szybkie i smaczne sa kotleciki z cukinii (ciasto jak na naleśniki plus grubo startej na tarce, ze skórką cukini, tylko wcześniej ją posolić, odczekać 10 min i odcisnąć sok)
na to sos: cebula nz oliwę, za chwilę czosnek w plasterkach, ciut soli(cebula puszcza sok i sie wtedy nie przypali) do tego albo sparzone, bez skórki pomidory albo takie z kartoników gotowe pomidory bez skóry. sól, pieprz i bazylia do smaku i sos gotowy :)

#16 ~stan~

~stan~
  • Goście

Napisano 18 styczeń 2013 - 19:39

kiełbasa, 2 litry wody, listek bobkowy i obiad gotowy

#17 andii

andii

    andii

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4135 postów

Napisano 18 styczeń 2013 - 20:00

serduszka kurze podsmażyć, udusić w garnku z dodatkiem przypraw, dodać paczkę warzyw mrożonych (skład wedle uznania)... makaron albo ryż... i żarcie gotowe :)

ignorowanie oszołomów jest bez sensu, trzeba ich tepić z Całą swoją "siłom i godnościom osobistom", coby nie zarazili innych.   

"Pamiętam  z  zajęć z zakresu psychomanipulacji, że wskazanym jest się odpowiednio zachować w danej  sytuacji,  i  tak dla na przykładu, by mieć pewność, że zostaniemy wylewnie zaproszeni  w progi czyjegoś domu,  stosujemy prostą sztuczkę, po nienaciśnięciu na dzwonek i ukazaniu się gospodarza w drzwiach robimy spontaniczny  krok w tył, nie ma mocnych,  musi zareagować uprzejmością  .., a jak ktoś nie daje wiary moim słowom, niechaj sprawdzi jak ten  socjotechniczny mechanizm działa 

"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd..." 

(zdziełano przez (Jumanji/Stefan_O /~G7/W7/Phoenix/panJinks/

Mag77/ Mischiefter/ ~**~ (Juman) ) tiaaa

Korwin-Mikke (KNP/RN) o gwałtach: "Kobiety udają, że stawiają opór i to jest normalne"

Korwin-Mikke (KNP/RN) o Hitlerze:  "Mordowanie milionów ludzi nie było celem Hitlera. Niech mi pan pokaże chociaż jedno zdanie, które będzie świadczyć o tym, że wiedział o eksterminacji Żydów. Gdyby dziś stanął przed sądem, musiałby zostać uniewinniony."

"Lada chłystek sądzi i wydaje wyroki, potępia wszystko i każdego – od szczytu najwyższego do dołu przyziemnego. Sam czarny jak kominiarz – smaruje wszystkich na Murzynów, sam bankrut – uczy i krytykuje finansistę, sam głupiec, nie uznaje żadnego rozumu. Sam bez zasad, honoru, czci i sumienia – plwa na każdy autorytet" - cytat z powieści M.Rodziewiczówny pt. Gnazdo Białozora. (thx. gosciu)

 


#18 ate

ate

    Obserwator rzeczy dziwnych i ulotnych

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1685 postów

Napisano 18 styczeń 2013 - 20:26

serduszka kurze podsmażyć, udusić w garnku z dodatkiem przypraw, dodać paczkę warzyw mrożonych (skład wedle uznania)... makaron albo ryż... i żarcie gotowe :)


Dobre.
Lubię gulasz z serc drobiowych.
Ale dokładniej przepis...
Serca kroimy na pół wzdłuż. Dokładnie płuczemy i wymywamy pozostałości krwi. Osuszamy na/w papierowym ręczniku. Smażymy na oleju (wersja dietetyczna) nie tłoczonym na zimno! (to olej do sałatek na zimno). Podsmażamy tak długo, aż serca "zbieleją" (zmienią kolor z krwistoczerwonego na blady). Dodajemy starkowaną na grubej tarce marchew (ilość eksperymentalnie - wg uznania). Smażymy chwilę (marchew musi się podsmażyć - nie zeschnąć), dodajemy cebulę (jak marchew - wg uznania) - podsmażamy mieszając do zeszklenia cebuli. W międzyczasie gotujemy wodę. Do garnka z gorącą (nie wrzącą!) wodą, przekładamy zawartość patelni. Wody powinno być tyle, by zakryła podsmażone serca, marchew i cebulę. Dodajemy liść laurowy, ziele angielskie i ... co kto uważa.
Dusimy na wolnym ogniu, pod przykryciem.
I gotowe.
Oczywiście, można zagęścić gulasz mąką.
Ja osobiście nie toleruję kaleczenia sosów mąką - nie używam. Żeby zagęścić (zamiast mąką), wolę zmiksować część gulaszu w blenderze (robi się krem-sos).
Podawać (wg mnie) z jakąkolwiek kaszą (osobiście preferuję gryczaną), ale spokojnie można serwować z tłuczonymi ziemniakami.
Obowiązkowo duuuuuużo surówek (uwielbiam). Jeżeli mogę coś w tej gestii podpowiedzieć: gotowane, tarkowane buraczki z cebulką (na zimno - nie podsmażane).
Idealne połączenie wg mnie.

Ehhh...jutro to sobie narychtuję ;) Żonka i tak na diecie ;)

Pracujący z rozsądku. Idealista z głupoty. Romantyk z natury. Ateista z braku wiary. Choleryk z konieczności. Forumowicz z nudów.

 

"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta" - G.B.Shaw

Zwierzęta są czyste, nie potrafią oszukiwać, żyją według jasnych zasad mających najwyższy sens biologiczny. W każdym swoim czynie są szczere, nawet wtedy, gdy skradają się do ofiary. W naturze obowiązuje odwieczna reguła: drapieżnicy atakują zdobycz - zdobycz pilnuje swego bezpieczeństwa.
Niedopuszczalne jest więc ocenianie zwierząt z ludzkiego punktu widzenia.

Zwierzęta nie są ani okrutne, ani bezwzględne.
Zwierzęta nie uznają jakichś wyimaginowanych ludzkich dekalogów, ale idealnie współgrają z resztą natury.
I w przeciwieństwie do człowieka - niczego nie niszczą...


#19 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 18 styczeń 2013 - 20:34

Dobre.
Lubię gulasz z serc drobiowych.
Ale dokładniej przepis...
Serca kroimy na pół wzdłuż. Dokładnie płuczemy i wymywamy pozostałości krwi. Osuszamy na/w papierowym ręczniku. Smażymy na oleju (wersja dietetyczna) nie tłoczonym na zimno! (to olej do sałatek na zimno). Podsmażamy tak długo, aż serca "zbieleją" (zmienią kolor z krwistoczerwonego na blady). Dodajemy starkowaną na grubej tarce marchew (ilość eksperymentalnie - wg uznania). Smażymy chwilę (marchew musi się podsmażyć - nie zeschnąć), dodajemy cebulę (jak marchew - wg uznania) - podsmażamy mieszając do zeszklenia cebuli. W międzyczasie gotujemy wodę. Do garnka z gorącą (nie wrzącą!) wodą, przekładamy zawartość patelni. Wody powinno być tyle, by zakryła podsmażone serca, marchew i cebulę. Dodajemy liść laurowy, ziele angielskie i ... co kto uważa.
Dusimy na wolnym ogniu, pod przykryciem.
I gotowe.
Oczywiście, można zagęścić gulasz mąką.
Ja osobiście nie toleruję kaleczenia sosów mąką - nie używam. Żeby zagęścić (zamiast mąką), wolę zmiksować część gulaszu w blenderze (robi się krem-sos).
Podawać (wg mnie) z jakąkolwiek kaszą (osobiście preferuję gryczaną), ale spokojnie można serwować z tłuczonymi ziemniakami.
Obowiązkowo duuuuuużo surówek (uwielbiam). Jeżeli mogę coś w tej gestii podpowiedzieć: gotowane, tarkowane buraczki z cebulką (na zimno - nie podsmażane).
Idealne połączenie wg mnie.

Ehhh...jutro to sobie narychtuję ;) Żonka i tak na diecie ;)

Dobre.
Lubię gulasz z serc drobiowych.
Ale dokładniej przepis...
Serca kroimy na pół wzdłuż. Dokładnie płuczemy i wymywamy pozostałości krwi. Osuszamy na/w papierowym ręczniku. Smażymy na oleju (wersja dietetyczna) nie tłoczonym na zimno! (to olej do sałatek na zimno). Podsmażamy tak długo, aż serca "zbieleją" (zmienią kolor z krwistoczerwonego na blady). Dodajemy starkowaną na grubej tarce marchew (ilość eksperymentalnie - wg uznania). Smażymy chwilę (marchew musi się podsmażyć - nie zeschnąć), dodajemy cebulę (jak marchew - wg uznania) - podsmażamy mieszając do zeszklenia cebuli. W międzyczasie gotujemy wodę. Do garnka z gorącą (nie wrzącą!) wodą, przekładamy zawartość patelni. Wody powinno być tyle, by zakryła podsmażone serca, marchew i cebulę. Dodajemy liść laurowy, ziele angielskie i ... co kto uważa.
Dusimy na wolnym ogniu, pod przykryciem.
I gotowe.
Oczywiście, można zagęścić gulasz mąką.
Ja osobiście nie toleruję kaleczenia sosów mąką - nie używam. Żeby zagęścić (zamiast mąką), wolę zmiksować część gulaszu w blenderze (robi się krem-sos).
Podawać (wg mnie) z jakąkolwiek kaszą (osobiście preferuję gryczaną), ale spokojnie można serwować z tłuczonymi ziemniakami.
Obowiązkowo duuuuuużo surówek (uwielbiam). Jeżeli mogę coś w tej gestii podpowiedzieć: gotowane, tarkowane buraczki z cebulką (na zimno - nie podsmażane).
Idealne połączenie wg mnie.

Ehhh...jutro to sobie narychtuję ;) Żonka i tak na diecie ;)

A żonce co ugotujesz? :)

#20 andii

andii

    andii

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4135 postów

Napisano 18 styczeń 2013 - 20:36

ojj ate kombinujesz nadmiernie: wystarczy podsmażyć, udusić, dodać do gara mrożonki, dodać do gara makaronu, podgotować i jedzenie gotowe do nałozenia do głebokiej michy :D
Surówki mogą być, ale jeśli są warzywa to niekoniecznie :)

ignorowanie oszołomów jest bez sensu, trzeba ich tepić z Całą swoją "siłom i godnościom osobistom", coby nie zarazili innych.   

"Pamiętam  z  zajęć z zakresu psychomanipulacji, że wskazanym jest się odpowiednio zachować w danej  sytuacji,  i  tak dla na przykładu, by mieć pewność, że zostaniemy wylewnie zaproszeni  w progi czyjegoś domu,  stosujemy prostą sztuczkę, po nienaciśnięciu na dzwonek i ukazaniu się gospodarza w drzwiach robimy spontaniczny  krok w tył, nie ma mocnych,  musi zareagować uprzejmością  .., a jak ktoś nie daje wiary moim słowom, niechaj sprawdzi jak ten  socjotechniczny mechanizm działa 

"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd..." 

(zdziełano przez (Jumanji/Stefan_O /~G7/W7/Phoenix/panJinks/

Mag77/ Mischiefter/ ~**~ (Juman) ) tiaaa

Korwin-Mikke (KNP/RN) o gwałtach: "Kobiety udają, że stawiają opór i to jest normalne"

Korwin-Mikke (KNP/RN) o Hitlerze:  "Mordowanie milionów ludzi nie było celem Hitlera. Niech mi pan pokaże chociaż jedno zdanie, które będzie świadczyć o tym, że wiedział o eksterminacji Żydów. Gdyby dziś stanął przed sądem, musiałby zostać uniewinniony."

"Lada chłystek sądzi i wydaje wyroki, potępia wszystko i każdego – od szczytu najwyższego do dołu przyziemnego. Sam czarny jak kominiarz – smaruje wszystkich na Murzynów, sam bankrut – uczy i krytykuje finansistę, sam głupiec, nie uznaje żadnego rozumu. Sam bez zasad, honoru, czci i sumienia – plwa na każdy autorytet" - cytat z powieści M.Rodziewiczówny pt. Gnazdo Białozora. (thx. gosciu)

 




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych