Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Bunt policjantów w Miastku :: zobacz komentowany artykuł


173 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 10:56:44

Panie Hasulak myślałam, że jest Pan mądrzejszy. Tylko na tyle Pana stać? Pewnie ich Pan powystrzela albo odda pod sąd polowy. Tak naprawdę to niech Pan już się modli, bo to początek Pańskiego końca i to niezwykle mało efektowny koniec.


Małżonka któregoś z krawężników?
Ja widzę zmiany na lepsze.... Coś się ruszyło, więcej patroli, kryminalna wzmocniona oficerem, który ma coś w temacie do powiedzenia. Z całym szacunkiem, ale były pan komendatnt jak mówią był rolnikiem białoborskim, były zastępca w stopniu nie oficera byłym funkcjonariuszem inwigilacyjnym SB. Żadnych działań prewencyjnych w naszej wsi nie było widać. Nie wykluczam, że może nowe kierownictwo przegina, ale ostrożnie z linczem.

#22 ~Jozua~

~Jozua~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 11:04:27

Obyś ty się nie przeliczył. Pamiętaj, że zawsze łatwiej zmienić jedną osobę (czytaj komendanta) niż 1/4 załogi.


A co na te pohukiwania Pan Komendant Powiatowy? Czy zawodzi go instynkt samozachowawczy i liczy, że się wszystko uspokoi, oby się nie przeliczył i decyzje za niego podjął ktoś z góry, bo wtedy i on dostanie po kulasach i to mocno.

#23 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 11:15:02

Obyś ty się nie przeliczył. Pamiętaj, że zawsze łatwiej zmienić jedną osobę (czytaj komendanta) niż 1/4 załogi.


Obyś się nie przeliczył kolo. Kto wg ciebie jest tam ważniejszy i ma wiecej do powiedzenia komendant czy kilku sierści.

#24 ~Bronek~

~Bronek~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 11:16:43

Konflikt w komisariacie? Pierwsze słyszę – mówi komisarz Andrzej Hasulak, szef miasteckiego komisariatu..ja tyz się dziwię..mówi Bronisław K. Prezydent Polski.

#25 ~ziobro~

~ziobro~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 11:17:44

To musiało się stać prędzej czy później. Ale jak się okazuje stało się prędzej. Po prostu nie da się traktować policjantów jak za przeproszeniem bydło, bez rozumu i praw. Nie można dla wyników, swojej chorej ambicji zajeździć ludzi. Oni mają domy, rodziny, dzieci i dla nich mają żyć, a praca ma tylko zabezpieczyć im byt. W końcu przyszli po rozum do głowy i dziwię się tylko, że tak mało solidarnie występują (9 osóB) a nie wszyscy. Pewnie, że łatwiej chować głowę w piasek i niech inni się narażają. Ale jak im się nie uda, to będzie jeszcze gorzej. Wtedy odczują wszyscy.

#26 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 11:21:33

To musiało się stać prędzej czy później. Ale jak się okazuje stało się prędzej. Po prostu nie da się traktować policjantów jak za przeproszeniem bydło, bez rozumu i praw. Nie można dla wyników, swojej chorej ambicji zajeździć ludzi. Oni mają domy, rodziny, dzieci i dla nich mają żyć, a praca ma tylko zabezpieczyć im byt. W końcu przyszli po rozum do głowy i dziwię się tylko, że tak mało solidarnie występują (9 osóB) a nie wszyscy. Pewnie, że łatwiej chować głowę w piasek i niech inni się narażają. Ale jak im się nie uda, to będzie jeszcze gorzej. Wtedy odczują wszyscy.


Owszem, racja - domy, rodziny... Ale praca w policji to też SŁUŻBA. Tak jak lekarz zapindala na operację bo przywieźli z wypadku, strażak bo ogromny pożar i zmiana nie wystarcza, ksiądz bo ktoś umiera... Trzeba się liczyć w takich zawodach z wymogiem poświęcenia, a NIE SOBIE ZABEZPIECZAĆ BYT I TYŁECZEK, MYŚLĄC O EMERYTURCE PO 15 LATACH.

#27 ~rab~

~rab~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 11:23:14

Obyś się nie przeliczył kolo. Kto wg ciebie jest tam ważniejszy i ma wiecej do powiedzenia komendant czy kilku sierści.


Najważniejszy jesteś Ty mój najukochanieńszy wodzu i tylko Ty masz rację, o moja napuszoności.

#28 ~dolas~

~dolas~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 11:36:08

Owszem, racja - domy, rodziny... Ale praca w policji to też SŁUŻBA. Tak jak lekarz zapindala na operację bo przywieźli z wypadku, strażak bo ogromny pożar i zmiana nie wystarcza, ksiądz bo ktoś umiera... Trzeba się liczyć w takich zawodach z wymogiem poświęcenia, a NIE SOBIE ZABEZPIECZAĆ BYT I TYŁECZEK, MYŚLĄC O EMERYTURCE PO 15 LATACH.


Idąc Twoim tokiem rozumowania, to ci policjanci mają pracować po 24 godziny na dobę, bo ten rodzaj pracy nigdy się nie kończy. "Zapindalać" bez wolnego, nie bacząc na rodzinę (dzieci ulica mu wychowa), aż do 30 lat służby (wbrew obowiązującym przepisom o czasie służby), a wtedy, jako doświadczeni życiowo zajmą się wychowywaniem dzieci, zaczną budować z nimi więź rodzinną, dbać o ich wykształcenie, zabezpieczenie materialne, i w ogóle jako pięćdziesięciolatki zaczną żyć. Bo teraz jakaś miernota nie umie właściwie zaplanować czasu służby i zmotywować ludzi do lepszej pracy. Został mu w ręku tylko kij, więc wali nim na oślep.
A tak na marginesie Panie Komendancie; nie powinien Pan teraz zastanawiać się co zrobić z tym piwem którego nawarzyliście, a nie wymądrzać się i straszyć ludzi w internecie?

#29 ~stary znajomy~

~stary znajomy~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 11:37:40

Najważniejszy jesteś Ty mój najukochanieńszy wodzu i tylko Ty masz rację, o moja napuszoności.


Benek z Szewskiej to ty ?
Też złożyłeś papiery ,czy chowasz głowe w piasek.

#30 ~Benek M.~

~Benek M.~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 11:40:23

Benek z Szewskiej to ty ?
Też złożyłeś papiery ,czy chowasz głowe w piasek.


Złożył Ja i co???

#31 ~kasia~

~kasia~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 11:47:25

Małżonka któregoś z krawężników?
Ja widzę zmiany na lepsze.... Coś się ruszyło, więcej patroli, kryminalna wzmocniona oficerem, który ma coś w temacie do powiedzenia. Z całym szacunkiem, ale były pan komendatnt jak mówią był rolnikiem białoborskim, były zastępca w stopniu nie oficera byłym funkcjonariuszem inwigilacyjnym SB. Żadnych działań prewencyjnych w naszej wsi nie było widać. Nie wykluczam, że może nowe kierownictwo przegina, ale ostrożnie z linczem.


Już na początku widać jaki szacunek ma Pan Komendancie do swoich podwładnych, nazywając ich krawężnikami. Te zmiany na lepsze są tylko na papierze i tylko dlatego, że Pan je chce takimi widzieć. Niech Pan wyjdzie do ludzi i spyta co mają do powiedzenia na temat bezpieczeństwa i porządku w mieście. Będzie Pan zaskoczony i to bardzo. Ludzie się boją nie tylko bandytów, ale również zwracać się do komendanta czy zastępcy, bo obchodzą się z nimi jak ze zgniłkami. Poprzedni komendant i jego zastępca mieli ogromne doświadczenie zawodowe i byli po prostu ludźmi. Mieli szacunek do podległych policjantów i petentów.Na obecne kierownictwo brakuje tylko rózgi i Lepera.

#32 ~ojciec mateusz :-)~

~ojciec mateusz :-)~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 12:10:59

Już na początku widać jaki szacunek ma Pan Komendancie do swoich podwładnych, nazywając ich krawężnikami. Te zmiany na lepsze są tylko na papierze i tylko dlatego, że Pan je chce takimi widzieć. Niech Pan wyjdzie do ludzi i spyta co mają do powiedzenia na temat bezpieczeństwa i porządku w mieście. Będzie Pan zaskoczony i to bardzo. Ludzie się boją nie tylko bandytów, ale również zwracać się do komendanta czy zastępcy, bo obchodzą się z nimi jak ze zgniłkami. Poprzedni komendant i jego zastępca mieli ogromne doświadczenie zawodowe i byli po prostu ludźmi. Mieli szacunek do podległych policjantów i petentów.Na obecne kierownictwo brakuje tylko rózgi i Lepera.


Że tak do mnie komendancie? :rolleyes: :D :lol:
Jam zwykły chłopina, co trochę się zna na realiach wioski naszej.
Więc zabawa w zgaduj zgadulę kiepskie efekty przynosi.

#33 ~kornik~

~kornik~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 13:11:04

Że tak do mnie komendancie? :rolleyes: :D :lol:
Jam zwykły chłopina, co trochę się zna na realiach wioski naszej.
Więc zabawa w zgaduj zgadulę kiepskie efekty przynosi.


Dobra, dobra stuknąć w stół, a nożyce się odezwą.

#34 ~kasia~

~kasia~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 13:13:55

Już na początku widać jaki szacunek ma Pan Komendancie do swoich podwładnych, nazywając ich krawężnikami. Te zmiany na lepsze są tylko na papierze i tylko dlatego, że Pan je chce takimi widzieć. Niech Pan wyjdzie do ludzi i spyta co mają do powiedzenia na temat bezpieczeństwa i porządku w mieście. Będzie Pan zaskoczony i to bardzo. Ludzie się boją nie tylko bandytów, ale również zwracać się do komendanta czy zastępcy, bo obchodzą się z nimi jak ze zgniłkami. Poprzedni komendant i jego zastępca mieli ogromne doświadczenie zawodowe i byli po prostu ludźmi. Mieli szacunek do podległych policjantów i petentów.Na obecne kierownictwo brakuje tylko rózgi i Lepera.


Co prawda to prawda. I na żadnego z nie mówili Gamoń.

#35 ~kasia~

~kasia~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 13:17:42

Komendant niczym mąż zawsze dowiaduje się ostatni. ;)


Bo d*** nie komendnant!!!!

#36 ~Mundurowy~

~Mundurowy~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 13:19:11

Wiecie co Wy wszyscy co tak narzekacie na Komendanta. Jestem byłym mundurowym i pracowałem pod różnymi wodzami i powiem Wam jedno puknijcie się w głowę weź jeden z drugim kopnij się w dupę i do roboty. Pomyślcie sobie czy Wy pracujecie czy służycie bo jak chcecie pracować to do prywaciarza tam dostaniecie wycisk i zobaczycie co to prawdziwa praca. Nie na zwolnienia tylko do swoich obowiązków zrobicie co swoje to pewnie Wam atmosfera się poprawi a mogę się założyć, że te wszystkie buntowniki więcej przebywali na zwolnieniach niż w pracy a teraz trzeba do roboty i już się zmęczyli zanim coś zrobili. A co do awansów to najpierw trzeba zapracować a później wymagać.Jest takie powiedzenie nie narzekaj na szefa swojego bo możesz mieć gorszego.Nie znam Pana Hasulaka ale też nigdy nie miałem szefa z którym nie można by było się dogadać tylko jest jedna zasada trzeba robić swoje i umieć rozmawiać a jak się nie potrafi ani jednego ani drugiego to już Wasz problem. Z tych wszystkich wypowiedzi wynika, iż Ci co piszą nie znają się na policyjnej robocie a policjantom najzwyczajniej nie chce się pracować.Może niech idą na L4 i tak ta sama kasa:)

#37 ~hildegarda~

~hildegarda~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 13:21:37

Co na to wszystko Komendant wojewodzki, powinien rozwiazac problem. Nie ma nic gorszego w jednostce jak konflikt szefa z pracownikami. W miasteckim komisariacie i w samym Miastku nic na lepsze nie widac. Panie Komediancie z komisariatu czas wracac na kaszuby.Kierowanie jednostka zaocznie i dojezdzac do pracy od czasu do czasu nie jest zdrowe.

#38 ~pol~

~pol~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 13:27:43

Konflikt w komisariacie? Pierwsze słyszę – mówi komisarz Andrzej Hasulak, szef miasteckiego komisariatu..ja tyz się dziwię..mówi Bronisław K. Prezydent Polski.

Wiem tylko tyle,
że z której by strony nie spojrzeć, to wina jest po stronie betowa. To stamtąd przechodzi największe zło do Miastka i to w każdej dziedzinie - bez wyjątku.

#39 ~Dżed~

~Dżed~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 13:57:02

...oj Juman Juman !
Widzę, że niewielkie masz pojęcie o "specyficznych" układach jakie panują w tego typu jednostkach.
(a ja mam ;) ).
To jest norma w zachowaniu się bardzo wielu komendantów, za takie zachowanie jedyne co mu może grozić to kop w górę (czyt. awans). Dlatego że przełożeni tego komendanta tak samo się zachowywali jak ten i nie lubią jak "posterunkowi" podskakują wyżej ch..a.
W ich mniemaniu (przełożonych tego komendanta) sprawa jest oczywista, a mianowicie że ten komendant z Miastka nie daje sobie wchodzić na głowę swoim podwładnym (czyt. dmuchać w kaszę) i twardą ręką trzyma tam dyscyplinę.
Dlatego tylko takim osobom jak Ty Juman, może wydawać się odwrotnie. Jedyne co może mu "grozić" to awans, a tych 9-ciu którzy mieli czelność podskoczyć, za pierwsze lepsze przewinienie dostaną tak "po jajach", że następnym razem 3 razy się zastanowią zanim się rzucą z motyką na słońce.
Pozdrawiam...emeryt (mundurowy ;) )


A skąd ja mam o tym wiedzieć co dzieje się w takich fabrykach ?:o
Ale wiem, że za mobbing można samemu się pozbawić prawa do emeryty, a ludzi należy z godnością traktować nawet jak młodzi !!!

Użytkownik Dżed edytował ten post 12 wrzesień 2011 - 13:57:39


#40 ~obserwator~

~obserwator~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2011 - 14:03:38

Witam wszystkich, zaangażowanych w tę dyskusję...
Większość z Was komentuje zaistniałą w naszej jednostce sytuację, nie mając pojęcia co tak naprawdę się tu dzieje. Ci którzy nie wiedzą o co (tak naprawdę) chodzi i opierają się jedynie na pełnych zawiści opiniach, krótkowzrocznych zbuntowanych funkcjonariuszy Prewencji, powinni także posłuchać drugiej strony, bo przecież wszystkim jest wiadome, że "prawda leży zawsze pośrodku" i nic nie jest białe lub czarne. W tej jednostce od wielu lat nie jest dobrze w Referacie Prewencji i nauczeni lekkiej pracy funkcjonariusze tego pionu, którzy przez wiele lat pozostawali bez należytego nadzoru, nagle zbuntowali się przeciwko facetowi, który przyszedł z zewnątrz i w miarę obiektywnie ocenił ten "burdel" pozostawiony przez jego poprzedników. Cała sytuacja jest wynikiem tego, że człowiek chciał, żeby było normalnie, żeby wreszcie każdy zajął się tym czym powinien i żeby wreszcie robił to dobrze i z zaangażowaniem. Tym trzem osobom, które wywołały całe zamieszanie i które zmanipulowały pozostałych sześciu, nie było i nie jest wygodnie w sytuacji kiedy ktoś czytelnie nakreśla im cele do zrealizowania, a potem ich z tej realizacji rozlicza. Przecież to jest istota kierowania zespołem ludzkim i sprawowania nad nim nadzoru. Krótkowzroczność "buntowników", którzy nie potrafili się porozumieć na cywilizowany sposób z kierownictwem, nie zna granic. Nie pomyśleli oni o daleko idących konsekwencjach tego buntu, który nie pomoże naszej jednostce, a jedynie wprowadzi dodatkowy chaos. Nie widzieli niczego poza końcem własnego nosa. Zapomnieli, że mieli w dłoni instrumenty, które mógł wykorzystać jeden z nich, zresztą - Przewodniczący Związków Zawodowych - współczuję Wam wszystkim braku wyczucia, a Panu Przewodniczącemu braku kompetencji.
Ciśnie mi się na usta, że Panowie i jedna Pani, zostaliście tak pięknie wmanewrowani w rozgrywki na wyższym poziomie, że nawet nie zdawaliście sobie sprawy z tego co robicie. Jestem pewien, że konsekwencje tego buntu odczujecie niejednokrotnie, choć jestem równie pewien, że Komendant okaże klasę i nie będzie się na Was odgrywał.

Pozdrawiam i czekam na komentarze - nie boję się krytyki, ale nie lubię krytykanctwa.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych