Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Bez Kobietki007


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
191 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~~Gość~~

~~Gość~~
  • Goście

Napisano 02 sierpień 2011 - 22:24:31

ja nie rozumiem tej nagonki na rejestrację. przecież człowieka nie można oceniać po tym, że o ile zarejestrował się na forum to jest lepszy i jego wypowiedzi są na wyższym poziomie. przeciez taki to kmyślenia to totalna bzdura.
często wolę popisać z niezarejestrowanym, a mądrym, niz z zarejestrowanym burakiem/oszołomem.

#22 ~Cherries in Liqueur~

~Cherries in Liqueur~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 06:50:00

ja nie rozumiem tej nagonki na rejestrację. przecież człowieka nie można oceniać po tym, że o ile zarejestrował się na forum to jest lepszy i jego wypowiedzi są na wyższym poziomie. przeciez taki to kmyślenia to totalna bzdura.
często wolę popisać z niezarejestrowanym, a mądrym, niz z zarejestrowanym burakiem/oszołomem.


Muszę się z Tobą zgodzić....
Tu nie chodzi o ocenę niezarejestrowanych piszących szczerze, czy od serca albo tylko wyrażających własne zdanie- nawet ostro... Takich jest około 80-85%.
Tu chodzi o te pozostałe 15%, które reprezentuje wszystkich trolli czy spamerów, wielokrotnie konwersujących ze sobą a i na dodatek wyzwiska są ich chlebem powszednim...

#23 ~Cherries in Liqueur~

~Cherries in Liqueur~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 07:00:58

Za chwilę inny wpadnie na pomysł aby sprawdzać kolor skóry....


Nie Pic...
Kolor skóry, narodowość, przekonania... nie mają znaczenia... Tu chodzi o tę malutką granicę, której człowiek w normie- nie jest w stanie przekroczyć... Przekraczają ją zarówno zarejestrowani jak i goście...
To jest ta malutka linia, dla każdego człowieka (czytającego) inna- pozwalająca na własną ocenę czytanego posta.
Każdy toleruje coś innego i każdy nie trawi czegoś innego...

#24 ~salta47~

~salta47~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 07:47:19

Nie Pic...
Kolor skóry, narodowość, przekonania... nie mają znaczenia... Tu chodzi o tę malutką granicę, której człowiek w normie- nie jest w stanie przekroczyć... Przekraczają ją zarówno zarejestrowani jak i goście...
To jest ta malutka linia, dla każdego człowieka (czytającego) inna- pozwalająca na własną ocenę czytanego posta.
Każdy toleruje coś innego i każdy nie trawi czegoś innego...



I tutaj zgadzam się z Tobą.

#25 ~Cherries in Liqueur~

~Cherries in Liqueur~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 08:23:24

I tutaj zgadzam się z Tobą.


Salcia- witam Cię bardzo ciepło... Choć nie ja wpadłam na pomysł tego wątku to teraz bardzo tego żałuję...
Byłam ostatnio w lesie- kilo kurek... Jakież one pyszne... :P

#26 ~salta47~

~salta47~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 08:40:47

Salcia- witam Cię bardzo ciepło... Choć nie ja wpadłam na pomysł tego wątku to teraz bardzo tego żałuję...
Byłam ostatnio w lesie- kilo kurek... Jakież one pyszne... :P



Witam również,ja też codziennie jadę sobie rowerkiem w stronę Krępy,znajduję kilka kurek i codziennie

wcinam przepyszną jajeczniczkę z kurkami.Muszę dodać,że samej jajecznicy nie cierpię,brrrr.

Nie wchodze do lasu,bo jestem taki gamoń,że z drugiej strony drzewa się gubię,więc zawsze przy

drodze coś tam znajdę.

Wątek dobry,bo zamknięty i tym samym spokojny.Widzę,że jesteś nocnym markiem,ja z kolei o tej porze przewracam sie na

drugi boczek.

Jak urlop?Ja już jestem po,3 tygodnie fantastycznej laby,wiele ciekawostek,spotkania,super,ale za krótko.

Łakomczuch ze mnie,no nie? Zaraz własnie wymykam z chatki.Udanego dnia Ci życzę.

#27 ~Cherries in Liqueur~

~Cherries in Liqueur~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 08:55:44

Witam również,ja też codziennie jadę sobie rowerkiem w stronę Krępy,znajduję kilka kurek i codziennie
wcinam przepyszną jajeczniczkę z kurkami.Muszę dodać,że samej jajecznicy nie cierpię,brrrr.
Nie wchodze do lasu,bo jestem taki gamoń,że z drugiej strony drzewa się gubię,więc zawsze przy
drodze coś tam znajdę.
Wątek dobry,bo zamknięty i tym samym spokojny.Widzę,że jesteś nocnym markiem,ja z kolei o tej porze przewracam sie na
drugi boczek
Jak urlop?Ja już jestem po,3 tygodnie fantastycznej laby,wiele ciekawostek,spotkania,super,ale za krótko.
Łakomczuch ze mnie,no nie? Zaraz własnie wymykam z chatki.Udanego dnia Ci życzę.


Kochana... Jak będziesz miała ich ciut więcej niż trochę- po umyciu wrzuć na patelnię z cebulką a za chwilę jeden lub dwa pomidory bez skórki...
Jak ze skórką- to odczekaj i wyjmij z patelni skórkę widelcem...
Niesamowite delicje..

#28 ~Pic~

~Pic~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 09:11:58

Nie Pic...
Kolor skóry, narodowość, przekonania... nie mają znaczenia... Tu chodzi o tę malutką granicę, której człowiek w normie- nie jest w stanie przekroczyć... Przekraczają ją zarówno zarejestrowani jak i goście...
To jest ta malutka linia, dla każdego człowieka (czytającego) inna- pozwalająca na własną ocenę czytanego posta.
Każdy toleruje coś innego i każdy nie trawi czegoś innego...

Wiem że nie mają znaczenia, bo napisałem celowo to trochę przekornie.Problem jest jednak w tym że albo coś jest demokratyczne i wolne, albo po prostu nie jest.Dotyczy to także wypowiedzi.
Piszesz o linii-granicy którą ludzie nagminnie tutaj przekraczają.Dzieje się to dlatego bo taki mają charakter, bo zachłystują się wolnością i anonimowością, bo odreagowują swoje jakże ciężkie życie...powodów jest bez liku.

Taka granica-linia dla każdego dziś jest jest inna.Inną granicę-linię ma przecież dres, najki, bejsbolówka, złoty łańcuch i sygnet a inną likier, książka, świeca i romantyzm.Na razie jasne?No to jedziemy dalej.Forum jako organ demokratyczny jest dostępne dla każdego.Zarówno dres, najki, bejsbolówka, złoty łańcuch, sygnet jak i likier, książka, świeca, romantyzm mają prawo się wypowiadać.A że czegoś jest więcej to...może przebrać się w dres, najki, bejsbolówkę, złoty łańcuch, sygnet?

Tak wygląda demokracja, a reszta do didaskalia.

#29 ~Jumanji~

~Jumanji~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 09:20:12

Kawkę sobie życzę i serniczek z rodzyneczkami być może, jeszcze mam oczy zaspane, nie czytam, sorry, ale Witam wszystkich miło Dołączona grafika

#30 ~salta47~

~salta47~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 11:47:10

Kochana... Jak będziesz miała ich ciut więcej niż trochę- po umyciu wrzuć na patelnię z cebulką a za chwilę jeden lub dwa pomidory bez skórki...
Jak ze skórką- to odczekaj i wyjmij z patelni skórkę widelcem...
Niesamowite delicje..



Spróbuję napewno,ale też myślę,że te popularne pomidory mają za dużo pestek i wody.Tutaj przydałby się

nasz forumowy,ośmielę się powiedzieć,kolega z malinówkami.Jakby co,to kupię malinówki na straganie iiiii

wykorzystam Twój przepis.Potem napiszę czy było dobre,ale już jak przeczytalam dostałam ślinotoku.

Chyba muszę jednak odwagi nabrać i po więcej kurek do lasu się wypuścić.

A propos pomidorów,słyszałaś,może próbowałaś odmianę "bawole serce".Jakoś nazwa mnie

nie pociąga,ale jak spotkam koniecznie muszę spróbować.

Użytkownik salta47 edytował ten post 03 sierpień 2011 - 11:48:51


#31 ~Cherries in Liqueur~

~Cherries in Liqueur~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 15:45:29

Wiem że nie mają znaczenia, bo napisałem celowo to trochę przekornie.Problem jest jednak w tym że albo coś jest demokratyczne i wolne, albo po prostu nie jest.Dotyczy to także wypowiedzi.
Piszesz o linii-granicy którą ludzie nagminnie tutaj przekraczają.Dzieje się to dlatego bo taki mają charakter, bo zachłystują się wolnością i anonimowością, bo odreagowują swoje jakże ciężkie życie...powodów jest bez liku.
Taka granica-linia dla każdego dziś jest jest inna.Inną granicę-linię ma przecież dres, najki, bejsbolówka, złoty łańcuch i sygnet a inną likier, książka, świeca i romantyzm.Na razie jasne?No to jedziemy dalej.Forum jako organ demokratyczny jest dostępne dla każdego.Zarówno dres, najki, bejsbolówka, złoty łańcuch, sygnet jak i likier, książka, świeca, romantyzm mają prawo się wypowiadać.A że czegoś jest więcej to...może przebrać się w dres, najki, bejsbolówkę, złoty łańcuch, sygnet?

Tak wygląda demokracja, a reszta do didaskalia.

Cóż... odpowiem Ci w te klocki...
Dla mnie demokracja nijak się ma do chamstwa i agresji na Forum...
Każdy dres, nike, łańcuch czy świeca ma prawo się wypowiadać pod warunkiem, że zachowuje elementarne zasady, które są obowiązujące w realu, a które są nagminnie omijane w necie, zwłaszcza na forach.
Tu- anonimowość daje poczucie bezkarności...
Demokracja jest po to, żeby móc wypowiadać własne myśli czy przekonania nawet najbardziej skrajne ale nie po to, żeby obrażać innych, spamowania czy trollowania.

#32 ~Cherries in Liqueur~

~Cherries in Liqueur~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 15:58:39

Kawkę sobie życzę i serniczek z rodzyneczkami być może, jeszcze mam oczy zaspane, nie czytam, sorry, ale Witam wszystkich miło Dołączona grafika


Ale serniczek bez skórki pomarańczowe za to z ogromem rodzynek- mam nadzieję...
Uwielbiam, zwłaszcza z kawusią ale i domowym makowcem nie pogardzę...




Yorków nie cierpię ale uwielbiam owczarki niemieckie... Niesamowite psy i tak mądre... Mój ukochany odszedł na raka..

#33 ~salta47~

~salta47~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 17:24:57

Jumani,wypada Ci męską ręką upiec serniczek i zaprosić na degustację.Służę przepisem,tylko musisz wyrazić

zgodę.Myślę,że kobietom nie odmówisz. :)

#34 ~salta47~

~salta47~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 17:29:24

Ale serniczek bez skórki pomarańczowe za to z ogromem rodzynek- mam nadzieję...
Uwielbiam, zwłaszcza z kawusią ale i domowym makowcem nie pogardzę...




Yorków nie cierpię ale uwielbiam owczarki niemieckie... Niesamowite psy i tak mądre... Mój ukochany odszedł na raka..


Mnie się yorki podobają,chciałabym mieć,ale chcieć muszą 2 strony,a to jest tylko moje chciejstwo.

Mialąm owczarka odszedł już 18 lat temu,mądry,niesamowicie wierny,ale też większe wymagania.On musial się

wybiegać codziennie,bo inaczej w domu szalał.Oczywiście takie bieganie,wyprowadzanie poranne było moim obowiązkiem.

Yorczek to taka kanapowa maskotka,ładne są,nie mów.

Tak generalnie,każdy zwierzaczek w domu to jednak duże obciążenie.

#35 ~Cherries in Liqueur~

~Cherries in Liqueur~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 17:42:42

Jumanji,wypada Ci męską ręką upiec serniczek i zaprosić na degustację.Służę przepisem,tylko musisz wyrazić
zgodę.Myślę,że kobietom nie odmówisz. :)

Ale ja reflektuję na przepis Salcia... Nie myśl tylko o Juma...
Potrzebuję prościutki i pyszniutki przepis na sernik...

#36 ~salta47~

~salta47~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 17:51:35

Ale ja reflektuję na przepis Salcia... Nie myśl tylko o Juma...
Potrzebuję prościutki i pyszniutki przepis na sernik...



Jutro masz jak w banku,uczciwym banku,haha.Dzisiaj już jestem padnięta,napedałowałam się i z kurek nici.

Zresztą z tego,co pamiętam podawałam w Słupskich Pogaduchach,chyba jako niezarejestrowana jeszcze.

Jeżeli nie znajdziesz podam napewno.Miłego wieczoru.

Serniczek jest z brzoskwinią,na kruchym spodzie ,z rodzyneczkami i wiórami kokosowymi,pychota,nie ma dużo pracy i

napewno się udaje.

#37 ~Cherries in Liqueur~

~Cherries in Liqueur~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 17:55:12

Mnie się yorki podobają,chciałabym mieć,ale chcieć muszą 2 strony,a to jest tylko moje chciejstwo.
Mialąm owczarka odszedł już 18 lat temu,mądry,niesamowicie wierny,ale też większe wymagania.On musial się
wybiegać codziennie,bo inaczej w domu szalał.Oczywiście takie bieganie,wyprowadzanie poranne było moim obowiązkiem.
Yorczek to taka kanapowa maskotka,ładne są,nie mów.
Tak generalnie,każdy zwierzaczek w domu to jednak duże obciążenie.

Powiem Ci Salcia tak: Nie mam za bardzo negatywnego stosunku do yorków bo mam koty a one są większe od tych psów... Ale miałam kiedyś małego kundelka- od dzieciństwa po dorosłość a potem cudnego owczarka... Yorki dla mnie są bardziej maskotką niż psem...
Z kupnem owczarka zwlekam tylko z uwagi na to, że nie mam ogrodzonej posesji a nie chcę trzymać takiego psiurka na uwięzi dłużej niż to jest konieczne..
Na yorki z sympatią patrzę u innych ale nie chciałabym mieć go w domu...

#38 ~salta47~

~salta47~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 18:04:24

Powiem Ci Salcia tak: Nie mam za bardzo negatywnego stosunku do yorków bo mam koty a one są większe od tych psów... Ale miałam kiedyś małego kundelka- od dzieciństwa po dorosłość a potem cudnego owczarka... Yorki dla mnie są bardziej maskotką niż psem...
Z kupnem owczarka zwlekam tylko z uwagi na to, że nie mam ogrodzonej posesji a nie chcę trzymać takiego psiurka na uwięzi dłużej niż to jest konieczne..
Na yorki z sympatią patrzę u innych ale nie chciałabym mieć go w domu...



Wygląda na to,że masz wszelkie warunki dla owczarka.Ja mieszkam w bloku,więc moge tylko pomarzyć

o zwierzaku.W bloku tylko kanapowiec może towarzyszyć rodzinie,a taki York,słodziak,fajny.

Na spacerek delikatnie wyprowadzi ,nie ciągnie,nie każe biegac,rzucać patyków,lenistwo całą gębą.

Podziwiam ludzi w blokach 2 pokoiki,4-5 osób i cielak bez mała.Męczą się wszyscy.

#39 ~Cherries in Liqueur~

~Cherries in Liqueur~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 18:10:14

ja nie rozumiem tej nagonki na rejestrację. przecież człowieka nie można oceniać po tym, że o ile zarejestrował się na forum to jest lepszy i jego wypowiedzi są na wyższym poziomie. przeciez taki to kmyślenia to totalna bzdura.
często wolę popisać z niezarejestrowanym, a mądrym, niz z zarejestrowanym burakiem/oszołomem.


Racja Gościu...
Nie rzucam się na wszystkich niezarejestrowanych z krytyką a jedynie piętnuję osoby (zarówno zarejestrowane jak i nie), które stosują spam, chamstwo i chęć ubliżania innym. Jednym słowem- nie stosują netykiety...
I przyznam Ci rację, że często Goście mają więcej do powiedzenia niż zarejestrowani... Tu nie chodzi o podział... Tu chodzi o kulturę...

#40 ~ate~

~ate~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 18:18:40

Jutro masz jak w banku,uczciwym banku,haha.Dzisiaj już jestem padnięta,napedałowałam się i z kurek nici.

Zresztą z tego,co pamiętam podawałam w Słupskich Pogaduchach,chyba jako niezarejestrowana jeszcze.

Jeżeli nie znajdziesz podam napewno.Miłego wieczoru.

Serniczek jest z brzoskwinią,na kruchym spodzie ,z rodzyneczkami i wiórami kokosowymi,pychota,nie ma dużo pracy i

napewno się udaje.


Witam wszystkich...
Wpadłem na moment, zerknąć co w ogóle się dzieje...

Salta - jeżeli to nie problem - wrzuć mi na priv ten przepis...

Jak się "wyurlopuję" będę na Forum zaglądać częściej...

Pozdrawiam Saltę i Likier...

ps. a grzyby są już powoli wszędzie...na "wschodniej ścianie" także...ale fakt...gros to kurki...pozdrawiam.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych