Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Berlin - luty 1989 rok


6 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 luty 2019 - 09:04:46

6 lutego 1989 roku.
Jest pierwsza w nocy.
Generał Wojciech Jaruzelski już śpi. Śpi Lech Wałęsa - elektryk z nagrodą Nobla, śpi kolejny noblista Michaił Gorbaczow, śpi Erich Honecker, Nicolae Ceausescu. Śpią także wszyscy pozostali przywódcy ludowego świata. Władcy ponad 400 milionów ludzi śpią nieświadomi, że ta noc jest początkiem nowego życia. Że nastanie wiosna i w Polsce się dogadają, a potem będą wybory. Że nastanie lato i będzie w Polsce wolny rząd, pierwszy wolny rząd po tej stronie muru, a w pribałtyce dwa miliony ludzi utworzy sześciusetkilometrowy łańcuch wolności. Że w końcu nastanie jesień i po kolei padać będą kolejne reżimy. Nie bez bólu. Nie bez krwi. Nie bez łez. Ale w końcu upadną. Taka będzie ta jesień narodów.

 

6 lutego 1989 roku.
Jest pierwsza w nocy.
Chris Gueffroy osuwa się z wielkiego grzbietu berlińskiego muru i wypuszcza dłoń przyjaciela. Christian Gaudian ciężko ranny pada na pas ziemi niczyjej. Pojawiają się strażnicy, mają po 27 lat - Peter Michael Schmett (z zawodu pasterz bydła), Andreas Kühnpast (elektromonter), Mike Schmidt (stolarz) i Ingo Heinrich (także elektromonter). Heinrich, który trafił Chrisa prosto w serce, dostanie później, już w zjednoczonych Niemczech, dwa lata w zawieszeniu. Na pytanie - na czym polega jego wina, odpowie, że na tym, że "w ogóle urodził się w tym kraju". Karin Gueffroy dowie się o śmierci syna dwa dni później podczas przesłuchania na policji. Do końca nie uwierzy, że słyszała jego śmierć.

 



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 luty 2019 - 11:47:37

9 listopada 1989
Karin Gueffroy idzie śladami syna. Mija ogródki działkowe i zbliża się do muru przy Britzer Alee. To tylko kawałek od domu. Usłyszała ryk tłumu. Usłyszała upadające masy żelbetu. Usłyszała rewolucję. Tak jak wtedy, kiedy usłyszała strzały. Tym razem wyszła ze swojego bloku po wschodniej stronie, żeby zobaczyć.
Christian Gaudian patrzy na ludzi wspinających się po murze. Stoi po "wolnej" stronie Britzer Allee. Dokładnie tam, gdzie wtedy nie dotarł. Dopiero co rząd RFN go wykupił i został wydalony z enerdowskiego więzienia na zachód. Za chwilę wszystko upadnie i po drugiej stronie dojrzy Karin Gueffroy. Matkę przyjaciela, któremu zawdzięcza życie. Mur pada.

 



#3 ~czarna pantera~

~czarna pantera~
  • Goście

Napisano 13 luty 2019 - 19:24:08

...ale tu sie dzieje w tym temacie ! ...ho ho ho !   :D

 



#4 ~Berlin~

~Berlin~
  • Goście

Napisano 13 luty 2019 - 19:28:38

9 listopada 1989
Christian Gaudian patrzy na ludzi wspinających się po murze. Stoi po "wolnej" stronie Britzer Allee. Dokładnie tam, gdzie wtedy nie dotarł. Dopiero co rząd RFN go wykupił i został wydalony z enerdowskiego więzienia na zachód. Za chwilę wszystko upadnie i po drugiej stronie dojrzy Karin Gueffroy. Matkę przyjaciela, któremu zawdzięcza życie. Mur pada.

Historia kołem się toczy.



#5 ~historyk~

~historyk~
  • Goście

Napisano 13 luty 2019 - 19:36:01

Historia kołem się toczy.

 

Zanim wymyślili koło, to jak historia się toczyła?



#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 luty 2019 - 20:01:06

Gdzie się takie szuje jak czarna pantera legną? Nie tylko sieją nienawiść ale i rozmawiają same ze sobą.

Wydawać się mogło,że będzie milej.Zwyczajnie przykro mi na duszy.

 



#7 Phoenix_7

Phoenix_7

    ** od 2010 roku na gp24 - 100 % - ORYGINAŁ ®

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 4345 postów

Napisano 05 czerwiec 2019 - 23:59:46

:excl: :excl: :excl:

 

1559764009_iyynjp_600.jpg





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych